Oglądasz wiadomości znalezione dla hasła: Podatki Problem władzy publicznej i podatników
·
| wydziwianie! Wiadomo ze bierze pieniadze z kasy panstwa czyli nasze na | koszty prowadzenia kancelarii i wlicza w to co chce. | Zaraz. To ty placisz podatki po to aby Pan Prezydent wykorzystywal | je do prywatnych celow? Co w tym normalnego?
A na kogo ostatnio glosowales? Ile to kosztowal podatnika jeden fryzjer First Lady?
First Lady musi dobrze wygladac bo to jest jej praca. Jesli by zas Clinton uzyl oplaconych przez podatnika prawnikow do procesu z sasiadem z Arkansas bylby skandal. W USA nie mozna sadzic o znieslawienie jesli sie jest czlonkiem wladzy. Obywatele musza miec prawo kontroli wladzy w tym i wypowiadania sie na jej temat. Wiec ani z publicznego (samobojstwo polityczne i wielkie problemy w Kongresie) ani z prywatnego oskarzenia w USA nie dalo by sie sprawy przeprowadzic.
Polska aspiruje do NATO i UE i w tym samym momencie atakuje wolnosc prasy powszechnie uznawana na Zachodzie jako podstawe demokracji. Czy czerwoni zartuja? Czy moze nie zartuja??? Czy tak bardzo staraja sie o wejescie do NATO aby do niego nie wejsc?
slawek
----------------------------------------------------- Sluchaj polskiego radia poprzez Internet! Zobacz sam: http://www.superlink.net/~sduchnow -----------------------------------------------------
|
LSD Partia z ponad 50-letnią tradycją.
Program:
Gospodarka: Oddamy majątek polski w ręce prawowitych właścicieli z Izraela i USA. Ograniczymy produkcję w krajowych zakładach a towary sprowadzimy z zagranicy i ze Wschodu. Wprowadzimy długo oczekiwany podatek od gruntów i mieszkań w wysokości 10% rocznie. Ograniczymy sprzedaż polskich płodów rolnych. Sprowadzimy żywność z zagranicy. Tą z BSE również. Rodzina:
Małżeństwa homoseksualne będą mogły adoptować osierocone dzieci.
Finanse publiczne: Będziemy kontynuować finansowanie Narodowego Programu Przygotowań Do Członkostwa w Unii Europejskiej w dotychczasowej kwocie 25 miliardów zł rocznie z kieszeni podatnika.
Emeryci i renciści: Sprawy emerytów załatwimy poprzez eutanazję - kto jest biedny i chory może godnie umrzeć po zastrzyku. Ktoś kiedyś powiedział, dobry emeryt to- martwy emeryt.
Mieszkania! Obniżymy przyrost naturalny i problemy mieszkaniowe poprzez wprowadzenie aborcji.
Polityka międzynarodowa: Zapewnimy prawo do pracy w Polsce dla bezrobotnych z całego świata. Dom wszystkich Polska!
Nie pozwolimy na powszechne uwłaszczenie: czyli oddanie ziemi, domów i mieszkań w ręce Polaków. Przemysł, który szkodzi środowisku naturalnemu na Zachodzie będzie przesunięty do Polski. Bogaci Niemcy będą mogli bez ograniczeń kupować ziemię i domy w Polsce - w ten sposób spełni się ich marzenie o potędze Niemiec. To, czego nie udało się osiągnąć wojną - dostaną bez jednego wystrzału. Kobiety: Baby do roboty! W końcu są tanią, mało wymagającą siłą roboczą!
Dzieci i młodzież Wychowaniem dzieci zajmą się w placówkach publicznych i mediach nasi specjaliści od indoktrynacji - oni wpoją im zasady tolerancji dla złodziei, bandytów, nekrofilów, zoofilów, kłamców i zdrajców narodu.
Utworzymy rząd fachowców:
Nasi ludzie są sprawdzonymi w strukturach PZPR działaczami partyjnymi. Jesteśmy fachowcami od sprawnego kontrolowania kraju - wykształconymi w Moskwie. Mamy za sobą doświadczenie wielu lat rządów PRL. Od naszych Sojuzników Radzieckich przyjęliśmy ogromną wiedzę jak sterować państwem i wykorzystać władzę daną nam przez wyborców. W naszych rękach jest dopiero połowa majątku narodowego i czekają nas jeszcze wielkie zadania!
Jeśli myślisz, że za naszej kadencji będzie lepiej- to jesteś w wielkim błędzie!!!
Dajcie Nam władzę!!!
Zniszczmy tą Polskę!!!
Głosuj na nas! Wybierz LSD!
Adres: Warszawa, ul. Nowolipki 23 lok. 7 tel 636 71 51 0-502 895288
|
Rano usłyszane w radio: PSL w imię solidaryzmu społecznego złoży wniosek o wprowadzenie czwartego 50% progu podatkowegoi rozliczanie podatku od zysku z oprocentowania w zeznaniu rocznym wg skali podatkowej. Solidaryzm społeczny - NOWE wraca...
Wyjąłeś mi to z ust. Przypadkowo słyszałem rano wypowiedź przewodniczącego klubu PSL, ba nawet - no chyba się przesłyszałem - były jakieś gdybania o 70%!!! Ludzie kto tu jest "oszołomem"? Ja romumiem sens podatków, sam płacę rzetelnie kilkadziesiąt k. dochodowego rocznie, ale w każdej rzeczy potrzebny jest jakiś rozsądek, szczególnie jeżeli jest to sprawa publiczna.
Komunizm złupił bogatych i miał za co żyć przez parę lat - OK, wszyscy to widzieliśmy, prawie wszystkim nam to zaszkodziło, a niektórzy są nawet tego świadomi. Ale obecna metoda jest chyba jeszcze bardziej przewrotna. Otóż guasi-demokratyczne państwo zamierza odebrać już nie całą prywatną własność, ale tyko 50 czy np. 70% pochodzącego z niej dochodu. To się nazywa przebiegłość, komunizm by na to nie wpadł. Po co martwić się utrzymaniem tej własności, zarządzaniem, różnorodną odpowiedzialnością, pracownikami i ich problemami - to są same kłopoty, niech sie martwią "włściciele". My (tzn.Władza) zajmiemy się czymś przyjemniejszym, samą śmietanką -czystym dochodem, najlepiej 50 lub jeszcze lepiej 70%, a właściciel ma 100% kłopotów i pięknie, przecież może zrezygnować lub przyjąć nasze metody i płacić 5%. Urzędnik wie lepiej jak wydać Twoje pieniądze, przecież został quasi-demokratycznie wybrany i już nikt nic mu nie zrobi. Tylko jak to nazwać?
Mirek
|
Sprawdzaliśmy, owszem. Liczyliśmy, że autobus będzie jeździł za rok, dwa, albo trzy. Miasto ma obowiązek zapewnić infrastrukturę (w tym komunikację) wokół terenów wyznaczonych przez siebie pod zabudowę wielorodzinną. Niestety z tego obowiązku chyłkiem się wycofuje i to jest problem. Każdy wiedział, że autobusu tu nie ma i nikt nie żądał ani nie spodziewał się jego uruchomienia w krótkim czasie. Minęły jednak prawie trzy lata a my nadal nie mamy żadnych perspektyw na komunikację miejską. Co gorsza miasto jawnie przyznaje, że nic się w tym względzie nie zmieni chociaż ma obowiązek skomunikowania wszystkich wyznaczonych przez siebie osiedli.
Bo to miasto to w ogole jakas kpina. Adamowicz do spolki ze Szczytem czekaja tylko na lapowki. Podobnie jest z osiedlem Swietokrzyskim (po drugiej stronie ul. Swietokrzyskiej) - co prawda u nas jest autobus, ale nie dojezdza do osiedla, trzeba isc kawal drogi waskim poboczem na osiedle Olimp, a w dodatku kursuje co poltorej godziny! Chcialabym przypomniec, ze miasto ma wobec swoich mieszkancow OBOWIAZKI. Jednym z nich jest zapewnienie komunikacji miejskiej do wszystkich osiedli polozonych na terenach miasta. Na to placimy podatki! ZKM to nie jest firma ktora ma przynosic dochody, tylko przedsiebiorstwo PUBLICZNE i tlumaczenie ze jakas linia jest niedochodowa jest chyba zartem. To co sie w tym miescie dzieje, to jakis skandal - stalismy sie prowincja, a obyczaje panujace w kregach wladzy, bezczelnosc, lapowkarstwo, jawne rozdawnictwo z publicznychpieniedzy sa chyba zywcem przeniesione z podwilenskiej wsi. Tylko w tym kraju to jest mozliwe. Ja juz sie powoli zaczynam leczyc ze wszelkiego patriotyzmu, przestaje mi sie chciec pracowac tu, placic podatkii patrzec tylko, jak wladza sobie nas, podatnikow przeciez, lekcewazy. Nie szanuje kraju ktory nie szanuje mnie.
|
Illmereth napisał/a: Podatek dochodowy: Podatek dochodowy powinien zostać zlikwidowany. To skandal, że zabiera się uczciwie zarabiającemu człowiekowi jego pieniądze. Koleje: Istnienie Polskich Kolei Państwowych jako spółki Skarbu Państwa jest uzasadnione, niemniej należy uszanować wolny rynek. PKP powinno istnieć jako spółka państwowa Te dwie odpowiedzi są ze sobą sprzeczne, wiesz? Jak chcesz pogodzić to, żeby PKP i strategiczne gałęzie były państwowe, a jednocześnie nie było podatków? Nie da się. Illmereth napisał/a: Powinien istnieć całkowity zakaz posiadania broni palnej przez osoby cywilne. Broń w rękach społeczeństwa jest groźna. A to czemu? Niby czym się różnią osoby cywilne od mundurowych? Przecież żołnierze, strażnicy miejscy i żandarmi też są członkami społeczeństwa. czy w związku z tym i im chcesz zabronić noszenia broni? To tylko spowoduje, że zawodowi przestępcy będą mieli broń bez zezwolenia, a zwykli ludzie będą wobec nich bezbronni. Tego chcesz? Illmereth napisał/a: Narkotyki: Posiadanie każdej, najmniejszej nawet ilości narkotyków, powinno być karane. A to dlaczego? Przecież jeśli ktoś chce sobie niszczyć zdrowie, jest tylko i wyłącznie jego sprawą. Sam napisałeś, że "prywatność jest rzeczą świętą". Chcącemu nie dzieje się krzywda. Jeśli nie ma ofiary, to nie można mówić o przestępstwie. Nie jest możliwe zrobienie krzywdy samemu sobie, bo wtedy to nie jest krzywda. Illmereth napisał/a: Władza powinna mieć prawo do rozwiązania demonstracji nawołującej do dyskryminacji rasowej, narodowościowej lub innej A dlaczego? Przecież ekstremiści mają to do siebie, że stanowią margines i nikt nie bierze ich poważnie (tak, jak napisałem). Illmereth napisał/a: W szkołach publicznych nie powinno się uczyć religii, nawet na prośbę rodziców. Pomijjjąc już problem istnienia szkół publicznych: dlaczego nawet na prośbę rodziców? Illmereth napisał/a: Polityka imigracyjna powinna zostać zaostrzona. Doświadczenia innych państw europejskich, takich jak Francja czy Szwecja, pokazują nam, iż powinniśmy wpuszczać tylko naprawdę potrzebnych fachowców. A to dlaczego? Przecież prawidłowo wykorzystana imigracja jest pożyteczna. Faszysto ty! :P Illmereth napisał/a: Wychowanie seksualne: W szkołach powinny istnieć obowiązkowe lekcje przygotowania do życia w rodzinie. A dlaczego obowiazkowe? Przecież uświadamianie dzieci to przede wszystkim rola rodziców - i to od nich powinno to zależeć.
|
Wykorzystam okazję i na łamach tego tematu powyżywam się na TVP.
Cóż, problem jest taki, że generalnie władza bardzo lubi wyciągać lepkie łapki po krwawicę swoich obywateli. A więc na przykład cała ta histeria o abonament - dokładniej to, że kiedy tylko napomknięto o możliwości likwidacji abonamentu radiowo-telewizyjnego cała nasza scena... a raczej scenka telewizyjna i radiowa podniosły kwik prosiaka odciąganego od koryta.
W Polskim Radiu chcę słuchać jakiegoś słuchowiska, to przed nim leci "Program nadawany za środki z abonamentu radiowo-telewizyjnego. Tej audycji nie będzie, jeśli abonament zostanie zlikwidowany". Tak samo kiedy jakiś polski film otrzymał jakąś tam nagrodę, to zaraz "film nie powstał by bez abonamentu!". Albo jak na antenie TVP pokazują jakieś autoryteciki polskiej kinematograficzki, które chlipią, że nie wyobrażają sobie życia bez abonamentu. Listę zamyka spot TVP z otwierającym się liścikiem "Dziękuję, że o mnie pamiętasz. - Twój Abonament". Zgroza.
Ja osobiście uważam, że TVP w obecnym kształcie nie jest specjalnie zła, wymaga reformy a nie wywracania do góry nogami. Ale i tak obciąża nas masa podatków, naprawdę, TVP ma ogromną oglądalność, jako stacja komercyjna mogli by sobie normalnie radzić. Wiadomo, żeby nie przerywali filmów reklamami etc., oraz na ambitne projekty powinna jakieś (choć bez przesady) wsparcie od Ministerstwa Kultury mieć. I to by wystarczyło.
Ta hipokryzja TVP po prostu wbija się w oczy, gdy bezustannie odnośnie projektów ambitnych jest ryk i kwik, że bez abonamentu ich nie będzie. Przepraszam, nie mają pieniędzy na "misję", ale jakoś nie słyszałem, by w związku z brakiem abonamentu mieli zdjąć coś, czego nie mają chyba obowiązku emitować, tj. jakichś gównianych "Gwiazdy tańczą w kołchozie" albo "S jak Sedes".
