tak bylo kiedys.
Teraz określają to jako centrum życiowe.
Przykład:
ty mieszkasz i pracujesz w Anglii.
Twoja żona i dzieci sa w Polsce, przylatujesz do nich na weekendy, tutaj
posiadasz mieszkanie, samochód, w anglii nie posiadasz nic, wynajmujesz z
kolegami wspólny pokój.
Twoje centrum zyciowe znajduje się w Polsce i tutaj masz obowiązek
płacenia wszystkich podatków.

I nie pytaj mnie gdzie jest zdefiniowane "centrum zyciowe", bo odpowiedź
brzmi: w głowie pani wydającej decyzję, że masz dopłacic podatek.


Jesli masz link do konkretnych przepisow to wrzoc prosze. Nie zebym nie
wierzyl w to co piszesz ale ciekaw jestem jak to w oryginale brzmi. Byc moze
reguluje to nie jakas ustawa ale konkretna umowa pomiedzy panstwami. Nie
wydaje mi sie bowiem aby przebywajac na stale za granica a posiadajac
nieruchomosci w Polsce musialbym placic tam podatek. Tak nie bylo poprzednio
wiec nie sadze zeby zmiany poszly w tym kierunku.

Zygfrydr


· 


Jesli masz link do konkretnych przepisow to wrzoc prosze. Nie zebym nie
wierzyl w to co piszesz ale ciekaw jestem jak to w oryginale brzmi. Byc moze
reguluje to nie jakas ustawa ale konkretna umowa pomiedzy panstwami. Nie
wydaje mi sie bowiem aby przebywajac na stale za granica a posiadajac
nieruchomosci w Polsce musialbym placic tam podatek. Tak nie bylo poprzednio
wiec nie sadze zeby zmiany poszly w tym kierunku.


Regulują to konkretnet umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Weź sobie jakakolwiek, Anglia, Niemcy, USA.

Jezeli mieszkasz na stałę za granicą to nikt ci w Polsce podatków płacic
nei każe. Posiadać możesz nawet 10 domów.
Natomiast wyjazdy do pracy, nawet jeśli jest to poniedziałek-piątek nie
zostanie uznane przez US za stałe zamieszkiwanie za granicą.



| A opłaty zanp. wodę wzrosną?

| Nic nie wzrośnie ,wręcz czynsz zmaleje o te 7m2 .

wlasciwie to sie chyba oplaca wiecej niz 7m2 wydzielic ;)

--
brak sygraturki - zaloba narodowa


I tu jesteś w błędzie. Czynsz Ci wzrośnie, gdyż za lokal zajęty na potrzeby
działalności gospodarczej jest znacznie wyższy podatek od nieruchomości czy
jakoś tak. I o ile za lokal mieszkalny waha się on w granicach 1,5- 3 zł, to w
przypadku wykorzystania do prowadzenia działalności może wzrosnąć chyba już
nawet do około 20 zł / 1 m2, oczywiście w stosunku rocznym. Musisz to sobie
przeliczyć ile zająć pod działalność i czy Ci się to mopłaci. Skarbówka też
będzie tam miała swoje zastrzeżenia czy aby 7 m2 to nie za dużo. A może
wystarczyło by 6,5m, albo zgłosiłeś 7 a zajmujesz 8 i to też dla nich jest be,
bo uszczuplasz dochody SP. Tym nie mniej spółdzielnia na pewno to sobie wliczy
do Twojego czynszu i chociaż by z tej przyczyny powinieneś to zgłosić aby nie
wylazło po 5 latach razem z odsetkami.
To jest tak jak z energią elektryczną. Jak na działalność to drożej. Podobno
jest " gęściejszy ". hi
Sprawa jest czysta w przypadku lokalu wynajmowanego, natomiast wydzielenie z
własnego mieszkania zawsze rodzi komplikacje.

pozdrófka   "złodziej podatków"

nie kradnij, finans minister nie toleruje konkurencji



ZTCP odsetki naliczano o jeden dzień za długo, niejako
zakładając, że tego dnia nic nie może nastąpić po naliczeniu.


Trochę źle pamiętam. Tak naliczył inny bank, ale tam nic złego nie nastąpiło.

W wyniku błędów banku straciłem już dwie belki. W wyniku moich błędów -- tyle samo!!!
Zgroza!!! 4 złote stracone!!! Połowę odzyskam...

A na razie prezydent Białegostoku cieszyć się może ściągnięciem ze mnie
podatku od nieruchomości (mieszkania) za 5 lat... Poprzednie lata odeszły
(nawet bez karnych odsetek) w niepamięć przedawnienia...

Ale co gorsza -- przy okazji regulowania tego podatku, regulacjom ulega
podobny -- za garaż. Tam do tej pory było rocznie około sto złotych,
a teraz będzie rocznie około tysiąca, ale groszy. :) I z wyrównaniem
począwszy od tego roku, choć za ten rok miastowi skasowali już za ten garaż. :)

Inaczej mówiąc: kolejne starcie miasto-ja -- wypada znowu na korzyść moją. :)

Na domiar złego (lub dobrego) chce ze mną randkować prezydent Białegostoku,
bo obudził się samotnie -- bez moich podatków. ;)

To ja go po to wybierałem, aby on mi teraz wytykał niepłacenie podatków? :)


Kolejny raz nie wybiorę go. ;)

E


· 

| koszty uzyskania przychodu - operating costs
| podatek od nieruchomości- real property tax
| zwolnienie podatkowe-tax exemption

Pozdr
Magda Fitas

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


dzieki wielkie!! masz jakiś gadau lub icq numer? mam jeszcze pare pytan z tego
zakresu
slawek
gg: 779768


Witam!
Interesuje mnie pewna kwestia zwiazana ze spisaniem aktu darowizny u
Notariusza.

Matka chce obdarowac corke gruntem 20 arow, na ktorym sa wybudowane 2 domy.
Jeden z nich ma 180mk2, drugi to praktycznie stara "chalupa" murowana, mozna
to nazwac budynkiem gospodarczym.

Wartosc nieruchomosci przy obecnych cenach to ok 150 tys zl.

Moje pytanie jest nastepujace:

- US od tego roku nie pobiera zadnych podatkow od darowizn w I gr.
pokrewiensta

Wiec czy moge u notariusza podac powiedzmy kwote transakcji 10 tys zl w celu
zanizenia taksy notarialnej bez zadnych konsekwencji? Przyczepic sie do
zanizonej wartosc mogl tylko US, a teraz gdy podatek wynosi 0 zl kto moze
sie do tego wtracac?

Pozdrawiam i prosze o odpowiedz - (jutro wizyta u Notariusza).


| Moje pytanie jest nastepujace:

| - US od tego roku nie pobiera zadnych podatkow od darowizn w I gr.
| pokrewiensta

| Wiec czy moge u notariusza podac powiedzmy kwote transakcji 10 tys zl w
| celu
| zanizenia taksy notarialnej bez zadnych konsekwencji? Przyczepic sie do
| zanizonej wartosc mogl tylko US, a teraz gdy podatek wynosi 0 zl kto moze
| sie do tego wtracac?

| Pozdrawiam i prosze o odpowiedz - (jutro wizyta u Notariusza).

Oczywiscie ze mozesz tak zrobic.
Musisz jednak liczyc sie z konsekwencjami
finansowymi lub karnymi takiego oszustwa.


Ale jeśli ktoś nie ma wyceny zrobionej przez jakiegoś fachowca to jak sam ma
ocenic wartość nieruchomości?
Auto to można porównać wg cen np. z giełdy, a nieruchomość jest kazda inna
chyba?

pozdrawiam

Zbyszek


Piszesz o rencie planistycznej (do 30%, w obecnym projekcie zatwierdzonym
juz przez RM obowiazkowo 25% i gmina nie bedzie miala nic do powiedzenia),


Używasz języka potocznego. W ustawie nie ma takiego pojęcia. Poza tym
dotyczy to tylko i wyłącznie jednej specyficznej sytuacji kiedy plan został
uchwalony po zakupie działki. W innych przypadkach nie ma znaczenia.

oprocz tego wchodzi oplata adiacencka (do 50% wzrostu

wartosci dzialki).


Znowu rzucasz hasłem, które nie koniecznie musi odzwierciedlać
rzeczywistość.

Czyli jak zanizy wartosc dzialki, to juz moze byc

mocno w plecy.


Nie będzie w plecy, bo to jest nieruchomośc zabudowana i powyższe przypadki
nie mają znaczenia.

Do tego dodaj 19% podatek od zysku ze sprzedazy

nieruchomosci jesli ja sprzeda w cigu 5 lat.


Zapoznaj się ze zmianami podatkowymi i warunkami jakie muszą być spełnione.
Jak się zamelduje to tylko rok.


krótkowzroczne jest patrzenie
na dzisiejsze regulacje podatkowe,
od 2007/8 najpozniej bedzie katastralny
i wtedy wartosc nieruchomosci bedzie sie liczyla,
a nie polozenie garażu - jesli go wypłytkujesz
to stracisz :)

Właśnie skończylem budowe na etapie ścian nośnych ,kominów i ścian
działowych, dom 120 m2 w tym 20 ma garaż ,
Przylega swoją tylnią ścianą do przodu bryły budynku, zrezygnowałem z
wyścia bocznego do garażu , po co dodatkowe drzwi jak mogę wyjść przez
brame( tylko 20m2).
Ocieplam ściane pomiędzy garażem i budynkiem, nie polecam przejścia do
domu przez garaż,
Przez to że jest wysunięty do przodu osłania od drogi wejście do domu (to
mi się podoba).
Dom w kształcie
         ___
         I    I
_____I     I
I     _____I
I    I
I__I

Taras mam z tylu b.duży

I rzecz najważniejsza jezeli garaż jest w bryle budynku płacisz dużo
niższy podatek od nieruchomości niż gdy garaż jest wolnostojący.

--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-http://www.news.monter.pl





| chyba ze by to bylo mieszkanie lub dom a bylbys min rok zameldowany pod
| tym adresem to wtedy nie placisz podatku.
rok czy pięć lat??


przy kupnie nieruchomosci po 1-1-2007 obowiazuje 19% od zarobku lub min rok
meldunku pod danym adresem wtedy nie ma podatku jak sprzedaz jest po roku z
meldunkiem

piec lat lub 10% od calosci obowiazuje na starych zasadach podatkowych no
chyba ze przeznaczysz pieniadze ze sprzedazy na kupno innego lokum lub
remont w przeciagu max 2lat to tez nie bedzie podatku..


| |

| chyba ze by to bylo mieszkanie lub dom a bylbys min rok zameldowany pod
| tym adresem to wtedy nie placisz podatku.
| rok czy pięć lat??
przy kupnie nieruchomosci po 1-1-2007 obowiazuje 19% od zarobku lub min
rok meldunku pod danym adresem wtedy nie ma podatku jak sprzedaz jest po
roku z meldunkiem

piec lat lub 10% od calosci obowiazuje na starych zasadach podatkowych no
chyba ze przeznaczysz pieniadze ze sprzedazy na kupno innego lokum lub
remont w przeciagu max 2lat to tez nie bedzie podatku..


na starych czyli jak kupiłem / podpisałem akt / zamledowałem się przed
2007-1-1 ??

pzdr
Piotr


Pusto tu ... też mnie to interesuje ale widać tutaj sami budowlańcy i nikogo
nie obchodzi jakie koszty będzie ponosił w przyszłości, może daj na grupę o
podatkach.

Proszę o wszelkie informacje na temat przewidywanej daty wprowadzenie
podatku katastralnego.
Jak według Was wpłynie on na wartość nieruchomości, podejrzewam że podatek
ten narobi dużo zamieszania, w miastach gdzie wartość nieruchomości bardzo
wzrosła dla niektóry podatek ten będzie poważnym obciążeniem, w takiej
warszawie roczne obciążenie może wynosić 10 000 PLN, co zrobią właściciele
takich nieruchomości, czy wzrośnie podaż, czy spadną ceny, czy warto
budować
się na terenie bardzo drogich terenów, dużo płacić za grunty a później
wysokie podatki, proszę o opinie.



[cut]

Coś mi się widzi, że będzie to katastrofa !!!!!
Opisywany sposób samodzielnej wyceny nieruchomości i przymusowej
sprzedaży,
jeśli ktoś da więcej niż 120% jest nie do przyjęcia jak dla mnie.
Dziadek kupił działkę poza rogatkami miasta (na zadupiu) brak komunikacji,
mediów. Teraz jest to ekskluzywna dzielnica, gdzie ceny za m2 dochodzą do
100$.
Dom jest stary, a ja z nim związany wiecznym remontem.
Wyceniam nieruchomość wg stawek z terenu - zabije mnie podatek (nawet
0,1%)
Wyceniam zaniżając wartość - od razu będzie kupiec z US

Mam prawo chyba mieszkać w domu dziadka?
Mam prawo żyć z pensji?

Obu powyższych NIE SPOSÓB POGODZIĆ przy tym podatku.


W zasadzie to masz racje, ale urzedasow to raczej nie bedzie interesowac. Ja
mam podobnie- wiele lat temu kupilem stary domek na dzialce w niezbyt
atrakcyjnym miejscu- lata leca i z tej dzielnicy zrobilo sie atrakcyjne
miejsce (150 PLN za m2). Jak w ten sposob wylicza podatek to niestety
zbankrutuje. Nie wiem tylko, czy jak sobie remontuje dom, to jego wartosc (a
w zwiazku z tym podatek) rosnie? Chyba przyjdzie mi sie wyniesc z tej krainy
szczesliwosci- wiem, ze np. w Niemczech podatki sa tez wysokie, ale liczone
do zarobkow - nizsze.

