Oglądasz wiadomości znalezione dla hasła: Podatki i opłaty lokalne
·
Banal. Moj polski dyplom politechniki zostal uznany przez NZQA bez zadnych dodatkowych egzaminow i oplat w wysokosci tysiecy dolarow. Moglem pracowac w moim zawodzie natychmiast po przyjezdzie do Nowej Zelandii. I placic wysokie podatki. Moim zdaniem lokalna organizacja lekarzy celowo ogranicza dostep lekarzy z innych krajow do nowozelandzkiego rynku wymyslajac bardzo trudne egzaminy i stosujac bardzo wysokie oplaty w celu zmniejszenia konkurencji i utrzymania wysokich cen uslug medycznych. Faktycznie brakuje lekarzy i taka polityka jest szkodliwa z punktu widzenia calego spoleczenstwa, ale samorzadowi lekarzy jak widac to nie przeszkadza.
|
Witam, czy ktos z Szanownych grupowiczow moze sie podzielic
Szwajcaria, Czechy, Niemcy lub Wschodni sasiedzi (Litwa, Ukraina itp). Jakie dokumenty sa wymagane, jakie oplaty, ew. jakie podatki sa/rozliczenia itp. Na co zwracac uwage?
Podobno reguły są bardziej przejrzyste, ale mniejszą ilość biurokracji nie licz. Słyszałem, że Niemczech bez lokalnego prawnika bardzo trudno jest to wszystko uruchomić, procedur jest dość dużo.
|
| Witam, | czy ktos z Szanownych grupowiczow moze sie podzielic
| Szwajcaria, Czechy, Niemcy lub Wschodni sasiedzi (Litwa, Ukraina itp). | Jakie | dokumenty sa wymagane, jakie oplaty, ew. jakie podatki sa/rozliczenia | itp. | Na co zwracac uwage?
Podobno reguły są bardziej przejrzyste, ale mniejszą ilość biurokracji nie licz. Słyszałem, że Niemczech bez lokalnego prawnika bardzo trudno jest to wszystko uruchomić, procedur jest dość dużo.
http://wirtschaft-polen.de/pl/przewodnik.dzialalnosc.php
|
Witam, ja ma z kolei problem odwrotny. Bede zajmowal sie prowadzniem i promocja sklepu internetowego z dobrami luksusowymi w Londynie. Jest to sklep polski, wkrotce powstanie wersja przeznaczona na rynek angielski. Poniewaz znam tamtejsze realia i bede tam mieszkal, wiec sklep posiadal bedzie do kontaktu lokalny numer telefonu. Co sie tyczy podatkow, to zajmie sie tym pewne biuro rachunkowe. Nie ma jednak pojecia jak rozliczac sie z ta firma. Czy mam im zaproponowac jakas stala oplate plus prowizje?
Pozdrawiam
Wieslaw
|
| Mozesz zrobic inaczej: zarejestrowac wlasna domene .com w www.nazwa.pl - to | tylko 49 zlotych/rok. Albo w http://www.rejestrator.net - to tylko 45 zł/za rok, żadnych ukrytych dopłat, a stronę możesz mieć nawet na darmowym serwerze... Regards ver
Witam. 1. www.nazwa.pl nie pobiera zadnych ukrytych oplat za swoje uslugi. 2. Kazdy uzytkownik www.nazwa.pl otrzymuje dostep do panelu administracyjnego, gdzie ma wglad do swoich danych, domen, samodzielnie moze zmienic delegacje domeny. 3. Udostepniamy Klientom numer Infolinii, ktorej koszt polaczenia liczony jest jak za polaczenie lokalne. Codziennie od 8.00 do 18.00 profesjonalny konsultant jest do dyspozycji Klienta. 4. Cena jest podawana bez VAT poniewaz wiekszosc naszych Klientow to firmy (moga odliczyc od podatku koszt VAT). Jest to dla nich rzeczywisty koszt uslugi. Pozdrawiam, Piotr Zembura ----
http://www.serwery.pl Infolinia 0801 33 22 33
|
Witam, czy Polsce tez istnieje cos w rodzaju, co po czesku nazywa sie "ubytovací poplatek"? Jezeli tak, to jak sie to nazywa po polsku?
Doslowne tlumaczenie to "oplata za zakwaterowanie/nocleg" i jest to rodzaj lokalnego podatku, ktory zasila budzet gminy, na terenie ktorej znajduje sie ow hotel lub pensjonat. Jezeli jakis turysta chce sie gdzies zakwaterowac, to musi zaplacic w hotelu powiedzmy 400 koron za nocleg oraz powiedzmy ok. 15 koron tej oplaty zasilajacej gmine. Sadze, ze te oplaty wprowadzono z tego powodu, ze podatek placony przez wlasciciela hotelu trafia do budzetu panstwowego, a gminy nic nie maja z turystow, tylko ponosza rozne koszty (wywoz smieci, sprzatanie itp.).
Ludek
|
Osobiscie wole placic raz do roku 1000 zl podatku katastralnego niz kilka tysiecy "na rozkurz" urzednikom wszelkiej masci i szczebli w roznych oplatach lokalnych i "odsypach". Gdyby tylko dalo sie to zamienic tak prosto
1. Czemus zakladasz ze nowy, "logiczny" bedzie zamiast czegos. Zauwaz ze wszystkie nowe podatki sa w Polsce wprowadzane obok istniejacych - np. wprowadzenie VAT wcale nie zmniejszylo PIT (a Suchocka obiecywala). 2. Ten debil co wypowiedzial publicznie, ze podatek katastrofalny ma wynosic 3-5% wcale nie siedzi (jakby sprawiedliwosc nakazywala), ale nadal pewnie cos wymysla. Jak sie ludzie zgodza na 0.3% to za chwile uslyszymy ze w SimCity podatki wynosza 10% :-((
3. Poziom podatkow, jakbadz liczony, przekroczyl juz w Polsce granice akceptowalnosci. Powyzej tej granicy kazdy nowy podatek jest przede wszystkim korupcjogenny. Zreszta pewnie o to chodzi (zeby urzedasy mialy wiecej maselka do chlebusia).
|
Ok, ale w definicji budynku mamy że jest to obiekt który ma fundameny i dach (piszę z pamięci więc niedokładnie)
Tekst ujednolicony po zmianie z 30 października 2002 roku Ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych: Art. 1a. 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają: 1) budynek - obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach i teraz czy wiata która stoi na
czterch słupkach które mają jakis tam fundament już się łapie pod tą definicję czy też fundament ten musi biec np. dookoła całego budynku.
Odpowiedz sobie sam... pozdr. wokun
|
Tekst ujednolicony po zmianie z 30 października 2002 roku Ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych: Art. 1a. 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają: 1) budynek - obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach Odpowiedz sobie sam... pozdr. wokun
Już chyba sobie odpowiedziałem, nawet jesli była by to wiata o 3 ścianach to IMHO nie spełnia to do końca warunku wydzielenia z przestrzeni, więc muszą to być ściany dookoła budynku ktore muszą być trwale związane z podłożem za pomocą fundamentów. Mam nadzieję że nic nie pokręciłem:) Pozdrawiam
|
Czy to prawda, że koleje płacą wilekie podatki od gruntu, a drogi są zwolnione z tego podatku?
ART 7.1 USTAWA z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Art. 7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości: 3) budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz z pasami drogowymi, 4) budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu kolejowego i zajęte pod nie grunty oraz budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby lotnisk, portów morskich i rzecznych,
I drogi i infrastruktura kolejowa są zwolnione.
piotr
|
piosib najlepiej wie, co nas kręci, a co nie: ART 7.1 USTAWA z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Art. 7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości: 3) budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz z pasami drogowymi, 4) budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu ^^^^^^^ kolejowego i zajęte pod nie grunty
^^^^^^^^^^^^^^^ I drogi i infrastruktura kolejowa są zwolnione.
... "budowle (...) oraz grunty zajęte pod te drogi" "budowle (...) i zajęte pod nie grunty" Nie bardzo, chyba że "pod nie" znaczy "pod potrzeby"...
|
za Dz.U.91.9.31 - Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości:
(...)
7.1.3. budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz z pasami drogowymi,
7.1.4 budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu kolejowego i zajęte pod nie grunty,
Czy ktoś ma świeższe dane, bo zdaje się jeden ze sztandarowych argumentów nt. nierówności traktowania transportu drogowego i kolejowego nie ma racji bytu. W tej samej Ustawie jest rozdział o podatku od środków transportu. Nie znajduję w tym wykazie lokomotyw czy wagonów. Nie ma czegoś takiego jak podatek drogowy. Kilka lat temu odpowiednio zwiększono akcyzę na paliwa, z zastrzeżeniem przekazywania jej części na rzecz gmin (podatek drogowy był częścią dochodów gminy), wprowadzono jednocześnie podatek od środków transportu dla pojazdów ciężarowych i autobusów. PKP używając oleju napędowego czy innych pośrednio płaci podatek na rzecz gmin. Nigdzie nie jest zapisane, aby pieniądze pochodzące z tej części dotacji miały być przekazywane na rozbudowę dróg czy linii kolejowych (poprzednio też nie było tego zapisu).
|
Die 24.02 A.D.2005 MManson scripsit: Można więc wyobrazić sobie, jak w ślad za PKP swoją działalność zechcą z opłaty paliwowej wesprzeć przewoźnicy morscy, powietrzni i rolnicy.
Hmm, nie bardzo wiem, co tu robią rolnicy, ale nasuwa mi się pytanie: jaki jest koszt utrzymania kilometra korytarza powietrznego, jaki -- szlaku morskiego, szlaku żeglugi śródlądowej, i jak się to ma do kilometra drogi kołowej i kolejowej. I kto jest odpowiedzialny za utrzymanie infrastruktury dla lotnictwa i żeglugi? I jeszcze jedno: na ile rentowna jest działalność drogówki, przy założeniu, że nie interesują nas, jakkolwiek makabrycznie może to zabrzmieć, żadne koszty wypadków. Być może wtedy wreszcie odechce im się jeździć samochodami i przesiądą się do pociągu.
No . BTW: zastanawia mnie również, jakie potrzebne jest natężenie ruchu na drodze, by była "rentowna", tzn. by przychody z podatku drogowego pokrywały koszt jej utrzymania -- szczególnie interesują mnie drogi o charakterze lokalnym. Uff, same pytania -- może ktoś podzieli się wiedzą?
|
Szykuje sie nam kolejny ,,podatek drogowy''. Pomysl, o ile mi wiadomo, trafil juz do sejmu. Jest tam taki zapis, ze jesli bede jezdzil po
(....) w innym wojewodztwie/gminie/miescie/cokolwiek????? Bede musial placic za to, ze jezdze codziennie do pracy samochodem po innym miescie??? Moze by sie tak tym zainteresowac, bo podejrzewam, ze takich osob jest sporo w Polsce. Kwestia tylko jak sie do tego zabrac. Pisac do swojego lokalnego posla? Nie znam zadnego. Do Rzecznika Praw Obywatelskich? Do tworcow projektu ustawy? Wie ktos kto to (imiennie) wymyslil?
Człowieku - na co Ty liczysz ???!!! Dzisiaj stawiam zakład o kratę dużego "Żywca", że niczego nie osiągniesz. Będziesz płacił jak wszyscy, a ustawa będzie NA PEWNO tak skonstruowana, że opłaty poniosą też Ci, którzy nie wyjeżdżają poza granice swojego województwa. Bezsens z tymi granicami ... . I opłatami rzecz jasna jeszcze większy. Pomyśl o tych, którzy z racji granic administracyjnych pieczywo kupują w innym województwie, bo tam jest najbliższy sklep spożywczy albo kiosk z papierosami ... . Piotr
|
coś: Niedawno stalem sie wlascicielem telewizora... 8)
Gratulacje 0) Czy oplata za lokalna kablowke (10 zl rocznie) pokrywa koszty abonamentu RTV?
Nie. 1) Czy oplata (abonament) RTV to oplata za 'posiadanie radia lub TV'
Tak. czy tez za ogladanie Jedynki i pokrewnych stacji panstwowego RiTV?
Nie. To podatek od posiadania sprzetu luksusowego pn. odbiornik RTV. 2) Jezeli nie ogladam lub slucham zadnego z panstwowych kanalow RiTV (bo mi sie nie podoba) to czy musze placic?
Tak. 3) Jezeli nie zaplace abonamentu RTV to: a) czy moze mnie ktos namierzyc/wysledzic i kto to taki?
Teoretycznie Panstwowa Inspekcja Radiowo_Telewizyjna dzialajaca w ramach PAR b) jak mi to ten ktos udowodni? Przeciez nie wejdzie do domu i nie sprawdzi czy mam wlaczony TV...
I tu jest pies pogrzebany: bez nakazu moga Ci skoczyc. Ale kolesie z KRRiT i TVP oraz PR (pierwsi dziela kase, drudzy dziela SIE Twoja kasa) juz kombinuja, ze moze inkasenci gazowi lub elektryczni robili by za kapusiow. Gazownie i Zaklady Energetyczne nie za bardzo chca sie zgodzic robic to za darmo, a pasozyty (patrz wyzej) nie chca dzielis sie kasa z innymi. I bardzo dobrze. c) jaka bedzie kara :( ?