Pominę już fakt, że skręca mnie, kiedy sobie myślę, że płacone przeze mnie podatki trafią m.in. do Instytutu Filmowego (czy jak to się nazywa), który wznowił dofinansowywanie jakiegoś leszczowatego reżyserzynę-pseudointeligenta, kręcącego "Tajemnicę Westerplatte", opierającą się o założenia, że jak się obesra narodową świętość, doda wątek gejowski i filozofowanie po pijanemu, to film będzie nietuzinkowy i ambitny. Toż to jakaś kpina. A raczej dowód na to, że "misja" mediom publicznym służy tylko i wyłącznie do wycierania sobie mordy.
|
Dla Troop zaraz zaraz a ktora wladza dokonywala obiektywnych podziałow w spoleczenstwie ?? Mam przypomniec rzady sld przez osiem lat ?? Mam je swietnie udokumentowene w w numerach wprost, newsweek z tamtych lat ! Takze polecam ostatni numer Wprost dotyczacy przypomnienia tez ze wspanialej demokracji o ktorej tak pieknie mowileś !!!! Ponad 200 polityko0w sld jest pod okiem prokuratorów. Za czasow SLD ta demokracja i panstwo prawa bylo takie ze jak sie dostawalo cynk i dowody na tego i tego polityka to ryszard kalisz osobiscie ucianl lep sprawie i wypiueprzal z pracy tego i tego prokuratora !!!!!!
Po jest za lustracja ( sprawdzc co ma jan maria rokita do powiedzenia w tej sprawie !) Choc ustawe krytkuje nie ze wzgledu na jej ide tylko ze wzgledu ze jest bublem prawnym. Mile mnie postkomunistczyna lewica zaskoczyła twierdzeniem ze chce otowrzyc cale archiwa IPN . Mam nadzieje ze TK uwali ta Ustawe i wrescie PIS otworzy archiwa dla kazdego i nie bedzie potrzeba oswiadczen lustracyjnych, kazdy se sprawdzi kto byl swina i konfidentem a kto bohaterem. Po takze przygotowuje ustawe o powszechnej jawnosci oraz co mnie zdziwiło SLD ( pewnie swiatopoglad nie jendego lewaka sie załamał )
A co do PK
A widzisz widać ze PO tez bedą przeszkadzac bo takze chce zakazu dla swin i konfidentow na funkcje publiczne
Jestem rozczarowanym i zniesmaczonym wyborcą koalicji POPIS Lustracja tak !! Socjalizm gospodarczy ktory pis nas czestuje nie !!! Abstrachując od tych wszystkich pobocznych problemow, uwazam ze gospodarka jest numerem jednen. Przypominam ze pis obiecywal obnizenie kosztow pracy !!! czyli placenia mniejszych podatkow panstwu !! Jak widac najkwiekszym zlodziejem w polsce od 17 lat jest nadal panstwo !!
Kazdy z nas pracuje badzc bedzie dopiero pracowal zeby utrzymac nieudolny i przerosniety aparat administracyjny , politykow zasiadajacyh w rzadzie, sejmie,senacie, TK, samorzadach, agendach. Takze kazdy z nas zapierdala za przeproszeniem na nierentowne zaklady pracy, ktorych pracownicy w kazdej chwili moga wyjsc na ulice i zaszantazowac rzad jak np gornicy !!!
A co mamy ?? co roku wzrost podatków posrednich i akcyzy, dzieki ktorym panstwo lupi nas na kazdym kroku, podatki te placimy nie tylko tankujac paliwo , ale placac w sklepie za kazdy produkt
O pit i siostrze cit juz nie bede wspominal bo szkoda moich nerwow. A ze mozliwe jest postawienie na wolnorynkowe reformy, swiadcza o tym przykłady estoni, irland czy slowacji !!
|
[...]
| Może | przynajmniej część z nich znalazła stałą pracę, która da im poczucie | stabilizacji, bo przyznasz [raca na umowę-zlecenie takiego poczucia nie | daje. No faktycznie - lepsze poczucie stabilizacji daje zasiłek (finansowany nota bene z naszych podatków).
lepszą pracę. | Podobnie oddajesz swoje pieniądze na służbę zdrowia, zbrojenie, | emerytów i wiele innych mniej lub bardziej szczytnych celów i jakoś o | to się nie pieklisz. Ja sie generalnie nie piekle, wrecz przeciwnie - zachowuje stoicki spokój :-) Natomiast oczywiscie bardzo chetnie oddam swoje podatki na sluzbe zdrowia (z ktorej przeciez sam korzystam), na policje ktora ma za zadanie m.in. mnie chronic czy tez na emerytury, bo taki emeryt w przeciwienstwie do bezrobotnego cale zycie harował na te pare groszy na starosc. Bezrobotny nie kala sie zadna praca a mimo to dostaje (moje m.in.) pieniadze. Za co?
Żeby przeżyć kolego. Ty byś ich eksterminował, prawda? | bo jak jakis łebek wpadnie pod samochod prowadzony przez | pijanego bezrobotnego, | no tutaj chyba przeginasz
Istotnie, moze nieco mnie ponioslo (ale prosze tez nie mowic ze bezrobotni to z reguly abstynenci).
Nie. Kontrolerzy biletów, też nie. | Nie przesadzasz z | tymi *wałkoniami* i *nierobami*? A jak inaczej mozna okreslic osobnikow ktorzy za publiczne (czyt.: obywateli) pieniądze dostają co miesiąc kasę w zamian za nic? Mozna jeszcze uzyc okreslenia "pasożyt społeczny".
Można, tylko jest to według mnie szczyt chamstwa i ignorancja wobec wielkiego problemu, jakim jest w tym kraju bezrobocie. | Naprawdę myślisz, że te 18% bezrobocia to fikcja Nie, nigdzie nie zanegowałem oficjalnych statystyk.
Ale powiedziałeś "A prawda jest taka ze jak ktos chce to praca jest i to praktycznie dla osob z kazdym wyksztalceniem, tyle ze ludzie jej sobie po prostu nie szanują." Bez urazy ale chyba nikt zdrowo myślący nie mówi chyba w ten sposób. A dlaczego ja mam z własnych pieniędzy ich wspierac i pomagac? Mam chyba prawo sobie tego nie zyczyc, tymbardziej ze w przeciwienstwie do kazdego z nich zapracowalem sobie na nie uczciwą pracą.
Dlatego, że żyjesz w cywilizowanym społeczeństwie, w którym nie skazuje się na śmierć głodową jednostki słabszej i gorzej radzącej sobie w życiu. Poza tym Art.32 ust. 1 Konstytucji RP (na ktory nota bene całkowicie bzdurnie i bełkotliwie powołuje się mój ulubiony "ROB" postulując bezłpatne przejazdy) mówi, ze "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne." Skoro zatem taki bezrobotny co miesiąc dostaje dajmy na to 500 zł z publicznej kasy to ja tez chce, czemu miałbym nie dostac? Bo oprócz tego jeszcze zarabiam? Temu bezrobotnemu tez nikt nie broni podjąc sie mojej pracy i zarabiac na niej, niemniej kiedys usłyszałem z ust spisywanego gapowicza "ja juz wolę byc bezrobotnym niz tak jak Wy pracowac" - chyba dosc wymowne....
Wymownie świadczy to tylko o niechęci tego człowieka do osoby, która go kontrolowała a nie o tym, że wszyscy bezrobotni, to *wałkonie i nieroby* Tak sobie myślę, że praca którą wykonujesz jest dla Ciebie strasznie stresująca i przelewasz swoje frustracje na ludzi, którzy Twoim zdaniem z wyboru pozostają bez pracy i żyją za marne 400 złotych w nędzy. W/g Ciebie wszystkich ich należy mierzyć jedną miarką i pozbawić środków do życia. Tak mi się skojarzył wyjątek z któregoś filmu Barei: "...bo każdy pijak, to złodziej!"
Dla mnie to już EOD
|
Jeżeli chce być obywatelem polskim, to po jakiego grzyba mu paszport innego kraju, czyżby po to żeby mieszać w wyborach, i tu i tam ? Jeżeli chce być Polakiem, to zapraszamy do Polski ze wszystkimi konsekwencjami bycia obywatelem tego kraju, jeżeli mu to nie odpowiada, to proszę bardzo wybrać obywatelstwo kraju w którym zamieszkuje. No problem. Chyba w Piśmie świętym jest nawet powiedziane że nie można służyć dwu panom. Niech się w końcu opowiedzą kim chcą być, i postepują jak obywatele tych państw ze wszystkimi konsekwencjami jakie z tego faktu wynikają. " złodziej podatków "
Reply-To: Discussion of Polish Culture list Sender: Discussion of Polish Culture list Subject: Re: ustawa - protest Content-Type: text/plain Wlasnie radio trojka podalo wzmianke iz Senat RP odrzuci z ustawy o obywatelstwie grzywne za brak paszportu polskiego. Nie podano przyczyn tej zmiany ani nie wspomniano o protestach Polonii.
Tymczasem sluchaczka dzwoniaca do studia w tej sprawie zaatakowala J.Nowaka Jezioranskiego nazywajac go "nowym swietym".Z jej wypowiedzi wynika ze podwojni obywatele domagaja sie poslugiwania dwoma paszportami w celu oszukiwania wladz i wspolrodakow.Jezeli reszta Polakow odbiera problem paszportow tak opatrznie jak ta pani- to rece opadaja. Marek D.
=================
W zwiazku z obserwacja rodaka z kraju, czy ktos moglby mi objasnic, w jaki sposob mozna oszukiwac wladze lub wspolrodakow w kraju przez posiadanie dwoch paszportow?
Jakie przywileje osiaga sie w Polsce (legalnie lub nielegalnie) przez posiadanie zagranicznego paszportu?
Pytanie jest powazne, nie retoryczne ,poniewaz opisana pani telefonujaca do radia uosabia w pewnej mierze polska opinie publiczna. Ja rozumiem, ze ona jest zadrosna o to, ze Jan Nowak-Jezioranski ma oprocz paszportu polskiego rowniez paszport USA, a ona nie, ale co to wspolnego z oskarzeniami o oszustwo?
Nie bardzo rowniez rozumiem okreslenie "nowy swiety". czy ktos moglby mi je przyblizyc?
Podatki placi sie tam, gdzie sie mieszka przez ponad 183 dni w roku, niezaleznie od paszportulub paszportow (chyba ze umowa miedzynarodowa stanowi inaczej) Gdzie oszustwo?
Zeby kupic w Polsce ziemie, trzeba udowodnic obywatelstwo polskie. Zeby je udowodnic, trzeba miec polski paszport lub dowod osobisty. Prawo polskie nie nakazuje obywatelowi RP posiadajacemu ziemie w RP mieszkania na tej ziemi i nigdzie indziej. Gdzie oszustwo?
Zeby zalozyc w Polsce polska firme, trzeba udowodnic obywatelstwo polskie. Zeby je udowodnic, trzeba miec polski paszport lub dowod osobisty. Prawo polskie nie nakazuje obywatelowi RP, wlascicielowi firmy zarejestrowanej w Polsce, mieszkania w Polsce. Gdzie oszustwo?
Wiec gdzie sa te mozliwosci oszustwa przez udawanie zaleznie od okolicznosci ze sie jest obywatelem polskim albo nie jest obywatelem polskim, podczas kiedy w rzeczywistosci jest sie i polskim, i obcym? Jakie korzysci sie przez to osiaga?
Stary Wiarus
Sent via Deja.com http://www.deja.com/ Before you buy.
|
| Ale już Pietruszkę, Tajwan czy Sri Lankę - tak? Ilu z nich wie, jak się | nazywa stolica Maroka, drugie co do wielkości miasto na Tajwanie czy | stolica Sri Lanki. Długo tak mozemy? Chinczycy o Tajwanie? A jakbym Cie o Wilno zapytal, to robilbys zdziwione miny?
...drugie największe miasto na Litwie? Znam troche Amerykanow.
Każdy zna. Zaden nie uwaza Arabow za cool. W Polsce nazwaloby sie to rasizmem z tendencjami do nazizmu. A, i to poglad zdrowo sprzed 11.09.
Tak, ale to dotyczy "złych Arabów mieszkających daleko, co nie mówią po angielsku". Dobrzy sprzedają nam masło orzechowe, studiują i rozwożą pocztę. Po prostu twierdze, ze jezeli panstwo A ma zaatakowac panstwo B, to powinno byc to jednoznaczne, ze obywatele panstwa A w jakis sposob maja pretensje do obywateli panstwa B, z czego powinna wynikac minimalna chocby (moze byc tez zafalszowana) wiedza na temat B i obywateli B.
Są źli, biją kobiety, srają do obiadu. A tak w ogóle to ta wojna to wystrzelenie jakichś rakiet i rozwalenie im kilku szop. To wszystko co trzeba wiedzieć. Jak sądzisz, co społeczeństwo Polskie wie, czy wiedziało o Kambodży, Sierra Leone czy Wzgórzach Golan, gdzie słaliśmy nasze misje pokojowe, hę? Jezeli powyzszy warunek nie jest spelniony, to oznacza, ze to nie panstwo A chce atakowac, a wladze panstwa A.
Owszem - wojna gabinetowa to się nazywa, w przeciwnieństwie od demokratycznej wojny totalnej. Jako konserwatysta - ponownie, powinno Ci się to podobać. Elity decydują. IMO - w porządku. Co to czyżbyś nagle zamierzał posługiwać się retoryką w oparciu o opinię publiczną? To ile osób chce płacić podatki, co? Jak władza śmie działać przeciwko 95% obywateli? :o) Jezeli to wladze panstwa A urabiaja obywateli, by poparli zamiary wladz, to jest jakby odwrocenie idei demokracji, tak?
Nie. Generalnie władza widzi dalej i wie lepiej - to są nasi reprezentanci, po coś im płacę z podatków, nie? Skoro oni twierdzą, że wojna jest potrzebna, bo jak nie to [dowolne wstaw] to pewnie jest - bo przecież nie wysyłaliby chłopaków bez powodu na śmierć - drugiego Wietnamu nie będzie. Ja mieszkam w tu i tam i hoduję kury, co mnie to obchodzi - widać tak trzeba. A w dodatku wróg ma gaz, terrorystów, bombę atomową i wariata u władzy. No, zostaje jeszcze amerykanski styl zycia. Nie wiem, czy wole hamburgera, czy gyrosa. Ostatnio wole gyrosy z sosem tzatziki.
Ja tam bigos, pierogi ruskie i sznycel po wiedeńsku, ale ja jestem dziwny. Zdaje sie wraz z odejsciem od doktryny Monroe. Ale to moj prywatny poglad.
Wszystko to co piszesz, to Twoje prywatne poglądy :o) Konserwatysta uwaza, ze jezeli cos ma napis czarne, to powinno byc czarne.
Nie. Jak jest demokracja, to powinna byc demokracja.
Konserwatysta powiadasz?? :o)))))))))))))) Jak jest absolutyzm czy oligarchia, to niech bedzie oligarchia. Jak jest oligarchia mieniaca sie demokracja i w imie tego rozpetujaca wojny z innymi oligarchiami, to cos smierdzi.