Jedyna nadzieja w tym, ze decydenci sami mieszkaja w willach, bardzo
drogich, jak rowniez wprowadzenie takich rozwiazan podatkowych byloby
samobojstwem dla politykow to wprowadzajacych. Pozyjemy, zobaczymy.

Pozdrawiam

Pozdrawiam Wojtek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



A z tym, że system podatkowy jest chory to się całkowicie zgadazm.
Za katasterm (który ma zastąpić podatek od nieruchomości, czyli od
powierzchni) przemawiałoby również to, że ogromna masa ludzi zyskałaby
wielkie zdolności kredytowe mając wycieniony majątek.
Niesamowicie interesujące jest porównanie rozwoju krajów gdzie własność
prywatna ziemi jest rozpowszechniona i krajów, gdzie ludzie nie posiadają
ziemi.
W każdym przypadku, posiadanie ziemi równało się intensywnemu bogaceniu ich
właścicieli.


| ...  koniec papierków w tym
| temacie:-)

Niezupełnie, teraz Waszym domem zajmie się Wydział Podatków
Lokalnych. ;)


Sama się tym zajmę, własnie znalazłam w BIPie urządu odpowiedni druk, żeby
ich zawiadomić, że mają 174 metry powierzchni użytkowej do obciążenia.
Policzyłam, że miesięcznie podatek za grunt i budynek to 30 zł a za obecne
(słuzbowe) mieszkanie płaciliśmy 250 zł czynszu (pow. 60 m), w tej kwocie
tylko to, że mogliśmy mieszkać, wszelkie śmieci, woda itp. osobno płatne,
więc teraz podatek od nieruchomości, to przyjemność:-)

pozdrawiam
Basia


Wiemy swoje, ale temat był nieco inny... Może ktoś wie jak to jest z
uprawnieniami do wykonywania pomiarów lokali, a nie działek?
Fonon


A do czego Ci jest to potrzebne? Jeśeli do ustalenia wysokości podatku od
nieruchomości zabudowanej to po prostu musisz podać powierzchnie, a jak to
zrobisz - nieistorne. Byle było zgodne z przepidami podatkowymi. To nie jest
taka prosta sprawa, zwłaszcza, jak się ma skośne ściany.
Myślę, że każdy rzeczoznawca majątkowy za parę złotych to zrobi.



Chwila może się przeciągnąć jeśli poprzedni właściciel opłacił za dłuższy
okres tak było u mnie gość od którego kupiłem ziemię opłacił podatek za cały
rok, ja kupowałem w lutym a podatek przyszedł dopiero po 10 mc w połowie
grudnia.


Tak ściśle to decyzja o wymiarze podatku podejmowana jest raz w roku -
gdzieś tak w połowie pierwszego kwartału (termin płatności do 15 marca).
Decyzja ta dotyczy aktualnego wtedy właściciela nieruchomości.
Płatność może być rozłożona na raty (zwykle cztery) - ale nadal dotyczy
to właściciela z marca. Jeżeli później działka zostanie sprzedana
i nowy właściciel nie zapłaci kolejnych rat to powinien być ścigany
ten poprzedni właściciel..., bo to jego zobowiązanie podatkowe
i to jemu rozłożono płatność na raty.

Nowy właściciel dostanie decyzję o wymiarze podatku na początku
kolejnego roku. I dopiero ten podatek jest faktycznie jego
zobowiązaniem.

Jeśli dobrze pamiętam to tzw. "obowiązek podatkowy" należy zgłosić
w wydziale podatku od nieruchomości swojego urzędu gminy w ciągu
14 dni od zaistnienia faktu zakupu nieruchomości.


Dokladnie 5 lat temu (i 1 dzień) zostalem obdarowany przez rodzicow
mieszkaniem.
Teraz chce go sprzedac, dolozyc pare groszy (?) i wybudowac domek na
czesci
dzialki oczywiscie darownej mi przez.....rodzicow :)

Pytanie:
1. czy do budowy bezwzglednie potrzebny jest najpierw podzial dzialki, i
przepisanie?


Do budowy nie.
Ale pozwolenie musi być na właściciela działki.

2. jesli nie, czy wystarczy np. umowa uzyczenia z rodzicami i zaczynam
zalatwiac pozwolenia na budowe na wlasne konto?


Nie.
Dopóki nie będziesz właścicielem nieruchomości nie rozporządzisz nią.

3. czy bede podlegal podatkowi od sp.i darowizn jesli rodzice beda chcieli
mi dac


Tak.
Zawsze podlegasz, tylko czasem mozesz korzystać z kwoty wolnej od podatku.
Tyle że o ile mnie pamięć nie myli WSZYSTKIE darowizny między konkretnymi
osobami sumują się.
Lepiej chyba żeby wybudowali dom i wtedy go Tobie darowali, wtedy od jego
części nie zapłacisz podatku (albo od całości o ile będzie niewielki).


| W Sejmie jest projekt właczenia sprzedaży nieruchomości do podatku
| dochodowego od o.f., wtedy możesz zapłacić 40%.
| Szczegółów nie znam, była informacja na e-money.pl

Pierwszy raz slysze, to chyba jakas kaczka.


de facto był taki pomysł aby kwote od sprzedazy właczyc do kaski
opodatkowanej na zasadach ogolnych
ale projekt albo zdechł albo zdechnie bo za duzo by musieli pozmieniac
w całym systemie
poza tym fiskus duzo by nie  dostał :))))
podatek nalczny njest od kwoty dochodu a nie wpływu a wiec zeby cus
takiego zrobic to płaciłoby sie podatek od roznicy pomiedzy sprzedaza
a zakupem oczywiscie zakup ito przewartosciowanie itp
prszykłądowo w 1993 kupiłem mieszkanie za 160 mln =16 000 w 2003
sprzedałem za 66 000
jesli przeliczymy to na srednia płace to zakup był ok50 srednich
pensji sprzedaz to 40 srednich pensji a wiec zysk zaden nawet po
policzeniu amortyzacji bo jesli odejmiemy amortyzacje to trzeba by
było doliczyc kase zainwestowana w lokal przynajmniej w  wysokosci
odpisów podatkowych.
POZA TYM UWAGA z tym 10% podatkiem to nie jest tak do konca prawda bo
mozna zapłacic od tego podatek na zasadach ogólnych juz w tej chwili
tzn. ni ejsst to łatwe ale możliwe znam przypadek człowieka ktoremu
sie to udało
koles kupił dom wyremontował i sprzedał za kwote nizsza niz koszt
zakupy+remontu
taki lajf po prostu musiał to zrobic z róznych wzgledów i nie zapłacił
tych 10 %
huck


Dodam swoje pytanie.

Mam sporo wiecej ha niz 1 ale w Zachodniopomorskim, jestem rolnikiem
cala geba (dostane fure kasy z UE i naszych podatkow) a domek i dzialke
w powiecie Pruszkowskim pod Warszawa. Czy moge placic podatek rolny od
mojego domu pod Warszawa zamiast od nieruchomosci? Bo rolnicy nie placa
podatku od nieruchomosci w swoim gospodarstwie.
Jacek


Dnia Friday, May 23, 2003 8:38 AM,

[...]

| liczy sie ile masz hektarów przeliczeniowych

    A do tego przydałoby się wiedzieć jakiej kategorii są grunty i w
jakim okręgu podatkowym się znajdują.

tymczasem,
* * * * *
A.



Dnia Friday, May 23, 2003 11:43 AM,

[...]

Mam sporo wiecej ha niz 1 ale w Zachodniopomorskim, jestem rolnikiem
cala geba (dostane fure kasy z UE i naszych podatkow) a domek i
dzialke w powiecie Pruszkowskim pod Warszawa. Czy moge placic podatek
rolny od mojego domu pod Warszawa zamiast od nieruchomosci? [..]


    Skoro..

[...] rolnicy nie placa podatku od nieruchomosci w swoim


gospodarstwie.

    a Ty masz dom po Warszawą, a hektary pod Szczecinem, to jakoś nie
pasuje mi to jako jedno gospodarstwo...

tymczasem,
* * * * *
A.



Czy to prawda, że koleje płacą wilekie podatki od gruntu,
a drogi są zwolnione z tego podatku?


ART 7.1 USTAWA
z dnia 12 stycznia 1991 r.
o podatkach i opłatach lokalnych.

Art. 7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości:
3) budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz z pasami
drogowymi,
4) budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu
kolejowego i zajęte pod nie grunty oraz budowle wykorzystywane wyłącznie na
potrzeby lotnisk, portów morskich i rzecznych,

I drogi i infrastruktura kolejowa są zwolnione.

piotr


piosib najlepiej wie, co nas kręci, a co nie:

ART 7.1 USTAWA
z dnia 12 stycznia 1991 r.
o podatkach i opłatach lokalnych.

Art. 7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości:
3) budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz z pasami
drogowymi,
4) budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu
     ^^^^^^^
kolejowego i zajęte pod nie grunty


                      ^^^^^^^^^^^^^^^

I drogi i infrastruktura kolejowa są zwolnione.


... "budowle (...) oraz grunty zajęte pod te drogi"
"budowle (...) i zajęte pod nie grunty"

Nie bardzo, chyba że "pod nie" znaczy "pod potrzeby"...


za Dz.U.91.9.31  - Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych

7. 1. Zwalnia się od podatku od nieruchomości:

(...)

7.1.3. budowle dróg publicznych oraz grunty zajęte pod te drogi, wraz
z pasami drogowymi,

7.1.4  budowle wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego
transportu kolejowego i zajęte pod nie grunty,

Czy ktoś ma świeższe dane, bo zdaje się jeden ze sztandarowych
argumentów nt. nierówności traktowania transportu drogowego i
kolejowego nie ma racji bytu.
W tej samej Ustawie jest rozdział o podatku od środków transportu. Nie
znajduję w tym wykazie lokomotyw czy wagonów.
Nie ma czegoś takiego jak podatek drogowy. Kilka lat temu odpowiednio
zwiększono akcyzę na paliwa, z zastrzeżeniem przekazywania jej części
na rzecz gmin (podatek drogowy był częścią dochodów gminy),
wprowadzono jednocześnie podatek od środków transportu dla pojazdów
ciężarowych i autobusów.
PKP używając oleju napędowego czy innych pośrednio płaci podatek na
rzecz gmin.
Nigdzie nie jest zapisane, aby pieniądze pochodzące z tej części
dotacji miały być przekazywane na rozbudowę dróg czy linii kolejowych
(poprzednio też nie było tego zapisu).



| Jezeli kogos nie stac na placenie
| podatku, to niech ja sprzeda i kupi sobie cos mniejszego.
Powyższe ma się nijak to głoszonego przez Ciebie gdzie indziej
liberalizmu. Stosując tę samą logike: jeżeli komuś nie odpowiada
progresywna skala PIT, niech zarabia mniej...


Jest to jaknajnormalniejszy podatek majatkowy. I do tego dosc
sprawiedliwy.
Zauwaz, ze obecnie osoba posiadajaca dom w bardzo atrakcyjnym miejscu
placi taki sam podatek, jak osoba posiadajaca domek o takiej samej
powierzchni, tylko na zadupiu i do tego rozsypujacy sie.

Oczywiscie, najlepiej by bylo, zeby podatek byl jeden - poglowny. Tyle,
ze to utopia. Jezeli juz maja byc podatki, to liniowe, czyli od
wielkosci dochodu/majatku.
Nie jestem za wprowadzaniem nowych podatkow. Potrafie mimo to ocenic
skutki zamiany dotychczasowego systemu podatkow od nieruchomosci na
stosowany w wiekszosci panstw podatek katastralny.

Pozdrawiam


Witam



|  A najlepszy podatek to poglowne.

| Bardzo ciekawa teza. Liczmy:


[...]

| Kazdy czlowiek musi zaplacic 1000 zl rocznie, czyli 83 zl miesiecznie do
| urzedu skarbowego.
| Na taki podatek stac nawet bezrobotnego z jego zasilku.

 Tak jest, jest to jedyny logiczny, sprawny i najtanszy podatek. Tylko ze
jest to marzenie scietej glowy, bo juz liniowy budzi piekielna wscieklosc.


Tyle, ze z wprowadzeniem podatku poglownego ( w pewien sposob analogicznego
do "liniowego" ) konczymy z podatkiem dochodowym. W ogole nie dotykamy
dochodow. Koniec - kropka.

Pozostaje jeszcze podatek podymny - od wartosci nieruchomosci.
Cala reszta obciazen to tylko VAT - wiecej konsumuje, wiecej place.
Akcyza zas to nie jest podatek...to jakas kara : musi zostac wyeliminowana
chyba, ze znowu bedzie mowa o "sprawiedliwosci spolecznej"

A automatyzm w sciaganiu jest tak powazny, ze faktycznie mnostwo
urzedasow szlag by trafil. Mysle powaznie, ze wlasnie urzednikom
aparatu skarbowego zalezy na bajzlu w systemie podatkowym i z nimi
przede wszystkim powinno sie zrobic porzadek po zmianie systemu
podatkowego.

Ale jak widze, nawet taki "liberal" jak Balcerowicz jest niezbyt chetny
do radykalnej przebudowy gospodarki finansowej panstwa...a dlaczego sie
w koncu jego czepiam ? Przeciez on chcial tylko ONI nie pozwolili...

