Planuje zakup kolumn, które stalyby przy skosnej scianie (poddasze), ok. 0,5
m liczac od przedniej scianki kolumn.
Zastanawiam sie jaki bedzie to mialo wplyw na jakosc dzwieku (moze w ogule
nie brac tego miejsca pod uwage, choc za bardzo innego nie mam), czy istotne
jest tu miejsce bass-reflexu (przod lub tyl), rodzaj kolumn (podloga,
stand).

Jesli ktos ma podobne warunki lokalowe to prosze o uwagi. Moze to nic nie
przeszkadza i niepotrzebnie sie obawiam.

Pozdrawiam grupowiczow, ostatnio mniej licznych (wiadomo wakacje).


· 


Planuje zakup kolumn, które stalyby przy skosnej scianie (poddasze), ok. 0,5
m liczac od przedniej scianki kolumn.
Zastanawiam sie jaki bedzie to mialo wplyw na jakosc dzwieku (moze w ogule
nie brac tego miejsca pod uwage, choc za bardzo innego nie mam), czy istotne
jest tu miejsce bass-reflexu (przod lub tyl), rodzaj kolumn (podloga,
stand).


Hi,

1. Czy podlogowce, czy monitory nie odgrywa roli -licza sie tylko
ich zdolnosc odtworzenia dolnego pasma).

2. Czy przedni czy tylny Basreflex nie odgrywa roli -glosniki nie
beda staly przy samej scianie

3. Problemy spowodowane przez skosne sciany wynikaja z ich konstrukcji
(przewaznie pokrycie plyta gipsowa na drewnianym stelazu). Konstrukcja
taka niestety powoduje, ze plyty takie maja okreslona czestotliwoisc
rezonansowa ktora conieco zakloca odbior (w dolnym pasmie), ale
wlasciwosc ta jest niezalezna od ustawienia glosnikow. Fale dzwiekowe
w dolnym pasmie rozchodza sie "omnidirektionalnie" (czy to jest po
Polsku?) i pobudzaja niemalze rownomiernie i rownoczesnie wszystkie
sciany do drgania, niezaleznie od ustawienia glosnikow, co ale nie
znaczy ze przez optymalizowane ustawienie glosnikow efektu tego nie
mozna korygowac. Zobacz pod
http://www.hunecke.de/calculator/hifi/room-acoustics-hifi.htm

xajas


Witam,
   Niezłe mieszkanko... ja również niedługo będę miał przyjemność meblowania
poddasza, jeszcze miesiąc... Wracając do tematu, myślę, że jedynym miejscem
dla głośników są okolice liczb 6 i 1,2. Wówczas najmniej będzie przeszkadzał
filar. Pomyśl jak 'umeblować' ściany. Jedna jest ukośna, druga prosta.
Powinny w jednakowym stopniu odbijać dźwięk i w podobnym kierunku (a nie
jedna w dół, a druga normalnie...). Trudno powiedzieć na jakiej wysokości
zaczynają się skosy. Może uda się coś poprawić meblami, panelami
akustycznymi. W takim pokoju dużo pomogą eksperymenty... Chociaż moim
zdaniem ustaw na 6 i 1,2.
Powodzenia
Marcin

Muszę niedługo zmienić "pokój odsłuchowy" i chciałbym poradzić się Was, w
jaki sposób (z którego miejsca zacząć) szukać w tym pomieszczeniu
najoptymalniejszego ustawienia. Plan pokoju i zdjęcia dostępne są na mojej
stronie: www.jakub.kulesza.prv.pl (link jest od razu na początku).
Chodzi mi oczywiście o znalezienie najlepszego ustawienia, lub
przynajmniej
takiego, które zapewni poprawność sceny i równowagę tonalną. Głośniki to
tannoy m2.