Co? Nazwa się nie podoba? (my nie mamy takich problemow z glosowaniami)
(my na nie nie chodzimy) (a nawet jak chodzimy, to mamy problem) (widziałeś liczbę głosów nieważnych w wyborach?) Fakt, trace dystans do swiata. Chyba warto isc sie wyspac.
Dobranoc. REMOV
|
Ja tam nie wiem, ja widzialem plakaty UPRu z napisem "ZNIESC PODATKI"
A ja widzialam tylko haslo "MNIEJ PODATKOW". Z tego, co wiem, UPR chce ZNIESC podatek dochodowy i od spadkow. Podejrzewam, ze Pan myli UPR z anarchistami dazacymi rzeczywiscie do zniesienia podatkow, a bedacymi dokladnie z drugiej strony spektrum politycznego. Ja mysle, ze sa inne sposoby niz demonstracja pod Urzedem Skarbowym. Wydaje mi sie, ze kazdy powinien sie trzymac swoich drog zalatwania spraw
Jak juz wspominalam, pan Prus nie bedac jeszcze wiceprezydentem Gdanska (tylko radnym) przyczynil sie do zniesienia podatkuod spadkow i darowizn (to tzw. podatek lokalny). JKM nieraz zreszta wypowiadal sie w tonie, ktory bardziej jednak przypominal "zniesc podatki" niz "obnizyc podatki".
Prawda, ze Korwin-Mikke wypowiada sie dosc metnie, ale ja jakos nie odnioslam wrazenia, ze jest za zniesieniem podatkow. To idiotyczne. Mnie raczej wbil sie do glowy pomysl zastapienia wszystkich podatkow "poglownym", tzn. zasada, ze kazdy dorosly czlowiek, biedny, czy bogaty, placi taka sama kwote podatku. akcja przeciw przemocy sluzy uswiadomieniu spoleczenstwu wagi problemu, naglosnieniu i uczuleniu ludzi na przemoc, ktora staje sie coraz bardziej widoczna i coraz niebezpieczniejsza. Wydzwiek akcji jest "ty tez mozesz stac sie ofiara przemocy".
Po co? Przeciez kazdy doskonale wie, ze na ulicach jest coraz niebezpieczniej. To raczej wladzom nalezy uswiadamiac, ze sa w opinii zwyklych ludzi zbyt opieszale w walce z przestepczoscia. Podejrzewam, ze taka byla wlasnie intencja wiekszosci uczestnikow akcji "przeciw przemocy" Ciekawe tylko, jak sluzby panstwowe maja zapewnic bezpieczenstwo publiczne nie stosujac przemocy? To jest wlasnie absurd i calkowity brak logiki, a nie w UPR, do ktorej wydaje sie Pan byc uprzedzony. Jedna z rol panstwa jest opieka nad obywatelami - stad podatki, zeby mozna bylo ta opieke zapewnic.
Wielu ludzi nie uswiadamia sobie, ze w naszym kraju podatki sa wyjatkowo wysokie, nawet jak na Europe. Jest przeciw czemu protestowac: przeciw opieszalosci panstwa w obnizaniu podatkow. Nawet Balcerowicz obiecywal to w kampanii, a teraz jakos sie nie kwapi wywiazywac z obietnic. uwazam, ze wiceprezydent powinien sie zdecydowac na jedna z rol: czlonka wladzy lub czlonka partii opozycyjnej.
IMHO myli pan samorzad z rzadem. Wiceprezydent gdanska nie jest reprezentantem rzadu. Sa np. burmistrzowie z SLD, czy wojtowie z PSL, ktorzy nie kryja bycia w opozycji do rzadu.
|
Jak często jeździsz komunikacją miejską i na ile jest to rzeczywistość, a na ile wyimaginowane przeciwności, którymi usprawiedliwiasz swoje obecne podejście do kwestii transportu?
Jezdze co najmniej raz w tygodniu tramwajem i wiem co pisze. Nie sa to moje wymysly, a jesli chodzi o usprawiedliwienie: przeciez jest jakis powod dla ktorego jezdze samochodem a nie tramwajem. Znowu - próbowałeś częściej jeździć rowerem i dokładnie poobserwować sytuację na drogach? Dobrze nie jest, ale im większa ilość rowerzystów - nawet przy obecnym braku dróg rowerowych - tym łatwiej będzie kierowcom aut zauważyć ich.
Przez pewien czas jezdzilem rowerem na uczelnie - stwierdzilem, ze zycie jest zbyt cenne by stracic je pomiedzy kolami samochodu lub autobusu. A co do złodziejstwa - jeśli zapina się rower a nie pozostawia go beztrosko `bo za minutkę wrócę', to masz dalece mniejszą szansę na kradzież roweru niż samochodu.
Nigdy nie zostawialem roweru "na minutke". Jakis czas temu, pewna osoba z mojega wydzialu zostawila rower juz w budynku tuz przy dzwiach wejsciowych, przypiety do kaloryfera. Niestety rower skradziono. Niestety, ale Polacy nie potrafia szanowac cudzej wlasnosci :( Wszędzie widzisz ujemne cechy, tylko nie w wybranym przez Ciebie rozwiązaniu.
Alez przeciez ja nie pisze, ze w moim rozwiazaniu nie ma wad. Naturalnie, ze sa, chociazby fakt, ze jest ono znacznie drozsze, wieksze jest zanieczyszczenie srodowiska no i te stanie w korkach. No ale po przemysleniu wszystkich plusow i minusow kazdego ze srodka transportu wyszlo mi, ze jednak bede korzystal z samochodu. A przecież ów tytułowy praking jak widać łatwo dostępny nie jest (chyba że łamie się przepisy... zaraz... to dlaczego by nie kraść w sklepie zamiast płacić... przecież to byłoby TO SAMO).
Wiem, dlatego zawsze szukam w innych miejscach. Jezeli nie ma, to trudno, dorzucam cos Wa(m)parkowi. Przy parkowaniu nigdy nie lamie przepisow, jezeli nalezy zaplacic, to place. Wychodze zawsze z zalozenia, ze jezeli mnie na cos nie stac, to z tego nie korzystam. Chociazby nie wiem jak wysoka lub bezsensowna byla oplata - nie stac mnie = nie korzystam Benzyna kosztuje. To wszyscy wiedzą. I wszyscy narzekają że za droga przez podatki zawarte w cenie, ale tego że tych podatków nie starcza na pokrycie zewnętrznych kosztów motoryzacji - nawet nie doliczając remontów jezdni - to już nikt nie chce dostrzec.
Uwazam, ze jezeli caly podatek drogowy zawarty w cenie paliwa bylby przekazany na rozwoj i naprawe ulic, to nie byloby takich problemow jak sa teraz. Niestety obecnie tak nie jest i dopoki zarzad miasta tego nie zrozumie, to bede ich uwazal za zlodziei. Dosc duza suma tych pieniedzy jest przekazywana chociazby na administracje, a to to juz jest skandal, o ktorym lepiej juz nie mowic, bo czlowieka krew zalewa. Sam transport publiczny, czy rowery, nie wymagałyby infrastruktury nawet za 10% obecnych kosztów.
Zgadzam sie. I caly czas czekam, az wladze miasta wreszcie zmadrzeja i zacheca ludzi do pozostawiania samochodow pod domami. Mnie jeszcze nie zachecili, tak jak, sadze, wielu osob. A to naprawde nie jest jakas wielka filozofia. Wystarczy porzadnie wziac sie za budowe sciezek rowerowych oraz postawic na transport publiczny. pozdrawiam Wookasch
|
Ja też mam forum mojego miasta. Nieraz miłem pstryczka od burmistrza.
Najzabawniejsze jest to, że napisałem do urzędu miasta o zrobienie mojego forum oficjalnym forum naszego miasta, jaka odpowiedź?
Oczywiście pozytywna pod warunkiem usunięcia moich modów i zastąpienia ich modami z Urzędu miasta czytaj cenzura.
Nie zgodziłem się i od tamtej pory wszyscy urzędnicy mają zakaz wchodzenia na forumbrzeg.pl Kto ma jakieś gminnej, miejskie, regionalne forum niechże się wpisuje, swoje doświadczenia. To nie fora szkolne są groźne dla adminisstracji, właściciela konta-serwera, czy domeny, która może być w sekundę zablokowana... domenowiec nie zaryzykuje kłopotów z byle klientem, ciach za naruszenie jakieś regulaminu, prawa i papapa budowana latami marka na nic Zatem szkolne fora byle nie przeginać, a krytykę podpisywać własnym nazwiskiem, czy też niekoniecznie publicznie. Nikt nie chce być publicznie upokarzany, wyśmiewany, oskarżany o coś i to zawsze jest wypowiedzenie swoistej wojny. Dorosły uczeń LO, czy technikum czy uczelni może mieć wieksze kłopoty. Prawnika nam trza. Dyrektor szkoły to jest funkcja poważna i kiedy np ktoś napisze a ten pedofil ciągle zaprasza ładnych, niegrzecznych chlopców do siebie i oni wychodzą jakoś "umordowani"... za takie coś facet żąda śledztwa prokuratora moim zdaniem. To jest w jakimś sensie zniszczenie jego autorytetu, zaufania potrzebnego w pracy ZAWODOWEJ, zatem nie głupia obraza osobista. Interpretacja budżetówki, urzędników, samorządowców, dziennikarzy może być różna. Miałem głupią wpadkę. Napisałem coś szczerze o dziennikarzu do wydawało mi się "znajomego", ten zamieścił to w jakimś forum. Amen. Dziennikarz napisał do mnie, że w zaasadzie byłbym w sądzie ugotowany, ale mi "odpuszcza". Różnie można wpaść. Nie tylko pisząc w forum, ale i mail. Ech... musimy być bardziej odpowiedzialni, ale jeżeli się wystraszymy to nic nie zrobimy dla swoich MAŁYCH OJCZYZN. Ustawy są za ostre, Internet nie dokładnie ujęty w prawie. PiS musi to znowelizować. Ja też poprosiłem w swoim starym forum nie tyle o status forum gminnego, (to za duża rewolucja w gminie, w której net jest jakieś 2 lata u niewielkiej części mieszkańców) co o umieszczenie BANERA na głównej stronie portalu gminnego. Baner był z miesiąc i zniknął po krytyce gminy, wójta. Taka jest demokracja lokalna w małych dziurach. Totalna blokada informacyjna i media zależne od wójta. Np kwartalnik "mieszkańców", który się pojawił teraz dopiero w ROKU WYBORCZYM. Ja im pokażę w tym roku... zamierzam zrobić z ludźmi ocenę kandydatów i raport o pracy obecnych władz gminy, sołectw. Radni do wymiany. Masz fajne forum "yasiu" dobra robota. Odwiedzę Cię w Twoim forum. Istnieje toplista forów gmin, miast, powiatów, słowem fora lokalno-regionalne? Będziesz miał forum oficjalne "yasiu", idą wybory samorządowe. Rozmawiaj z każdym radnym, z kandydatami znaczy się już. Uczul ich że takie forum to nieustanne zebranie mieszkańców, sejmik lokalny trwający całą dobę non stop. To jest ważniejsze od gazet nawet, jeśli bedzie profesjonalnie prowadzone. Macie radio Władzom daj specjalny dział OFICJALNY i tam niech mają swojego moderatora. DOBRY pomysł? To będą ich ogłoszenie, sprostowania, dyskusje z radnymi, urzędnikami, zwłaszcza rzecznikiem. Może to być forum całej budżetówki. Im się wydaje że podatnicy, mieszkańcy, wyborcy to jakieś bydło którym można pomiatać jak dawniej. Niedoczekanie. Skup też organizacje pozarządowe, to Was wmocni wielokrotnie. Daj im po folderku na fora poszczególnych ngo's. Niech sie chwalą, niech ogłaszają pomysły, akcje, niech dyskutują. My jako forumowicze różnie próbowaliśmy walczyć z miastem. Tu jest błąd który prawie wszyscy robimy. My walczymy, to WALKA jest z nami, a oni są mocni, mają policję, poszczuć prokuraturą, US, nie problem. Nie walczmy agresją, mniej złośliwości, bez naruszania ich dóbr osobistych. 100% powaga. Pomagajcie rozwinąć miasto. Wojna nic nie da. Słabych, niekompetentnych ludzi z władz, z urzędów należy usunąć, ale żeby to zrobić, trzeba nowych władz. Idą wybory, do dzieła. Pomagaj niezależnych komitetom, ale daj miejce wszystkim, musi być pluralizm. Trzeba doprowadzić do stanu, kiedy forum danej miejscowości, gminy skupia np 10% społeczności czy więcej wtedy jest faktycznie sejmikiem, zebraniem mieszkańców i władza MUSI się liczyć z narzekaaniem setek, tysięcy ludzi. Konkretnych nazwisk miejscowych podatników. Gdyby jeszcze ludzie byli na tyle odważni żeby podpisać się imieniem i nazwiskim. Kiedyś próbowałem to wprowadzić w forum i to z nazwiskiem pierwszym (do sortowania alfabetycznego) ale na siłę nie da się. Trzeba jakiejś zachęty, ale bez przymusu.
|
Proponowany na przyszły rok budżet jest budżetem "lekkomyślności i oportunizmu", a kolejne budżety powinny "ograniczać chorobę", a nie ją zwiększać - powiedział w czwartek dziennikarzom prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz. Rząd przyjął w środę projekt budżetu na 2007 rok, zakładający dochody na poziomie 226,8 mld zł, przy wydatkach 256,8 mld zł i deficycie 30 mld zł.
Prezes NBP dodał, że Polsce na razie nie grozi scenariusz węgierski, bo mamy lepszą sytuację. Jednak budżet na 2007 rok nie jest budżetem odpowiedzialności za ludzi i za państwo - mówił.
Balcerowicz uczestniczył w konferencji dotyczącej edukacji ekonomicznej prowadzonej przez banki centralne. "Edukacja obywatelska jest potrzebna po to, żeby demaskować tych, którzy receptę na klęskę przedstawiają jako receptę na cud" - powiedział.
Prezes NBP podkreślił, że niezmiernie ważne jest to, by ludzie nie dawali się oszukiwać. "To jest bardzo niebezpieczne, dlatego że jeżeli wybiera się tych, którzy oszukują, a na dodatek realizują te oszustwa, to kraj cierpi na tym. To nie jest droga do rozwoju, to jest droga do stagnacji" - wyjaśnił.