[reszte pociachalem...]

pozdrawiam

tOri :)



Przyjmując w dobrej wierze idee liberałów i program PO jest oczywiste
że jednym z zasadniczych ich celów jest wprowadzenie podatku
katastralnego w miejsce istniejącego podatku od nieruchomości.


Dziwko:

"Ekstrapodatek dla najbogatszych, o którym mówi premier Jarosław Kaczyński, to

Według niej, wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska dostała polecenie
od premiera przygotowania odpowiedniej ustawy, która umożliwiłaby wprowadzenie
w Polsce katastru. Dzięki niemu fiskus mógłby oszacować dla celów podatkowych
wartość nieruchomości znajdujących się w rękach Polaków.

Resort finansów, który - jak zapowiedział premier - przygotowuje odpowiednią
ustawę, milczy. Nie wydano żadnego oświadczenia, mimo iż wcześniej to
zapowiadano. Sama minister Gilowska, gdy usłyszała przez telefon pytanie "Rz"
o podatek, odpowiedziała "do widzenia" i rozłączyła się."



Witam

pewnie to juz było, ale nie wiem gdzie znalezc.
Mieszkam z rodzicami w domku jednorodzinnym
W jaki sposób załatwia się formalnie przeniesienie praw własności z rodziców
na syna ?


NOTARIUSZ
Przede wszystkim robi się to u notariusza, ponieważ przeniesienie
własności nieruchomości (a domek to właśnie nieruchomość)wymaga formy aktu
notarialnego.

Notariuszowi płaci się taksę notarialną (czyli rodzaj prowizji, sporej, bo
to wynosi jakieś 2% wartości nieruchomości o ile dobrze pamiętam).
Niestety notariusza nie ominiesz, bo bez jego wkładu przeniesienie domku
na Ciebie będzie NIEWAŻNE.
Więc ustalasz, ile warty może być domek (dzwonisz do agencji
nieruchomości, czytasz ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości, albo
znajdujesz rzeczoznawcę, który Ci go wyceni). Potem dzwonisz do
notariusza i pytasz, ile wyniesie Cię taksa notarialna od domku o takiej
wartości i jak miałbyś tą wartość udowodnić.
PODATKI
Darowizna dla osób w I grupie podatkowej do wartości 110 m2 nie podlega
opodatkowaniu. Dzieci są właśnie w I grupie.
Do tego dochodzi opłata od czynności cywilnoprawnych.

Możesz też skorzystać z kalkulatora, w stylu tego zamieszczonego na
stronie http://www.nawigator.biz/kalkulator.html
Pozdrawiam,
MArta


| W takich sytuacjach urząd skarbowy bierze biegłego - rzeczoznawcę
| majątkowego, który określa wartość rynkową mieszkania.
| Czy dokladnie nic? To znaczy nie musze doplacac do kwoty na ktora
wyceni mieszkanie?

ZTCW nie muusisz nic dopłacać - zresztą sprawdź jak masz czas w
ordynacji podatkowej, bo ja niestety nie mam na to teraz czasu. Ale
pamiętam taką sytuacje u znajomych i oni dość dokładnie to sprawdzali.


Masz zapłacić podatek od wartości rynkowej nieruchomości. Jeżeli
rzeczoznawca wyceni ja wyżej niż masz na umowie to dopłacasz podatek
od różnicy i to z odsetkami. Jeżeli rzecoznawca wyceni niżej - to znaczy,
że się pomylił i podatek się należy od kwoty zapisanej w umowie :-)

Nie analizowałem ordynacji podatkowej pod tym kątem, ale miałem taką
sytuację - wycena była wyższa o ok. 20% i dopłacałem.

| To fakt, ale czy nie moze byc argumentem rachunek za prowizje z biura,
ktore posredniczylo przy sprzedazy tudziez kopie jakis ich dokumentow.


Nie, bo rachunek potwierdza tylko cenę za jaką kupujesz nieruchomość
a podatek masz zapłacić od jej wartości.

A moze to (choc pewnie nie za bardzo), ze po tej samej cenie sprzedano
wowczas jeszcze kilka mieszkan?


Dla mnie jest to wystarczający argument, ale nie oczekuj zdroworozsądkowego
podejścia od urzędników...
Slaw



Też o tym myślałam, ale oni w tytule przelewu pisali "czynsz za miesiąc..."
Jest jeszcze jedna rzecz. Ta dziewczyna jest prawnikiem i specjalizuje się w
obrocie nieruchomościami. Teraz twierdzi, że wszystkie świadczenia czynszu
były nienależne.


a mówi może dlaczego?

matko, ale mnie zamroczyło,
przecież od najmu nie płaci się żadnych dodatkowych podatków.
czynsz najmu jest rozliczany na koniec roku z podatkiem dochodowym.
(Pytanie, kiedy wynajmowałaś to mieszkanie ten czy zeszły rok?)

 Czy bardzo istotny jest w tym momencie tytuł przelewu ?

pomocny :)

Pozdrawiam i dziękuję Wszystkim za odpowiedzi.


wzajemnie :)



| Obliczyli sobie, że przyjdzie mi zapłacić 4000 podatku + odsetki za
| nierozliczanie się z US i na tej podstawie chcą wyłudzić ode mnie pieniądze.
| Co mam zrobić? Nie chcę żeby mama miała jakiekolwiek nieprzyjemności z tego
| tytułu. Czy w ogóle coś osiągną zgłaszając taką sytuację?
| Bardzo proszę o odpowiedź,

Ile tam mieszkali ? Tylko w tym roku ? Czy w poprzednim tez ?


Jeśli nawet było to w zeszłym, to możesz zrobić jeszcze tak: złóż korektę
i zapłać zaległy podatek. Nie wiem jak to się konkretnie tam nazywa w tej
dziwnej podatkowej terminologii ale zdaje się że istnieje instytucja
przyznania się do nieujawnionych dochodów. Póki US się do Ciebie nie
dobrał to masz możliwość manewru, a jak już wszystko uregulujesz to zdaje
się że z żądań pani prawnik od nieruchomości robi się chyba groźba karalna
o ile już w tej chwili nie jest bo tylko w części i formalnie ma ona na
celu ochronę prawa.


Jeśli nawet było to w zeszłym, to możesz zrobić jeszcze tak: złóż korektę
i zapłać zaległy podatek. Nie wiem jak to się konkretnie tam nazywa w tej
dziwnej podatkowej terminologii ale zdaje się że istnieje instytucja
przyznania się do nieujawnionych dochodów. Póki US się do Ciebie nie
dobrał to masz możliwość manewru, a jak już wszystko uregulujesz to zdaje
się że z żądań pani prawnik od nieruchomości robi się chyba groźba karalna
o ile już w tej chwili nie jest bo tylko w części i formalnie ma ona na
celu ochronę prawa.


Dokladnie ... zlozyc korekty, zaplacic podatek + odsetki, wyrazic czynny
zal i z prawie czystym sumieniem ;) grac w kotka i myszke z
szantazystami ....



+

+ | Jeżeli sprzedajesz samochód przed upływem
+ | 6 miesięcy od daty jego zakupu, musisz zapłacić
+ | 10 % podatek. Jest to podatek zryczałtowany od
+ | przychodu, a nie od dochodu.
+ | Pozdrawiam, Joker
+
+ Skad wytrzasnales ten podatek zryczaltowany?
+ Przeoczylismy jakies zmiany w podatkach?
+ Karol
+
+ Ten podatek istnieje od "zawsze".
+ Joker


 A nie masz na myśli czasem art. 28, ustawy, czyli podatku
z tyt. "Przychodu z odpłatnego zbycia nieruchomości i praw
majątkowych określonych w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c)" ??
 Samochód może się stać nieruchomością tylko po dołączeniu
fundamentów ;)
 A na poważnie: podstawę prawną można prosić ?
 Dla porządku 10.1.8. a-c to nieruchomości, spółdzielcze prawo
własnościowe oraz prawo wieczystego użytkowania gruntów.

pzdr, Gotfryd
(któren niedawno zapomniał iż taki ryczałt istnieje :])


A celem podatku od nieruchomości jest ograniczenie liczby nieruchomości
na utrzymanie których włascicieli po porstu nie stać.
Podoba mi się .... naprawdę, nigdy na to nie wpadłam...


To szkoda. Naprawdę uważasz, że jedyną przyczyną podatków jest wyciąganie
kasy od kogo tylko się da? Jeśli tak, to dlaczego płaci się podatek za psa,
a za rybki, kota, gołębie, ubieranie się na czarno i za oddychanie nie?

Pzdr

A.


| A celem podatku od nieruchomości jest ograniczenie liczby nieruchomości
| na utrzymanie których włascicieli po porstu nie stać.
| Podoba mi się .... naprawdę, nigdy na to nie wpadłam...

To szkoda. Naprawdę uważasz, że jedyną przyczyną podatków jest wyciąganie
kasy od kogo tylko się da? Jeśli tak, to dlaczego płaci się podatek za psa,
a za rybki, kota, gołębie, ubieranie się na czarno i za oddychanie nie?

Uważam że koncepcja iz podatek od psa słuzy zmniejszeniu liczy psów
trzymanych w domach a co za tym idzie zwiekszeniu liczny psów na ulicy i
w schroniskach jest tak absurdalna że wszystko inne przy tym sie chowa...

Naprawdę jesteś tego zdania? Więc koncepcja podatku odnieruchomości jako
służącego zmniejszeniu liczb nieruchomości powinna być dla Ciebie oczywista.

Nie rozumie dlaczego jedno  absurdalne twierdzenie jest ok a drugi nie?

        Maddy



Dwie nieruchomosci przypadły w spadku trzem osobom. Istnieje potrzeba
uregulowania stanu prawnego jednej z nich. Czy można w sądzie
przeprowadzić sprawę o umowny podział w stosunku do części spadku (jednej
nieruchomości)? Chodzi o zaoszczędzenie na opłatach sądowych.

Robert Kopias


Nie wiem co kombinujesz.

Sad stwierdza nabycie spadku i masz obowiazek podatkowy....

Sam podzial to rzecz wtorna i nic tu nie ma zaden podatek od spadku do
rzeczy.

Boguslaw



| Nie wiem co kombinujesz.

| Sad stwierdza nabycie spadku i masz obowiazek podatkowy....

| Sam podzial to rzecz wtorna i nic tu nie ma zaden podatek od spadku do
| rzeczy.

| Boguslaw

Nie chodzi mi o podatek, który oczywiście zapłacić trzeba od całości
spadku, ale o opłaty sądowe za umowny podział spadku liczone od wartości
przedmiotu postępowania.

Robert Kopias


A czemu sadowy ?

jeslimacie stwierdzenie nabycia spadku to jestescie wspolwlascicielami
nieruchomosci w czesciach ulamkowych - prawda ?

No wiec macie kamienice (nie mowmy juz o spadku - bylo - zaplacone)
i co checie zrobic ?  zniesc wspolwlasnosci ? sprzedac ?

Boguslaw



dzieki wam obu, moze tak zrobimy... a co z punktem 4, czyli US?


A co masz na myśli pisząc o problemach ze strony US?

Jeśli chodzi ci o podatki to poczytaj sobie ustawę
z dnia 28 lipca 1983 r.
o podatku od spadków i darowizn

masz tam np coś takiego:

Art. 4.
1. Zwalnia się od podatku:
[...]
5) nabycie w drodze darowizny pieniędzy lub innych rzeczy przez osobę
zaliczoną do I grupy podatkowej w wysokości nieprzekraczającej 9 637
zł od jednego darczyńcy, a od wielu darczyńców łącznie nie więcej niż
19 274 zł w okresie 5 lat od daty pierwszej darowizny, jeżeli pieniądze
te lub rzeczy obdarowany przeznaczy na wkład budowlany lub
mieszkaniowy do spółdzielni, budowę lokalu w małym domu
mieszkalnym, budowę domu jednorodzinnego albo nabycie lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość


| Jeśli dług stanowił podatek od nieruchomości, to rentę raczej nie zajął
komornik
| (przynajmniej nie sądowy). Co najwyżej zrobił to Naczelnik Urzędu
Skarbowego
| (pracownik tego urzędu zwany komornikiem skarbowym), a najprawdopodniej
zajęcia
| doknał wójt gminy, lub burmistrz (prezydent) miasta. Egzekucję tzw. długów
| publicznych (np. podatków) reguluje inna ustawa: O postępowaniu
egzekucyjnym w
| administacji (jest egzekucja sądowa i jest egzekucja administacyjna).
Jeśli
| chodzi o meritum sprawy, zarówno w egzekucji sądowej jak też
administacyjnej (w
| uproszczeniu) można zająć max. 1/4 świadczeń emerytalnych lub rentowych.
Dla
| świadczeniobiorcy musi pozostać jednak minimum kwota emerytury/ renty w
| wysokości 1/2 najniższej renty/emerytury. Określa to ustawa o emeryturach
i
| rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - art 139 - 141.

Hmmm czyli jak dług jest wobec Państwa np. zaległości podatkowe to mogą
zająć takie 800 zł brutto ? Czy też chodzi tylko o emeryturę/rentę?
Pozdrawiam i dzieki za pomoc!


Ciekawe jako kto chcesz zajmować dług wobec Państwa (komornik jesteś, czy
skarbówka ? :)
Emerytura/renta to jedno. Wynagrodzenie za pracę to drugie.
800 zł brutto wynagrodzenia za pracę W PEŁNYM WYMIARZE zająć nie można. (w
uproaszczeniu). Dłużnikowi musi pozostać wolana od zajęcia kwota wynagrodzenia
netto odpowidajaca 800 zł brutto (ok 560 zł)

Emerytura/renta - czytaj wyżej.

dp


Możecie kupić razem, a potem zniesiecie nieodpłatnie współwłasność poprzez
podział nieruchomości. Od tej drugiej umowy nie będzie podatku, bo
jesteście
w I grupie podatkowej, a sądowa tylko 20 zł.