Juz nie pamietam. Nie place abonamentu od 8 lat. Oczywiscie nie mam odbiornikow RTV :)
|
No i mamy jakiś konkret (niepewny, ale konkret...) Jeszcze tylko Dz.U. i Art. _bardzo_poproszę_ i będę usatysfakcjonowany
no cóż mamy ordynację podatkową: Art. 2. § 1. Przepisy ustawy stosuje się do: 1) podatków, opłat oraz innych niepodatkowych należności budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego, do których ustalania lub określania uprawnione są organy podatkowe, 2) 3) opłaty skarbowej oraz opłat, o których mowa w przepisach o podatkachi opłatach lokalnych, 4) spraw z zakresu prawa podatkowego innych niż wymienione w pkt 1 i 2, należących do właściwości organów podatkowych. § 2. Jeżeli odrębne przepisy nie stanowią inaczej, przepisy działu III stosuje się również do opłat oraz innych niepodatkowych należności budżetu państwa, do których ustalenia lub określenia uprawnione są inne niż wymienione w § 1 pkt 1 organy. § 3. Organom, o których mowa w § 2, przysługują uprawnienia organów podatkowych. § 4. Przepisów ustawy nie stosuje się do świadczeń pieniężnych wynikających ze stosunków cywilnoprawnych oraz do opłat za usługi, do których stosuje się przepisy o cenach. abonament może dać się zakwalifikować pod §2... uprawnienia z §3...
a przedawnienie: Art. 70. § 1. Zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.
A może ktoś zadałby odpowiednie pytanie w KRRiTV?
KG
|
nasze wspaniale Panstwo zabiera 44%, chocby po to np. aby w US w Krakowie wnetrze bylo wykladane marmurami
Gwoli ścisłości to nasze Państwo zabiera ponad 80% Nie uwzględniłeś VATu, ceł, akcyzy, abonamentu, podatków lokalnych, opłatskarbowych i innych obciążeń. Ale pociesz się, że w czasach feudalizmu w średniowieczu to dopiero mieli przerąbane - suweren zabierał aż DZIESIĘCINĘ ! ;)
pozdrawiam Arek
|
Mi pani w gminie uprzejmie wyjasnila, ze jezeli siedze sobie przy biurku w normalnym pokoju i czasami pracuje na komputerze, a czasami popijam piwko i ogladam pornole to nie musze tego zglaszac jako powierzchnie pod dzialalnosc.
Być może Panią, w kontekście Twojej osoby, zainteresował ten wątek z piwem i pornolami? Gdyby opierała się wyłącznie na obowiązującym prawie (Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych), to nie doradzałaby Ci działań niezgodnych z tymże prawem ;-)
Piotrek
|
Gdyby opierała się wyłącznie na obowiązującym prawie (Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych), to nie doradzałaby Ci działań niezgodnych z tymże prawem ;-)
No to byla by trzecia pania reprezentujaca drugi urzad, bo w poprzednim (miejskim) bylo tak samo. Z tego za drugim razem, jak sie przemeldowywalem, a miejsce prowadzenia dzialalnosci zostawilem pod poprzednim adresem. Co nie zmienia faktu, ze jak sie chce czasami przynosic prace do wynajmowanego (w celu mieszkania) mieszkania i _nie_ wrzucac w koszty jego remontow czy eksploatacji, to nie ma sensu zglaszac dodatkowego miejsca prowadzenia dzialalnosci. A nawet jest bezsens, bo sie legalnie kontrol czy kontrachent moze wryc w niezascielone wyro i niepozmywane gary i nie ma jak wyprosic.
sz.
|
| Mi pani w gminie uprzejmie wyjasnila, ze jezeli siedze sobie przy biurku w | normalnym pokoju i czasami pracuje na komputerze, a czasami popijam piwko i | ogladam pornole to nie musze tego zglaszac jako powierzchnie pod | dzialalnosc. [...] Gdyby opierała się wyłącznie na obowiązującym prawie (Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych), to nie doradzałaby Ci działań niezgodnych z tymże prawem ;-)
Mi się zaś wydaje, że nadinterpretujesz tę ustawę :) Musi być (co najmniej) "część budynku". Czy 2 m^2 (nie oddzielone jakimiś ściankami albo przegrodami) to "część budynku"? pzdr, Gotfryd
|
Mi się zaś wydaje, że nadinterpretujesz tę ustawę :) Musi być (co najmniej) "część budynku". Czy 2 m^2 (nie oddzielone jakimiś ściankami albo przegrodami) to "część budynku"?
A dlaczego uważasz , że nie :-) Podatek od nieruchomości w przypadku budynków jest płacony od m2 powierzchni użytkowej. Jeśli część tej powierzchni jest przeznaczona na DG, to od tej części płacisz inną stawkę.
W ustawie (o podatkach i opłatach lokalnych), nie ma żadnych dodatkowych wymogów które trzeba spełnić, ażeby naliczać podatek według wyższej stawki.
Z tym oddzieleniem / wydzieleniem to być może pomyliło Ci się z samą definicją budynku (z prawa budowlanego): "obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach".
Piotrek
|
A przecież statystyczny kowalski nie jeździ tyle, zaś akcyza jest nieco mniejsza. Śmiem twierdzić, że 80% może wyjść tylko wtedy, kiedy się liczy nie tylko podatek płacony przez podatnika, ale także ten zawarty w cenach towarów ... ale w ten sposób mozna osiągnąc każdy wskaźnik, wystarczy odpowiednio "głęboko" sięgnąć w wyliczeniach - w miarę "głębokości" wyliczona stawka będzie dążyć do 100% :). Ale dowiedzie to tylko tego że liczący umie mnozyć i potęgować, zaś nie bardzo umie stosować te umiejętności w praktyce :).
Pamietaj o oplatach, gdzie jest 100% podatku: wszelkie podatki lokalne, oplaty urzedowe i sadowe, platne strefy parkowania, "komitet rodzicielski", mimo ze szkoly niby z budzetu sa finansowane itd. Oczywiscie nie kazdy mieszka w okolicy centrum (strefa), sie procesuje (oplaty sadowe) i posiada wlosci (podatki lokalne).
Ale podkreslam, ze ja tocze dosc spokojne zycie i zapewne na wiele oplat jeszcze nie trafilem i o nich nie wiem.
Zacytuje samego siebie "W zaleznosci od konstrukcji takiego koszyka, stosunek sumy danin do poczatkowej kwoty bedzie zapewne pomiedzy 60 a 95%"
Dowolna wartosc z tego przedzialu to rozboj, czyz nie?
Wieslaw
|
| Prawie wszędzie odpowiedź brzmi tak, jeśli ten wydzielony pokój | jest zgłoszony jako powierzchnia użytkowa i płacisz inny | podatek od nieruchomości i inna taryfa za prąd itd. | Jak podliczysz, to się okaże, że sie pewnie nie opłaca :-) a może ktoś podrzucić przepis, z którego to wynika?
A logika nie wystarczy? Skoro pokój nie utracił owego mitycznego charakteru mieszkalnego (piszę tak właśnie- mitycznego, bo nie ma czegos takiego w przepisach, a jedynie w interpretacjach) to niby dlaczego wydatki na jego utrzymanie czy część amortyzacji mają być kosztami? A jeśli utracił, to jest to normalny obiekt (część budynku) służący działalności gospodarczej - szczegóły w pierwszych artykułach ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (a wysokość opłat, to pewnie jakaś uchwała rady gminy)
|
A jak myślisz skąd się biorą pieniądze na budowę i utrzymanie dróg. Słyszałeś o akcyzie na paliwa, VATcie i podatku drogowym?
Gdzieś tam słyszałem, ale chodziło mi o to, że przydałoby się jeszcze wprowadzić opłaty za wozokilometr na każdej z dróg należących do PDiM czy innego ustrojstwa nimi zarządzającego. Weź np. taką drogę nr 7 na odcinku powiedzmy Warszawa - Kielce. Nie remontowana od lat, a ile budżet zarobił na podatkach od paliwa które samochody spaliły na tej trasie. W każdym litrze benzyny ok. 70% ceny to podatki.
Budżet niewiele zarobił. Bowiem również i przy obecnym systemie w ogromna ilość pieniędzy przecieka między palcami na prywatne konta mniej lub więcej lokalnych kacyków.
|
Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych z 1992 roku. Grunty wykorzystywane do prowadzenia publicznych przewozów kojejowych są ustawowo zwolnione z gminnego podatku gruntowego. Grunty nie wykorzystywane - podlagają mu.
W ustawie jest to trochę inaczej sformułowane :) (dlatego pytam) A co z liniami o strategicznym znaczeniu na których ten ruch nie jest prowadzony?
|
| Zastanawia mnie tylko, po jaką cholerę bydlaki sie pchają ze śmieciami | do środka lasu? - na wysypisku trzeba zapłacić? - firmie za wywóz trzeba zapłacić?
Dlatego niektóre gminy odchodzą od wywożenia śmieci za opłatą zależną od ich ilości, tylko wprowadzają coś na kształt podatku lokalnegofinansującego "darmowy" wywóz odpadków. Na wsi, gdzie mamy daczę, odkąd gmina poustawiała w każdej wsi kilka ogólnodostępnych kontenerów na śmieci, praktyka "gubienia worków w lesie" no może nie to, że całkiem zanikła, ale jednak mniej się daje zauważyć. MJ
|
Dlatego niektóre gminy odchodzą od wywożenia śmieci za opłatą zależną od ich ilości, tylko wprowadzają coś na kształt podatku lokalnego finansującego "darmowy" wywóz odpadków.
U mnie kiedyś tak było. Skutkowało to na przykład zapychaniem kontenerów... ziemią i odpadkami które można by kompostować w ogródku przydomowym. No ale po co robić kompost, ważniejsza jest sadzaweczka i skalniczek... Do tego do kontenerów masowo sypali śmieci ludzie z sąsiedniej miejscowości (miasta). Gmina wprowadziła obowiązek posiadania śmietników. Każdy (no, powiedzmy że nie do końca udało się to wyegzekwować) ma swój pojemnik odpowiednio duży, za który płaci jednej z dwóch firm obsługujących obszar gminy. Firmy te dodatkowo dostarczają okresowo worki do sortowania odpadów (na papier lub szkło). Źle nie jest, nie ma narzekań. Za to ludzie "miastowi" wyrzucają swoje śmieci teraz do okolicznych lasów :( Niedługo zrobi się coś w stylu ul. Strażackiej koło torów kolejowych. Każdy przyjezdny może z okien pociągów podziwiać tą cudowną drogę, w której głębokość każdej kałuży po większych opadach trzeba mierzyć kijkiem, bo nie wiadomo, czy się nie utknie :)
|
Mnie sie wydaje, ze w Warszawie pozostaja podatki gminne i lokalne, a VAT i podatki z PIT ida do kosza centralnego.
Proszę bardzo w temacie przychodów podatkowych branych pod uwagę przy wyliczeniu subwencji: 1) podatku od nieruchomości; 2) podatku rolnego; 3) podatku leśnego; 4) podatku od środków transportowych; 5) podatku od czynności cywilnoprawnych; 6) podatku od osób fizycznych, opłacanego w formie karty podatkowej; 7) wpływów z opłaty skarbowej; 8) wpływów z opłaty eksploatacyjnej; 9) udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych; 10) udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych.
Z tego od PDOF gmina dostaje 39,34%, a od PDOP 6,71%.