"Wszyscy chcą niższych podatków i mają rację, bo podatki łącznie ze składkami w Polsce są za wysokie i hamują nasz rozwój. Ale skąd biorą się te wysokie podatki - z rozdętych wydatków w publicznych. Część polityków licytuje się między sobą, kto będzie większym fałszywym świętym Mikołajem" - dodał Balcerowicz podkreślając, że wyższe wydatki są finansowane z wyższych podatków, a także - z dodatkowego zadłużania się państwa.
Zwrócił uwagę, że dotychczas pojawiło się już wiele opracowań i planów, wskazujących, jak w polskich warunkach redukować rosnący dług publiczny. "To nie jest problem braku wiedzy, ale stworzenia takiego układu rządzącego, by to, co Polakom jest potrzebne dla utrwalenia rozwoju, stało się możliwe. To nie jest kwestia tylko elit, które zabiegają o władzę, to jest kwestia całego społeczeństwa, w każdym razie tych, którzy uważają się za świadomych obywateli" - powiedział Balcerowicz.
Jego zdaniem, należy sceptycznie patrzeć na tych, którzy się chwalą, że rozdają cudze pieniądze, szczególnie w sytuacji wysokich podatków i wysokiego długu. "Jeżeli ktoś w takiej sytuacji jeszcze bardziej zadłuża kraj, a na dodatek się chwali, to albo nie dostrzega w ogóle problemu, co jest niebezpieczne, albo kłamie - co też jest niebezpieczne".
Odnosząc się do braku reakcji rynków finansowych na obecne zamieszanie polityczne, Balcerowicz podkreślił, że "rynki finansowe nie są mechanizmem wczesnego ostrzegania. To nie jest taki mechanizm, który szybko reaguje na początki złego. Rynki finansowe są zdominowane przez graczy, którzy są racjonalnie krótkowzroczni".
Zaznaczył, że rynki reagują, czasami gwałtownie, "na zakumulowanie się złych informacji" - co nie oznacza, że można mówić, że nie reagują, więc sytuacja jest w porządku". "Węgrzy pokazali, co to znaczy, jeśli ludzie pozwalają się oszukiwać przez czas dłuższy" - powiedział.
Pytany o decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w sprawie dalszego poziomu stóp procentowych (RPP pozostawiła stopy na niezmienionym poziomie) Balcerowicz podkreślił, że - w opinii Rady - w świetle informacji rynkowych, takich jak poziom bezrobocia, migracja zarobkowa, rosnący popyt na kredyt, inflacja może być wyższa niż ta przedstawiona w lipcowej projekcji.
"Rada będzie tak działać, aby inflacja po dojściu do celu (2,5 proc. plus minus jeden punkt - PAP) nie przekraczała go trwale" - dodał.
|
Ten temat na tym forum, o ojcu Rydzyku ma po pierwsze jak najlepsze przesłanki do tego żeby wpisać się do księgi rekordów Ginesa, pod względem zapisanych stron na Jego temat . Po drugie ……, nie nie będzie po drugie, bo to co chciałem napisać, a raczej wyrazić swój pogląd o kilku Trollach tutaj, mogło by skutkować ostrzeżeniem dla mnie .
W temacie o. Rydzyka wypowiadam się bardzo rzadko, ale śledzę temat i od czasu do czasu, jak już mnie poniesie to coś tam dorzucę od siebie. Na wstępie zaznaczam że jestem neutralny w temacie i nikogo ani nie popieram, ani nie ganię. Ale tak przy okazji rozgorzałej dyskusji na temat nowiutkiego audi A6 ojca dyrektora, to trochę się pogubiłem i nie wiem o co chodzi przeciwnikom Jego osoby. Czy chodzi Wam o to że redemptorysta Rydzyk to osoba; niesamowicie przedsiębiorcza, zaradna, bystra, potrafiąca w jakiś nadprzyrodzony sposób przyciągać do siebie ludzi, mimo że na każdym kroku pokazuje, że tych samych oddanych Mu ludzi, czy jak kto woli wiernych ma głęboko w d…e? I oto macie do Niego pretensję? Dziwne, bo przecież Wy tu wszyscy należycie do tej grupy ludzi, którzy nie daliście i na pewno nie dacie nawet jednego grosza na rzecz o. Rydzyka. A może to nie o. dyrektor tak Was drażni, tylko prosty naród, lud, który sponsoruje wszystkie Jego zachcianki. Sponsoring, to coś co daje się z własnej woli, i tylko z takiej woli ludu ojciec Rydzyk korzysta, więc dlaczego wszystkie psy wieszane są na Nim? Wiem, że wszystkimi takimi właśnie postami, które ukazują w złym świetle o. dyrektora chcecie skutecznie odstraszyć darczyńców, ale jak widać nie macie czegoś takiego co ma o. Rydzyk.
Atakujecie Rydzyka za audi A6, a w zasadzie za to, że nie żyje tak jak ślubował, czyli w ubóstwie. Tu mogę się zgodzić ale, rozejrzyjmy się wokół naszych najbliższych księży w parafiach, zobaczmy jakimi Oni „brykami” jeżdżą. A gdzież Im tam do o. dyrektora. To nie o. Rydzyk nam się „zwichną”, to calutki Kler został omamiony jakąś złą siłą, głównie siłą pieniądza. A to jak sądzę już problem ludzi, którzy łożą na to wszystko. I to Oni powinni iść po rozum do głowy, przejrzeć na oczy, i to do Nich powinna należeć ocena nad postępowaniem Kleru i samego o. Rydzyka. A Tym, którzy nie wysupłali ani grosika na rzecz kościoła w ogóle, pozostaje bierne przyglądanie się, a nie osąd.
Oczywiście jest jeszcze kwestia wszystkich podatników, których pieniądze w brew Ich woli idą na cele, na które Ci pierwsi nie życzą sobie żeby szły. I tu też nie jest wina o. Rydzyka, czy Kleru, a ekip rządzących. To władza ustawodawcza powinna pójść za głosem narodu, jeśli jest taka Jego wola i zrobić wszystko żeby nikt w tym kraju nie czół się dyskryminowany, wykorzystywany, i każdy z racji swoich dochodów płacił takie podatki na jakie zasługuje.
Każdy postępuje tak, na ile pozwalają mu przepisy prawne, czy etyczne. Na te drugie nie bardzo możemy wpłynąć, ale jeśli chodzi o prawo, to zmiany tego prawa na korzyść wszystkich obywateli, możemy a nawet musimy się domagać.
Najbliższe wybory będą już sprzyjały temu, żeby każdy wybrał to co Mu będzie odpowiadało i co zagwarantuje Mu sprawiedliwe traktowanie we wszystkich sferach życia publicznego jak i prywatnego.
A wylewanie takich „gorzkich żali” na osobę o. Rydzyka w tej chwili, nie ma najmniejszego sensu, bo nie słowem a działaniem można tylko coś zmienić. Darczyńcy nie znikną, ale może pojawić się akt prawny, który sprowadzi Wszystkich do wspólnego mianownika.
|
Minęło już troche czasu od objęcia władzy przez Platformę, więc można(trzeba) dotychczasowe rządy podsumować. W resorcie finanów wiceminister nie ma pojęcia o pracach swojego ministerstwa, gdyż St. Gomółka w Pulsie Biznesu mówi, że nie planują żadnych zmian podatkowych, a Minister Jacek Rostowski twierdzi że najpóźniej w 2011 będzie podatek liniowy. Po czym Gomółka odchodzi zostawiając list. Rostwoski mówi także że nie zniesie podatku Belki, czyli co innego co Chlebowski, który z kolei nie zna przepisów bo powiedział, że należy postawić Macierewicza przed trybunał stanu jednakże nie można go postawić przed trybunał gdyż zabrania tego ust. i konst. Tusk też jednak nie zna przepisów gdyż na białym szczycie zwrócił się do samorządowca aby odłużał szpitale jednak samorządowiec nie może zgodnie z prawem tego robić. Chlebowski i Niesiołowski mają problemy z wymową ten pierwszy powiedział kłopocić się. Tę pigułkę na konf 22 lutego 2008 roku. Ten drugi 22 lut 2008 roku dla tvp 3 powiedział "klaszczać", zamiast klaskać. Platforma robi to samo co PiS a mówiła że bedzie postepowała inaczej. Po pierwsze tajemnice państwowe są jawne np. raport gen. Reliszke o Macierewiczu i utajnione posiedzenie sejmu z mową Ćwiąkalskiego, a rzeczy, które mogą powinny być jawne są tajne np. "raport" Pitery. Po drugie Platforma zarzucała że PiS ściga poprzedników, a nie pracuję dla przyszłości, więc popatrzmy co robi PO. Dwie komisje śledcze, chęć postawienie macierewicz przed trybunałem, raport Pitery, audyt w ABW, raport Reliszke, laptopy Ziobry itd. 26 Platforma mówiła, że jest świetnie przygotowana do rządzenia, a nie ma jescze abolicji podatkowej - tzn jest ustawa, ale na tyle kiepska, że nawet komorowski powiedział, że jest ona nie zgodna z konstytucja - bubel prawny. Mimo, że "wybitni eksperci" nad nią pracowali. Mimo, zapenwień premiera, że projekt o abolicji będzie gotowy pod koniec marca.LiD w 100 konkretach w 69 pisał, o konieczności zlikwidowania abonamentu i zakazu reklam w mediach publicznych. Dzisiaj zaś jak niepodległości bronią abonamentu, oraz reklam. Wiem, że to nie w temacie, ale ni omogłem się powsrzymać Jeśli chodzi o drogi to totalna porażka buduję się jescze mniej niż za "oferm" (określenie Tuska na pracowników resotu infrastruktury) z PiS -u. No, ale nie dziwmy się, że premier mówi teksty oderwane od rzeczywistości, skoro nie wie co się dzieje w jego gabinecie. Chodzi oto, że podczas orędzia z początku maja mówił, że powoła zespół, który opracuję raport o głodnych dzieciach, ale takowy już istnieję!. Na konferencji podsumującej pół roku rządu mieliśmy drugie expose, mianowicie Tusk mówił tylko co planuję, a nie co zrobił. Najgorsze, że mają tylko rok od wygrania wyborów (jak mówił Milton Friedman - guru liberałów) na przeprowadzenie reform liberalizujących gospodarkę... . Niezły rozgarbiaż.
|
Minęło już troche czasu od objęcia władzy przez Platformę, więc można(trzeba) dotychczasowe rządy podsumować. W resorcie finanów wiceminister nie ma pojęcia o pracach swojego ministerstwa, gdyż St. Gomółka w Pulsie Biznesu mówi, że nie planują żadnych zmian podatkowych, a Minister Jacek Rostowski twierdzi że najpóźniej w 2011 będzie podatek liniowy. Po czym Gomółka odchodzi zostawiając list. Rostwoski mówi także że nie zniesie podatku Belki, czyli co innego co Chlebowski, który z kolei nie zna przepisów bo powiedział, że należy postawić Macierewicza przed trybunał stanu jednakże nie można go postawić przed trybunał gdyż zabrania tego ust. i konst. Tusk też jednak nie zna przepisów gdyż na białym szczycie zwrócił się do samorządowca aby odłużał szpitale jednak samorządowiec nie może zgodnie z prawem tego robić. Chlebowski i Niesiołowski mają problemy z wymową ten pierwszy powiedział kłopocić się. Tę pigułkę na konf 22 lutego 2008 roku. Ten drugi 22 lut 2008 roku dla tvp 3 powiedział "klaszczać", zamiast klaskać. Platforma robi to samo co PiS a mówiła że bedzie postepowała inaczej. Po pierwsze tajemnice państwowe są jawne np. raport gen. Reliszke o Macierewiczu i utajnione posiedzenie sejmu z mową Ćwiąkalskiego, a rzeczy, które mogą powinny być jawne są tajne np. "raport" Pitery. Po drugie Platforma zarzucała że PiS ściga poprzedników, a nie pracuję dla przyszłości, więc popatrzmy co robi PO. Dwie komisje śledcze, chęć postawienie macierewicz przed trybunałem, raport Pitery, audyt w ABW, raport Reliszke, laptopy Ziobry itd. 26 Platforma mówiła, że jest świetnie przygotowana do rządzenia, a nie ma jescze abolicji podatkowej - tzn jest ustawa, ale na tyle kiepska, że nawet komorowski powiedział, że jest ona nie zgodna z konstytucja - bubel prawny. Mimo, że "wybitni eksperci" nad nią pracowali. Mimo, zapenwień premiera, że projekt o abolicji będzie gotowy pod koniec marca.LiD w 100 konkretach w 69 pisał, o konieczności zlikwidowania abonamentu i zakazu reklam w mediach publicznych. Dzisiaj zaś jak niepodległości bronią abonamentu, oraz reklam. Wiem, że to nie w temacie, ale ni omogłem się powsrzymać Jeśli chodzi o drogi to totalna porażka buduję się jescze mniej niż za "oferm" (określenie Tuska na pracowników resotu infrastruktury) z PiS -u. No, ale nie dziwmy się, że premier mówi teksty oderwane od rzeczywistości, skoro nie wie co się dzieje w jego gabinecie. Chodzi oto, że podczas orędzia z początku maja mówił, że powoła zespół, który opracuję raport o głodnych dzieciach, ale takowy już istnieję!. Na konferencji podsumującej pół roku rządu mieliśmy drugie expose, mianowicie Tusk mówił tylko co planuję, a nie co zrobił. Najgorsze, że mają tylko rok od wygrania wyborów (jak mówił Milton Friedman - guru liberałów) na przeprowadzenie reform liberalizujących gospodarkę... . Niezły rozgarbiaż. Wszystko prawda. Ale za to jest ...romantycznie. "Platforma Cie kocha, siuba, siuba. Czy chcesz tego czy nie..." NIE, NIE, NIE dla socjalistow z PO!!!
|
Należy całkowicie zlikwidować składkę zdrowotną
Należy całkowicie zlikwidować składkę na ubezpieczenie zdrowotne, a wszystkie szpitale i przychodnie sprywatyzować poprzez aukcje publiczne. Rząd powinien też zapewnić każdemu obywatelowi podstawową opiekę medyczną poprzez wykupienie abonamentu w towarzystwach ubezpieczeniowych - uważają eksperci z Centrum im. Adama Smitha.
Pomysły na rewolucyjne zmiany w systemie opieki zdrowotnej przedstawiono we wtorek na wspólnej konferencji lekarzy z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy oraz ekspertów z Centrum.