Dzieki to brzmi obiecujaco. Czy jestem w I grupie podatkowej nie badc w
polsce zameldowany?

Pozdr.
Borek


| Możecie kupić razem, a potem zniesiecie nieodpłatnie współwłasność poprzez
| podział nieruchomości. Od tej drugiej umowy nie będzie podatku, bo
jesteście
| w I grupie podatkowej, a sądowa tylko 20 zł.
Dzieki to brzmi obiecujaco. Czy jestem w I grupie podatkowej nie badc w
polsce zameldowany?


Mam wrażenie, że wprowadzasz pytającego w bląd pisząc o nieodpłatnym podziale
nieruchomości. Zniesienie współwłasności może być dokonane u notariusza (taksa
notarialna jest większa niż 20 zł. Natomiast przy sądowym zniesieniu
współwłansności opłata sądowa także będzie większa niż 20 zł. Nie ma stałej
kwoty. Opłata ta będzie równa 1/5 tzw. wpisu sądowego a gdy współwłaściciele
złożą zgodny wniosek będzie to 1/10.
Np. jeśli wartość nieruchomości  to 100.000 zł. Wpis sądowy wyniesie 1220 lub
660 złotych.
Co do podatku nie wypowiadam się, bo się nie znam :)
Ben


Mam w zwiazku z tym nastepujace pytanie: od jakiej kwoty bedzie
liczony ow podatek?
Wiem, ze od tych 60.000 moge odliczyc oplate skarbowa, notarialna
i posrednika handlu nieruchomosciami (w sumie ok. 3.000,- zl).
Ale czy moge rowniez odliczyc koszt zakupu tego mieszkania?


Witam
Nie możesz odliczyć niczego, ponieważ jest to podatek zryczałtowany.
Dochodem jest kwota sprzedaży (60.000 zł) od której niestety musisz
zapłacić 10 % podatek wraz z odsetkami w wysokości:
- od terminu płatności do dnia, w którym upłynęły dwa lata, licząc od
  dnia sprzedaży - w wysokości połowy odsetek za zwłokę pobieranych
  od zaległości podatkowych,
- począwszy od następnego dnia po upływie dwóch lat, licząc od dnia
  sprzedaży, aż do dnia zapłaty - w pełnej wysokości odsetek za zwłokę
  pobieranych od zaległości podatkowych.

Z wyrazami współczucia, Joker


| Wiem, ze od tych 60.000 moge odliczyc oplate skarbowa, notarialna
| i posrednika handlu nieruchomosciami (w sumie ok. 3.000,- zl).
| Ale czy moge rowniez odliczyc koszt zakupu tego mieszkania?

Nie możesz odliczyć niczego, ponieważ jest to podatek zryczałtowany.


No wymienione przeze mnie koszty moge odliczyc, bo poprzednio US mi je
odliczyl.
Nawet posrednik od nieruchomosci powiedzial, zebym zachowala fakture za jego
usluge,
bo moge to odliczyc od przychodu ze sprzedazy.

z odsetkami w wysokości:
- od terminu płatności do dnia, w którym upłynęły dwa lata, licząc od
  dnia sprzedaży - w wysokości połowy odsetek za zwłokę pobieranych
  od zaległości podatkowych,
- począwszy od następnego dnia po upływie dwóch lat, licząc od dnia
  sprzedaży, aż do dnia zapłaty - w pełnej wysokości odsetek za zwłokę
  pobieranych od zaległości podatkowych.


I to jest bardzo istotna informacja.

Z wyrazami współczucia, Joker


Dzieki.

kicia kocia


Chyba nie przeczytałeś dokładnie. Aby obdarowany " nie zapomniał" o podatku,
zawiadamia się US  właściwy dla obdarowanego. Ja pytałem, po co również
zawiadamia się US właściwy dla darczyńcy.
Pozdr
P

| W jakim celu, przy spisywaniu umowy darowizny nieruchomości notariusz
| spisuje NIP darczyńcy, i przesyła zawiadomianie o tej umowie również do
US
| darczyńcy. Przecież obowiązek podatkowy spoczywa na obdarowanym. Pozdr
| P

Jak to w jakim? W takim, żeby obdarowany nie zapomniał przypadkiem o
ciążącym na mnim obowiązku :-)))

Pozdrawiam

--
Depi.




- wiem ze swego czasu bylo tak ze nie mogl zaliczyc do kosztow


http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
+++
Art. 23
1. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów:
...
10) warto ci własnej pracy podatnika, jego małżonka i małoletnich dzieci,
  a w przypadku prowadzenia działalno ci w formie spółki cywilnej lub
  osobowej spółki handlowej - także małżonków i małoletnich dzieci
  wspólników,
---

  Nie określono formy wyceny "wartości pracy", należy więc założyć
że wyrażenie tej wartości w formie wynagrodzenia nic nie zmieni.

z gory dzieki za informacje co obecnie prawo podatkowe mowi w tej kwestii
i jak mozna to ew. obejsc;)


  Chyba tylko spółką będącą osobą prawną.

pzdr, Gotfryd


Cześć,
1-go kwietnia zakończyło się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku,
który otrzymała moja żona. Spadek jest po jej ojcu. I teraz jest spore
zamieszanie :-) Żona próbowała się dowiedzieć, kiedy ma złożyć do
naczelnika US podanie o umożenie spadku. Niestety nie bardzo zrozumiała
to, co jej w sądzie powiedziano. Zabrałem się więc za googlowanie i sam
się poplątałem ;- Kiedy wyrok się uprawomocni? Kiedy można odebrać odpis z
sądu? Czy na odpisie jest data uprawomocnienia, czy potrzebne jest jakieś
kolejne podanie?


Wracając do poczatku....
Moim zdaniem dla Urzędu Skarbowego wyrok sądu nie jest wystarczającym
dokumentem do zwolnienia spadkobiercy od płacenia podatku i wydawania
jakichkolwiek zaswiadczen. Wydaje mi się że spadkobierca, nawet jesli jest
pewny zwolnienia z podatku od spadku, to i tak musi złożyć druk "Zeznanie
podatkowe..." albo raczej "Zawiadomienie..." o nabyciu spadku. I dopiero po
tym Urzad Skarbowy rozpatrzy sprawę, porówna z wyrokiem sadu. Aha i bedzie
chciał kilka załaczników: typu odpisy aktu zgonu, dane o nieruchomości, dane
o gruncie, odpisy z ksiegi wieczystej, decyzje o podatku od gruntów z Urzedu
gminy  itd.



news:
| Tak więc IMO możesz je sprzedać firmie na umowę, jeśli firma jest
| VAT-owcem, to nie zapłacisz żadnego podatku, nawet PCC.
|   IMHO PCC się należy - zwolnienie obowiązuje tylko w sytuacji, jeśli
| któraś ze stron jest opodatkowana podatkiem VAT w związku z tą transakcją.
Jak dla mnie to się kupy nie trzyma - możesz podać skąd wywiodłeś tą
"transakcję"?


<http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-od-czynnosci-cywil...

Art. 2
Nie podlegają podatkowi:
[...]
4) czynności cywilnoprawne, jeżeli przynajmniej jedna ze stron z tytułu
                                                              ^^^^^^^^^
dokonania tej czynności jest:
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


Moi rodzice nie mają NIPów. Tata pracował w PRL ostatni raz, potem wyjechal za
granice i tam juz zostal. Mama nigdy nie pracowala w PRL czy RP. Od ponad 3 lat
tez za granica. Nigdy nie aplikowali po NIP, bo nie byl im potrzebny.

Maja dom, za ktory placa podatek od nieruchomosci i dzialek, a w polu o nr NIP
wpisywano *nie nadano*. W RP sa rolnikami i placa KRUS, chociaz nie maja zadnego
dochodu, nic nie gospodarza, a pracuja legalnie w USA.

Chca sprzedac mieszkanie i wziac pieniadze. Czy musza placic jakis podatek? czy
bedzie potrzebny NIP? Rodzice nie rozliczaja sie z podatkow w Polsce, bo wcale
tutaj nie przebywali od ponad 3 lat, a jak wczesniej byli, to na gora 2 tygodnie
w roku. Zameldowani sa dalej, bo wymeldowac sie nie moga, w swieta urzedy
nieczynne, a korespondencyjnie nie da sie.

Czy skladajac wniosek o NIP US moze zainteresowac sie moimi rodzicami dlaczego
prawie 50 letni ludzie nie maja NIP i blizej przyjrza sie ich kontom bankowym i
wogole zaczna zadawac pytania o prace i dochody?

Dom chca przepisac na swoje dzieci, czyli na mnie i siostre. Oboje nie pracujemy
, mamy NIPy. Teraz podobno nie trzeba placic podatku od darowizny bliskiej
rodzinie, wiec dlatego czekamy.

Czy pieniadze ze sprzedazy mieszkania moga byc wplacone na moje konto i czy US
mzoe miec do mnie pretensje skad taka gotowka sie na moim koncie znalazla? Ja
oczywiscie potem chce je wyplacic i potem juz slad sie po tej gotowce rozmyje
dla organow podatkowych (czytaj: zniknie za granice w postaci zielonych dolarkow).



| przyjęcia paru założeń), jak na razie nie wiemy czy skorzystanie
| z amortyzacji jednorazowej w ramach sporego limitu (50kEU), które
| jednak nie jest "samoistne" lecz zaliczane jest do skorzystania
| z pomocy publicznej,  nie pociągnie za sobą jakiejś czkawki...

Wlasnie wlasnie, bo bylem sie popyytac i jedna osoba powiedziala mi, ze jest
jakis limit rzedu ilestamtysiecy Euro, ktory to mozwi, ze zakupy za laczna
kwotte do 40? 50? tys euro w danym roku podatkowym mozna nie amortyzowac
tylko odliczyc jednorazowo.

Gdzie tego szukac? Tego przepisu?


http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
  Art.22k.7
  Tylko uwzględnij, o czym pisałem w innym poście, że jest jeszcze ustep 10
w tym samym artykule - i dobrze by było wiedzieć czy owo "skorzystanie
z pomocy de minimis" nie wiąże się z koniecznością:
- składania jakichś papierków
- ujawniania otrzymania tej pomocy np. w ofertach dla budżetówki
....albo jakimś innym wynalazkiem.
  Bo nie wiem!

pzdr, Gotfryd



Czyli najlepiej by zrobił gdyby ten ktoś podarował taki obraz
znajomemu/rodzinie i np. wartosć tej darowizny wycenił na 1 zł /obraz,
rzecz niematerialna, nikt (us) z czymś podobnym nie porówna. I dopiero ten
znajomy za pół roku i 1 dzień sprzedaje ten obraz za 700.


IMHO ów fakt jest podstawą do stwierdzenia, że wycena była zaniżona:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-od-spadkow-i-darow...
+++
Art. 7
1. Podstawę opodatkowania stanowi warto ć nabytych rzeczy i praw
  majątkowych po potrąceniu długów i ciężarów (czysta warto ć),
  ustalona według stanu rzeczy i praw majątkowych w dniu nabycia
  i cen rynkowych z dnia powstania obowiązku podatkowego.
[...]
---

  US wcale nie jest zobowiązany do zrobienia wyceny "natychmiast", ma 5+
lat na podważenie wyceny podatnika ;)
  A skoro obraz nie został zakupiony w warunkach "rynkowych", to podstawa
domniemania że "wycena" nie jest rzetelna chyba jest.
  Widocznie trzeba sprzedać szwagrowi przez allegro ;)

Wtedy nikt nie
płaci podatku? A że cena tak skoczyła... hm... kultura rządzi się swoimi
prawami...


  Hm...
  Z ową "wyceną" faktycznie jest kłopot. Ale co poradzić :]
  Prawdą jest, że czasem zdarzają się "haki" pozwalające w konkretnym
przypadku obejść podatek.
  Chciano wprowadzić dlatego formułę "obejścia podatku", ale zdaje się
została uznana za niekostytucyjną.

pzdr, Gotfryd


Witam,
Zanim udam się do doradcy podatkowego robię badanie tematu. Proszę
Państwa o pomoc, gdyż przepisy zmieniają się bardzo szybko, a dla kogoś
kto w tym nie pracuje są trudne do analizy i interpretacji.
Mój przypadek:
Kupiliśmy z żoną mieszkanie 15 grudnia 2005 roku. Własnosciowe, 64 mkw,
nie mamy rozdzielności majątkowej, kredytujemy całośc - czyli jest
hipoteka. Jesteśmy tam oboje zameldowani od stycznia 2006 roku.
Chcemy mieszkanie sprzedać w tym półroczu. Czy jest szansa by uniknąć
płacenia podatku dochodowego? Pieniądze ze sprzedaży mieszkania pójdą w
całości w kolejną nieruchomość ale to chyba teraz nie ma zanczenia.
Jesteśmy zameldowani tam ponad rok czasu ale to także jak czytałem nie
zwalnia nas od PIT (ta ulga dotyczy chyba mieszkań kupionych od tego roku).
Czy naprawdę będę musiał oddać kilkadziesiąt tysięcy złotych na ... no
właśnie NA CO...

Dziekuję za ewentualne porady.
Pozdrawiam,



 Mi się zaś wydaje, że nadinterpretujesz tę ustawę :)
 Musi być (co najmniej) "część budynku".
 Czy 2 m^2 (nie oddzielone jakimiś ściankami albo przegrodami) to "część
budynku"?