Flyer
|
Tak dlugo jak TPSA bedzie monopolista, tego typu zale beda tylko waleniem glowa w mur. Jak to jest, ze w USA jest na peczki firm telekomunikacyjnych, a niektóre oferuja nawet bezpalatne rozmowy lokalne ????!!!!!. Poza tym dostawców internetu tez nie brakuje. U nas mogloby byc bardzo podobnie, lecz oczywiscie TP nie zrobi sobie sama konkurencji. O wzystkim tak na prawde decyduja smutni panowie w krawatach na samej górze naszej kochanej wladzy, a oni niestety bardziej cenia dobro budzetu ( oplaty za uslugi monopolisty TPSA to tak naprawde jeszcze jeden ukryty podatek) niz dobro zwyklych uzytkowników. Rozwalmy ten cholerny monopol panstwowej firmy !!!!!!!!!!!!!!!
|
" Z tego co mi wiadomo, moim obowiazkiem jako wlascicela jest wezwac geodete uprawnionego aby wykreslic obiekt z rejestru. Zastanawiam sie jednak, czy mozna domagac sie aby Biuro Geodety Miasa uczynilo to we wlasnym zakresie. Wszak to ich blad. Dlaczego ja mam ponosic koszty z tego tytulu... W dodatku nie jestem pewna czy wzywajac geodete uprawnionego, wykresli on obiekt od roku 1994, czy bedzie to w czasie terazniejszym. Prawo nie dziala wstecz, wiec obawiam sie, ze pomimo wykreslenia obiektu z rejestru, bedzie on w rejestrze widoczny od roku 1994 do 2006. A wtedy nadal bedzie ciazyc na mnie obowiazek zaplacenia podatku od budynku od roku 1994. Czy dobrze mysle? Tak to dziala? " Jak to u nas z przepiami bywa . rózne sa budynki dla róznych potrzeb. W przypadku podatku od nieruchomosci - przyjmuje sie definicje budynku wg. prawa budowlanego. Do 2002 roku miala Pani obowiazek placenia podatku, poniewaz najprawopodobniej byl/jest to "obiekt trwale umocowany na ziemi" , np. namiot :) (tak stanowily przepisy przed nowelizacja - ustawa o podatkach i oplatach lokalnych) Od 2003 roku za definicje budynku przyjeto ta, która jest w prawie budowlanym i byc moze juz Pani obiekt sie nie kwalfikuje. Jezeli Pani obiekt nie ma fundamentów, to moze byc zakwalifikowany z kolei jako budowla , a jezeli wykorzystywany jest w dzialalnosci gospodarczej równiez obowiazuje podatek od nieruchomosci. Pomocniczym narzedziem do zakwalifikowania biektu obedzie Klasyfikacja Srodków Trwalych. Raczej watpie, zeby z urzedy mogla byc dokonana zmiana. Pozdrawiam, Pawel
|
Dodam, ze dzialka ma 35 arów i jest dzialka rolna grunty V klasy. Chcialabym na niej wybudowac dom... Nie wiem czy mam odrolnic cala dzialke i ile by mnie to moglo kosztowac, czy tylko czesc pod dom (6 arów)? Angie
Istotne znaczenie ma w tej sprawie pochodzenie gleby, czy są to gleby pochodzenia mineralnego czy organicznego (mursze). W Ośrodku Geodezyjno Kartograficznym ( przy lokalnym starostwie ) powinny być mapy glebowo rolnicze. W oparciu o nie,można tą kwestię szybko wyjaśnić. Wyłączenie gruntów z produkcji rolnej tzw. "odrolnienie" klas IV,V i VI o ile są to grunty pochodzenia mineralnego zwolnione są z opłat o ile Rada Gminy nie powzięła uchwały- że opłaty należy pobierać. Natomiast jeśli są to grunty pochodzenia organicznego to wyłączenie ich z produkcji rolnej podlega opłacie niezależnie od ich klasy.W tym przypadku ( budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne ) 549 m. kw. wyłączanego gruntu zwolnione jest od opłat. Istotną sprawą będzie jednak wysokość podatku od nieruchomości za grunty wyłączone z produkcji rolnej. Za grunty sklasyfikowane ( nie "odrolnione") opłaca się podatek gruntowy. Relacja tych podatków będzie moim zdaniem w tej sprawie decydująca. Życzę powodzenia. StaS.
|
| Przelew podatkowy dotyczy wpłat do budżetu Państwa, a podatek od Podstawa prawna ?
Nie wiem, czy jest na to podstawa prawna, ale chyba taka jest rzeczywistość, co znajduje potwierdzenie nie tylko w moim doświadczeniu, ale także w postach innych piszących. Można zadać także pytania dodatkowe: Czy ordynacja podatkowa dotyczy także podatków i opłat lokalnych? Czy Urząd Gminy ma prawo sprawdzać operacje na Twoim koncie bankowym? Czy ma prawo przeprowadzic u Ciebie kontrolę / rewizję? Itp, itd.
|
[...] Można zadać także pytania dodatkowe: Czy ordynacja podatkowa dotyczy także podatków i opłat lokalnych?
OIMW tak [...] Art. 2. § 1. Przepisy ustawy stosuje się do: 1) podatków, opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego, do których ustalania lub określania uprawnione są organy podatkowe;
[...] Art. 13. § 1. Organem podatkowym, stosownie do swojej właściwości, jest: 1) naczelnik urzędu skarbowego, naczelnik urzędu celnego, wójt, burmistrz (prezydent miasta), starosta albo marszałek województwa - jako organ pierwszej instancji; [...]
Czy Urząd Gminy ma prawo sprawdzać operacje na Twoim koncie bankowym? nie wiem Czy ma prawo przeprowadzic u Ciebie kontrolę / rewizję? Nie wiem Itp, itd. KJ
|
Taaa... A poza tym w innych krajach też mają. Np. w Niemczech. Jeśli dobrze pamiętam, to (chyba) 7% i to tylko w przypadku, gdy sumaryczne oszczędności przekroczą pewien próg (dodam, że na tyle wysoki, ze "zwykłe żuczki" do niego nie dobijają).
Co prawda to prawda, ale tam "zwykly zuczek" to u nas potentat ! Co do naszego kraju: jak widzę, jak i na co te pieniądze są wydawane, to tym chętniej płacę :(((
Z tym argumentem musze sie zgodzic :((( To taki nasz prywatny balagan, podatki czy lokalne oplaty ida na zupelnie inne cele niz wynikaloby to z np. nazwy podatku... Jedno jest jednak pewne zawsze w "rogi" dostanie obywatel. pzd
|
http://pl.youtube.com/watch?v=oOlcQUoWzek&fmt=18
Dla komuszków europejskich jednak to nowy wspaniały sposób na podniesienie podatków. Opłaty za emisje CO2 mają płacić (przykładowo) elektrownie (głównie węglowe, czyli nasze). Poprzez ceny energii - ostateczne zapłacą za to podatnicy w rachunkach z energię, a trafiać mają jako wpływy do kiesy państwa na opłatę rosnących potrzeb biurokracji - dobre ! Nie spodziewam się zatem większego oporu ze strony polityków (nawet lokalnych). Macie to jak w banku !
|
Witam! tak w ogole mam pytanie: czy jesli zarabiam i place wszystkie podatki to ta reszta jest moja czy jeszcze nie ?
Nie, bo podatek VAT, akcyza, opłaty lokalne i skarbowe już na nie czekają :-))) - moze mam ja zakopac w lesie ?
Niektórym to tylko partyzantka w głowie :-)))) Pozdrawiam IA
|
Czy nikt nie rozumie, że temat TP S.A., to temat zastępczy? Igrzyska zamiast chleba. TP S.A. od dawna stosuje podwyżki poniżej poziomu inflacji, nawet tego podawanego przez idiotów z GUS. Oni liczą cenę masła i czołgów. Masło wzrosło o 150% a czołgi staniały o 0.0001%. Efektywny wzrost inflacji 10.7%. Wróćmy do tematu. Pieniądze w budżecie muszą się jakoś znaleźć. TP S.A. nie dostarczyła odpowiedniej ilości, bo nie podniosła cen, to "ktoś" (bez nazwiska on nie jest) postanowił, że dostarczy "za karę". Tą karę ostatecznie zapłaci abonent. Bo będzie mniej promocji, a na szerokopasmowe systemy dostępowe abonenci poczekają "trochę" dłużej.
Prowadzenie rozmów i procesów z urzędami niby antymonopolowymi (bo sam urząd antymonopolowy stanowi monopol) prowadzi do utrzymywania urzędasów, opłacania procesów, ludzi z TP S.A., ktorzy niepotrzebnie się muszą tam pojawiać, a w końcu te wszystkie opłaty, to nasze podatki i pensje (i rachunki telefoniczne).
Ponadto, jeśli będą tańsze rozmowy międzymiastowe, to droższe będą lokalne w tym połączenia Internetowe. A to odbije się na nas wszystkich.
Mimo to
Będę pisał, ile listów już otrzymałem. Pa.
|
Dlatego ponawiam prośbę - czy ktoś wie o przeprowadzonym do końca i wdrożonym połączeniu systemu Ewidencji Gruntów z systemami podatkowymi, tak żeby to faktycznie funkcjonowało. Nie chodzi mi o reklamę firm, które piszą takie systemy, ale raczej o opinie użytkowników. Basia
Jeżeli dyskusja dotyczy połączenia ewidencji gruntów, przepraszam raczej ewidencji nieruchomości i ewidencji podatkowej, to polecam świeżo wydaną książkę przez wydawnictwo INFOR książkę pt." Podatek od nieruchomości" (przepraszam zapomniałem nazwiska autorki). Jak się z tej ksiąki dowiedziałem, dla ewidencji podatkowej nieruchomość jest określona przez Ustawę o podatkach i opłatach lokalnych. Dla ewidencji nieruchomości, moim zdaniem - bo przecież kataster jeszcze nie istnieje, raczej przez Kodeks cywilny. Mamy tutaj dwa różne pojęcia, dlatego trudno jest się dopracować wspólnego dobrze działającego systemu. Pomijając szereg innych utrudnień. Pozdrowienia Jozek Wala
|
Laptopa do Polski bierzesz jako swojego (w bagazu podrecznym) wiec zero oplat. Gwarancja i tu jest problem. Jak nie masz rodziny w USA to zapomnij. A ceny sam sprawdz: Bestbuy.com lepszy Microcenter.com
acha trzeba doliczyc ok 9% podatku lokalnego chyba ze zamowisz sobie dostawe do Polski :) S
|
Laptopa do Polski bierzesz jako swojego (w bagazu podrecznym) wiec zero oplat. Gwarancja i tu jest problem. Jak nie masz rodziny w USA to zapomnij. A ceny sam sprawdz: Bestbuy.com lepszy Microcenter.com
acha trzeba doliczyc ok 9% podatku lokalnego chyba ze zamowisz sobie dostawe do Polski :) S
mozna zamowic od sprzedawcy z innego stanu i obywa sie bez podatku, ale dochodza koszta przesylki, ktore jednak czasami sa pokrywane przez sprzedawce. <rs
|
Dla ciekawskich oplata w Kanadzie za linie telefoniczna wynosi $19.95 CAD miesiecznie, do ceny doliczany jest 15% podatek. caly koszt to $22.95. W tym wliczone sa rozmowy lokalne po metropolii Toronto. Jesli chodzi o ceny internetu to mozna kupic caly serwis juz za $15.00 CAD 9 pogatki wliczone). Internet ma numer lokalny to mozna gadac lub trzymac wlaczona linie przez 24 godziny. Szczesliwego Nowego 1998 Roku!
Dzieki!! Czy ktos ma moze jeszcze jakies dkladniejsze informacje na temat oplat w Canadzie i USA. Chyba zadzwonie jeszcze raz i podam pare przykladow. Moze szanowny pan z Telepsa zmieni swiatopoglad? :-))
Michal Sztajer
|
| Witam Podatek od środków transportu, zależy od DMC, liczby osi oraz rodzaju zawieszenia. Dla pojazdów o DMC12 ton nie może przekroczyć 2500 przy czym ustawa o podatkach i opłatach lokalnych podaje kwoty minimalne. Beneficjentem podatku jest wójt/starosta/prezydent. Tam sie należy udać po szczegóły.
Winiety mogą być: dobowe, tygodniowe, miesięczne, półroczne i roczne. Wartość zależy od DMC pojazdu, liczby osi oraz certyfikatu euro0/euro1. Dla przykładu roczne winiety dla DMC12 ton to koszt ok 1500-2200.
W powyższych kwotach mogłem się machnąć o kilkadziesiąt złotych. Pisze z pamięci. Szczegóły do znalezienia w sieci.
Dzieki za odpowiedz, o to mi wlasnie chodzilo. Mam jeszcze jedno pytanie - jesli dobrze rozumiem samochod ciezarowy nie moze poruszac sie bez winiety ? Czy moze np. na pusto ? Jak do dokladnie jest - nie mialem z tym do czynienia totez sie nie orientuje. Pozdrawiam
|
| Czy ja coś przespałem ? | Owszem :)
Głupoty ludzie piszecie! Ustawa została uchwalona 20.04.2004 czyli teraz Prezydent od tej daty ma bodajrze 14 dni na jej podpisanie bądź zawetowanie. A jak podpisze to dopiero wtedy ukaże się w Dzienniku Ustaw i od dnia ukazania się 14 dni na uprawomocnienie. Czyli można spekulować, że być może od czerwca to wejdzie.
I po co bzdury piszesz ? http://www.mi.gov.pl/moduly/aktualnosci_sg/informacja.php?id_informac...
a tu pełny tekst:
"Z dniem 1 maja 2004 r. weszła w życie, z wyjątkiem art. 1 pkt 9 lit. b), pkt 11, 12 i 14 oraz art. 2 pkt 1, które wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2005 r., ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Ustawa ogranicza prędkość na terenie zbudowanym w dzień do 50 km/h oraz dostosowuje prawa polskie m.in. w zakresie definicji pojazdu specjalnego i ciągnika samochodowego, stosowania wymogu montowania ograniczników prędkości, umieszczania znaku wyróżniającego państwa na tablicy rejestracyjnej oraz uznawania świadectw homologacji wydanych przez właściwe organy państw członkowskich UE. "
|
Jak to wyglada w innych miastach ? Bo w bielsku po wielkiej aferze parkomaty inteliparku robia juz tylko za gustowne slupki ozdobne :) No i musze w koncu zlozyc odwolanie od 3 mandatow x 50 zl za parkowanie w strefie :) A gazety lokalne wydrukowaly (z adnotacja: wyciac i wlozyc za szybe) krotki opis podstawy prawnej, w skrocie chodzi o to ze wg. konstytucji (art 217) wszelkie podatki, oplaty itd. itp. sa regulowane na drodze ustawowej i potrzeba nowelizacji ustawy o drogach publicznych z 1985 i PORD z 1997, a narazie parkomaty mozna olac sikiem prostym :)
|
Jak to wyglada w innych miastach ? Bo w bielsku po wielkiej aferze parkomaty inteliparku robia juz tylko za gustowne slupki ozdobne :) No i musze w koncu zlozyc odwolanie od 3 mandatow x 50 zl za parkowanie w strefie :) A gazety lokalne wydrukowaly (z adnotacja: wyciac i wlozyc za szybe) krotki opis podstawy prawnej, w skrocie chodzi o to ze wg. konstytucji (art 217) wszelkie podatki, oplaty itd. itp. sa regulowane na drodze ustawowej i potrzeba nowelizacji ustawy o drogach publicznych z 1985 i PORD z 1997, a narazie parkomaty mozna olac sikiem prostym :)
W trójmieście chyba się jeszcze straż miejska pieni... niestety. Robs.
|
Hello planuje wyjazd n aKorsyke i trza skorzystac z promu moze ktos ma doswiadczenie z jakiego miasta we wlochach najlepiej odplynac na korse??? bo z Krakowa to chyba tylko przez wlochy???
i ile to kosztuje bo ze stron WWW jakies dziwne liczby wychodza :)))???