Jak podkreślał Andrzej Sadowski z Centrum A. Smitha, obecnego systemu opieki zdrowotnej nie można już reformować, ale trzeba go stworzyć od podstaw. Jego zdaniem w obecnej sytuacji utrzymujemy jedynie fikcyjne poczucie bezpłatnego dostępu do świadczeń zdrowotnych, podczas gdy zaproponowany przez ekspertów Centrum system zapewniłby ten dostęp realnie.
Eksperci Centrum proponują zmianę funkcji państwa z organizatora na finansującego opiekę zdrowotną. Dlatego - jak podkreśla Sadowski - pierwszą czynnością powinno być zlikwidowanie składki zdrowotnej, a abonament podstawowej opieki zdrowotnej powinien być finansowany przez państwo z podatku dochodowego.
Nieodpłatne dla wszystkich osób znajdujących się na terytorium Polski miałoby też zostać ratownictwo medyczne, a jego finansowaniem miałyby się zająć samorządy, które organizowałyby system ratownictwa według wybranych przez siebie modeli (samorządowe, prywatne lub publiczno-prywatne)
Usługi nieobjęte pakietem podstawowym obywatele powinni wykupywać na wolnym rynku od towarzystw ubezpieczeniowych lub szpitali w postaci dodatkowych ubezpieczeń lub za gotówkę.
Rewolucyjnym pomysłem jest prywatyzacja wszystkich usług medycznych poprzez publiczne aukcje. Nabywcami mogliby być prywatni przedsiębiorcy, menedżerowie służby zdrowia, pracownicy, towarzystwa ubezpieczeniowe lub inwestorzy prywatni.
Sprzedaży miałyby podlegać wyłącznie placówki służby zdrowia jako przedsiębiorstwa, przez 10 lat sprzedaży nie podlegałyby natomiast grunty i budynki placówek. Zaś po tym okresie nabywcy placówki służby zdrowia mogliby nabyć grunty i budynki na zasadzie pierwokupu, o ile utrzymają się na rynku i nadal będą prowadzić działalność w zakresie służby zdrowia.
Szef OZZL Krzysztof Bukiel powiedział, że przedstawiona we wtorek propozycja zmian w systemie opieki zdrowotnej to właśnie "ten solidaryzm społeczny, o który rzekomo zabiega obecna władza".
Jest to bardziej solidarny system niż ten, który mamy obecnie. Bo jeżeli tak się dzieje, jak jest obecnie, że pacjent potencjalnie ma wszystko zagwarantowane, a faktycznie dostęp do świadczeń jest ograniczony poprzez kolejki, poprzez szarą strefę, to dostęp do tych świadczeń mają jedynie najbogatsi - powiedział Bukiel. Dzisiaj najlepszą gwarancją dostępu do świadczeń zdrowotnych jest znajomość albo z dyrektorem szpitala, albo z ordynatorem, albo z lekarzem. My chcemy ten system zmienić, aby on był dostępny faktycznie, także jest to propozycja i rozsądna, i racjonalna, i bardzo mocno solidarnościowa, bo rząd, czy władze publiczne gwarantują tutaj dla wszystkich obywateli pewien zakres świadczeń dostępnych wprost z podatków - dodał.
Obecnie głównym źródłem finansowania systemu jest ubezpieczenie zdrowotne. Obywatele obciążeni są obowiązkową składką ubezpieczeniową w wysokości 9 proc. dochodów, która odprowadzana jest do Narodowego Funduszu Zdrowia. Niektóre świadczenia wysokospecjalistyczne finansowane są bezpośrednio z budżetu Ministerstwa Zdrowia, dodatkowo z budżetu państwa finansowane jest również ratownictwo medyczne.
Minister zdrowia Zbigniew Religa postuluje wzrost składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jego zdaniem składka powinna wzrastać co pół roku lub co rok o ok. 0,5 proc. aż do osiągnięcia poziomu 13 proc. Jednocześnie składkę można byłoby odliczać od podatku. Według Religi jest to jedyny sposób, by w ciągu kilku lat podnieść kwotę wydatków na służbę zdrowia do poziomu 6 proc. PKB, postulowanego przez strajkujących lekarzy i pielęgniarki.
Pomysłu nie popiera premier Jarosław Kaczyński, ale Religa zapowiada, że na jesieni "stoczy wielką bitwę" "o podwyższenie składki zdrowotnej jako najlepszej, najbardziej skutecznej drogi wzrostu napływu pieniędzy na opiekę zdrowotną. Wszystkie inne drogi nie rozwiązują problemu" - uważa Religa. Zaznaczył, że jeśli ten bój przegra, może podać się do dymisji.
|
Rozbijcie naród na partie i sekty. Rzucajcie posiew najponętniejszych i najbardziej utopijnych idei, a osiągniecie dwa cele: znajdziecie zawsze grupę, gotową zebrać się dokoła każdej idei, jaką rzucicie, a następnie ujrzycie, że jej stronnicy rozbiją się sami na różne grupy." fragment - "Protokoły mędrców syjonu"
PiS to jedna z wielu organizacji antyPolskich. Pod przykrywką "patriotyzmu" grają oni tak jak Żydzi im zagrają. Kłanianie się Żydom w pas jest już regułą , którą stosują nawet wielcy ideowi narodowcy z LPRu(http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3475699.html_. Co jednak wynika z tego? Ano to ,że Polska wisi 60mld dolarów (i naprawdę tylko Bóg wie za co "„jest w tej chwili projekt polskiej ustawy w tym zakresie.. W tej chwili spór dotyczy nie zasady tylko procentu”" - Lech Kaczyński) a ponadto Polska stała się wiernym "przyjacielem" mniejszego z braci(„Polska jest przyjacielem Izraela, który zawsze może na Polskę liczyć” 13.09.2006 - Lech Kaczyński). Gra on niestety tak jak wróg narodu Polskiego chce zagrać potwierdzając dalej fałsze holokaustu. Poglądy polityczne centro-lewicowe to tylko przykrywka do dalszego wystawiania narodu Polskiego na jego zniszczenie.
Religia a PiS
Ich hipokryzja widoczna jest gołym okiem. Z jednej strony bardzo katolicko nastawieni, pokazują się chętnie w kościołach czy na pogrzebach ,a z drugiej popierają aborcję. Na to godzić się nie możemy ponieważ uderza to w naszą wiarę. Robienie politycznej szopki, wykorzystywanie wiary do walki o % w sondażach to szczyt chamstwa. Można śmiało posłużyć się cytatem z pisma bo wiadomo ,że Faryzeusze którzy tarzali się w popiele nie doznali wiecznego szczęścia. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku8, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać.
Gospodarka
Gospodarka PiSu wbrew pozorom opiera się tylko na zwiększaniu podatków. Nie jest to wcale dziwne ponieważ to pełny socjalizm, ale wielu PiSowców podaje argument o liberalnej Zycie. To ja dla przeciwagi również pokaże na czym ten liberalizm polega: Zwiększenie akcyzy na olej napędowy, zwiększenie akcyzy na paliwo diesla , wycofanie się z pomysłu aby odliczać od podatku np. maszyny produkcyjne do 50tys ojro, zachowanie podatku od spadku, nowy podatek od samochodu(sic!), wyższy vat na materiały budowlane... Każdy dodatkowy podatek uderza w nas, przeciętnych ludzi, nie
*nie jestem ani liberałem ani socjalistą, są to ustroje szkodliwe dla narodu.
Dekomunizacja i Deubekizacja
Szczytne idee, ale chyba to wszystko. Powrzechnie wiadomo ,że większość danych jest już zamazana. Służby specjalne miały na to aż 17lat. Część spalili ,a część pozwala im szantażować politykierę. Owe hasłą sa tylko pieniądzem politycznym, bo póki co nie widać i nie słychać o tym aby lustracja była zrobiona(a przypominam, miała być w innej formie już dawno). Skoro jednak udało się sfałszować ich teczkę to czemu innych się nie da? Nie jest to jednak mój problem, życie publiczne ma być czyste. Jednak ja w czystość braci nie wierzę tak samo jak w czystośc innych polityków. Spowodowane to jest tym ,że aby w tamtych czasach zdać studia ecetera to też trzeba było władzy się podlizać.
Stosunki Międzynarodowe
PiS jak i inne kraje próbują stworzyć z Polski Państwo Wasalne. Kłótnia polega na tym, kogo wasalami mamy być. Tym sposobem wasalizacja Polski rozgrywa się między UE a IzraeUsa. To oczywiście z punktu widzenia narodu jest niekorzystne bo Polska musi zgadzać się na rzeczy leżące w interesie „seniorów”. Takim oto sposobem wysyłamy żołnierzy gdzie popadnie aby walczyli za Amerykę. Zniszczyliśmy doszczętnie stosunki gospodarcze z krajami arabskimi(a przypominam ,że swego czasu eksport do krajów Arabskich przynosił wielkie zyski), a ponadto ryzykujemy życie naszych żołnierzy. Nasi żołnierze walczą za USA i Izrael, nie zaś za Polski kraj. Ryzykują podwójnie ponieważ Polska zamiast unowocześniać armię wydaje pieniądze na misje. Misje które de facto nie przynoszą nam korzyści. Bliżej nam jednak jest do wasalizacji Unii bo przecież PiS jest za traktatem. Jest to oczywista zdrada kraju.
Głos na PiS „mniejsze zło”
Nie zgadzam się. Głosowanie na PiS to taka sama zdrada kraju jak głosowanie na PO czy SLD. To jakby nie patrzeć popieranie sprzedawania naszego kraju.
|
Moim zdaniem wydanie sporej kwoty na druk broszury w której ekonomia sprowadza się do jednostronnego przedstawienia problemu - na oświatę wydamy tyle, na inwestycję tyle, na drogi tyle, oraz podanie zarobkow (netto!!) burmistrza i przewodniczacego rady jest propaganda. jesli obecne wladze zdecyduja sie na cos takiego, tez to skrytykuje. poniewaz przecietny mieszkaniec nic z tego nie zrozumie. jak ma ocenic wydatki na administracje, jesli tylko napisze sie mu ze wydalismy X milionow? przeciez to trzeba porownac kwoty wydawane na przestrzeni lat i zbadac czy jest trend wzrostu tej wartosci.... Takie informacje dla przecietnego obywatela sa moim zdaniem chybionym pomyslem. Mozna wydac pol budzetu na chodniki i oswietlenie. Ludzie byly by zadowoleni, wlasnie tak rozdysponowano by nasze pieniadze gdyby o wydatkach decydowac calkowicie demokratycznie! moim zdaniem wlasnie dlatego wybieramy wladze, aby byly kompetentne. aby burmistrz wiedzial, ze zamiast wydatkow zjednujacych wyborcow, czasami trzeba wlozyc miliony w budowe/modernizacje kanalizacji a najwazniejsze - sciagniecie inwestorow!!!
Wydawania papierowej broszurki redagowanej przez urzad gminy/starostwo na podstawie ktorej mieszkancy maja ich ocenic jest TRAGICZNYM POMYSŁEM! Burmistrz ma zdecydowac o tym co napisze do ludzi. Mysli Pani ze ktokolwiek podszedl by to tego obiektywnie? Prosze mi wybaczyc, ale to troche naiwne. A zreszta juz wyzej pisalem o tym jak przecietny mieszkaniec, hydraulik z Flisaczej ma to ocenic ...
wlasnie od takich rzeczy jest niezalezna prasa. z calym bagazem jej wad, jest jednak zdecydowanie najlepszym srodkiem do przekazywania ludziom informacji!
No cóż różnimy się w sposobie pojmowania demokracji, ustawa o samorzadzie gminy określa że samorząd (gminny) to mieszkańcy danej gminy którzy tworzą z mocy prawa wspólnotę samorządową, Działalność organów gminy jest jawna. Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy Art. 61. [ Zasada jawności ] 1. Gospodarka finansowa gminy jest jawna. 2. Wójt lub burmistrz niezwłocznie ogłasza uchwałę budżetową i sprawozdanie z jej wykonania w trybie przewidzianym dla aktów prawa miejscowego. 3. Wójt lub burmistrz informuje mieszkańców gminy o założeniach projektu budżetu, kierunkach polityki społecznej i gospodarczej oraz wykorzystywaniu środków budżetowych. Jak pan widzi z mocy prawa nigdzie nie ma że to mieszkańcom prasa ma tłumaczyć z "polskiego na nasze " co mają myśleć czy wiedzieć na temat wydawania publicznych pieniędzy. Obowiązkiem burmistrza jest informować mieszkańców a przecietny kowalski wcale nie musi czytać w lokalnej gazecie jak "ma ocenic wydatki na administracje, jesli tylko napisze sie mu ze wydalismy X milionow? przeciez to trzeba porownac kwoty wydawane na przestrzeni lat i zbadac czy jest trend wzrostu tej wartosci...." bo wtedy napewno nie zrozumie co władza robi z jego podatkami.Dlaczego prasa tak bardzo chce wyręczać mieszkańców w myśleniu? Wystarczy ze burmistrz , starosta poda informację ilu zatrudnia urzędników i ile im płaci a oceny dokonają sami zainteresowani i nie musi to być hit dziennikarski. Zasada jawności to również podawanie przez burmistrza ile mu płacą mieszkańcy i to w wielkości netto (czyli ile wkłada do portfela) bo jak pan zauważył, jak przecietny mieszkaniec, hydraulik z Flisaczej ma to ocenic ... czy ten burmistrz już płaci od swoich zarobków 40% podatków czy jeszcze nie, jego interesuje ile ma na życie.
|
Marek to właśnie pokazuje stan twojej wiedzy . Nie obraź sie ale piszesz bzdury jak mało który (człowiek sam nie czuje kiedy mu się rymuje ). Prawda jest taka że to co ty podajesz to są slogany , populizmy , hasła bez pokrycia w faktach .
Jeżeli mówisz że garstka ludzi w Polsce się tylko bogaci a reszta biednieje od 1989 r. to znaczy że chyba na śniadanie dzisiaj grzybki były co ??