A dlaczego uważasz , że nie :-)

Podatek od nieruchomości w przypadku budynków jest płacony od m2
powierzchni użytkowej. Jeśli część tej powierzchni jest przeznaczona na
DG, to od tej części płacisz inną stawkę.

W ustawie (o podatkach i opłatach lokalnych), nie ma żadnych dodatkowych
wymogów które trzeba spełnić, ażeby naliczać podatek według wyższej stawki.

Z tym oddzieleniem / wydzieleniem to być może pomyliło Ci się z samą
definicją budynku (z prawa budowlanego):
"obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z
przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach".

Piotrek



Witam,

Siostra chcialaby mi przekazac spora kwote na zakup mieszkania. Jak to
zrobic zeby nie placic podatkow od darowizn, pozyczek (darowizna to 10
tysiecy podatku, pozyczka to 4 tysiace). Moze ktos to przerabial? Jakas
umowa uzyczenia, gospodarowania czy cokolwiek? Prosilbym o pomoc, tak
zeby przed skarbowka byc czystym. W ostatecznosci czeka mnie umowa
pozyczki i podatek.


Nie da się inaczej, niż zniesienie współwłasności zakupionej na spółkę
przez Ciebie i siostrę nieruchomości.



Rozumiem każdą ironnie, ale jak jacyś kolesie mi piszą "Długo masz zamiar
zawracać nam gitarę z tym NTG?" albo "ić stont" to nie o mnie źle świadczy
...
zaśmiecają grupy jakimiś głupimi teksami, nie związanymi z tematem.


  Dobra. Napisz o który podatek chodzi :)
  Weźże, nie irytuj się, skoro to właśnie Ty nie zauważyłeś że piszesz
nie na temat. Grupa dotyczy podatków, nie prowadzenia DG, to że jakieś
skromne 80% postów związanych jest w podatkami (i parapodatkami) w DG
tego nie zmieni. Pozostałe (niepodatkowe) problemy DG są OT i NTG
  BTW:
http://rtfm.killfile.pl/

pzdr, Gotfryd



| Prawie wszędzie odpowiedź brzmi  tak, jeśli ten wydzielony pokój
| jest zgłoszony jako powierzchnia użytkowa i płacisz inny
| podatek od nieruchomości i inna taryfa za prąd itd.
| Jak podliczysz, to się okaże, że sie pewnie nie opłaca :-)
a może ktoś podrzucić przepis, z którego to wynika?


A logika nie wystarczy?
Skoro pokój nie utracił owego mitycznego
charakteru mieszkalnego (piszę tak właśnie- mitycznego,
 bo nie ma czegos takiego w przepisach, a jedynie w interpretacjach)
to niby dlaczego wydatki na jego utrzymanie czy część amortyzacji
mają być kosztami? A jeśli utracił, to jest to normalny obiekt (część
budynku)
służący działalności gospodarczej - szczegóły w pierwszych artykułach
ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (a wysokość opłat, to pewnie jakaś
uchwała
rady gminy)


| Wynajęte mieszkanie od 1 grudnia 2008 (umowa zawarta w połowie
| listopada), pierwsza wplata za czynsz około 20 grudnia 2008.

| 1) ZTCW chcąc opodatkować to ryczałtem 8,5% musze złożyć
| niezwłocznie
|  (najpóźniej w terminie płatności zaliczki na podatek - czyli jak
| sądzę do 20 stycznia 2009) pismo / wniosek whatever o.... właśnie o
| co? czy ktoś może podrzucić jakiś sznyt....  Co do reszty
| stwierdzeń
| mam nadzieje, że się nie mylę.
ZTCW to koniecznie PRZED otrzymaniem pierwszego czynszu!

"Oświadczenie takie trzeba złożyć do 20 stycznia danego roku
podatkowego, a jeżeli podatnik rozpoczyna uzyskiwanie przychodów z
najmu w trakcie roku, obowiązek taki powstaje w dniu poprzedzającym
dzień rozpoczęcia działalności, nie później jednak niż w dniu
uzyskania pierwszego przychodu. Przekroczenie tych terminów jest
równoznaczne z tym, że podatnik musi opodatkować dochody z najmu
według skali podatkowej."

http://www.podatki.egospodarka.pl/34937,Prywatny-najem-nieruchomosci-...


Czy w kontekście tego w moim przypadku mogę:

1) Dochód za grudzień 2008 rozliczyć według skali podatkowej (bo nie
zgłosiłem tego wcześniej), a do 20 stycznia złożyć ww. oświadczenie i
dalsze czynsze miesięczne rozliczać już ryczałtowo -  ramach tej samej
umowy. Przy rozliczeniu wg skali zaliczki za grudzień się nie
odprowadza tylko rozlicza w rocznym. Tak?

2) Lepiej zawrzeć umowę z datą styczniową i zgłosić w terminie co
trzeba.

Czy przedkłada się w US samą umowę?



Moje pytanie zmierzało w kierunku tego czy dla jednej umowy najmu,
która się rozpoczęła w grudniu 2008 i przez moje zaniedbanie
opodatkowała się według skali (odżałuję to) mogę zmienić formę
opodatkowania od stycznia 2009 składając stosowne oświadczenie do 20
stycznia?


TAK.

Potrzebne oświadczenie
Przychody uzyskane z prywatnego najmu można opodatkować ryczałtem pod
warunkiem, że podatnik w urzędzie skarbowym (właściwym dla niego z uwagi
na miejsce zamieszkania) złoży pisemne oświadczenie o wyborze tej formy
opodatkowania. Oświadczenie takie trzeba złożyć do 20 stycznia danego
roku podatkowego, a jeżeli podatnik rozpoczyna uzyskiwanie przychodów z
najmu w trakcie roku, obowiązek taki powstaje w dniu poprzedzającym
dzień rozpoczęcia działalności, nie później jednak niż w dniu uzyskania
pierwszego przychodu. Przekroczenie tych terminów jest równoznaczne z
tym, że podatnik musi opodatkować dochody z najmu według skali podatkowej.

Warto w tym miejscu dodać, że raz złożone oświadczenie jest ważne także
w latach następnych, chyba że podatnik chce zmienić formę opodatkowania,
wtedy składa je ponownie. Nie może jednak tego zrobić w trakcie roku.

http://www.podatki.egospodarka.pl/34937,Prywatny-najem-nieruchomosci-...

Wieslaw



kosztami upomnienia. Czy można sobie dowolnie księgować wpłaty?


  Nie.
  Ale zasady "zaliczania na inne należności" określa Ordynacja.

  Tu:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ordynacja-podatkowa-1_2_129.html
...art. m.in.62.
  I zauważ że idzie o jeden "tytuł" - ten sam podatek!
  Co innego, jakbyś zalegał z kilkoma podatkami (czy ja wiem, "od
psa" i "od nieruchomości") - wtedy "dowolnie" można tylko wtedy
jak na wpłacie nie bedzie za co wpłata.
  A tu... nie mam jasnosci.

Czy Urząd
Miasta może obciążać mnie dodatkowo (koszta upomnienia) za coś czego sam nie
dopełnił? Wydaje mi się, że obecnie powinienem dostać decyzję o podatku za rok
2005


  A dasz głowę że nie dostałeś?
  Oni "papiery" dostarczają zawsze za potwierdzeniem.

pzdr, Gotfryd



Sprzedaje dom z 1949 roku z dzialka, ktory dostalem w formie darowizny
od siostry w 1997 roku.
Nie jestem w nim zameldowany (zameldowana jest tylko moja zona)
czy zaplace jakis podatek? jesli tak to czy moge go jakos odzyskac
Mamy ciezka sytuacje rodzinna ja i zona nie pracujemy.


W związku z tym, że jesteś właścicielem nieruchomości dłużej, niż od
wejścia w życie nowych przepisów w zakresie podatku dochodowego, tj. przed
1.1.2007 r., obowiązują Cię stare zasady podatkowe.

W tym przypadku znaczy to dokładnie tyle, że od sprzedaży trzeba zapłacić
podatek w formie ryczałtu w wysokości 10% otrzymanego przychodu. Płaci się
go w terminie do 14 dni.
Żeby móc go nie płacić, należy w tym samym terminie (14 dni) złożyć w swoim
US oświadcznie, że przychód, który uzyskałeś ze sprzedaży domu, w okresie
dwóch lat od dnia sprzedaży przeznaczysz na cele mieszkaniowe.

Jeśli tych środków nie przeznaczysz na takie cele, wtedy będziesz musiał,
po tych dwóch latach, uregulować zaległość wraz z odsetkami.

To tyle, chyba, że coś mi umknęło. Jeśli tak, to zapewne ktoś mnie z
przyjemnością sprostuje! :)



| wykonalne, ja moge wplacic w kasie mojego US.

|  Hmm... coś mi nie pasuje: źle myślę, że istnieje obowiązek wpłaty
| podatków od DG na konto US, czy Twój US "tylko" tego nie egzekwuje?

nie wiem jak to jest, w kazdym razie jak mam do wplaty zaliczke to jak chce
to ide u mnie do US do okienka i jak jej powiem ze musze wplacic milion
dolarów zaliczki bo tak sobie wyliczylem z KPiR to babeczka przyjmie wplate i
wydrukuje mi swistek z potwierdzeniem ze wpłaciłem. i nawet nie kreci nosem,
a wrecz sie usmiecha.


  Odszukałem który przepis wtedy się łamie:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ordynacja-podatkowa-1_2_129.html
+++
Art. 61
§ 1. Zapłata podatków przez podatników prowadzących działalno ć
  gospodarczą i obowiązanych do prowadzenia księgi rachunkowej
  lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów następuje w formie
  polecenia przelewu.
---

  Dalej jest lista wyjątków, m.in. opłata skarbowa, podatki nie związane
z DG (mimo że płacone przez przedsiębiorcę), podatki płacone papierami
wartościowymi (i znakami akcyzy).
  Czy jest jakaś sankcja (karna) - nie wiem :)

pzdr, Gotfryd


Witam,
dostałem wczoraj od urzędu skarbowego wezwanie abym w ciągu siedmiu dni
przedstawił oryginały dokumentów, na podstawie których wypełniłem
zeznanie podatkowe za 2001 r. oraz okazanie dokumentu potwierdzającego
tytuł prawny do lokalu (mieszkania), którego jestem właścicielem. W
rozmowie telefonicznej z komisarzem skarbowym dowiedziałem się, że
chodzi o to, że w 2001 roku miałem niewielkie dochody a zakupiłem
mieszkanie za 100 000. Pieniądze na mieszkanie dostałem od rodziców.
Pani komisarz poprosiła mnie abym w takim razie przedstawił oświadczenie
rodziców, że przekazali mi tą sumę pieniędzy.
Obawiam się teraz, że urząd skarbowy zarząda ode mnie zapłacenia podatku
od darowizny. W znalezionym w internecie artykule
(http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3697695.html) przeczytałem,
że jeżeli darowizna nie została zgłoszona a ujawniona podczas kontroli
skarbowej, to będę musiał zapłacić 20%.
Czy to prawda? Czy jestem "skazany" na zapłacenie tej kwoty?


Pienić dze na mieszkanie
dostaś em od rodziców. Pani komisarz poprosiś a mnie abym w takim razie
przedstawiś oś wiadczenie rodziców, śźe przekazali mi tć sumć
pienić dzy.
Obawiam sić teraz, śźe urzć d skarbowy zarzć da ode mnie zapś acenia
podatku od darowizny.


I słusznie się obawiasz.

W znalezionym w internecie artykule
(http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3697695.html) przeczytaś em,
śźe jeśźeli darowizna nie zostaś a zgś oszona a ujawniona podczas
kontroli skarbowej, to bć dć musiaś zapś acić 20%.
Czy to prawda? Czy jestem "skazany" na zapś acenie tej kwoty?


Prawda.

teraz biegaj do doradcy podatkowego niech to tak kręci, żebyś zapłacił
jak najmniej, tylko powiedz mu, że w rozmowie telefonicznej powiedziałeś
już, że pieniądze dostałeś od rodziców, żeby wiedział, że po części już
się sam wkopałeś.



Ok ale czy te 333,33 pomniejsza mi podatek dochodowy,  czy w jakiejś
części vat także?


  Znasz kryteria odliczania VAT?
  Prawo do odliczenia TERAZ nie powstanie. A WTEDY go nie było.
  Nie widać możliwości!

  I coś jeszcze: na jakiej podstawie "wycenisz"?
  Pytam z ciekawości o podstawę prawną *faktu* "wyceny", a nie
jej *wysokości*, żebym był dobrze zrozumiany :)
  JAKIM PRAWEM chcesz dokonywać wyceny? Dowody nabycia zagineły?
FYI: oczywiscie "wycena" jest najczęściej niekorzystna dla podatnika
  więc nikt się nie przyczepi, z braku uszczuplenia podatkowego.
  Zresztą sam na początku DG dokonałem takiej "niekorzystnej wyceny" :(
  Ale przepis jest przepis... więc poproszę: JAKIM PRAWEM chcesz
wyceniać?

  Ustawa tu:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
...przepisy o wartości początkowej w art.22g, jakbyś zechciał podać
podstawę do wyceny, to poproszę zacytuj CAŁY PUNKT (z tych "małych
punktów"), idzie o to żeby nie wcięło słów "jeśli nie mozna..." ;

pzdr, Gotfryd



Minimaliści ;-P


  :)

A dlaczego MF nie miałby pójść tropem ewidencji VAT, w której ma być tyle,
żeby deklarację wypełnić poprawnie...