Najtaniej na Korsyke jest przez Loivorno (najblizej). Są jeśli dobrze pamiętam trzy linie. Ja akurat wybrałem Corsica Ferries. Moby jest trochę tańszy. Za 4 osoby i duży samochód (VW Transorter) wyszło 1200 zł w obie strony. Cenę jest trochę trudno obliczyć ale generalnie zależy od dnia tygodnia, pory dnia, wielkosci samochodu - przyczepy, wiadomo ilosci osob oraz dodatkowe oplaty - jakies lokalne podatki, oplatapaliwowa itp. Pod tym linkiem jest ich ulotka z cenami i rozkładem jazdy. http://www.corsicaferries.com/corsicahtml/en/ANG_2003.pdf Przykładowo jest promocja na zwykły samochód osobowy plus dwie osoby z
plus 6,5 euro podatku za osobe plus 4,2 euro za samochód.
Rafał
|
| A w dowody zagladales ? Homologacje itp ? | Moze jednak wpisane 3499 ? jest 3500
Na stronie wroclawskiego UM jest jakas wersja ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnychi tam sugeruja ze obecnie jest "od 3.5t", a od 1.1.2008 bedzie obowiazywac "powyzej 3.5t".
Teraz trzeba by sprawdzac uchwale gminy, co oni zapisali, sprawdzic inne gminy - moze ktoras ma "powyzej", sprawdzac czy przerejestrowanie cos jeszcze da .. czyli chyba nie waro kombinowac dla tych ostatnich 500zl.
J.
|
Florida Auto Export, Inc., http://florida-auto-export.com/ specjalizuje się w lokalizacji, kupnie i transporcie aut do Polski i innych krajów Świata. Firma mieści się w USA/Floryda, mieście Boca Raton, położonym pomiędzy Miami i West Palm Beach. Ceny pojazdów w naszym regionie są znacznie niższe niż gdziekolwiek w Ameryce, do tego nie mają rdzy, gdyż nigdy nie ma tu zimy. Jeśli jesteś zainteresowany kupnem samochodu w USA, nie zwlekaj, skontaktuj się z nami już dzisiaj - zobacz naszą stronę http://florida-auto-export.com/. Sprowadzimy na życzenie każdy pojazd!!! Florida Auto Export, Inc., utworzyła partnerstwo z lokalnymi dealerami i ceny, ktore Ci oferujemy są najniższe w branży. Nasza prowizja jest tylko $1,100 bez względu czy pojazd jest używany, czy też całkowicie nowy. Przy zakupie quadów (ATV) i motocykli, prowizja jest $800. Kupno łodzi, maszyn budowlanych, ciągników podlega prowizji indywidualnie w danym przypadku ustalonej. W USA nie płacisz żadnych dodatkowych opłat (podatków, rejestracji, tablic). Florida Auto Export, Inc., posiada przedstawiciela w Polsce (Pomorze Zachodnie), z którym mogą Państwo sie osobiście skontaktować w celu sfinalizowania transakcji. Szukamy również partnerów transakcji w innych regionach kraju, jeśli jesteś zainteresowany/a wyślij email. Po szczegóły prosimy o kontakt email, lub zadzwoń USA (561) 488-9247. (pamiętaj, ze dzieli nas 6 godzin różnicy, jak w Polsce jest np 16:00 to na Florydzie jest 10:00 rano).
|
tartak kreci na vacie i jest relatywnie drogi w utrzymaniu(koszt najtanszych kart ktore cos przedłuzaja jest wyzszy niz w idei (za 25zł w idei miesiac przezyjesz w erze nie.) Zasieg to juz sprawa drugorzedna - jest juz wszedzie w tym kraju
Po pierwsze TT w cale nie kręci na podatku vat bo zająłby się tym urząd skarbowy. Po drugie w Tak Taku teraz też jest tańsza karta za 29zł która przedłuża ważność konta o jeden miesiąc na wychodzące rozmowy i smsmy i dodatkowo o jeden miesiąc na romowy i smsy przychodzące. A najlepsze w tak taku to:
Rozmowy lokalne: płacisz 6,10 miesięcznie za to rozmawiasz na jeden kierunek (np 22 Warszawa) za 0,84zł za minutę nie zależnie od pory dnia i tyle samo w sieci Era jeśli wybierzesz taryfę Razem. Oczywiście trzeba dobrze to policzyć i wychodzi że opłaca się w tej taryfie powyżej 7 minut miesięcznie, ale i tak rewelacja. (ps. w POPie też jest taka usługa co prawda bez opłaty miesięcznej ale za to tylko 10% tańsze połączenia i nie można jednocześnie korzystać z tańszych wybranych numerów.
Tańsze połączenia z dwoma lub jednym numerem: Jeśli w sieci Era to nawet za 0,60zł niezależnie od pory dnia
GPRS Płacisz tylko za dane, a nie za czas połączenia. (ps. usługa potrzebna aby w przyszłości móc wysyłać i odbierać MMSy. Obecnie nie ma tej usługi żaden inny pre-paid w Polsce)
Nie chce mi się pisać dalej. Za dużo tego :-(((
|
| sie smsami nie bawi oookurde w przeliczeniu na polskie okolo 290 zl, i 3000 minut!!!. biorac pod uwage tamtejsze pensje!!!
Nie podniecaj sie... To jest plan regionalny, obejmujacy w najlepszym wypadku kilka sasiadujacych stanow. Za polaczenia do innych stanow trzeba placic dodatek za miedzymiastowa. Takze trzeba placic za roaming poza swoj region. No i w USA minuty leca zarowno za polaczenia przychodzace jak i wychodzace. Te plany sa dobre gdy 100% rozmow to rozmowy " lokalne", w obrebie danego regionu. No i ta cena to byla cena promocyjna - teraz w wiekszosci regionow taki plan kosztuje $59.99 + podatki. Plany na cale USA sa zupelnie inne. Np. $39.99 za 600 minut miesiecznie plus nieograniczone rozmowy w weekendy. No i zadnych oplat roamingowych w calych Stanach i zadnych doplat za miedzymiastowa.
Wiecej www.voicestream.com
ML
|
* Okres trwania promocji: 15.01.2001 - 31.01.2001. * Z promocji mogą korzystać wszyscy użytkownicy SIMPLUS, posiadający dodatni limit na koncie oraz będący w okresie ważności kredytu * Opłaty będą naliczane co każde 30 sekund połączenia międzynarodowego, zgodnie z zasadą: stawka za Inne połączenia krajowe + stawka za połączenie międzynarodowe TPSA według odpowiedniej strefy taryfikacyjnej.
Czyli tylko po 30s międzynarodowego a lokalne nie ?????? To znaczy że od 01.02.2001 noey cennik ? . Promocja WAP * Opłata za każdą rozpoczętą minutę połączenia z numerem 234 wynosić będzie 15 groszy netto (18 groszy wraz z podatkiem VAT) * Opłata za połączenia z WAP dotyczy również połączeń z numerami: 601 100 234 i +48 601 100 123(321).
Tylko WAP'a a Internet - NIE ? --- COW w pracy
|
http://www.glos.com/2005/index.php?id=28549&news_id=690 Ile zapłacimy za przejazdy MPK od 1 kwietnia?
Radni powiedzieli stanowcze nie propozycji podwyżki cen biletów MPK. Tylko dwoje rajców z Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej wstrzymało się od głosu podczas opiniowania projektu uchwały podwyżki, pozostali byli jej przeciwni. Miasto i MPK zamierzają wprowadzić nowe ceny od 1 kwietnia, ale musi się na to zgodzić Rada Miasta. - Mieszkańców już dotknęły wyższe podatki lokalne i wzrost cen wody, dlatego jesteśmy przeciwni podwyższaniu opłat za komunikację miejską. Mam nadzieję, że radnym wystarczy zapału w sprzeciwie do czasu sesji - tłumaczy Michał Grześ, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej Rady Miasta Poznania. MPK nie tylko chce podwyższyć ceny biletów, ale zmniejszyć premię jaką pasażerowie zyskują kupując bilety długookresowe (kwartalne, półroczne i roczne). Zdaniem radnego Grzesia nie ma podstaw do zaproponowanej przez prezydenta Poznania podwyżki. - Z reguły uzasadnieniem był wzrost cen paliwa, a w ostatnim czasie ceny spadają - mówi. - Zgadzam się z prezesem MPK, że premie są zbyt wysokie, ale to zupełnie inny problem - dodaje. Rada Miasta zajmie się negatywnie zaopiniowaną uchwałą najprawdopodobniej w przyszły wtorek.
bart
|
Kierowcy z reguły nie czepiają się. Aczkolwiek są małe wyjątki. Większe problemy mogą ci robić inni np. nadzór ruchu, czy dyspozytorzy. Właśnie dziś z Embriao podczas focenia wozów w Gdańsku na pętli Jana Z Kolna rzuciła się na nas dyspozytorka - "po co te zdjęcia, kto pozwolił, film wam zabiore" i takie piardy Nikt nie ma prawa zabronić ci robienia zdjęć. Tabor KM jest własnością publiczną, kupioną m.in z pieniędzy które my płacimy w formie podatków lokalnych, z opłat za bilety itp. Tak więc rób sobie fotki i nie przejmuj się zbytnio :) POWODZENIA pozdrawiam Rafi
|
http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=30282 dodano: 2008-10-29 15:38 Będzie drożej, Poznań podnosi opłaty
O 4,5 % wzrosną w przyszłym roku ceny biletów poznańskiego MPK. Takie są założenia przyszłorocznego budżetu miasta. Projekt nowych taryf powinien być znany w grudniu. Miasto podniesie też opłaty lokalne. Podatki od nieruchomości i od środków transportu wzrosną o ponad cztery procent, czyli tyle, ile wynosi oficjalny poziom inflacji.
|
Razem z trojgiem sasiadow musimy (bo woda niezbedna jest do zycia :) ) zrobic ok. 100 (sto) m wodociagu. Czy komus wiadomo o tym, ze gmina powinna pomoc swoim przyszlym mieszkancom, aby chetniej sie wprowadzili i placili podatki ?
Ja z sześcioma sąsiadami jesteśmy sponsorami 320 metrów wodociągu. Przed rozpoczęciem inwestycji dowiadywaliśmy się o możliwość dofinansowania inwestycji ze strony gminy. Odpowiedz - gmina nie ma pieniędzy i może nam pobuduje wodociąg za x lat i nic nie dofinansuje. Z tego względu, że w przyszłym roku chcemy się wraz z sąsiadami wprowadzić zdecydowaliśmy się na budowę. Wg lokalnych przepisów po wybudowaniu wodociągu my go przekazujemy na majątek gminy, za co gmina nie pobiera od nas opłaty przyłączeniowej (ok 1000 PLN). Po przekazaniu wodociągu tracimy do niego prawa. Kolejni przyszli sąsiedzi będą dołączani do sieci po opłaceniu opłaty przyłączeniowej, a nam gmina nic nie zwróci. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że przyszli sąsiedzi poczują się do sąsiedzkiej solidarności i będą partycypować w kosztach. Marcin
|
| Problemem jest to że zwykli ludzie nie zdają sobie nawet sprawy ile | zabiera nam państwo na swoje potrzeby. | Które cywilizowane państwo nie zabiera ? | Znajomy w Nowym Jorku płaci ponad 8000 $ rocznie | podatku od nieruchomości za domek. | Ile płacisz w Polsce ? | Wiesz o tym , ze Kaczyński nie pozwolił na wprowadzenie podatku | katastralnego...
Bo jakby wprowadzil to by go czarni (ksieza dla niekumatych) zajebali zywcem. A tak moga sobie siedziec na swojej zimi i wara od niej. Nie placa podatkow, zyje im sie jak u pana boga za piecem. A taki rydzyk jakby musial katastralny zaplacic? O matkojezusicku - przeca to sa miliony albo miliardy!
1. Pierdolnij się bardzo mocno w czaszke 2. Przeczytaj uważnie ustawę o podatkach i opłatach lokalnych3. Po przeczytaniu w/w ustawy tez profilaktycznie powtórz zalecenie z pkt. 1
|
O czym Ty piszesz? Podatek VAT czy cło to nie są lokalne ustalenia w sensie formy: do uiszczenia opłat granicznych jesteś zobowiązany przy wjeździe od UE, niezależnie czy wysiadasz z samolotu w Warszawie czy w Paryżu.