Nie twierdze że w Polsce nie ma biedy , bezrobocia . Jest oczywiście i to jest duży problem . Ale już tłumaczyłem dlaczego wszystkie te badania GUSowskie można sobie w buty wsadzić tyle są warte . Przecież w Polsce nie ma jakieś enklawy nie wiem 500 tyś czy nawet miliona osób bogatych a reszta przymiera z głodu . Podawałem już , około 1 mln abonentów w Polsce ma dostęp stały do internetu (NEO+ , kablówki i etc) to jest milion rodzin . Jeżeli ktoś nie ma na jedzenie to napewno internetu w domu nie założy i nie będzie płacić na niego . To samo się tyczy komputerów , samochodów , mieszkań , domów , stolarki okiennej. Przecież nie kupują tego ciągle ci sami ludzie . Co roku się sprzedaje w Polsce około 1,5 mln szt okien (do nowych budynków i wymiany) okna średnio wymienia się co 5-10 lat . Nie wyobrażasz sobie sytuacji że są rodziny że rok do roku wymieniają całą stolarkę w domu - bo niby po co , jak jeszcze stara jest na gwarancji i wogóle nie zniszczona jest . To na co ciągle z uporem podajesz to są bzdury . Oczywiście jest bieda w tym kraju , jest bezrobocie , są ludzkie dramaty i trzeba umieć przeciw działać takim patologiom . Bezrobocie to nie tylko problem tych ludzi to problem nas wszystkich . A jedyną drogą do zmarginalizowania go jest wprowadzenie ułatwień dla małych i średnich przedsiębiorców . Obniżenie podatków , wprowadzenie stablinego i przejeżystego prawa , poprzez właśnie liberalizacje rynku ,uwalnianie go z monopoli , i oligopoli ... My bezrobocie mamy przez właśnie nie proporcjonalnie wysokie obiciązenia z tytułu ubezpieczeń socjalnych . Poprostu podatki są za wysokie a są za wysokie bo mamy duże potrzeby budżetowe aby jakoś go zamknąć a mamy duże potrzeby bo trzeba rok do roku dopłacać do KRUSu(co samoobrona wrzawe podniosła że nie da zreformować go) około 17 mld zł rok do roku , szpitale są źle zarzadzane , pompuje się miliardy złotych rok do roku w instytucje takie jak ZUS . Nam właśnie jest potrzeba liberalizacji , uwolenienia tych rynków i likwidowanie kosztów dla budżetu , żeby mozna było obniżyć podatki płacone przez obywateli czy firmy . Wprowadzenie więcej socjalu i pomocy publicznej (która jest i tak w Polsce najwyższa na świecie - przeliczając na PKB) w krótkim czasie doprowadzi nas do argentyny - zbankrutujemy . Marek mnie się zdaje że nie rozumiesz co to zanczy liberalizm , czy neoliberalizm . Rzucasz hasłami że to źle że proponują wprowadzić wyzysk na najbiedniejszych żeby bogaci się mogli bogacić . To są typowe hasła populistów-socjalistów , kompletnie oderwane od rzeczywistości. Nikt tego nie chce . Poprostu liberałowie chcą wolności gospodarczej , wolnego zdrowego rynku na którym będą decydowali konsumenci a nie aparat władzy . Poprostu . Wbrew pozorom w szwecji czy norwegii czy finladnii które się uważa za kraje socjalistyczne , ich gospodarki są bardzo zliberalizowane (mają wysokie obciążenia fiskalne dla osób fizycznych z racji wyrównywania poziomów życia ale nie zrobili by tego gdyby zastosowali ten manewr dla gospodarki-firm) . Dlatego firmy takie jak Tele2 czy Nokia , Ikea , Volvo, Scania , Saab to nie Państwowe molochy to firmy prywatne (należące czasami jak Volvo do międzynarodowych koncernów jak FORD MOTOR Co.) . Mają zliberalizowane rynki które nie reguluje jakiś urzędnik w Sztokholmie. Tędy droga a nie poprzez zwiększanie socjalizmu w gospodarce . Tak jak Belka kiedyś powiedział , powiedzieć na ekonomiste liberał to powiedzieć mu komplement . I taka jest prawda ludzie którzy się zajmują gospodarką (przynajmniej w znacznym stopniu) są za wolnym rynkiem za liberalizmem w gospodarce i nie dlatego żeby powiększało się rozwarstwienie społeczeństwa . Dlatego że ten model gospodarki wprowadza najbardziej uczciwe zasady gry gdzie o sukcesie decdują takie czynniki jak jakość , solidność czy cena no i odrobina szczęścia a nie kto i jakie ma powiązania znajomości i co może załatwić bo to bardziej gospodarkę w więzieniu przypomina .
W UPR nie wszyscy tak myślą to mi się spodobało , kolego wiesz jakie tezy ma UPR ? CO chce zrobić i czemu jest szczególnie przeciwna? Wiesz wogóle o co chodzi UPR ? To tak jakbyś napisał że LPR jest za sprzedażą ziemi Niemcom ... --- Maxx
|
ale co? ktos je wdrozy? )
Poza tym - ja tylko prostowalem twoje konfabulacje ze beda jakies rozmowy koalicyjne i ze program ten zaproponuje kto wygra - rokita jasno to okreslil - a znajac stanowisko PiS koalicji takowej nie bedzie.
Zapewne PO juz sie dogadalo z LPR - jak od dawno mowielm - naturalny - programowo-ideologiczny sojusznik. (pare glosow planktonowych i jakos sie na granicy przetrwania utrzymaja
natomiast co do reszty to poczytaj moje posty ..
- podatki progresywne - ni raz juz o tym pisalem (jedyne sprawiedliwie spoleczne.)
Piszesz podatki progresywne i jedyne sprawiedliwe (fajne ułożenie słów wzajemnie się wykluczających) . Jakie progi podatkowe będą wreszcie sprawiedliwie społeczne takie jak dziś ? Kolejna sprawa o jakim podatku mówisz ? Nic nie piszesz o jakiś reformach zmianach . Czyli mam rozumiec dobrze jest jak jest wszędzie ? No i jeszcze mi wytłumacz jedną zalezność czy podstawowym zadaniem podatku są wpływy do budżetu czy poprostu jakaś dziwna solidarność społeczna w której wstyd się przyznać że ma się pieniądze ? - system wyborczy - proporcjonalny - orientacja polityczna - proeuropejska - progrospodarcza - szczegolnie z rosja - z oddaleniem animozji politycznych i bicia sie za nie swoje (wojna o rure dla ukrainy skonczyla sie tym ze idzie po dnie baltyku a my jestesmy 1 mld $ na rok w plecy - nie mowiac o kontroli nad rura..
Proeuropejskość to jak dla ciebie oznacza sojusz Francja-Niemcy ? (czyli oskarżasz Polskie władze o uległość wobec USA a jeżeli chodzi o uległość wobec Francji-Niemiec to już oki (szczególnie w kwestii wypowiedzi Chiracka o siedzeniu cicho czy o przenoszeniu firm do Polski albo polityka Francji-Niemiec które nie widzą rzadnego problemu w pomijaniu Polski w takich kwestiach jak rurociąg) . - nie dla zrownania praw zwiazkow homo z hetero - chca miec dzieci to niech se urodza. - nie dla kary smierci
- zmiany prawne zmierzajace w kierunku nieuchronnosci kary (zadnego zawieszania , odstepowania etc.. a jak chory to szpital wiezienny, zniesienie instytucji dobrowolnego poddania sie karze - chyba ze wyrok bezwzgledny co najmniej 1/2 max) a nie zaostrzenia (jedyne wyjatki - karanie pedofilow, sutenerow , pracodawcow okradajacych pracownikow, streczycieli , osoby zajmujacych sie produkcja i rozpowszechnianiem pormografii dzieciej - tu kary sa smieszne) Zwiekszenie nacisku i srodkow na wykrywalnosc i prewencje.
Dodaj w imie tej sprawiedliwości pracowników okradających przedsiębiorców i dodatkowo powołaj urząd jak w przypadku pracowników który będzie ścigał z urzędu pracowników którzy świadomie narazają pracodawce na strate i zgłaszał ewentualnie prokuraturze . Tak z urzędu jak to jest w przypadku pracownika ... - ostateczne delegalizacja posUWolsta - z totalna gruba kreska - wyalienowaniem z zycia publicznego oraz zajmowania stanowisk publicznych .
Czyli postUwolstwo ci przeszkadza ale już postPZPR ci nie przeszkadza czyli inaczej tłumacząc ludzie którzy doprowadzili do zmian be ludzie którzy rządzili w poprzednim systemie cacy . Więc co komuszek ? Byś chyba nie miał problemu się dogadać z Maciejem Giertychem on też nie lubił zmian w tym pięknym systemie w którym wszyscy żyli dostatnio . - bezwzgledny zakaz reklamy alkocholu i papierosow. - cenzura w zakresie czasopism, programow i reklam skierowanej do osob <15 roku zycia
Tu o dziwo się zgadzam. - wycofanie sie z wojny w Iraku oraz zapis konstytucyjny zakazujacy prowadzenia wojen napastniczych i okupacji - NIE dla wprowadzanai nowych swiat panstowych i innych blazenad. - zapisy antymonopolowe na rynku prasy , radia i TV
Konkretniej na czym zapisy antymonopolowe miały by wyglądać ? WREM czekam na więcej szczegółów ... .
|
A jak lewica rządziła (z wiadomymi skutkami) w ten sposób przez ostatnie cztery lata to było ok? I demokracji nic nie zagrażało? A że prawica (?) uzyska ponad 3/4 głosów to nie jest jej zasługa, to jest wina lewicy!!!! Nie wiem drogi Ozzy jakie skutki masz na myśli ,ale jeśli mówisz o aspekcie ekonomicznym władzy SLD to raczej nie można zwalić na nich wszelkiego zła jakie w naszej gospodarce się pałęta. To nie jest tak że ostatnie cztery lata zaowocowały jedynie sk...stwem,aferami itd..lewica ma też pewne zasługi ,o czym krytykanci oczywiście zapominają . Przypomnijmy sobie jaką gospodarke odziedziczyła SLD po rządach Buzkolandu !? Bagatela -80 miliradów złotych deficyt budżetowy i to jeszcze nie koniec bo najepszy AWS-owski ekonomista Bauc z uśmiechem na ustach zapowiadał ze będzie cudem jeśli bedzie tylko tyle ! Okazało się że rządy lewicowe poradziły sobie z tym problemem i dzisiaj mamy 35 miliardów z tendencją malejącą.Oczywiście musiał wzrosnąć dług publiczny (za co prawica krytykuje lewicę) ale nic nie bierze się z powietrza ,a pieniędzy w dzisiejszych czasach nie da się nadrukować! Dług publiczny to zupełnie inna działka -zobowiązanie długoterminowe którego wpływ na ekonomię państwa jest duży ale znacznie mniejszy jak się o tym mówi ,po za tym ekonomiści twierdzą że w przypadku długu publicznego ważniejsza jest jego stabilizacja niż wysokość ,a my dzisiaj mamy właśnie ustabilizowany dług publiczny -nie zwiększa się ,a wręcz maleje dzięki m.innymi mocnej złotówce . Cóż -prawda jest taka że na dzisiaj wszystkie wskaźniki makroekonomiczne mamy więcej jak przyzwoite ( no może z wyjątkiem bezrobocia -które jednak powoli ,ale spada) Inflacja jest niska ,wzrost gospodarczy przyzwoity,rośnie koniunktura w budownictwie,rozkręca się przemysł zbrojeniowy ..dzięki odpowiedniej polityce udaje nam się ściągać do kraju coraz więcej inwestycji zagranicznych ( ponownie jesteśmy liderem) co owocuje wzrostem wiarygodności kraju za granicą a po za tym w pewnej perspektywie da tysiące miejsc pracy ( niestety jeśli idzie o zatrudnienie to dzisiaj jedynie wielkie światowe koncerny mogą coś w tym temacie u nas zdziałać bo mają na to potrzebny kapitał -nasi rodzimi przedsiębircy którym już zmniejszono CIT do 19 % nie potrafili przenieść tego na wzrost zatrudnienia) Niech nikt teraz nie mówi że SLD odcinało kupony od tego co zrobiło AWS-owszem może i takie kupony były ,ale w negatywnym tego słowa znaczeniu ,bo na koniec 2002 roku mieliśmy gigantyczną zadyszkę w gospodarce spowodowaną błędami jakie popełniała notorycznie AWS puls dodatkowo wprowadzenie czterech reform które same w sobie były i owszem potrzebne ,ale pod warunkiem że przeprowadzi się je z głową-a już tego Panowie którzy dzisiaj idą do władzy zrobić nie potrafili i pod koniec kadencji nagminnie rejterowali do swoich kanap politycznych ( Tusk, Rokita ,Kaczyńscy i inni) aby nie brać na siebie odpowiedzialności za spapranie roboty-czyli To nie my !! to Maniek! Jeśli idzie o odcinanie kuponów to raczej PO która rwie się do robienia nam dobrze bedzie takowe odcinać z dobrego stanu gospodarki - boję się tylko że stanie się to samo co stało się za włądzy AWS-ów -wszystko spier..! Oczywiście SLD popełniało i błedy -nie udało im sie zmienić ordynacji podatkowej tak aby podatki stały się proste ,myślę- mimo że w negocjacjach akcesyjnych osiagnęli sporo mogli wyrwać od unii jeszcze więcej ,nie udało im się naprawić spapranych przez AWS reform,nie doprowadzili do zmniejszania dysproporcji w rozwoju poszczególnych regionów naszego kraju (mimo ze obiecywali ) itd...cóż ale dzięki temy PO będzie mogło pokazać na co go stać. Oczywiście zasługi w gospodarce nie mogą zasłonić całego bagna politycznego do jakiego to ugrupowanie zostało wepchnięte przez grupę cwaniaków którzy podłączyli się pod SLD w celu zrobienia skoku na kasę,ale myślę że to już jest taki nasz folklor polityczny i pewnie za czas jakiś w PO znajdzie się kilku takich-zobaczymy. Natomiast co do tych 3/4 to raczej byłbym ostrożny-pamiętasz cztery lata temu ile sądaże dawał SLD ? -przed samymi wyborami mogli liczyć na 65% poparcia ,a dostali raptem ok 45% ( czy nawt mniej) -wszystkie pozostałe ugrupowania też nie dostały tyle ile miały zagwarantowane w badaniach ! U nas sądaże można sobie w buty włożyć -ja cały czas twierdzę że np takie SLD bedzie miało ok 15 % a teraz może i więcej -ale jeszcze trochę poczekajmy ,wszystko się wyjaśni :mrgreen: Pozdr GRYZLI
|
Adam aka Tiber, No, chyba że naiwnie w duchu sądzisz, że skompromitowałby się tak, że zrezygnowałby/musiałby by zrezygnować ze stanowiska... Czy ja wspomniałem, że to bardzo naiwne sądzenie?