  Bo same dokumenty do VAT są bardziej sformalizowane, niż dla KPiR.
  Nadto KPiR "tylnymi drzwiami" nakłada obowiązki, które wystarczy
wypełnić raz; przykładowo obowiązek ujmowania nabycia towarów handlowych
i materiałów podstawowych bez względu na otrzymanie prawidłowego
dokumentu - trzeba podać ile, za ile i od kogo, co jak rozumiem ma
ograniczać obrót z szarą strefą.
  Zapisy te NIE wynikają z "zapotrzebowania podatkowego", bo przecież
obowiązku uznania czegokolwiek za koszt nie ma - a w ten sposób mamy
dodatkowy, niepodatkowy obowiązek *wykazania* nabycia środków służących
do handlu i produkcji.

Czyli np.:

Rozporządzenie w sprawie prowadzenia PKPiR:

zapisy w PKPiR maja być prowadzone w sposób zapewniający prawidłowe
wyliczenie podatku.

Tak krótkiego rozporządzenia jeszcze nie widziałem, więc pewnie coś
istotnego pominąłem  ;-)


  Właśnie wszystkie "przemycone" obowiązki :)
  Przecież obowiązek prowadzenia ewidencji lombardowej i komisowej,
ewidencji wyposażenia, wyżej rzeczonego "bieżącego" ujmowania zakupów
handlowych i materiałowych - nie wynikają z ustawy.

pzdr, Gotfryd



Czy można odliczyć internet jeśli ma się w dwóch mieszkaniach (dwaj
różni dostawcy internetu i dwie faktury) ?


http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Kodeks-cywilny-1_2_117.html
+++
Art. 28
Można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania.
---

http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
+++
6a) wydatków ponoszonych przez podatnika z tytułu użytkowania sieci
  Internet w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika
  w wysoko ci nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł,
---

  Po prawdzie można próbować szukać dziury w całym, znaczy skoro "miejsce
zamieszkania" to jest *MIEJSCOWOŚC* (dopiero adres zamieszkania wskazuje
budynek) a oba budynki są w jednej miejscowości (i tak dalej).... ale
IMHO "nie przejdzie".

  Dla porządku (to w czym można dziury szukać):
+++
Art. 25
Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowo ć, w której osoba
ta przebywa z zamiarem stałego pobytu.
---

pzdr, Gotfryd



Zamierzam wziąć kredyt gotówkowy w polskim banku i wyjechać do Wlk.
Brytanii z zamiarem niespłacania tego kredytu. Czy mogą mnie tam
skutecznie ścigać? W jaki sposób? Jak dowiedzą się o miejscu mojego pobytu?


Niedowiedza sie jesli...

Napewno:
1. Nie zalozysz w UK konta w banku na swoje nazwisko,
2. Nie bedziesz wystepowal o karte kredytowa,
3. Nie zarejestrujesz dzialalnosci gospodarczej ew. spolki
4. Nie bedziesz placil podatkow
5. Nie bedziesz placil na swoje nazwisko podatku od nieruchomosci gminie
tzw. council tax

Nie jestem pewny co do:
1. Wymiany prawa jazdy
2. Rejestracji samochodu na swoje nazwisko
3. Kupno nieruchomosci

Jest tzw. Credit Report robi to m.in. http://www.experian.co.uk
oni maja dostep do wielu baz danych i na tej podstawie wyszukuja
wszystkie Twoje zaleglosci, ktore zaciagnales na terenie UK -
niezaplacone mandaty, niesplacone kredyty, rachunki etc.. Instytucje
finansowe korzystaja z jego uslug np. aby zobaczyc jaka masz plynnosc
finansowa przed przyznaniem ci kredytu, karty kredytowej etc.. Wiec
teoretycznie wystarczy, ze polski bank zglosi zapotrzebowanie na raport
o tobie i jesli gdzies tam wpadniesz to moga Cie namierzyc. To tak
teoretycznie czy to dziala w praktyce nie wiem - nie testowalem. Ale
mozesz sie kiedys odezwac i podzielic sie doswiadczeniem. Powodzenia.

Dam Ci lepszy pomysl, praktykowany tutaj. Kup paszport jakis dziwny
(litwa, Wegry, Estonia, Portugalia) stworz tozsamosc, przez rok popracuj
nad zdolnoscia kredytowa (regularne przeplywy gotowkowe) zbierz kilka,
kilkanascie kart kredytowych, wez kredyty i wracaj do Polski z kaska.
Wieksza pewnosc, ze Cie nie namierza w PL ;)

Twoje zycie Twoje wybory ;)

pozdrawiam
er


koszty uzyskania przychodu
podatek od nieruchomości
zwolnienie podatkowe

koszty uzyskania przychodu - operating costs
podatek od nieruchomości- real property tax
zwolnienie podatkowe-tax exemption


Pozdr
Magda Fitas


| Witam,

| Jakie powinienem poczynić kroki aby przekształcić działkę rolną w
budowlaną.
| Mogę kupić 1,1 ha w dobrej cenie i chciałbym policzyć czy opłaca się ją
| kupić przekwalifikować i budować dom.
| Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia albo wiedzę to proszę o pomoc.

a po co ci przeksztalcac ?? Chcesz bulic za przeksztalcenie, czekac az
zalatwia procedury a pozniej placic horendalne podatki od nieruchomosci ?
Na dzialce 1,1ha postawisz bez problemu dom jako zagrode rolnicza - i to
bez
zadnego przeksztacania ziemi. A pozniej jak sie wprowadzisz bedziesz
placil
tanie podatki od gruntu rolnego a nie horendalne od pozostalych gruntow...

D.


Siedlisko pobudujesz tylko wtedy gdy plan zagospodarowania przestrzennego na
to zezwala.
U mnie można tylko na terenach przeznaczonych pod zabudowę siedliskową.

O podatkach:
"
Od sklasyfikowania gruntu w ewidencji gruntów i budynków zależy, jakim
podatkiem: od nieruchomości, rolnym czy leśnym, będzie objęty od 1 stycznia
2003 r. dany grunt.

Jeśli zostanie zakwalifikowany jako użytek rolny, także gdy jest to grunt
zabudowany, będzie obciążony dużo niższym od podatku od nieruchomości
podatkiem rolnym. Tylko wówczas, gdy grunt sklasyfikowany jako użytek rolny
albo jako las jest zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej, podlega
podatkowi od nieruchomości.

Ma powstać jednolita podatkowa ewidencja nieruchomości dla trzech podatków:
od nieruchomości, rolnego i leśnego. Będzie prowadzona w systemie
elektronicznym przez wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Przepisy o tej
ewidencji wejdą w życie 1 stycznia 2005 r. Stworzenie jej to pierwszy krok w
kierunku przejścia z podatku od nieruchomości na podatek katastralny,
którego podstawą jest wartość nieruchomości.

Podatkiem rolnym w 2003 r. będą objęte wszystkie użytki rolne, a więc także
te, które ze względu na normy obszarowe nie stanowiły gospodarstwa rolnego i
podlegały w związku z tym podatkowi od nieruchomości. Ta kategoria użytków
rolnych może być obciążona maksymalną stawką stanowiącą równowartość 5 q
żyta od 1 ha fizycznego. Natomiast od użytków rolnych należących do
gospodarstw nadal nie może przekraczać równowartości 2,5 q żyta od 1 ha
przeliczeniowego (ustalonego na podstawie powierzchni, rodzajów i klas
użytków rolnych wynikających z ewidencji gruntów i budynków oraz zaliczenia
do okręgu podatkowego).

"

MCB



Ręce mi opadają... Widzisz - mi właśnie chodzi o ten szczegół - powierzchnia
użytkowa - nie piszą do mnie w piśmie abym podał całkowitą powierzchnię,
którą UM określa jako użytkową... skoro chcą użytkowej - taką powinni dostać
i nie chodzi mi o niczyją interpretację - zamykając się w urzędowej
interpretacji padam pod machiną systemu, dlatego kombinuję jak podać
"prawdziwą" czyli rzeczywistą powierzchnię użytkową.


No właśnie chodzi o to, że kombinujesz jak koń pod górkę. :)
W urzędniczej machinie znalazłeś się na własne życzenie i musisz
przyjąć pewne zasady albo z nimi walczyć.
Możesz się z tym zgadzać lub nie, ale np. w prawie spadkowym
znalazłem coś takiego:

http://www.republika.pl/finanse_lokalne/case_podatek_od_spadkow/06_14...

Wedle bowiem art. 16 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn
za powierzchnię użytkową budynku (lokalu) uważa się powierzchnię
mierzoną po wewnętrznej długości ścian pomieszczeń na wszystkich
kondygnacjach - podziemnych i naziemnych, z wyjątkiem powierzchni
piwnic i klatek schodowych oraz szybów dźwigów Z powierzchni
użytkowej budynku nie jest więc wyłączony garaż stanowiący część
budynku, a także strychy i poddasza, z tym że powierzchnie
pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości w
świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej
budynku w 50 proc., a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m -
powierzchnię pomija się.

Być może ten zapis pojawia się w innych przepisach - nie wiem,
sprawdź juz sam. :(

Możesz teraz walczyć z US, ale jeżeli taki zapis masz w Ustawie o
podatkach od nieruchomości, żaden rzeczoznawca nie będzie potrzebny
- podstawę zaliczenia pomieszczenia do powierzchni użytkowej już
masz i nieważne, że inaczej twierdzą przepisy ustawy o podatkach
lokalnych albo jeszcze inaczej definiuje je stara norma budowlana. :(

Powodzenia


Witam,
mam chyba problem z Kasą Mieszkanową. Otóż założyłem ją 6 lat
temu i kończy się we wrześniu.
(...)
Poprosze o pomoc.
Pozdrawiam
Michał


------------------------------
Po pierwsze - umówmy się, że na tym poziomie nie analizujemy logiki
przepisów podatkowych. Takie są i trudno, żadne biadolenia o dyskryminacji
tego nie zmienią.

Po drugie - dla US w sumie nie istotne jest jaki cel masz w umowie z
bankiem. Liczą się ustawowe cele, na jakie możesz przeznaczyć oszczędności -
są one zwykle zbieżne z tym co banki mają w swoich umowach. Ale punktem
odniesienia pozostaje ustawa.

Jeśli nie chcesz stracić ulgi - nie ma możliwości przeznaczenia pieniędzy na
cokolwiek innego, chyba, że... masz dziecko, na które możesz scedowac
oszczędności, a które nie jest już związane obowiązkami wobec US.

Na marginesie: aby nie stracić ulgi wydatki musisz ponieść PO wypłacie
środków z KM. Niektóre urzędy zgadzają się, że wystarczy po rozwiązaniu
umowy - od rozwiązania umowy do wypłaty może upłynąć nawet 3 miesiące. I
bardzo ważna uwaga: pieniądze musisz wydać w tym samym roku, w którym
dokonałeś wypłaty (lub rozwiązania umowy - zalezy od US). Jeśli wydasz 1
stycznia roku następnego - zwracasz całą ulgę z pięciu lat plus odsetki
podatkowe.

Kupno czegoś a później szybka sprzedaż może być jakimś rozwiązaniem.
Wprawdzie jeśli sprzedajesz nieruchomość w ciągu 5 lat od kupna to - co do
zasady - płacisz 10% podatku, ale można się z tego zwolnić, jeśli kasę ze
sprzedaży przeznaczysz na inną nieruchomość (jak sam zauważyłeś). Pozostaje
podatek od czynności cywilno prawnych (2%) + opłaty notarialne, wpisy etc.

Bogate orzecznictwo i interpretacje US znajdziesz tutaj:
http://sip.mf.gov.pl/sip/
W poolu "słowa kluczowe" wpisz "kasa mieszkaniowa".

Powodzenia!
BL



Mam dom na wykonczeniu a nie mam zupelnie pieniedzy.
Rozwazam mozliwosc wykupu mieszkania komunalnego w którym mieszkam i
sprzedania go prawie natychmiast.
Za uzyskane pieniadze mam nadzieje wykonczyc nowo wybudowany dom.
Czy ktos z was ma doswiadczenia w tym temacie?
Czy podatek od tak szybko sprzedanego mieszkania nie zniweczy
jakiegokolwiek
zarobku?
Czy moj pomysł ma sens?


 Pomysł ma sens jak najbardziej, pod warunkiem, że bonifikata przy wykupie
jest odpowiednio wysoka. W najbliższym czasie sam będę wykupywał mieszkanie
(we Wrocławiu). Bonifikata, przy zapłacie gotówką, wynosi 85%! Ponieważ
wycena takiego mieszkania też jest dość "łagodna" więc kupię to mieszkanie
za jakieś 12% rzeczywistej wartości. Opłacalność przedsięwzięcia jest
bezdyskusyjna.
 Co do późniejszej sprzedaży. Ustawa o gospodarce nieruchomościami (D.U.
2000, 46, 543) mówi, że organ sprzedający nieruchomość może (niby nie musi
ale...) zażądać zwrotu bonifikaty w przypadku zbycia tejże nieruchomości
przed upływem 5 lub 10 lat (zależnie od celu zbycia nieruchomości). Nie
dotyczy to jednak zbycia na rzecz osoby bliskiej (Art. 68). Zatem musisz
wykupić mieszkanie (tutaj dojdą jakieś pomijalne koszty administracyjne) i
przekazać je osobie bliskiej. Co do formalnej strony przekazania to odsyłam
do artukułu z poprzedniego Muratora (7/2000). W moim przypadku najbardziej
opłaca się darowizna. W przypadku darowizny dodatkowe koszty to opłata
notarialna, podatek od czynności cywilno-prawnych oraz podatek od spadków i
darowizn. Tutaj nie pamiętam szczegółów (Murator!) ale obu podatków nie będę
musiał płacić. Jednego na pewno dlatego, że lokal mieszkalny ma mniej niż
110 m2 powierzchni użytkowej a drugiego chyba ze wzdględu na to, że w
przypadku najbliższej rodziny przysługuje jakaś ulga której wartość
mieszkania nie przekracza.
 W tym momencie osoba obdarowana może mieszkanie sprzedać. Będzie musiała
jednak zapłacić jakiś podatek. Tutaj się niestety nie orientuję bo mnie
sprzedaż na razie nie interesuje. Z całą pewnością jednak, przy bonifikacie
rzędu kilkudziesięciu procent cała operacja, choć czasochłonna, jest
opłacalna.