........ 5. Apple IMC Poland jest przedstawicielem firmy Apple na Polskę i respektuje ustalenia gwarancyjne Apple obowiazujące na świecie (ogólnoświatową gwarancję). Apple stosuje taką gwarancję do wszystkich komputerów przenośnych, nie dotyczy ona w żadnym przypadku komputerów stacjonarnych. Ogólnoświatowa gwarancja ma jednak pewne ograniczenia wynikające z przepisow lokalnych i ze struktury sprzedaży firmy Apple:
* komputer przenośny zakupiony poza granicami Unii Europejskiej może być przyjęty do naprawy gwarancyjnej jeżeli został legalnie wprowadzony na obszar Unii Europejskiej * przy przyjęciu wymagany jest: o dowód zakupu u autoryzowanego sprzedawcy Apple poza granicami Unii Europejskiej o dokument odprawy celnej (dla obywateli polskich). * gwarancją ogólnoświatową Apple na terenie Polski nie są objęte komputery przenośne zakupione w Polsce i nie objęte gwarancją Apple IMC Poland. .........
:::::: struktury sprzedaży firmy Apple??? - w Polsce chyba?
Ujmując rzecz krótko: kto powiedział że chce przywozic w pudełku, będac na wyjezdzie chce sobie kupić lapka /zapłacic tax i nie odbierac go/, nastepnie wracając z nim /uzywanym juz/ do kraju, w myśl gwarancji worldwide chciałbym móc korzystac z serwisu w Polsce.
Sadystom? A to oni wymyślili VAT i cło? No rozumiem, że można sobie chcieć ponarzekać, ale narzekanie, że przemyt sprzętu powoduje potem problemy to już lekkie przegięcie.
Przemycasz cos? Bo ja nie i z moich wypowiedzi to nie wynika! Mam prawo kupic sprzet gdzie chce i nie musze byc skazany na SAD z takimi cenami, a skoro cosjest worldwide to nie musiimy zaglądac do słowika, prawda? Jakbys czytał moje posty to wiedziałbyś ze nie jestem zwolennikiem krytyki SADu, mam swoje poglady ale nie są skrajnie krytyczne :)
Podsumowując:
Mailuje w tej sprawie z kolega z Meksyku, był bardzo zdziwiony bo on kupił sobie powerbooka w Hiszpanii i nie ma problemów z gwarancją u siebie, choc nie jest Hiszpanem :)
Teraz juz rozumiesz? To mnie boli :)
|
| Skoro uwazasz, ze mozna to znalezc w jakiejs gazetce i do tego za darmo, | to racz poinformowac wszystkich potrzebujacych takich informacji, gdzie | mozna je znalezc. http://www.prawo.lex.pl/Linki/podatki.html - wielkość 1.5K - 20 May 98
(http://www.prawo.lex.pl to Polski Serwer Prawa)
Wchodzimy na podaną stronę i znajdujemy tu 6 linków: //----- Serwis podatkowy OPTIMUS NET.
Posiada dane na temat podoatku dochodowego od osob fizycznych za rok 1997 Podatki przepisy, porady, pytania i odpowiedzi.
Jedyny serwis, ktory uwazam za naprawde dobry i takze lepszy w wielu przypadkach od mojego. Podatki zobowiązania podatkowe, opłata skarbowa, itd
Nie dziala Podatki w Polsce - wybrane artykuły z "Telegazety" i "Gazety Bankowej"
Rozliczenia lat 1995 i 1996 juz dawno sie skonczyly Informacje o podatkach państwowych.
Bez komentarza Informacje o podatkach lokalnych.
Nie wszyscy mieszkaja w Poznaniu w 1997 r. //----- Obejrzałam je pobieżnie - pobieżnie, bo są to prawdziwe, rzetelne, obszerne serwisy; nie da się ich dokładnie _obejrzeć_ w tym czasie, który wystarczyłby na _przeczytanie_ całego tzw. 'serwisu' Wojciecha Płotki.
Co przyjmujesz jako miare rzetelnosci przy ocenie ? Czyzby aktualnosc ich danych ? Tego TYPU serwisy na pewno są przydatne. Właśnie dlatego, jak sądzę, pojawiają się ludzie, którzy przepisują kawałek jakiejś gazety czy kawałek broszury, rozdawanej za darmo przez biura podatkowe (trudno zgadnąć, co przepisują, bo źródło nie jest podane) i kreują się na dobroczyńców całego Internetu li i jedynie z tego powodu, że informacje owe udostępniają za darmo. | Stad miedzy | innymi na prosbe tych ktorzy korzystaja podjalem decyzje o nieograniczaniu | dostepu serwisu haslem. Natomiast prosba o glosowanie lub emaile sluzy | dalszemu rozowjowi Serwisu, bo niby skad mam wiedziec jakich informacji | uzytkownicy oczekuja. Obejrzyj sobie pierwszy z brzegu serwis podatkowy, rekomendowany na stronie z linkami Polskiego Serwera Prawa, to się dowiesz ;
Mam przez to rozumiec , ze danych z lat ubieglych i do tego tylko na okreslone obszary ? Nina
|
Ale wyjechałeś !!!!!!!!!!!! Czytaj posty i nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Ani mi to w głowie. Nikt dościowi nie nakazuje budowy pomieszczenia pod firmę.
O pomieszczeniach pod działalność gospodarczą nie wspominałem. Chodziło oczywiście o pomieszczenie gospodarcze w budynku mieszkalnym (zazwyczaj pralnia, kotłownia, graciarnia...)które jest konieczne w przypadku braku piwnic - ja tak mam. Piec mam w łazience, pralkę też, ale nie mogę kosiarki trzymać na strychu (;-))...
Nooo ... tak, oczywiście o to chodziło. Przytaczam fragment "Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych" (archiwum Rzeczpospolitej):
Art. 5. 1. Rada gminy określa wysokość stawek podatku od nieruchomości, z tym że podatek ten nie może przekroczyć rocznie: 1) od budynków mieszkalnych lub ich części - 0,38 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej, 2) od budynków lub ich części związanych z działalnością gospodarczą inną niż rolnicza lub leśna, z wyjątkiem budynków lub ich części przydzielonych na potrzeby bytowe osób zajmujących lokale mieszkalne, oraz od części budynków mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - 13,47 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej, 3) od budynków lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym - 6,26 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej, 4) od pozostałych budynków lub ich części - 4,49 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej, 5) od budowli - 2 proc. ich wartości, określonej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 4-6, 6) od gruntów związanych z działalnością gospodarczą inną niż działalność rolnicza lub leśna, z wyjątkiem związanych z budynkami mieszkalnymi - 0,46 zł od 1 mkw. powierzchni,
Zgodnie z powyższym: radzę sprawdzić w twoim projekcie, czy pomieszczenie gospodarcze w którym trzymasz kosiarkę jest wliczone w powierzchnię użytkową budynku mieszkalnego. Jeśli tak - kosiarkę trzymasz legalnie. Jeśli nie (osobna pozycja typu: pomieszczenia gospodarcze - ... m2, poza powierzchnią użytkową mieszkalną) - kosiarkę trzymasz nielegalnie. W tym drugim przypadku stawka jest jak w punkcie 4 (ponad 10 krotnie wyzsza!).
Powtarzam - to czysto formalny aspekt sprawy. Warto o tym pamiętać, aby później nie dawać satysfakcji urzędnikowi ustalającemu wymiar podatku.
Pozdrawiam Jarek
|
Tak to jest jak się zapamięta coś co pochodzi z mało wiarygodnego źródła... :( W obecnie obowiązującej ustawie o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 84) http://www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2002.9.84.html jest tak:
Art. 6. 1. Obowiązek podatkowy powstaje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstały okoliczności uzasadniające powstanie tego obowiązku. 2. Jeżeli okolicznością, od której jest uzależniony obowiązek podatkowy, jest istnienie budowli albo budynku lub jego części, obowiązek podatkowy powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona albo w którym rozpoczęto użytkowanie budynku lub jego części przed ich ostatecznym wykończeniem. 3. Jeżeli w trakcie roku podatkowego zaistniało zdarzenie mające wpływ na wysokość opodatkowania w tym roku, a w szczególności zmiana sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania lub jego części, podatek ulega obniżeniu lub podwyższeniu, poczynając od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiło to zdarzenie. 4. Obowiązek podatkowy wygasa z upływem miesiąca, w którym ustały okoliczności uzasadniające ten obowiązek. 5. Jeżeli obowiązek podatkowy powstał lub wygasł w ciągu roku, podatek za ten rok ustala się proporcjonalnie do liczby miesięcy, w których istniał obowiązek. 6. Osoby fizyczne, z zastrzeżeniem ust. 11, są obowiązane złożyć właściwemu organowi podatkowemu informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych, sporządzoną na formularzu według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub od dnia zaistnienia zdarzenia, o którym mowa w ust. 3. 7. Podatek od nieruchomości na rok podatkowy od osób fizycznych, z zastrzeżeniem ust. 11, ustala w drodze decyzji organ podatkowy właściwy ze względu na miejsce położenia przedmiotów opodatkowania. Podatek jest płatny w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminach: do dnia 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada roku podatkowego. 8. Jeżeli w ciągu roku podatkowego nastąpiło wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub zaistniało zdarzenie, o którym mowa w ust. 3, organ podatkowy dokonuje zmiany decyzji, którą ustalono ten podatek.
|
| Osobiscie wole placic raz do roku 1000 zl podatku katastralnego niz kilka | tysiecy "na rozkurz" urzednikom wszelkiej masci i szczebli w roznych | oplatach lokalnych i "odsypach". Gdyby tylko dalo sie to zamienic tak
prosto 1. Czemus zakladasz ze nowy, "logiczny" bedzie zamiast czegos. Zauwaz ze wszystkie nowe podatki sa w Polsce wprowadzane obok istniejacych - np. wprowadzenie VAT wcale nie zmniejszylo PIT (a Suchocka obiecywala).
Na marginesie to VAT zastapil podatek obrotowy. PIT to zupelnie inny rodzaj podatku. Pozdrawiam Igor PS Ja sam podatkow nie lubie, ale trzeba trzezwo myslec i panstwo i gmina musi z czegos zyc (nie mowie tu o urzednikach :o), tzn budowac drogi, kanalizacje itp Naszym obowiazkiem jest pilnowac urzedasow a zwlaszcza kochanych radnych itp burmistrzow jak podatek wydaja. To wcale takie trudne nie jest, tylko teraz to wyglada tak, ze my nie placimy podatkow i oni nic nie robia i kazdy tlumaczy sie tak: My nie mozemy zbudowac kanalizacji/wodociagu/drogi (niepotrzebne skreslic) bo nie mamy za co. Na to druga strona odpowiada: My nie bedziemy placic bo i tak nic nie zbudujecie (poza wlasnymi willami). I jedni i drudzy maja racje, ale tylko w polowie. Pytanie , jak z tego pata wybrnac. **************************************************************** The information transmitted in this email is intended for the addressee only and may contain confidential and/or privileged material. Any review, retransmission,dissemination,reliance upon or other use of, this information by persons or entities other than the addressee is prohibited.If you received this in error, please contact the sender and delete the material.
This message has been swept by Anti-Virus software ****************************************************************
|
Po pierwsze linie kolejowe zostałyby wydzielone z PKP,
Wytyczne UE, a także wg. reformy kolei w 99/ 2000 r., miało się tak właśnie skończyć - PLK pozostaje spółką skarbu państwa, reszta sprywatyzowana, czyli zarządca nie ma nic wspólnego z przewoźnikiem po drugie nie byłaby to spółka tylko część Ministerstwa Transportu, a tym samym opłaty czy dostęp to torów byłby bardziej sprawiedliwy.
To akurat czy to jest spółka skarbu państwa czy część ministerstwa nic nie zmiania... Chyba, że wyjaśnisz mi na czym polegałaby ta większa sprawiedliwość. Po trzecie dyrekcja taka zarządzałaby tylko najważniejszymi liniami,
Do tego dążą - zarządzania liniami znaczenia państwowego i strategicznymi, dlatego tak niechętnie otwierają zamnknięte, a tak chętnie zamknęliby część jeszcze otwartych. natomiast lokalnymi zarządzaliby Marszałkowie Województw, a myślę że oni byliby mniej chętni do rozbiórek linii niż teraz PLK.
Czyli zmianą byłoby to, że lokalne wciśniętoby na siłę samorządom, nie jak obecnie gdy mogą przejąć w zależności od tego czy chcą czy nie. Co do rozbierania to kwestię rozwiązałoby zwolnienie z podatków terenu pod linie kolejowe i budynki im towarzyszące, bo nie wiem czy w tej chwili jest tak, szczególnie dla nieczynnych linii.
Poza tym z uwagi na mniejszą gęstość sieci kolejowej niż drogowej i tak zarządcą linii województw byłaby PLK, bo koszt kupienia i utrzymania dodatkowego sprzętu i ludzi do utrzymania szlaków byłby zbyt duży (tak mi się wydaje). W takiej Wlkp. patrząc na czynne linie UM władałby jedynie Kąkolewo - Jarocin, Wschód - Gołańcz, Luboń - Wolsztyn, Leszno - Zbąszyń, Rogoźno - Bzowo Goraj, ewentualnie Piła - Lipka Kraj. Straszne rozstrzelenie linii po terenie i stosunkowo niewiele km. PLK już ma w tych miejscach pracowników i urządzenia.