Mogłabym powiedzieć że to nadinterpretacja, ale powiem tylko że złe przypuszczenia. Poza złością - żadnych emocji w stosunku do tego pana. Nie pokładam w nim nadziei żadnych, snuję raczej czarne wizje. Ludzie którzy na niego zagłosowali po prostu się przejadą. Myślą że coś zmieni. Może zmieni - na gorsze. Jeśli zrealizuje swój program - sparaliżuje polską gospodarkę, doprowadzi do złych sosunków z najbliższymi sąsiadami i UE. Poza tym największy nacisk kładzie na sprawy socjalne, a nie na gospodarkę. Wymyśla niestworzone rzeczy które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Żeby zrealizować jego plan dot. m.in służby zdrowia, podatków, ubezpieczeń od bezrobocia (:D) potrzebna kasa, a przy jego planach to jej na pewno nie będzie:D I nie liczę na to że zrezygnuje. Przez myśl mi to nie przeszło. Wierzę że z jego czystym sercem i rączkami to sobie o nim na górze ktoś szybko przypomni. I przy okazji o jego bracie onaniście. To nie jest tylko "ich" prezydent, przypominam. Nawet biologicznej matki można się wyrzec i powieidzeć - to nie jest moja matka. Tak z ciekawości zajrzałam na jego stronkę i weszłam na "listy od internautów":D Chodzi o sprawę bezpieczeństwa na stadionach. W Angli sobie z tym problemem poradzili. Jak to zrobić w Polsce? Na polskie stadiony wprowadzimy rozwiązania sprawdzone w Europie Zachodniej, m.in. właśnie w Wielkiej Brytanii: obligatoryjne karty identyfikacyjne, karty kibica, monitoring, kary finansowe oraz szczególne uprawnienia sądów polegające na możliwości zakazywania chuliganom udziału w masowych imprezach sportowych. Dzięki wprowadzonym procedurom będą oni karani natychmiast po złapaniu przez 24-godzinne sądy.
A kasiorka na takie zabaweczki to skąd? Jakie jest panskie stanowisko w sprawie legalizacji marihuany ? Jestem za utrzymaniem w ustawie "O przeciwdziałaniu narkomanii" zapisów o karalności za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków, a więc również marihuany, co umożliwia państwu skuteczną walkę ze zorganizowaną sprzedażą narkotyków. Nie umożliwia. Doprowadza do rozwoju czarnego rynku i rozwoju mafii. Co za kretyn. Jakie zna Pan języki obce? Znam język angielski. Bullshit. Zna tylko kaczy. Czy jest Pan za wprowadzeniem kary śmierci?? Tak, jednak z zastrzeżeniem, że kara śmierci mogłaby być orzekana wyłącznie za najcięższe zbrodnie.
Homoseksualizm, ateizm, korupcje i lewicowe poglądy? Jakie zmiany należy wprowadzić w podatkach? Przede wszystkim podatki powinny być dużo prostsze i niższe, ale jednocześnie spełniające właściwe funkcje społeczne i gospodarcze. Jednocześnie nowy system podatkowy nie może dyskwalifikować ludzi najuboższych. Dlatego w tej chwili nie możemy zgodzić się na podatek liniowy. Powinny, może, nie może... A gdzie konkrety? Czy Pańskim zdaniem konieczne są zmiany w Konstytucji? Proszę podać przykłady ewentualnych zmian? Nowa Konstytucja, która gwarantuje ochronę polskiej suwerenności; umacnia rolę prezydenta, eliminuje pola konfliktu między prezydentem a rządem; zmniejsza liczbę posłów i senatorów, likwiduje zbędne instytucję min. Krajową Radę Radiofonii i Telewizji oraz Radę Polityki Pieniężnej; eliminuje przestępców z życia publicznego (utrata mandatu i biernego prawa wyborczego w wypadku skazania za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego). Z tym umocnieniem władzy prezydenta to przegiął.
|
Widzę, że włożyłem kij w mrowisko, ale może to i nawet dobrze. Warto przedyskutować wszystkie za i przeciw. Młot. Dziś nie ma już Gierka i nasz dług zagraniczny ciągle rośnie. Od tamtego czasu o ile pamiętam wzrósł o połowę. Nie wspomnę o długu publicznym który już niedługo sięgnie wartości Polski co oznacza, że państwo jest bankrutem. Kiedyś dokonaliśmy obliczeń i wyszło, że gdyby nie marnotrawiono pieniędzy publicznych to ten straszny dług Gierka już dawno zostałby spłacony. Tak naprawdę to taki dług to wspaniała rzecz!! No bo gdyby go nie było to kto byłby winny braku pieniędzy w kasie? Właśnie. Kiedy tylko ktoś zaczyna liczyć marnotrawione pieniądze to od razu politycy bronią się długiem Gierka. Tak naprawdę to mogliśmy go już dawno spłacić i zapomnieć, ale wtedy kto byłby winny naszym problemom. Aha, pamiętaj, że to zerwane kontrakty na dostarczanie węgla do Rosji były formą spłaty naszych kredytów z tym krajem. A tak zakończyliśmy „nieopłacalną” wymianę barterową, która stała się bardzo opłacalna choćby dla pana Gudzowatego. No a teraz ani nie ma Gierka, ani nie ma dróg, szpitali, zakładów...etc To co było zostało za grosze sprzedane jako nieużyteczne. Dziś po latach ludzie wracają do PGRów. Okazuje się, że po pewnych zmianach jest to najlepszy „twór” mogący aktywnie konkurować z wielkimi koncernami zachodnimi. Dzięki Gierkowi moi rodzice pochodzący z wioski wykształcili się i zdobyli pracę, dzięki niemu wybudowali dom. Tak jak miliony innych ludzi którzy z chałupy z klepiskiem poszli do mieszkań z wodą, prądem i innymi!! Dziś każdy ma dostęp do tzw „bezpłatnego szkolnictwa” którego sam niestety doświadczyłem. Niestety ani nie mam odpowiednich środków na mieszkanie, ani nie ma odpowiedniej ilości mieszkań. Wiem, że każdy ma swój kawałek historii, ale wiem też , że ja mam dużo ciężej niż mieli moi rodzice czy mój dziadek i to dzięki temu „bandycie” miliony osób ewoluowały o pokolenie (elektryfikacja, telefonizacja, budowa dróg, szpitali, szkół). Rzeczywiście spłacamy po nim dług, ale dzięki tym wspaniałym „wyzwolicielom” instytucje i zakłady które mogłyby przynosić dochody równe spłatom kredytu zagranicznego zostały zniszczone i sprzedane by właściciel mógł otworzyć biuro w Republice Panamy i tam płacić kilka procent podatków. Dziś oddajemy 40% naszych poborów na dziwne składki, podatki i inne. Ciągle tylko słyszymy o tym, że nie ma pieniędzy na szpital, szkolę, przedszkole, a władza (choćby sławny prezydent Szczecina) remontuje budynek za 6mln złotych!! Obudźmy się i stańmy na nogi!! To nieudolność naszych władz potęguje nasz dług i kryzys kraju a nie Gierek! Zgadzam się, że nasze państwo jest chore, ale marnowanie publicznych pieniędzy jest obecnie na podobnym poziomie i od wielu lat nic nie zostało zrobione. Wręcz przeciwnie, wiele zostało zniszczone. A tak zapytam już na koniec. Jak wyobrażasz sobie Polskę dziś gdyby nie było Gierka? Gdyby nie zbudował dróg, szpitali, mostów, szkół, domów, fabryk, zakładów, PGRów i innych? Czy obecna i poprzednia władza by je zrobiły? Tylko za czyje pieniądze, skoro nie potrafimy uszanować z żaden sposób tego co mamy?
PS Prosiłbym o przeniesienie tego do utworzonego postu w którym już dyskutujemy nad ta kwestią. No i usunąć ten dopisek
|
[quote="mkaminski100"]Widzę, że włożyłem kij w mrowisko, ale może to i nawet dobrze. Warto przedyskutować wszystkie za i przeciw. Młot. Dziś nie ma już Gierka i nasz dług zagraniczny ciągle rośnie. Od tamtego czasu o ile pamiętam wzrósł o połowę. Nie wspomnę o długu publicznym który już niedługo sięgnie wartości Polski co oznacza, że państwo jest bankrutem. Kiedyś dokonaliśmy obliczeń i wyszło, że gdyby nie marnotrawiono pieniędzy publicznych to ten straszny dług Gierka już dawno zostałby spłacony.
Dlug rosnie, bo rzadza ciagle socjalisci. Nie ma sily,kazde panstwo socjalistyczne jest predzej,czy pozniej bankrutem, zobacz co sie dzialo w przeszlosci i zobacz,co sie dzieje teraz.
Tak naprawdę to taki dług to wspaniała rzecz!! No bo gdyby go nie było to kto byłby winny braku pieniędzy w kasie? Właśnie. Kiedy tylko ktoś zaczyna liczyć marnotrawione pieniądze to od razu politycy bronią się długiem Gierka. Tak naprawdę to mogliśmy go już dawno spłacić i zapomnieć, ale wtedy kto byłby winny naszym problemom. Aha, pamiętaj, że to zerwane kontrakty na dostarczanie węgla do Rosji były formą spłaty naszych kredytów z tym krajem. A tak zakończyliśmy „nieopłacalną” wymianę barterową, która stała się bardzo opłacalna choćby dla pana Gudzowatego. No a teraz ani nie ma Gierka, ani nie ma dróg, szpitali, zakładów...etc To co było zostało za grosze sprzedane jako nieużyteczne. Dziś po latach ludzie wracają do PGRów. Okazuje się, że po pewnych zmianach jest to najlepszy „twór” mogący aktywnie konkurować z wielkimi koncernami zachodnimi. Dzięki Gierkowi moi rodzice pochodzący z wioski wykształcili się i zdobyli pracę, dzięki niemu wybudowali dom. Tak jak miliony innych ludzi którzy z chałupy z klepiskiem poszli do mieszkań z wodą, prądem i innymi!!
W tych czasach w panstwach nie socjalistycznych ludzie juz dawno zyli na duzo wyzszym poziomie,..a o klepiskach zapomnieli ddaaaaaaawno. Zasad ekonomii nie da sie oszukac.
Dziś każdy ma dostęp do tzw „bezpłatnego szkolnictwa” którego sam niestety doświadczyłem.
BEZPLATNEGO???? rozumiem,nauczyciele to spolecznicy, a budynek utrzymuje sie sam z siebie,...tablice i krede dal sponsor, a prad wytwarza pan wozny w piwnicy, krecac dynamem. NIE MA NIC ZA DARMO!! Ktos musi za to zaplacic.
Niestety ani nie mam odpowiednich środków na mieszkanie, ani nie ma odpowiedniej ilości mieszkań.
Ze nie mozesz teraz zarobic i kupic sobie mieszkania, to podziekuj wlasnie gierkowi i jego spadkobiercom, ktorzy obecnie rzadza. A ilosc mieszkan jest wystrczajaca,..nie wiem,gdzie Ty zyjesz,ale w Szczecinie ofert sprzedazy mieszkan jest na peczki i ciagle powstaja nowe. I jakos sie sprzedaja.
Wiem, że każdy ma swój kawałek historii, ale wiem też , że ja mam dużo ciężej niż mieli moi rodzice czy mój dziadek i to dzięki temu „bandycie” miliony osób ewoluowały o pokolenie (elektryfikacja, telefonizacja, budowa dróg, szpitali, szkół). Rzeczywiście spłacamy po nim dług, ale dzięki tym wspaniałym „wyzwolicielom” instytucje i zakłady które mogłyby przynosić dochody równe spłatom kredytu zagranicznego zostały zniszczone i sprzedane by właściciel mógł otworzyć biuro w Republice Panamy i tam płacić kilka procent podatków.
A gdyby tak u nas byly normalne podatki, a nie zlodziejskie, to interes dalej by pozostal na terenie Polski.
Dziś oddajemy 40% naszych poborów na dziwne składki, podatki i inne. Ciągle tylko słyszymy o tym, że nie ma pieniędzy na szpital, szkolę, przedszkole, a władza (choćby sławny prezydent Szczecina) remontuje budynek za 6mln złotych!!
I to jest bandytyzm,..i takie jest postepowanie wszystkich innych czerwonych sku***li, z gierkiem na czele.
Obudźmy się i stańmy na nogi!! To nieudolność naszych władz potęguje nasz dług i kryzys kraju a nie Gierek!
gierek juz na szczescie nie,ale jego spadkobiercy okradaja nas do dzisiaj i system,ktory on popieral i ktoremu przewodzil trwa do dzisiaj (po niewielkich przeksztalceniach)!!
Zgadzam się, że nasze państwo jest chore, ale marnowanie publicznych pieniędzy jest obecnie na podobnym poziomie i od wielu lat nic nie zostało zrobione. Wręcz przeciwnie, wiele zostało zniszczone. A tak zapytam już na koniec. Jak wyobrażasz sobie Polskę dziś gdyby nie było Gierka?
Gdyby nie bylo komunizmu?? Wiesz nawet trudno mi sobie to wyobrazic,..to bylby zupelnie inny kraj,..i w tym momencie nie jezdzil bys satrym fiatem,tylko lepszym autem i nie skomlalbys,ze nie masz za co wyslac dzieciaka na wakacje,..a zastanawilbys sie, czy wyslac go na cypr, czy na majorke,..a moze na seszele.
|
Euro 2012: Rachunki studzą euforię
CFO 2007-05-02, ostatnia aktualizacja 2007-05-02 18:00 GAZETA WYBORCZA
Czy Euro 2012 może opóźnić przyjęcie przez Polskę euro? Niektórzy ekonomiści tego właśnie się obawiają, ponieważ jako gospodarz piłkarskich mistrzostw musimy dokonać wielu inwestycji, w których finansowaniu będzie uczestniczył sektor publiczny.
Resortu finansów zapowiedział niedawno, że najwcześniej w 2012 r. złoty będzie mógł być zastąpiony przez euro. W 2009 r. mamy spełnić tak zwane fiskalne kryteria konwergencji, a potem możemy myśleć o wprowadzeniu kursu walutowego do mechanizmu ERM II, w którym musi on pozostawać przez co najmniej dwa lata. Mechanizm ten polega na utrzymywaniu kursu w pewnym przedziale dopuszczalnych wahań, a więc w praktyce na usztywnieniu kursu. Jeśli w tym czasie nie dojdzie do dużych zawirowań na rynku walutowym, a dodatkowo zdołamy utrzymać na wymaganym poziomie inflację, długoterminowe stopy procentowe, dług publiczny (nie wyższy niż 60% PKB) i deficyt finansów publicznych (nie wyższy niż 3% PKB), będziemy w pełni gotowi do przyjęcia euro.