Pozdrowienia


 Pomysł ma sens jak najbardziej, pod warunkiem, że bonifikata przy wykupie
jest odpowiednio wysoka. W najbliższym czasie sam będę wykupywał
mieszkanie
(we Wrocławiu). Bonifikata, przy zapłacie gotówką, wynosi 85%! Ponieważ
wycena takiego mieszkania też jest dość "łagodna" więc kupię to mieszkanie
za jakieś 12% rzeczywistej wartości. Opłacalność przedsięwzięcia jest
bezdyskusyjna.
 Co do późniejszej sprzedaży. Ustawa o gospodarce nieruchomościami (D.U.
2000, 46, 543) mówi, że organ sprzedający nieruchomość może (niby nie musi
ale...) zażądać zwrotu bonifikaty w przypadku zbycia tejże nieruchomości
przed upływem 5 lub 10 lat (zależnie od celu zbycia nieruchomości). Nie
dotyczy to jednak zbycia na rzecz osoby bliskiej (Art. 68). Zatem musisz
wykupić mieszkanie (tutaj dojdą jakieś pomijalne koszty administracyjne) i
przekazać je osobie bliskiej. Co do formalnej strony przekazania to
odsyłam
do artukułu z poprzedniego Muratora (7/2000). W moim przypadku najbardziej
opłaca się darowizna. W przypadku darowizny dodatkowe koszty to opłata
notarialna, podatek od czynności cywilno-prawnych oraz podatek od spadków
i
darowizn. Tutaj nie pamiętam szczegółów (Murator!) ale obu podatków nie
będę
musiał płacić. Jednego na pewno dlatego, że lokal mieszkalny ma mniej niż
110 m2 powierzchni użytkowej a drugiego chyba ze wzdględu na to, że w
przypadku najbliższej rodziny przysługuje jakaś ulga której wartość
mieszkania nie przekracza.


Czyżby? - teraz to chodzi o wartość rynkową a najmarniej tą przed obniżką=
pełna kwota.  To już jest chyba powyżej tej ulgi.
KKasia



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie


Ostatnie wątki o katastralnym były w marcu 2003, więc chyba ta informacja
spowszedniała.
Czy temat jest stary ?, według mnie ten temat dopiero się rozkręca, jak
wprowadzą ten podatek wszyscy się zaczną zastanawiać a jak przyjdzie czas
płacenia to będzie lament na forum, taka mentalność narodu.
Od 2003 roku ceny nieruchomości znacznie wzrosły, w związku z tym wyższe
będą obciążenia z tytułu katastralnego, czy nikt kupujący teraz drogą
działkę w Warszawie nie zastanawia się że po wybudowaniu domu podatek będzie
od wartości rynkowej a nie od kosztu budowania metodą gospodarczą.
Mam działkę i zastanawiam się czy jej wartość spadnie jak ludzie zorientują
się że trzeba dużo płacić i zaczną sprzedawać swoje działki a kupujący
zaczną przeliczać koszty, odsetki, ten podatek, i dojdą do wniosku że nie
będzie ich stać na utrzymanie domu, co wtedy ?
Oczywiście to są tylko dywagacje a jak będzie pokaże rynek, ale chyba warto
zastanowić się na tym wcześniej i podjąć właściwe decyzje.
Chciałbym teraz kupić następną działkę i w związku z tym katastrem
zastanawiam się czy nie kupię na górce cenowej.
Sytuacja pewnie wyjaśni się po wyborach i po referendum konstytucji unijnej,
przed tym żadna opcja nie będzie chciała podpadać, ale to już niedługo więc
temat jest jak najbardziej aktualny.
Zapraszam do wymiany poglądów.


nikogo
| nie obchodzi jakie koszty będzie ponosił w przyszłości, może daj na
grupę o
| podatkach.

polecam archiwum grupy.
a ostatnio nic nowego na ten temat chyba nie wiadomo, podejrzewam ze po
wyborach sie cos wyjasni jak nowa ekipa rzadowa zacznie prace. tak czy
siak sprawa wydaje sie byc juz przesadzona.

polecam tez www.mf.gov.pl

wojtek



| Z tego co wiem, w przypadku darowizny nieruchomo ci w I grupie podatkowej,
| należy zapłacić ok. 6% podatku od darowizn.

to zależy od wartości nieruchomości i innych czynników (np. ilości darczyńców,
powierzchni)


W przypadku darowizny mieszkania albo domu, wtedy powierzchnia do 110 m2
jest zwolniona od podatku od spadków i darowizn, trzeba jedynie spełnić
następujące warunki:
1)nabywca jest obywatelem polskim lub ma miejsce stałego pobytu w Polsce

2) nabywca nie jest właścicielem innego budynku mieszkalnego lub lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość bądź będąc nim przeniesie
własność budynku lub lokalu na rzecz zstępnych, Skarbu Państwa lub gminy,

3) nabywca nie dysponuje spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu lub nie
jest właścicielami spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu
mieszkalnego oraz wynikających z przydziału spółdzielni mieszkaniowych:
prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym,
a w razie dysponowania tymi prawami przekaże je zstępnym lub przekaże do
dyspozycji spółdzielni, w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia zeznania
podatkowego,

4) nie jest najemcą lokalu lub budynku lub będąc nim rozwiąże umowę najmu,

5) będzie zamieszkiwał w nabytym lokalu lub budynku przez 5 lat:

a) od dnia złożenia zeznania podatkowego - jeżeli w chwili złożenia zeznania
nabywca mieszka w nabytym lokalu lub budynku,

b) od dnia zamieszkania w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli nabywca
zamieszka w ciągu roku od dnia złożenia zeznania podatkowego.

Ponadto nabywca (obdarowany) korzysta jeszcze z ulgi z tytułu kwoty wolnej
od opodatkowania, która w przypadku I grupy podatkowej wynosi 9.057 zł.

I dopiero reszta wartości darowanej nieruchomości podlega opodatkowaniu (w
przypadku I grupy podatkowej) wg skali:

do kwoty 9.660 zł -3%

9.660 - 19.320 zł   --- 289,80zł i 5% od nadwyżki ponad 9.660 zł

ponad 19.320 zł - 772,80 zł i 7% od nadwyżki ponad 19.320 zł

w razie potrzeby służę tekstem ustawy o podatku od spadków i darowizn na
dzień 01.05.2001 r.


Co ważne, tego innego lokalu nie można mieć w CAŁOŚCI, ale można posiadać
nawet 99%, i wtedy nie traktuje się tego jak posiadanie własnego!!
Dżek

W przypadku darowizny mieszkania albo domu, wtedy powierzchnia do 110 m2
jest zwolniona od podatku od spadków i darowizn, trzeba jedynie spełnić
następujące warunki:
1)nabywca jest obywatelem polskim lub ma miejsce stałego pobytu w Polsce

2) nabywca nie jest właścicielem innego budynku mieszkalnego lub lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość bądź będąc nim przeniesie
własność budynku lub lokalu na rzecz zstępnych, Skarbu Państwa lub gminy,

3) nabywca nie dysponuje spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu lub
nie
jest właścicielami spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu
mieszkalnego oraz wynikających z przydziału spółdzielni mieszkaniowych:
prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu
mieszkalnym,
a w razie dysponowania tymi prawami przekaże je zstępnym lub przekaże do
dyspozycji spółdzielni, w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia zeznania
podatkowego,

4) nie jest najemcą lokalu lub budynku lub będąc nim rozwiąże umowę najmu,

5) będzie zamieszkiwał w nabytym lokalu lub budynku przez 5 lat:

a) od dnia złożenia zeznania podatkowego - jeżeli w chwili złożenia
zeznania
nabywca mieszka w nabytym lokalu lub budynku,

b) od dnia zamieszkania w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli nabywca
zamieszka w ciągu roku od dnia złożenia zeznania podatkowego.

Ponadto nabywca (obdarowany) korzysta jeszcze z ulgi z tytułu kwoty wolnej
od opodatkowania, która w przypadku I grupy podatkowej wynosi 9.057 zł.

I dopiero reszta wartości darowanej nieruchomości podlega opodatkowaniu (w
przypadku I grupy podatkowej) wg skali:

do kwoty 9.660 zł -3%

9.660 - 19.320 zł   --- 289,80zł i 5% od nadwyżki ponad 9.660 zł

ponad 19.320 zł - 772,80 zł i 7% od nadwyżki ponad 19.320 zł

w razie potrzeby służę tekstem ustawy o podatku od spadków i darowizn na
dzień 01.05.2001 r.



Oj to teraz nie masz domu tylko siedlisko
A poza tym to nie wiem, czy to nie jest zaleta mieć działkę rolną a nie
budowlaną, oczywiście jeśli nie ma się zamiaru tego sprzedawać.
Zawsze podatek rolny był niższy od podatku od nieruchomości

Pozdrawiam
Nygus

kiedyś ten oto 'pisarz' o nazwie " Boombastic"  sprodukowal za pomoca
wlasnych dloni :

| | 31 grudnia 2003 r. straciły ważność plany przestrzennego
| zagospodarowania. Uprzejmie zapytuje, czy gmina może zmienić
| charakter działki z budowlanej na rolną uchwalając nowe plany
| zagospodarowania? Dodam , że do 31 grudnia 2003 r. właściciel nie
| poczynił żadnych starań aby uzyskać zgodę na budowę. Jeśli tak
| mogłoby się stać, oznaczałoby, że działka 1500 m.kw. kupiona za 100
| 000zł w 2000r. , po przekwalifikowaniu warta byłaby np tylko 30 000
| zł. Pozdrawiam i dziękuję za wypowiedzi. Pyta Mikołaj emeryt w
| imieniu sąsiada emeryta bez dostepu do internetu.

| Ale powracając do tematu, to gmina oczywiście może zmienić
| przeznaczenie w planie zagospodarowania. Jest tylko jedno ale -
| właściciel takiej działki może wystąpić o odszkodowanie z tytułu
| utraty wartości na skutek zmiany planu. Pokażcie mi teraz gmine,
| która będzie wypłacała wielomilionowe odszkodowania z tego tytułu.
| Raczej sytuacja będzie odwrotna - tereny rolne, w miare możliwości,
| będą przekształcane na budowlane - gmina zarobi na decyzjach,
| pozwoleniach i innych podatkach.

| Wydaje mi się, że nie ma czego sie bać.

A jak ja mam juz dom (pzowolenie na budowe z 02.09.2003) prawie stan
surowy otwarty, i teraz  w styczniu otrzymalam odpis z KW i mam wpisane
"rola" to oznacza, ze mam dom zbudowany na dzialce rolnej ? I zmniejsza
sie jej wartosc ???? Nic  z tego nie kumam, myslalam, ze mam zlekcewazyc
te slowa na odpise z KW...

--
JoAsienka, Włodek i Wiktor 20.02.2000
Gdynia
gg 1489928



Ale wyjechałeś !!!!!!!!!!!! Czytaj posty i nie wprowadzaj ludzi w błąd.


Ani mi to w głowie.

Nikt dościowi nie nakazuje budowy pomieszczenia pod firmę.


O pomieszczeniach pod działalność gospodarczą nie wspominałem.

Chodziło oczywiście o pomieszczenie gospodarcze w budynku mieszkalnym
(zazwyczaj pralnia, kotłownia, graciarnia...)które jest konieczne w
przypadku braku piwnic - ja tak mam. Piec mam w łazience, pralkę też,
ale nie mogę kosiarki trzymać na strychu (;-))...


Nooo ... tak, oczywiście o to chodziło.

Przytaczam fragment "Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych" (archiwum
Rzeczpospolitej):

Art. 5. 1. Rada gminy określa wysokość stawek podatku od nieruchomości, z
tym że podatek ten nie może przekroczyć rocznie:
1) od budynków mieszkalnych lub ich części - 0,38 zł od 1 mkw. powierzchni
użytkowej,
2) od budynków lub ich części związanych z działalnością gospodarczą inną
niż rolnicza lub leśna, z wyjątkiem budynków lub ich części przydzielonych
na potrzeby bytowe osób zajmujących lokale mieszkalne, oraz od części
budynków mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej -
13,47 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej,
3) od budynków lub ich części zajętych na prowadzenie działalności
gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym - 6,26 zł
od 1 mkw. powierzchni użytkowej,
4) od pozostałych budynków lub ich części - 4,49 zł od 1 mkw. powierzchni
użytkowej,
5) od budowli - 2 proc. ich wartości, określonej na podstawie art. 4 ust. 1
pkt 2 oraz ust. 4-6,
6) od gruntów związanych z działalnością gospodarczą inną niż działalność
rolnicza lub leśna, z wyjątkiem związanych z budynkami mieszkalnymi - 0,46
zł od 1 mkw. powierzchni,

Zgodnie z powyższym: radzę sprawdzić w twoim projekcie, czy pomieszczenie
gospodarcze w którym trzymasz kosiarkę jest wliczone w powierzchnię użytkową
budynku mieszkalnego. Jeśli tak - kosiarkę trzymasz legalnie. Jeśli nie
(osobna pozycja typu: pomieszczenia gospodarcze - ... m2, poza powierzchnią
użytkową mieszkalną) - kosiarkę trzymasz nielegalnie. W tym drugim przypadku
stawka jest jak w punkcie 4 (ponad 10 krotnie wyzsza!).