Owszem rozwiązanie z przekazaniem części linii pod władanie UM-ów jest rzeczywiście warte rozważenia i niejako zrównania praw dla zarządców infrastruktury drogowej i kolejowej. Do tego jednak nie ma nic włączenie PLK pod ministerstwo.
Mick M.
|
- bo to chyba konieczne jest ... ktoś się orientuje ? R.
a ile będzie kosztowac zmiana nazwiska na bilecie ?
Wlasnie zasymulowalem kupno takiego biletu w Wizz na podane daty i cena wyszla 415zl ze wszystkim, a warunki taryfy to: Zasady obowiazujace w taryfie:
- Godzina i data odlotu MOZE BYC zmieniona za dodatkowa oplata, a najpozniej 3 godziny przed planowanym odlotem, za oplata równa 28 euro za kazda zmieniona osobe oraz lot. Jezeli cena dostepnych oplat i podatków razem z kosztem dokonania zmian jest wyzsza, niz cena poprzedniego biletu, róznica musi byc uregulowana przez klienta. - Zmiana nazwiska pasazera jest mozliwa za oplata 50EUR za osobe. - Trase mozna zmienic na takich samych zasadach jak godzine i date lotu. - Taryfy oraz oplaty manipulacyjne nie podlegaja zwrotom. - Liczba miejsc w tej taryfie jest ograniczona, zatem taryfa moze byc niedostepna podczas nastepnej rezerwacji dokonywanej na ten lub inny lot. - Wszelkie taryfy sa przedmiotem zmian do momentu zakupienia. - Odprawa konczy sie 40 minut przed lotem. Pasazerowie, którzy zglosza sie do odprawy pózniej niz 40 minut przed planowym startem samolotu, nie zostana przyjeci na poklad. Ich rezerwacja przepadnie bez mozliwosci zwrotu pieniedzy. - Pasazerom przysluguje bezplatny limit 20 kg bagazu glównego. Jesli waga bagazu glównego przekracza 20 kg, na lotnisku pobierana jest oplata za nadbagaz w wysokosci 6 EUR za kazdy dodatkowy kilogram (lub ekwiwalentu w lokalnej walucie).
|
Co za kretynizm. Tylko patrzeć, kiedy to stado durni opodatkuje wykorzystane powietrze.
Opłata klimatyczna? Już była, pewnie nadal jest, ale to chyba podateklokalny.
|
IMHO & AFAIK: bez znaczenia. Powód: podatek naliczany jest od przeznaczenia pomieszczenia, a to pomieszczenie będzie miało przeznaczenie mieszkalne :) Jeśli w jakiś sposób spowoduje, że owo mieszkanie przestanie nadawać się do zamieszkania (choćby przejściowo) z tego powodu, że "jest tam DG", to oczywiście się zgadzam.
Odpowiedziałem w poprzednim poście. FYI: tak, dokumentację i sprzęta związane z DG mam w mieszkaniu. Też na wszelki wypadek weryfikowałem poglądy na ten temat w UM, a co do US to sobie sami zweryfikowali bo byli na kontroli. Z UM mnie wyrzucili żebym głowy nie zawracał, tak dla porządku :)
Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych określa maksymalne stawki podatku od nieruchomości. Być może Twoja gmina jest tak łaskawa, że te stawki są identyczne. W przeciwnym przypadku wydaje się, że urzędnicy gminni nie troszczą się dostatecznie o dochody gminy. :-)
Mam pytanie, czysto prawne, z ktorego jak mi się wydaje wynikają wnioski co do rzeczonego podatku: co to jest "częśc budynku"?
Pewnie można byłoby poszukać w prawie budowlanym, ale ZTCW tam nie ma definicji części budynku. Jedynie sam budynek jest definiowany jako "obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach". Bo mi się wydaje, że jest to to cóś co zwyczajowo nazywa się "pomieszczeniem". I po prostu nie przewiduje się opodatkowania *udziału* w pomieszczeniu (np. pomieszczenia w 2/3 mieszkalnego a w 1/3 DG).
IMHO, nie masz racji. Liczysz m2 powierzchni użytkowej na której prowadzisz DG i zgłaszasz w ciągu 14 dni od zaistnienia zmiany. Czy to była *wydzielona* część (jakieś ścianki, przegrody itp), coś co znajduje się na planie nieruchomości?
I tak i nie. Zgłoszenie oddaje mniej więcej stan faktyczny, co oznacza że został zgłoszony budynek gospodarczy + 1/3 garażu + 1/2 pokoju w budynku mieszkalnym. Piotrek
|
Odpowiedziałem w poprzednim poście.
A ja na ów post (przed chwilą). Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych określa maksymalne stawki podatku od nieruchomości. Być może Twoja gmina jest tak łaskawa, że te stawki są identyczne.
Nie są. W przeciwnym przypadku wydaje się, że urzędnicy gminni nie troszczą się dostatecznie o dochody gminy. :-)
IMVHO przestrzegają litery prawa :) | Mam pytanie, czysto prawne, z ktorego jak mi się wydaje wynikają wnioski | co do rzeczonego podatku: co to jest "częśc budynku"? Pewnie można byłoby poszukać w prawie budowlanym, ale ZTCW tam nie ma definicji części budynku.
No to słownik... patrz sąsiedni post i pytanie czy pół metra kwadratowego dachu samochodu uznajesz za "część samochodu" (a nie część części samochodowej). IMHO, nie masz racji.
Wzajem :) w końcu po coś grupa jest dyskusyjna :) Problem w tym, że chyba mamy pat - potrzebne byłoby jakieś orzeczenie sądowe z uzasadnieniem. Jak na razie interpretacje pracowników UM pokrywają się z moją wersją :) | Czy to była *wydzielona* część (jakieś ścianki, przegrody itp), coś co | znajduje się na planie nieruchomości? I tak i nie. Zgłoszenie oddaje mniej więcej stan faktyczny, co oznacza że został zgłoszony budynek gospodarczy + 1/3 garażu + 1/2 pokoju w budynku mieszkalnym.
Przyjąłem. pzdr, Gotfryd
|
|Skoro Basia postawila sprawe podatkow to mam pytanie do Marka, |czy i jakie problemy wynikaly we wdrozeniu systemu podatkowego |w samorzadach w zwiazku z rozna interpretacja przepisow. Trudno mi Januszu dokladnie odpowiedziec na to pytanie. Nie zajmuje sie podsystemami podatkowymi tylko mozliwosciami wiazania RATUSZA z GIS-em. Genaralnie w RATUSZ-u jest pare podsystemow do nalicznia podatkow i podsystem do naliczania oplat lokalnych (ktore kazde miasto sobie definiuje w slownikach). Windykacja zajmuje sie odrebny podsystem. Po szczegoly prosze spojrzec na strone firmy OTAGO. "Pieski" to nic innego jak oplaty lokalne definiowane w slowniku przez uzytkownika (z odpowiednimi uprawnieniami). Ogolnie system jest bardzo elastyczny i mozna go dostosowac do potrzeb klienta.
|Pozostaje kwestia dla jakiego rodzaju podmiotow samorzadowych jest |on adresowany, bo inne sa wymogi miasta 100 tysiecznego a inne |malej 5 tysiecznej gminy wiejskiej.
RATUSZ obsluguje zarowno miasta wielkosci KRAKOWA jak i mniejsze wielkosci Starogardu Gdanskiego. Mozna zastosowac ten system do zarzadzania powiatem.
|Wydaje mi sie ze produkt OTAGO jest adresowany bardziej do wiekszych |jednostek, swiadczy o tym technologia zastosowana w ich produktach: |bazy w ORACLE a systemy operacujne to HP UNIX, SCO UNIX, |SUN SOLARIS, AIX. Malych gmin na to nie stac, nie tylko na |zakup ale i na eksploatacje i serwis. Tak, platforma jest Oracle. Mozna go postawic rowniez na NT ( male sieci, a nawet Linux'ie). A malych, a raczej biednych gmin nie stac na nic, a tym bardziej na ladownie pieniedzy w "mape w komputerze" (mapa zasadnicza czy ewidencja gruntow o ile sie nie myle nie leza w kompetwncji gminy, tylko powiatu). Poza tym sadze, ze jesli jednostki administracyjnej nie stac na system w rodzaju RATUSZ'a, to i nie bedzie stac na GIS.
pozdrawiam
|
Caly pic polega na tym, ze TPSA jest compania telefoniczna i jednoczesnie ISP, natomiast w Kanadzie telefoniczna kompania nie zajmuje sie ISP. Tutaj polega to na tym, ze Kompanie specjalizujace sie w ISP kupuja od lokalnych kompanii telefonicznych uslugi "bulk" (hurtowo) i dalej sprzedaja dla ludzi. Tak samo jest z telefonowaniem miedzymiastowym - dlatego tez jest taniej telefonowac z pln ameryki niz odwrotnie. Sprawa latwiejszego i tanszego dostepu do internetu w Polsce polega (tak mi sie wydaje) na zmianie ustosunkowania sie do ISP. Wiecej ludzi zacznie uzywac ISP (tutaj mysle o organizacjach z poza TPSA) - ISP zacznie kupowac wiecej (hurtowo) od TPSA i dalej ceny stana sie bardziej konkurencyjne a i w koncu ktos zacznie oferowac bezlimitowy dostep tez. Najlepszego w Nowym Roku JJ PS - Sprint Canada $21.95 Can za miesiac, 56k bezlimitowo. PS1 - Sprint Canada nie jest firma telefoniczna - jest brokerem uslug zwiazanych z telefonia.
| |Dla ciekawskich oplata w Kanadzie za linie telefoniczna |wynosi $19.95 CAD miesiecznie, do ceny doliczany jest 15% | podatek. caly koszt to $22.95. |W tym wliczone sa rozmowy lokalne po metropolii Toronto. |Jesli chodzi o ceny internetu to mozna kupic caly serwis juz za |$15.00 CAD 9 pogatki wliczone). |Internet ma numer lokalny to mozna gadac lub trzymac wlaczona |linie przez 24 godziny. | |Szczesliwego Nowego 1998 Roku! | | |Dzieki!! | |Czy ktos ma moze jeszcze jakies dkladniejsze informacje na temat oplat|w Canadzie i USA. |Chyba zadzwonie jeszcze raz i podam pare przykladow. Moze szanowny pan |z Telepsa zmieni swiatopoglad? :-)) | | Michal Sztajer |
|
Caly pic polega na tym, ze TPSA jest compania telefoniczna i jednoczesnie ISP, natomiast w Kanadzie telefoniczna kompania nie zajmuje sie ISP. [...] Sprawa latwiejszego i tanszego dostepu do internetu w Polsce polega (tak mi sie wydaje) na zmianie ustosunkowania sie do ISP. Wiecej ludzi zacznie uzywac ISP (tutaj mysle o organizacjach z poza TPSA) - ISP zacznie kupowac wiecej (hurtowo) od TPSA i dalej ceny stana sie bardziej konkurencyjne a i w koncu ktos zacznie oferowac bezlimitowy dostep tez.
Nie tak szybko. TPSA jest niestety firma telefoniczna i jednoczesnie ISP, w dodatku zajmuje sie tez uzytkownikami koncowymi. Poniekad slusznie, bo nazwa "telekomunikacja ..." do czegos firme zobowiazuje. Niestety - takie polaczenie powoduje ze TPSA, byc moze poczatkowo bez zlej woli, ale w podrecznikowy wrecz sposob wykorzystuje swoja monopolistyczna pozycje w celu niszczenia konkurencji. "Internet jest za darmo, placi sie za telefon". I zadna zmiana myslenia nic tu nie pomoze - telefony jak byly drogie tak beda, a "internet za darmo" skaze ludzi na korzystanie z uslug TPSA - czasem dobrej jakosci , innym razem "wiecznie zajete, jak sie dodzwonie to nic nie odpowiada, no i jest tylko 28800, a ja mam modem 56k".
Prawdziwa zmiana zajdzie jak TPSA wyrosnie konkurencja na polu telefonii, ewentualnie Urzad Antymonopolowy wymusi obnizenie cen uslug lub rozbicie telefonii od ISP.
PS - Sprint Canada $21.95 Can za miesiac, 56k bezlimitowo. PS1 - Sprint Canada nie jest firma telefoniczna - jest brokerem uslug zwiazanych z telefonia.
A co z cena za telefonowanie? Wliczone w owe 22$, czy jeszcze wypada doliczyc 23$ ? |Dla ciekawskich oplata w Kanadzie za linie telefoniczna |wynosi $19.95 CAD miesiecznie, do ceny doliczany jest 15% |podatek. caly koszt to $22.95. |W tym wliczone sa rozmowy lokalne po metropolii Toronto.