Już obecnie spełniamy część kryteriów konwergencji. Największy problem mamy z deficytem budżetowym, który znacząco przewyższa wymogi unijne. W ubiegłym roku wyniósł on 3,9% PKB, w tym roku, zgodnie z programem przygotowanym w resorcie finansów, ma obniżyć się do 3,4% PKB, a w przyszłym roku do 3,1% PKB. Za dwa lata, jak twierdzi resort, powinniśmy spełnić wszystkie wymogi, zarówno fiskalne, jak i inflacyjne i będziemy mogli poddać się ostatniemu sprawdzianowi - kursowemu (ERM II). Nie jest powiedziane, że zdamy go pomyślnie w okresie dwóch lat, bo na przykład Litwie i Estonii, które wprowadziły kursy swoich walut do ERM II od razu po akcesji w 2004 r., to się nie udało, ale może nasza gospodarka okaże się lepiej przygotowana. W końcu Słowenia swoją drogę do euro odbyła pomyślnie w możliwie najkrótszym czasie.
Optymizmu tego nie podziela jednak część ekonomistów. Uważają oni, że możemy nie uporać się z wysokim deficytem budżetowym. Nie dość, że w ciągu najbliższych trzech lat rząd chce zrealizować kilka bardzo kosztownych programów, jak choćby redukcja składki rentowej (roczny koszt 20 mld zł) czy obniżka podatków od dochodów osobistych (10 mld zł rocznie), to jeszcze czekają nas jako państwo bardzo poważne wydatki związane z przygotowaniem za pięć lat mistrzostw Euro 2012. Trzeba będzie wybudować setki kilometrów dróg, stadiony, lotniska i hotele. Szczęście, że w najbliższych latach możemy liczyć na ogromny zastrzyk finansowy z Unii Europejskiej, która w budżecie na lata 2007-2013 zarezerwowała dla Polski ponad 67 mld euro. Ale zgodnie z zasadami, do pieniędzy unijnych budżet zawsze musi się dołożyć. Czy więc starczy na wszystko?
Rządowi ekonomiści na razie się na ten temat nie wypowiadają. Wygląda na to, że po euforii, jaka wybuchła po wyborze Polski na gospodarza Euro 2012, zaczęło się wielkie liczenie. Koronny argument przedstawicieli władz, że gospodarka szybko rośnie, więc sobie jakoś poradzimy, trochę traci realne podstawy, bo wprawdzie możemy mniej lub bardziej precyzyjnie przewidzieć możliwe tempo wzrostu PKB w tym i może jeszcze w przyszłym roku, ale już wobec dalszej perspektywy jesteśmy bezradni. A właśnie kumulacja wszystkich wydatków, łącznie z utraconymi dochodami (niższa składka rentowa i podatki) nastąpi za trzy- cztery-pięć lat, w okresie, kiedy będzie się decydowało, czy wchodzimy do mechanizmu kursowego. Możliwe są dwa scenariusze: albo w 2010 r. w ogóle nie zdecydujemy się wprowadzić kursu do korytarza ERM II, albo zrobimy to i pozostaniemy w nim dłużej niż dwa lata, ponosząc wszystkie niedogodności i ryzyko wynikające z usztywnionego kursu. Dlatego wprowadzenia euro w 2012 r. wydaje się mało prawdopodobne. Paradoksalnie, perspektywę tę oddala Euro 2012, choć dla kibiców z Europy byłby to wymarzony prezent.
Małgorzata Pokojska
|
Finanse publiczne
Nowe Planowanie Budżetowe Coraz powszechniej stosowaną w świecie metodą zarządzania publicznego jest zarządzanie zorientowane na osiąganie zaplanowanych rezultatów. Metoda ta wykorzystuje, na tyle na ile to możliwe, praktyki zarządzania stosowane w sektorze prywatnym. Koniecznym dopełnieniem metody zarządzania poprzez rezultaty jest odpowiednia metodologia przygotowywania i rozliczania budżetu, a przede wszystkim: przyznawanie środków budżetowych na zadania, możliwość przesuwania środków budżetowych na kolejne lata oraz wprowadzenie budżetów wieloletnich.
Dla każdego działu administracji rządowej powinny zostać określone odpowiednio zhierarchizowane cele działania. Ministrowie nie powinni dostawać środków na funkcjonowanie ich urzędów, lecz na realizację konkretnych zadań czy programów, służących do osiągnięcia zaplanowanych rezultatów. Co więcej, powinni umieć udowodnić, że danego zadania nie da się zrealizować w inny, tańszy sposób.
Aby uniknąć wydawania za wszelką cenę środków pod koniec roku oraz po to, aby ułatwić realizację programów i zadań, należy wprowadzić zasadę, że wydatki przyznane na realizację konkretnego programu, w oparciu o budżet danego roku, mogą być realizowane jeszcze w kolejnych dwóch latach. Taka zasada w programach unijnych określana jest jako n+2.
Zasada n+2 nie powinna dotyczyć jednak wydatków na koszty działania administracji.
Rząd powinien przedstawiać parlamentowi ramowy plan finansowy na kolejnych pięć lat. Plan ten ustalałby kwoty wydatków w kolejnych latach przeznaczanych na finansowanie państwa w podziale na działy administracji oraz strategiczne programy rządowe. Plan opracowany w tzw. cenach stałych, powinien być każdego roku uaktualniany, zgodnie z realiami makroekonomicznymi. W szczególnych przypadkach mógłby być także zmieniany.
Platforma Obywatelska zakłada likwidację gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych. Z konsolidacji, polegającej na włączeniu dochodów i wydatków, objętych nią jednostek sektora finansów publicznych do budżetu państwa, powinny zostać wyłączone fundusze obsługiwane przez ZUS i KRUS, Narodowy Fundusz Zdrowia, a także agencje obsługujące wypłatę środków unijnych (Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która jednak powinna zostać połączona z Agencją Rynku Rolnego).
Uproszczenie i obniżenie podatków
W Polsce obciążenia fiskalne (podatki oraz obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne) są bardzo wysokie w relacji do PKB i powinny być obniżane po to, by kraj mógł się szybko rozwijać i nastąpił znaczący wzrost zatrudnienia.
Należy maksymalnie uprościć podatki i zwiększyć jednoznaczność przepisów podatkowych, po to by zmniejszyć koszty dla przedsiębiorców, związane z analizą przepisów podatkowych i dostosowaniem się do nich oraz zasadniczo obniżyć ryzyko podatkowe działalności gospodarczej. Uproszczenie podatków powinno oznaczać obniżenie podstawowych stawek podatków przy jednoczesnej rezygnacji z wszelkich ulg i stawek preferencyjnych.
Kierując się podobnymi przesłankami w ostatnich latach wiele krajów naszego regionu, będących konkurentami Polski w przyciąganiu inwestycji bezpośrednich, zdecydowało się na wprowadzenie podatków liniowych. Uczyniły tak m.in.: Słowacja, Estonia, Litwa, Łotwa, Rosja, Ukraina, Rumunia.
Strategia podatkowa zakłada obniżenie i uproszczenie wszystkich obciążeń podatkowych, przy jednoczesnej likwidacji niektórych z nich.
Należy pamiętać, że wysokie obciążenia podatkowe i parapodatkowe są istotnym problemem rynku pracy. Wykorzystanie pracy w procesie produkcji staje się bardziej kosztowne, a wykonywanie pracy przynosi mniejsze dochody pracownikowi. Wysokie pozapłacowe koszty pracy powodują wysokie bezrobocie, spadek przedsiębiorczości i produktywności, a w wymiarze indywidualnym często prowadzą do zjawiska wykluczenia społecznego. Dlatego jednym z najważniejszych zadań rządu powinno być istotne długofalowe obniżanie „klina podatkowego”.
Platforma uważa, że potrzebna jest dziś strategia makroekonomiczna do 2010 roku, która określałaby ramy dla polityki fiskalnej w kolejnych latach oraz perspektywy wejścia Polski do strefy euro. Abyśmy mogli wejść do Europejskiej Unii Monetarnej 1 stycznia 2010 roku, decyzję w tej kwestii władze UE, musiałyby podjąć najpóźniej w połowie 2009 roku. Decyzja ta zostanie podjęta na podstawie znanych wyników fiskalnych i stabilności kursu złotego wobec euro w latach 2007 i 2008 oraz przewidywanego wyniku za rok 2009. Zatem Polska musiałaby wejść do ERM-2 najpóźniej od połowy roku 2007, najlepiej od 1-go maja 2007.
|
Nothingman po pierwsze przestan pieprzyc bo pieprzysz bez dwoch zdan...
przestancie pieprzyc ze delomunizacja to najwazniejszy polski problem, bo gospodarka nim jest, byla i bedzie i gdyby kaczory zamiast "odzyskiwac" kolejne ministerstwa wzielyby sie za aktywizacje bezrobocia, zmniejszenie podatkow i utrwalenie wzrostu gospodarczego to temat lustracji by nie istnial [/qoute]
co twoim zdaniem jakakolwiek inna partia poprawilaby w gospodarce przy obecnej kondycji budrzetu ? mozna jedynie ladnie klamac, nie da sie zrobic rewolucji bo z gowna bata nie ukrecisz... nie jestem zwolennikiem pisu, od jakiegos juz czasu glosuje na PJKM
pozatym w zacytowanym fragmencie przeczysz sam temu co napisales wyzej w swoim poscie, jak mozna sie wziasc za bezrobocie w kraju w ktorym "spoleczenstwo konsekwentnie domaga sie gospodarki socjalistycznej i taka dostaje z calym jej dobrodziejstwem a raczej negatywnymi konsekwencjam"... to od nas w glownej mierze zalezy czy bedzie dobrze i jak sie uporamy z problemami.. . nie dociera do ciebie, ze pomimo twoim zdaniem chorej polityki pisu wladze wroclawia daja sobie rade w gospodarce i jakos nam lustracja pisu nie przeszkadza w robieniu biznesu. skoncz z tymi swoim pustym trzepaniem piany bo jak sie chce to mozna, oczywiscie to ze podatki sa za wysokie to sprawa oczywista dla kazdego, pytanie skad wziasc pieniadze, ktore zrownowazylyby straty wynikajace z ich obnizenia ?? masz pomysl ? czekam na twoj referat w tej sprawie...
zgadzam sie davidoff z toba w 100% co do tego, ze w kraju w ktorym kosciol ma tyle do powiedzenia nie da sie zyc bez negatywnych skutkow, w moim przekonaniu, to ze w polsce jest tyle wiernych swiadczy o tym ze tym krajem latwo manipulowac dlatego odnioslem sie do roli mediow min. ludzie boja sie sami myslec... [/qoute]
podsumowujac ciezko zyje sie w kraju w ktorym ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego, ze nasranie przez ich psa na srodku chodniku zobowiazuje ich do sprzatniecia po czworonogim przyjacielu... gowno ich nie brzydzi - bo psie... to kwestia mentalnosci, polacy maja ja bardzo niewyrafinowana bym powiedzial, ale to sie zmienia powoli... lighstone jak pokazaly ten i kolejne twoje posty ponizej nie masz bladego pojecia o makroekonomi i finansach publicznych, podstawowe zasady skromnosci stanowia zeby w takiej sytuacji nie pouczac ludzi ktorzy choc troche w tym temacie sie znaja zeby wypunktowac kilka twoich madrosci: -kondycja budzetu - jest najlepsza od kilku lat co jest pochodna wzrostu gospodarczego, konsumpcji, inwestycji i obnizki CIT, to ze mamy az 30 mld dziury budzetowej wynika ze pis zamiast skorzystac z luzu i zmniejszyc w tym roku dziure (dzieki wzrostowi wplywow) istotnie zwiekszyl wydatki na socjal i administracje -a co mozna bylo zrobic, ano te kase ktora zmarnowano na becikowe, emerytury gornicze i admina, przeznaczyc na zmniejszenie klina kosztow pozaplacowych, co zaowocowalo zmniejszeniem szarej strefy i zwiekszeniem dochodow z tytulu wzrostu rejestrowanego zatrudnienia, co jednoczesnie utrwaliloby wzrost gospodarczy -przyklad wroclawia jest o dupe potuc, rozwoj inwestycyjny tego miast w ostatnich latach sfinansowany jest srodkami z uni i dobrym ich wykorzystaniem + efekt dobrego konsumowania wzrostu gospodarczego, poza tym co gospodarka na skali krajowe do rozwoju na poziomie samorzadowym dodatkowo ile takich miast jak wroclaw jest w tym kraju -jak sie wziac za bezrobocie - prosto, nie pracujesz nie dostajesz ZADNEGO zasilku nawet darmowego ubezpieczenia zdrowotnego, ale w polsce lepiej sie opowiada o zasilku bezterminowym dla kazdego niepracujacego, swietny pomysl bezrobocie na poziomie 40% gwarantowane -o tym jak zwiekszyc dochody napisal juz sanchez, zapoznaj sie z tematem krzywej laffera to moze zrozumiesz generalni na przyszlosc prosba, jak nie masz absolutnie zadnej wiedzy i pojecia o tematach o ktorych toczy sie dyskucja to nie mow, oszczedzisz sobie kompromitacji bo tylko tak mozna nazwac twoj post cytowany powyzej, zaprezentowales tam ignorancja i glupota ekonomiczna na poziomie aktualnej koalicji, czerpanie wiedzy o makroekonomi z wypowiedzie rzadu to nie najlepsza droga do znajomosci tematu ps. sanchez dodatkowo w kwestii cit, nastepuje tez efekt zachety, czesc podatnikow uznaje ze nowy poziom opodatkowania jest akceptowalny i woli ujawnic dochody niz je ukrywac narazajac sie na ryzyko im wyzsze potaki tym wyzsze parcie podatnika do ukrywania dochodow, przy niskim poziomie ukrywanie sie nie oplaca stad tez np w polsce tak niski odsetek polakow placacych pit z 2 i 3 progu, po prostu zarabiajacy ukrywaja dochod zeby nie placic podatkuw efekcie bynajmniej nie zyskujemy a tracimy wszyscy jako spoleczenstwo tak samo jak w przypadku przepisow o VAT i taksowkarza nie jezdzacych pod koniec roku zeby nie wpasc w prog ewidencji vatowskiej jak widzisz lighstone swiat jest troche bardziej skomplikowany jak sie tobie i taccoboyowi wydaje i gwarantuje ci ze kazdy z tych tematow zwiazanych z opodatkowaniem jest 100 razy wazniejszy niz lustracja dla naszej gospodarki
|
|