Powtarzam - to czysto formalny aspekt sprawy. Warto o tym pamiętać, aby
później nie dawać satysfakcji urzędnikowi ustalającemu wymiar podatku.

Pozdrawiam    Jarek



Tak to jest jak się zapamięta coś co pochodzi z mało wiarygodnego
źródła...  :(

W obecnie obowiązującej ustawie o podatkach i opłatach lokalnych
(Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 84)
http://www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2002.9.84.html
jest tak:

Art. 6. 1. Obowiązek podatkowy powstaje od pierwszego dnia miesiąca
następującego po miesiącu, w którym powstały okoliczności uzasadniające
powstanie tego obowiązku.
2. Jeżeli okolicznością, od której jest uzależniony obowiązek podatkowy,
jest istnienie budowli albo budynku lub jego części, obowiązek podatkowy
powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa
została zakończona albo w którym rozpoczęto użytkowanie budynku lub
jego części przed ich ostatecznym wykończeniem.
3. Jeżeli w trakcie roku podatkowego zaistniało zdarzenie mające wpływ
na wysokość opodatkowania w tym roku, a w szczególności zmiana sposobu
wykorzystywania przedmiotu opodatkowania lub jego części, podatek ulega
obniżeniu lub podwyższeniu, poczynając od pierwszego dnia miesiąca
następującego po miesiącu, w którym nastąpiło to zdarzenie.
4. Obowiązek podatkowy wygasa z upływem miesiąca, w którym ustały
okoliczności uzasadniające ten obowiązek.
5. Jeżeli obowiązek podatkowy powstał lub wygasł w ciągu roku, podatek
za ten rok ustala się proporcjonalnie do liczby miesięcy, w których
istniał obowiązek.
6. Osoby fizyczne, z zastrzeżeniem ust. 11, są obowiązane złożyć
właściwemu organowi podatkowemu informację o nieruchomościach
i obiektach budowlanych, sporządzoną na formularzu według ustalonego
wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności
uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego
w zakresie podatku od nieruchomości lub od dnia zaistnienia zdarzenia,
o którym mowa w ust. 3.
7. Podatek od nieruchomości na rok podatkowy od osób fizycznych,
z zastrzeżeniem ust. 11, ustala w drodze decyzji organ podatkowy
właściwy ze względu na miejsce położenia przedmiotów opodatkowania.
Podatek jest płatny w ratach proporcjonalnych do czasu trwania
obowiązku podatkowego, w terminach: do dnia 15 marca, 15 maja,
15 września i 15 listopada roku podatkowego.
8. Jeżeli w ciągu roku podatkowego nastąpiło wygaśnięcie obowiązku
podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub zaistniało
zdarzenie, o którym mowa w ust. 3, organ podatkowy dokonuje
zmiany decyzji, którą ustalono ten podatek.



| Dokladnie 5 lat temu (i 1 dzień) zostalem obdarowany
przez rodzicow
| mieszkaniem.
| Teraz chce go sprzedac, dolozyc pare groszy (?) i


wybudowac domek na
czesci

| dzialki oczywiscie darownej mi przez.....rodzicow :)

| Pytanie:
| 1. czy do budowy bezwzglednie potrzebny jest najpierw
podzial dzialki, i
| przepisanie?
Do budowy nie.
Ale pozwolenie musi być na właściciela działki.


Cavallino ma racje.
Bedziesz finansowal dom, bedacy wlasnoscia rodzicow. Czyj
grunt - tego dom. Nie skorzystasz z ulgi (jesli tak
planujesz).

| 2. jesli nie, czy wystarczy np. umowa uzyczenia z


rodzicami i zaczynam

| zalatwiac pozwolenia na budowe na wlasne konto?
Nie.
Dopóki nie będziesz właścicielem nieruchomości nie


rozporządzisz nią.

Tez slusznie :-)

| 3. czy bede podlegal podatkowi od sp.i darowizn jesli


rodzice beda chcieli

| mi dac
Tak.
Zawsze podlegasz, tylko czasem mozesz korzystać z kwoty
wolnej od podatku.
Tyle że o ile mnie pamięć nie myli WSZYSTKIE darowizny
między konkretnymi
osobami sumują się.


Sprostuje, bo tu Cavallino jest nieprecyzyjny.
W ciagu pieciu lat sumuje sie wszystkie darowizny. Po
uplywie pieciu lat darowywanie mozna zaczac od nowa.
Kwota wolna od podatku to ok. 10.000 zl (nie pamietam
dokladnie, sprawdz w urzedzie lub ustawie). Powyzej tej
kwoty placi sie maly podatek (maly - dla pierwszej grupy
podatkowej, w jakiej jestescie jako bliscy krewni). Chyba
3%, 5%, 7% - nie pamietam widelek, sprawdz.

Lepiej chyba żeby wybudowali dom i wtedy go Tobie


darowali, wtedy od jego
części nie zapłacisz podatku (albo od całości o ile


będzie niewielki).

Chyba sie nie oplaca, zwazywszy dosc nikla - jak na dom -
kwote wolna od podatku.

BTW - mozna sprzedac mieszkanie, posiadajac je krocej niz
5 lat i nie placac podatku. Warunek - w ciagu 14 dni od
daty podpisania aktu notarialnego nalezy zglosic w
urzedzie, ze pieniadze uzyskane ze sprzedazy mieszkania
przeznaczy sie na polepszenie warunkow mieszkaniowych
(kupno innego mieszkania, dzialki budowlanej, domu). Chyba
jest ograniczenie czasowe, ze urzad daje na to dwa lata,
ale po zmianie przepisow w tym roku nie jestem pewna.

Joanna



|  Zobacz że PKP od ładnych paru lat nie płaci
| składek na ZUS i NFOZ
Nie płaci na ZUS? To skąd się biorą pieniądze na moim koncie w funduszu
emerytalnym? A wpływają dość regularnie jak wynika z raportu rocznego za
2002 rok.


www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030228/ekonomia/ekonomia_a_8.html
"W czasie gdy poprawki były omawiane w komisji, przedmiotem burzliwej
dyskusji była też spłata 570 mln zł długu PKP wobec ZUS. Komisja
postanowiła, że dług ten powinien być spłacony w tym roku."

'Zamierzamy złożyć kilka wniosków, m.in. z tytułu ZUS na około 1,8 mld
zł' - powiedział we wtorek PAP członek zarządu i dyrektor finansowy
PKP SA Janusz Lach. Pozostała kwota obejmuje głównie zobowiązania z
tytułu VAT.  

Jak ja nie zapłacę w terminie PIT-u, VAT-u czy ZUS-u, to za dwa
tygodnie dostaję upomnienie, a za miesiąc przyjdzie poborca skarbowy.
No, ale ja jestem pazerny prywaciarz, a nie państwowe przedsiębiorstwo
bezużyteczności publicznej.

Zechciej zauważyć, że obecni emeryci kolejarze w czasach gdy jeszcze
emerytami nie byli łożyli na emerytury ówczesnych emerytów (nie tylko
kolejarzy). Mają więc prawo korzystać z pieniędzy obecnych pracujących.


              ==========================================================

Można prosić o wykładnię prawną powyższego twierdzenia? I odpowiedź na
pytanie - jakim prawem ówcześni emeryci dostawali kasę ówcześnie
pracujących, skoro na nią nie "zasłużyli"?

Czy sugerujesz, że kolejarze nie płacą podatków?



"Samorządy Nowej Dęby i Stalowej Woli zdecydowały, że umorzą
miejscowym firmom zaległe podatki. To dość ryzykowne, ale zdaniem
radnych opłacalne przedsięwzięcie. Bo choć Stalowa Wola zaciągnęła na
ten cel, aż osiem milionów kredytu stawką jest między innymi kilka
tysięcy miejsc pracy. Stalowowolskie firmy są winne miastu ponad ponad
3 miliony złotych. Podatku od nieruchomości nie płaciły przede
wszystkim spółki Huty Stalowa Wola i zakłady PKP"

Kto zapłaci podatki? Czyli: Kto spłaci kredyt? Przyszłe pokolenia
podatników, którzy nie sa uzbrojeni w młotki i petardy i ciężko
pracują, aby zarobić najpierw na podatek, a potem na siebie.



Pozostaje jeszcze podatek podymny - od wartosci nieruchomosci.


Mnie sie ten podatek nie za bardzo podoba, bo jezeli dwoch blizniakow
odziedziczy "blizniaka" - taki dom i jeden tam nasra, nie zrobi remontu
przez 20 lat to bedzie placil mniejszy podatek niz ten, ktory bedzie
codziennie po pracy biegal wokol domku z sekatorem/pedzlem/miotla
(jezeli twoj podatek `podymny' odpowiada koncepcji podatku katastralnego
niedawno lansowanego (chyba) przez UW.

Cala reszta obciazen to tylko VAT - wiecej konsumuje, wiecej place.


Tak, ten podatek jest uwazany za najmniej `bolesny' i niewidoczny i
najlatwiej zbijac kabze na ludziach na tym podatku. Tylko ze w Polsce
nie wiedzic czemu wynosi on 22% a w takich np. Niemczech chyba 15%

Akcyza zas to nie jest podatek...to jakas kara : musi zostac wyeliminowana
chyba, ze znowu bedzie mowa o "sprawiedliwosci spolecznej"


No chyba jest (mowa o s.s.) bo akcyza obowiazuje na takie rzeczy ktore
sa znamionami luksusu, np. benzyna do samochodu :-|

Ale jak widze, nawet taki "liberal" jak Balcerowicz jest niezbyt chetny
do radykalnej przebudowy gospodarki finansowej panstwa...a dlaczego sie
w koncu jego czepiam ? Przeciez on chcial tylko ONI nie pozwolili...


Cala UW stawia na elektorat "miejski dobrze wyksztalcony liberalny" i
taka jest deklaratywnie, natomiast trudno mi sobie wyobrazic, zeby
Balcerowicz wymyslil cos praktycznie liberalizujacego przepisy podatkowe
- nawet rzekome obnizki o kilka pkt. proc. odbija sobie podnoszac
akcyzy, VATy itp. - jednym slowem nikt tu nic nie wymysli (bo oddajmy
sprawiedliwosc Balcerowiczowi - jak nie on to na pewno nie Samoobrona,
PSL ani AWS czy nawet SLD) zeby panstwo potrzebowalo MNIEJ pieniedzy do
wydawania.

"Wyjatkiem", z ktorego dzisiaj mozemy sie posmiac jest powolanie przez
Balcerowicza `komisji ds. odbiurokratyzowania gospodarki', ktora
zatrudnila kilku kolesi Balcerowicza, wydala kilka tomow zawracajac
tylko dupe powaznym ludziom, a konkluzja pracy tej `speckomisji' byla
taka, ze nalezy opodatkowac korzystanie z telefonow komorkowych :-)))))
Ciekawe, co teraz robia "specjalisci"  ztej komisji, bo jestem pewien,
ze wykonuja jakies powazne ekspertyzy dla Ministerstwa Finansow :-(


Widzę, że nie dostrzegasz różnicy między dwoma pojęciami wartość rynkowa a
cena rynkowa.

Wartosc rynkowa to cena ustalana przez rynek, czyli
przez sily popytu i podazy.


To jest definicja ceny rynkowej

Oczywistym naduzyciem (naduzyciem urzednikow)
jest ustalanie ceny rynkowej
przez urzednikow (tak jest np. przy podatkach od
obrotu mieszkaniami, nieruchomosciami).


Nadużyciem jest kwestionowanie w danej sprawie przez US wartości rynkowej
określonej przez jedyną osobę w Polsce uprawnioną do jej określenia czyli
rzeczoznawcę majątkowego (przy nieruchomościach) to tak jakby Pani Krysia ze
Skarbówki podważała zdanie inżyniera, że most powinien mieć trzy filary a
nie cztery.

Natomiast kwestionowanie przez US wartości przyjętej przez strony jest
zjawiskiem jak najbardziej uzasadnionym.
Jest to zjawisko podobne do negocjacji między stronami. Jeśli US nie zgadza
się ze stronami co do określenia wartości do obliczenia podatku nie
kwestionuje ceny tylko proponuje własną "ofertę" czyli określoną wartość
rynkową tej nieruchomości, jeśli się z nią nie godzisz to dokonuje wyceny
przez rzeczoznawcę i na tej podstawie wydaje decyzję.
Ma to zapobiec bzdurnemu określaniu wysokości ceny w umowie. Jeśli taka
praktyka by nie istniała to kupując działkę za powiedzmy 100.000 zł
wpisywałbyś w akce, ze kupiłeś ją za złotówkę i płaciłbyś podatek 2 grosze.
Tolerowanie tego z wiadomych względów jest niemożliwe. Lepiej byłoby znieść
podatek bo nie spełniałby swojego zadania.

Pozdrawiam
Paweł
prawnik