J. P.S. 22+23$ = ~120zl = godzinka internetowania kazdego dnia w TPSA..
|
Na razie jest tak, że wszyscy kombatanci walki o wolny rynek zachowali się zgodnie z przykazaniem człowieka sowieckiego - i natychmiast nie zapłacili rachunków, bo po co. Cóż, najpierw jest dyskusja jak fajnie gadać przez 1044, a potem nie chcą płacić.
na patrzcie, odezwal sie wielce uczciwy wobec nie do konca uczciwych, ktory pare dni temu namawial mnie do pakowania sie w koszty "bo i tak nie beda mieli jak Ciebie zwindykowac". Pragne w takim razie przedstawic swoje stanowisko w w/w sprawie, rozpatrujace moj indywidualny przypadek
Sa dwie szkoly, pierwsza to postepujemy twardo zgodnie z przepisami, odsylamy NOMowi rachunek jako posiadajacy znaczne wady formalne i trwamy na sztywno przy stanowisku ze nie zaplacimy poki faktura nie zostanie wystawiona przez operatora LOKALNEGO. Sprawa czysta, zgodna z prawem, chociaz znajac sytuacje nomu mozna powiedziec ze klient w takim wypadku postepuje nie za bardzo w porzadku bo nie chce zaplacic za uslugi z ktorych skorzystal.
Druga to taka ze postepujemy zgodnie z sumieniem, czyli jednak decydujemy sie na zaplacenie z uslugi majac swiadomosc ze wystawiona faktura nie jest jednak do konca zgodna z prawem. Tutaj dochodzi jednak druga strona medalu, a mianowicie sprawa VATu i wrzucenia w koszty. Gdyby faktura zostala wystawiona w normalnym czasie to ja bym sobie ja wrzucil w koszta funkcjonowania firny oraz odliczyl VAT. Teraz tego nie zrobie. Skoro nie, a postepujemy uczciwie (a nie do koncza zgodnie z przepisami) to NOM powinien zadowolic sie oplata w wysokosci kwoty netto z obcietym 19% podatkiem dochodowym i potraktowac sprawe jako uregulowana.
Ty proponujesz trzeci sposob, a mianowicie postepowac niby uczicie, ale niby zgodnie z przepisami czyli tak zeby dostac dwa razy po glowie, podobnie jak TPSA jest niby opertaorem narodowym i ma z tego tytulu prawa i obowiazki, o prawach pamieta, a o obowiazkach niejako zapomina "bo sie nie oplaca"
|
czy ktos sie orientuje - czy druk PCC-1 i podatek 2% wartosci zakupu auta moge zaplacic w innym miescie niz rodzimy? czy ktos sie orientuje - czy druk PCC-1 i podatek 2% wartosci zakupu auta moge zaplacic w innym miescie niz rodzimy?
No to jeszcze ja coś dopowiem aby zupełnie zamieszać Ci w głowie. 1) druku PCC nie musisz osobiście składać w stosownym dla Twojego miejsca zamieszkania US, możesz np. wysłać go listem-poleconym ( oczywiście aby uniknąć ew. konsekwencji powinieneś to zrobić maksymalnie w 14-dniu od daty czynności cywilno-prawnej (patrz. zakupu) - oczywiście ryzyko Twoje polega na tym, że poczta może zawsze zagubić druk, lub co lepsze zagubić go może sam urząd a Twoje potwierdzenie nadania na poczcie jest dla US warte troszkę więcej niż "zeszłoroczny śnieg". Składając powyższe we właściwym urzędzie jeżeli robisz to w Kancelarii i zrobisz kopię potwierdzoną przez ww. kancelarię to już inna sprawa. 2) opłatę wyliczonych 2% musisz także aby unikną konsekwencji finansowych wnieść w terminie 14 dni na stosowny rachunek stosownego urzędu skarbowego ( opłatę możesz zrobić w każdym banku, na poczcie itp..) ... a różnego rodzaju panienki weryfikująco-stemplujące są to lokalnedodatki, które w niektórych urzędach występują w innych nie, ale pamiętaj chodzi w tym wszystkim o ew. zaniżenie przez Ciebie na umowie wartości auta , a na weryfikację ww. urząd skarbowy ma i tak 5-lat. ... więc jeżeli Pani Zosia X dzisiaj zerknie na zadeklarowaną kwotę i powie ok. to nie znaczy, że za 3 lata Pani Mariola Y nie wymierzy Ci stosownej kary za "przestępstwo", które tak niecnie lat temu kilka popełniłeś. Pzdr
|
Chcialem Wam zwrocic na pewne skurwysynstwo dokladnie ukryte w projekcie ustawy. Otoz zapowiedzi ustawy sprzed 2-3 miesiecy zapowiadaly, ze winietki automatycznie zlikwiduja platne autostrady.
Poniewaz mieszkam w miescie ktorego glowna os jest rownolegla do platnego odcinka A4, to sie nawet ucieszylem, tak jak i inni, bo wole placic te 180 zl (wtedy byla mowa o 120 zl) zamiast sie zastanawiac za kazdym razem - placic za autostrade czy jechac po zadupiach. Najbardziej jednak nas cieszylo, ze wszystkie skurwiele ktore prowadza rozsypujace sie liazy i tatry wyladowane do granic niemozliwosci weglem a trzymajace sie wylacznie na tlenku zelaza przestana sie zastanawiac i wreszcie kurwa opuszcza miasto, bo jak zaplaca za winietke to tez pojada autostrada bez dodatkowych oplat.
A tu co widzimy??? "Winieta nie zwalnia jednak z płacenia za przejazd po płatnym odcinku drogi, choć oczywiście nie jest obowiązkowa na tej drodze. " Czyli co prawda cena wzrosla ze 120 do 180 zl, za to pierdoleni dymiarze wracaja do miasta.
Nie macie autostrady? nie cieszcie sie... Jezeli to skurwysynstwo ukryte sie utrzyma, za pare miesiecy wracaja dymiarze do Strzelc Opolskich i Opola. Potem Wroclaw. Jak sie ta nowa agencja uwinie, to i inne miasta czeka ta atrakcja. Jest to kompletny debilizm, paranoja i popierdolenie umyslowe (czyli komplet cech niezbedny do sprawowania wysokich urzedow w ministerstwie finansow) oraz kompletne zaprzeczenie elementarnych zasad budowy drog szybkiego ruchu. U czechow drogi w poblizu autostrad sa KOMPLETNIE PUSTE!!!! Mozna tam spotkac wylacznie ruch lokalny. Bo u czechow placi sie raz i potem juz nie ma zastanawiania, czy oszczedzac te pare zlotych czy nie. Dzieki temu drogi lokalne sa w lepszym stanie, ludzie spokojnie moga mieszkac i funkcjonowac.
autostrady - firmy zarzadzajace wciaz kosza spore pieniadze niewiele robiac (a propos - facetowi zgrzal sie silnik, wiecie ile pomoc autostradowa zaspiewala za 5 litrow wody destylowanej??? 80 zl !!!!!!!!!!), MF tez nie, bo za drogi lokalne placa samorzady.
|
http://www.mi.gov.pl/moduly/aktualnosci_sg/informacja.php?id_informac... &opcja=pokaz Dodatkowe badania techniczne dla importowanych samochodów
Dnia 7 grudnia br. wchodzi w życie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 9 listopada 2004 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.
Celem nowelizacji rozporządzenia jest dostosowanie przepisów wykonawczych dotyczących zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów z przepisami nowelizacji ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. Nr 92, poz. 884), która wprowadziła dodatkowe badanie techniczne dla pojazdu sprowadzonego z zagranicy i noszącego ślady uszkodzeń lub którego stan techniczny wskazuje na naruszenie elementów nośnych konstrukcji pojazdu, mogących stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wprowadzenie takiego dodatkowego badania technicznego wpłynie na ograniczenie napływu do Polski pojazdów powypadkowych nie kwalifikujących się do skutecznej naprawy.
Dotychczas pojazdy sprowadzone z zagranicy podlegały tylko tzw. pierwszemu badaniu technicznemu, które jest przeprowadzane przed pierwszą rejestracją w kraju. Obecnie, jeśli to badanie wykaże, że pojazd sprowadzony z zagranicy nosi ślady uszkodzeń lub jego stan techniczny wskazuje na naruszenie elementów nośnych konstrukcji to pojazd musi przejść dodatkowe, specjalistyczne badania techniczne, aby mógł być dopuszczony do ruchu. Opłata za dodatkowe badanie wynosi 94 zł. (jb)
|
Witam,
Sytuacja nastepujaca :
Jadac z Czestochowy do Krakowa przez Krzeszowice rozbilem auto wypadajac z drogi i polamalem barierki ochronne. Za jakis miesiac dostalem pismo zeby sie zglosic w Zarzadzie Drog Miejskich w Krakowie - gdzie Pan straszac mnie roznymi sadami i konsekwencjami chce zebym zaplacil im za zlamane barierki 1081 zl.
Odpisalem pismem iz : ".......... - Kierunek pochylenia zakrętu - jest w kierunku zewnętrznym - Brak oznakowania o ostrym zakręcie, oraz brak znaku redukcji prędkości - - Zakręt jest zasłonięty drzewami - Niesprawna melioracja - płynący w poprzek drogi strumień wody w miejscu zakrętu-co było najprawdopodobniej przyczyna kolizji. - Brak barier ochronnych po wewnętrznej stronie zakrętu, oraz częściowo zdemontowane po zewnętrznej stronie zakrętu - Bariery zamontowane są w sposób nieskuteczny- w miekkim podłożu-nieumocnione.
Mimo wielokrotnego zgłaszania tych niedogodności przez mieszkańców pobliskiej lokalizacji zakrętu, zarówno do władz lokalnych jak i Policji Państwowej, Zarząd dróg nie przystąpił do zabezpieczenia zakrętu w sposób nie narażający użytkowników drogi powiatowej 18106 na kolizje i wypadki.
Zwracam się do Państwa o propozycje zadośćuczynienia za straty fizyczne i moralne. Oświadczam iż zniszczeniu uległ samochód który prowadziłem, w sposób nie nadający się do remontu. Ze swojej strony proponuje kwotę 20 000 zł - która pokrywa jedynie wartość materialna samochodu. ............."
Dostalem odpowiedz (po miesiacu!!) z faktura na 1081 zl - gdzie pisza ze moje argumenty sa nieuzasadnione i strasza ze jak nie zaplace do 14 dni to podaja mnie do sadu.
Pytanie mam takie czy moge uznac ze w zwiazkku z brakiem odpowiedzi w terminie 14 dni - moge uznac ze przyjeli moje warunki ?
Czy maja prawo zadac takiej oplaty odemnie - pobierajc podatek drogowy ?
Czy maja prawo zadac takiej oplaty odemnie - czy niech sie uzeraja z
ubezpieczeniem ? A to potraktowac jako probe wyludzenia ?
Jak wybrnac ogolnie z takiej sytuacji.
|
Jadac z Czestochowy do Krakowa przez Krzeszowice rozbilem auto wypadajac z drogi i polamalem barierki ochronne. [...] - Kierunek pochylenia zakrętu - jest w kierunku zewnętrznym - Brak oznakowania o ostrym zakręcie, oraz brak znaku redukcji prędkości -
A jakby byl to bys przestrzegal ? :-) A czy przypadkiem 60 tam nie obowiazuje ? :-) - Zakręt jest zasłonięty drzewami - Niesprawna melioracja - płynący w poprzek drogi strumień wody w miejscu zakrętu-co było najprawdopodobniej przyczyna kolizji.
To sie nazywa niedostosowanie predkosci do warunkow :-) Pada, nie widac [te drzewa], a pan kierowca zap* :-) Mimo wielokrotnego zgłaszania tych niedogodności przez mieszkańców pobliskiej lokalizacji zakrętu, zarówno do władz lokalnych jak i Policji Państwowej, Zarząd dróg nie przystąpił do zabezpieczenia zakrętu w sposób nie narażający użytkowników drogi powiatowej 18106 na kolizje i wypadki.
Uuuuu - pan kierowca widac zna problem a mimo to nie dostosowal :-) - Brak barier ochronnych po wewnętrznej stronie zakrętu, oraz częściowo zdemontowane po zewnętrznej stronie zakrętu
Widac inni kierowcy jeszcze nie zaplacili . - Bariery zamontowane są w sposób nieskuteczny- w miekkim podłożu-nieumocnione.
Eee - chyba skuteczny skoro daly sie polamac :-) Dostalem odpowiedz (po miesiacu!!) z faktura na 1081 zl - gdzie pisza ze moje argumenty sa nieuzasadnione i strasza ze jak nie zaplace do 14 dni to podaja mnie do sadu. Pytanie mam takie czy moge uznac ze w zwiazkku z brakiem odpowiedzi w terminie 14 dni - moge uznac ze przyjeli moje warunki ?
Juz chyba nie - w KPA tego zapisu nie potrafie znalezc. Czy maja prawo zadac takiej oplaty odemnie - pobierajc podatek drogowy ?
A kto zniszczyl barierke ? Podatek jest na pierwsza :-) Poza tym ten podatek nie idzie na drogi, na drogi ma isc akcyza, a raczej czesc . Czy maja prawo zadac takiej oplaty odemnie - czy niech sie uzeraja z ubezpieczeniem ? A to potraktowac jako probe wyludzenia ?
Straty powstaly z powodu ruchu pojazdu, wiec ubezpieczyciel jest tu jak najbardziej wlasciwy. W zasadzie to chyba musisz isc z pismem do ubezpieczyciela - trzeba ich powiadomic o roszczeniu, a niech tam prawnik wymysli wlasciwa linie obrony. Na przyszlosc - szybciej sp* :-)
J.
|
Chcę otworzyć działalność jednoosobowej firmy transportowej. W tym celu chciałbym się poradzic Was międzyinnymi: jaki samochód najlepiej kupić (kat B) mam na ten cel około 30 000 zł jak to wszystko zarejestrować i jak się rozliczać gdzie szukać klienta i wszystko inne co powinienem wiedzieć Z góry dziękuje za pomoc.
Witaj. Najłatwiej zacząć od samochodu o DMC do 3,5t czyli od takiego jakiegio szukasz
PLUSY: - koszt samochodu nie jest duży (nie jest też mały, ale...większe są droższe) - nie potrzebujesz licencji - nie płacisz opłaty drogowej i tzw.podatku lokalnego
MINUSY: - ze względu na łatwosć uruchomienia tego typu działalności co drugi sąsiad może wpaść na ten sam pomysł - firmy produkcyjne, które jeszcze kilka lat temu szukały takich transportowców w dniu dzisiejszym posiadają własny tabor i swoich kierowców - "duży może więcej" i "twój" towar bardzo często będzie zabierany jako doładunek przez większe auto - bardzo duża konkurencja (często spotkasz się z tym że ktoś pojedzie taniej od Ciebie, najczęściej będzie to emeryt z samochodem na gaz, który nie potrafi poprawnie skalkulować ceny za kurs) - nikt nie chce płacić za kilometry w dwie strony - potężne firmy kurierskie zabierają pracę takim firmom jak Twoja
Trochę dużo minusów, ale ja też tak zaczynałem kilka lat temu.
Skoro firma kurierska zabiera z rynku większość towaru to dlaczego nie masz pracować dla firmy kurierskiej!!! Z takim małym autem dostaniesz sie do pracy w takich firmach jak: Masterlink, Stolica, UPS (Polkurier), Siódemka...
Darass
|
http://www.tutej.pl/cms.php?i=27453 Wtorek, 13.11.2007, 06:10 Stop podwyżkom cen biletów MPK
Radni PiS i LiD zapowiadają, że nie zgodzą się na podwyżki cen biletów MPK. Uważają, że prezydent ponownie forsując projekt w tej sprawie i nie konsultując go z Radą Miasta, traktuje rajców przedmiotowo - pisze Polska/Głos Wielkopolski. - Prezydent nie chce z nami rozmawiać. Nie traktuje nas jak partnerów - mówi Przemysław Foligowski, szef klubu radnych PiS. - Nie ma w tym postępowaniu woli kompromisu. Jest dyktat. W uporczywy sposób pokazuje nam, że jesteśmy tylko od głosowania, bo prezydent wie lepiej.
P. Foligowski przypomina, że już w ubiegłym roku i podczas tegorocznej debaty poświęconej podwyżkom cen biletów, PiS proponowało dyskusję o biletach rodzinnych i debatę na temat restrukturyzacji MPK. Ta inicjatywa nie spotkała się z żadną reakcją ze strony władz miasta. Radni sami powołali nieformalny zespół, w skład którego weszli przedstawiciele wszystkich klubów działających w radzie.
- To pierwsza taka próba omówienia problemu komunikacji miejskiej ponad podziałami - twierdzi Mariusz Wiśniewski z klubu PO. - Chcemy wypracować kierunki działania MPK w perspektywie kilku lat. Określić zasady funkcjonowania i finansowania MPK. Wypracować opinię na temat polityki taryf i ulg. - Cóż z tego, gdy nawet lider tego pięcioosobowego zespołu, radny Wojciech Majchrzycki nie został poinformowany o tym, że prezydent wnosi projekt podwyżek - podkreśla Tomasz Lewandowski, radny LiD i zapowiada, że jego klub będzie kategorycznie przeciwstawiał się podwyżkom cen biletów MPK. Jego zdaniem, trzeba zwiększyć dotację z budżetu miasta do spółki, a nie przerzucać na mieszkańców koszty funkcjonowania MPK.
- Koszty rosną, ale dochody miasta także - zauważa T. Lewandowski. - Tylko w tym roku z podatków i opłat lokalnych Poznań ma o 112 milionów złotych więcej, niż planowano.
Ile zapłacimy za przejazdy?
Prezydent ponownie zamierza przedstawić Radzie Miasta projekt podwyżki cen biletów. Różni się on tylko w szczegółach od pierwotnej propozycji. I tak bilet 10-minutowy ma kosztować 1,50 zł; 30-minutowy 3 zł, 24-godzinny 13,20 zł; tygodniowy 32 zł; imienna sieciówka miesięczna 96 zł; miesięczna sieciówka na okaziciela 130 zł. Przewiduje się także rezygnację z niektórych bonifikat, na przykład przy zakupie sieciówki na wiele miesięcy. Zostanie zlikwidowana ulgowa sieciówka na okaziciela.
|
Podobno mamy juz do czynienia z buntem internet providerow, ktorzy moga sporo namieszac (mozliwosci techniczne). Lupus juz sie zabiera za problem i bedziemy glosno wolac o zdrowy rozsadek - tak dlugo, az sie cos zmieni w przepisach i polityce NASK. Byc moze niedlugo monopolista bedzie mogl nam NASKoczyc!
Jak byc moze czesc uczestnikow tej listy wie cztery ubiegle lata strawilem na walce o zmniejszenie monopolu w telekomunikacji (tej klasycznej). Leglem mimo wsparcia tak silnej wydawalo by sie instytucji jak Komisja Unii Europejskiej. W tej sytuacji nie przecenialbym sily dostawcow uslug (service providerow). Monopolista, z definicji, jest tu na wygranej pozycji: NASK - wytwor urzedniczej wyobrazni o pomocy panstwa w rozwoju tzw. slusznej sprawy - moze istniec jako twor abstrakcyjny wbrew prawom logiki a coz dopiero ekonomii. W razie zawalu dostanie pomoc (dotacje z naszych cora wyzszych podatkow) w imie dobra... tych co sie przeciwko niemu buntowali.
Jedyne rozwiazanie to zlamanie monopolu panstwa na telekomunikacje miedzynarodowa i miedzymiastowa. Przy tym wzroscie liczby uzytkownikow, ktory dotyczy Internetu w Polsce nie trudno policzyc, ze budowa sieci sieci moze byc lukratywnym interesem mimo niskiej oplaty za dostep do sieci. Tak naprawde najdrozsze sa ostatnie kilometry podlaczenia lokalnego bo tu inwestycja "dzieli sie" na niewielka liczbe uzytkownikow. Jedyna sensowna rada to ucieczka do przodu. Im wiecej uzytkownikow tym taniej (na glowe - przepraszam na procesor ;-)).
Wydaje mi sie, ze problem jest glebszej kategorii i nie wystarcza wylacznie pisma z sektora IT by wywolac wystarczajaco silny nacisk i wyjasnic opinii publicznej o co chodzi.
Andrzej J. Piotrowski
|
| ale spora czesc zlosliwie przesiadlaby sie do samochodów i | zakorkowalaby ulice.
Jak obliczyli w miescie o najbardziej rozwinietej komunikacji miejskiej - jeden pas dla autobusow pozwala przewiezc tylu pasazerow, ile komunikacja prywatna by przejechalo autostrada o siedmiu pasach ruchu. Nawet zakladajac dwukrotny blad w rachunkach i tak wychodzi na to, ze w miescie istniejacym NIE DA SIE zbudowac tak szerokich drog. Bo jak miasta byly budowane dawno temu to nie zakladano ani obecnej wielkosci miasta ani (obliczenia San Paulo) po 1989 roku MPK w Krakowie strajkowalo. Okazalo sie, ze ani sie nie korkuje, ani tez nei ma wielkich problemów.
Miedzy innymi dlatego, ze (o ile dobrze pamietam): a) strajki byly nie tylko w MPK, wiec mniej ludzi musialo krazyc po miescie b) samochody prywatne podwozily ludzi z przystankow (taki autostop) Poza tym, obecnie MPK by zostalo natychmiast zastapione tanszymi i lepszymi przedsiebiorstwami prywatnymi, które i obecnie potrafia osiagac zysk na trasach, które wedlug MPK sa nieoplacalne.
Ostatnio MPK zostalo zmuszone do kupowania autobusow z klimatyzacja - drozszych i przy zakupie, i w eksploatacji. Autobus jest dostepny dla niepelnosprawnych (niskopodlogowy, tez oczywiscie drozszy niz bus), jest o wiele przestronniejszy. Gdyby busy prywatne mialy takie wymogi, to oplataza przejazd mocno by poszybowala. Gdyby busy prywatne musialy uwzgledniac przejazdy darmowe i ulgowe (tak narzucone ustawami jak i lokalnymprawodawstwem) tez " oplata normalna" musialaby pojsc w gore. Gdyby MPK nie musialo honorowac zadnych ulg, nie musialoby miec tak drogiego taboru, to tez mogloby jezdzic taniej i bez doplat. A poza tym, za torowisko na przyklad placi jedynie miasto (tramwajowe torowisko, za torowisko kolejowe placi kolej) a za ulice placi kazdy obywatel tego kraju w podatkach (zgoda, kierowca wiecej placi - ale osoba nie korzystajaca z pojazdow "ogumionych" musi placic na busy). Chocby oswietlenie ulic (torowiska nie sa oswietlane) - gdzies czytalem niedawno jakie oszczednosci pradu moze przyniesc wymiana lamp przydroznych na energooszczedne, byly to horrendalne ilosci pradu (kilkanascie procent zdaje sie ogolnego rocznego poboru energii elektrycznej w panstwie). To naprawde kosztuje...
|
Witam
Czolem Dosta³em do Kanady status rezydenta. Wiza i CPR odebralem w ambasadzie i w marcu mam wylot. Jak kazdy przed wyjazdem mam kilka pytan.
Jaka miejscowosc,prowincja ? 1. Czy nlezy bezzwlocznie wyrobic prawo jazdy w prowoncji do ktorej sie udaje?
Formalnie by prowadzic pojazd bedziesz mial trzy miesiace pozwolenia jazdy na polskim, ale im szybciej tym lepiej. Prawo jazdy jest w Kanadzie podstawowym dokumentem tozsamosci. Czy moge uzywac przez jakis czas miedzynarodowego PL? Czy z miedzynarodowym PL dac sobie spokoj i nie wyrabiac tutaj?
miedzynarodowe jest nie potrzebne, a w ogole to mozesz jezdzic bez zadnego tak dlugo jak dlugo nie popelnisz wypadku, mieszkam tutaj juz 25 lat i jeszcze zaden policjant nie zazadal mego prawa bez rzeczywistego powodu, ale musialem go okazac za kazdym razem gdy mnie namierzyli radarem ;-) 2. U jakiego operatora kupic telefon? Chodzi o
pozniejsze oplaty a nie koniecznie o koszt samego aparatu.
telefon kupisz w sklepie, abonament zaleznie od prowincji w ktorej bedziesz mieszkac, na rozmowy miedzynarodowe wykupisz osobno, polecam firme STARTEK do Polski obecnie 4.5 centa za minute, maja swa strone na www Na poczatku rozmowy do polski tez wchodza w gre. Pozniej chyba skype... 2a Jak sprawa wyglada dostepu do Internetu w Kanadzie? Jest w kablowce, w tel. stacjonarnym, cos innego? I jakie sa to koszta w przeliczeniu na miesiac?
na poczatek bedziesz mogl korzystac ze sprzetu w lokalnej biblotece publicznej "za darmo" (czyli za podatki jakie bedziesz placil), koszt pozniejszy od ~15 do 100 w zaleznosci od szybkosci polaczenia. 3. Ile w praktyce czeka sie na SIN oraz na PR card?
jesli dostales statut rezydenta to SIN otrzymasz natychmiastowo, na karte zdrowia, zaleznie od prowincji, mozesz czekac 3 miesiace ale to nie jest przeszkoda by zlozyc wizyte u lekarza, socjal zaplaci 4. Czy to prawda iz jesli nie mam SIN (lub PR card) moge miec problem z wynajmem mieszkania?
jesli przyjezdzasz z gotowka to nie ma problemu, w niektorych prowincjach bedziesz musial zaplacic 'komorne' za trzy miesiace na raz, tzn.: security deposit, miesiac biezacy i ostani wynajmu. 5. Bardzo mazne pytanie....Na pewna musze zabrac
ze soba dokumenty takie jak: akt malzenstwa, zupelny akt urodzenia itp. W zwiazku z powyzszym powinienem zabrac ORYGINALY tlumaczen czy tez moga byc kserokopie tlumaczenia?
wez wszystkie jakie masz w oryginale, jak bedzie potrzeba to prztlumacza tu na miejscu, dopoki bedziesz bezrobotny to za darmo Kilka lat staralem sie o wize emigracyjna do kanady. Gdy ja w koncu otrzymalem to zrodzily sie watpliwosci - jechac/zostac ?
polowe swego zycia(64) przezylem poza Polska,ostatnie 25 lat w kanadzie, poprzednie 7 w kilku krajach Europy z racji wykonywanego wowczas zawodu, nadal tesknie, nawet coraz wiecej a poniewaz zadales takie pytanie twierdze ze i Ciebie to spotka, pierwsze kilka lat co prawda nie bedziesz mial czasu na tesknote, a jesli zyjesz dla kasy to nigdy. Jesli masz dodatkowe pytania to pisz tutaj andal malpa sasktel kropa net Serdecznosci
Andrzej
pzd Piotrek
|
|