--
Pozdro!
JKulesz
www.jakub.kulesza.prv.pl



witam
mieszkam na poddaszu i jakis czas temu zaczely sie
prbolemy z cieknacym dachem
mam zamiar tej wiosny ruszyc z remontem
i mam pytanko - szkoda powstala okolo roku temu
, mieszkanie bylo i jest caly czas ubezpieczone
i nic nie zglaszalem do tej pory swojemu
towarzystwu ubezpieczeniowemu, czy jest gdzies
w przepisach napsiane ze po uplywie danego  czasu
  nie mozna
zglaszac szkody? czy moge bez zadnych problemow
zglosic szkode swojemu towarzystwu pomimo czasu
ktory uplynal od powstania usterki ?
troche tto zagmatwane ale mam nadzieje ze mozna
sie w tym polapac :)
pzdr

· 

witam
mieszkam na poddaszu i jakis czas temu zaczely sie
prbolemy z cieknacym dachem
mam zamiar tej wiosny ruszyc z remontem
i mam pytanko - szkoda powstala okolo roku temu
, mieszkanie bylo i jest caly czas ubezpieczone
i nic nie zglaszalem do tej pory swojemu
towarzystwu ubezpieczeniowemu, czy jest gdzies
w przepisach napsiane ze po uplywie danego  czasu
 nie mozna
zglaszac szkody? czy moge bez zadnych problemow
zglosic szkode swojemu towarzystwu pomimo czasu
ktory uplynal od powstania usterki ?
troche tto zagmatwane ale mam nadzieje ze mozna
sie w tym polapac :)
pzdr


Masz w ogólnych warunkach ubezpieczenia w ciągu jakiego czasu masz zgłosić
szkodę - można także po terminie (piszesz wyjaśnienie) - ale jeśli jest to
szkoda przez cieknący dach to wątpię żebyś dostał odszkodowanie - bo to jest
twoja wina, że nie remontowałeś dachu, chyba że wina zarządcy budynku.



witam
mieszkam na poddaszu i jakis czas temu zaczely sie
prbolemy z cieknacym dachem
mam zamiar tej wiosny ruszyc z remontem
i mam pytanko - szkoda powstala okolo roku temu
, mieszkanie bylo i jest caly czas ubezpieczone
i nic nie zglaszalem do tej pory swojemu
towarzystwu ubezpieczeniowemu, czy jest gdzies
w przepisach napsiane ze po uplywie danego  czasu
 nie mozna
zglaszac szkody? czy moge bez zadnych problemow
zglosic szkode swojemu towarzystwu pomimo czasu
ktory uplynal od powstania usterki ?
troche tto zagmatwane ale mam nadzieje ze mozna
sie w tym polapac :)
pzdr


Jaki to ubezpieczyciel (chodzi mi o zlokalizowanie OWU)?

Pozdrawiam,
M. Sokół


Witam,
Mieszkam w poniemieckim domu i od kilku lat pomiedzy dechami pod blachą (bez
poddasza), a stropem wlasciwym (wapno, cement+trzcina) pszczoly zrobily
sobie ul - gniazdo. W tym roku jest chyba plaga, bo pszczoly opanowaly caly
dach z kazdej strony budynku i maja chyba z 9 gniazd dochodzi do tego , ze w
mieszkaniu w kilku miejscach przeszły sufitem do części mieszkalnej !.
Prosilem strazakow, pszczelarzy i innych temu podobnych i nikt nie chce sie
zainteresowac nimi! Wpadlem na pomysl zagazowania ich 'czyms' na zasadzie
wlozenia rurki w otwory gdzie maja gniazda - oczywiscie w nocy i z
bezpiecznej odleglosci wpuscic tam gaz...
Prosze o pomoc co zastosowac? jaki gaz ? gdzie go kupie itp..
A moze macie inne pomysły?
Maciek

1.czy to na pewno są pszczoły a nie np.osy  ?
2.czy wpuszczenie gazu nie zaszkodzi mieszkańcom ?

i coś pomyślimy nad mieszanką :)

Witam,
Mieszkam w poniemieckim domu i od kilku lat pomiedzy dechami pod blachą
(bez
poddasza), a stropem wlasciwym (wapno, cement+trzcina) pszczoly zrobily
sobie ul - gniazdo. W tym roku jest chyba plaga, bo pszczoly opanowaly
caly
dach z kazdej strony budynku i maja chyba z 9 gniazd dochodzi do tego , ze
w
mieszkaniu w kilku miejscach przeszły sufitem do części mieszkalnej !.
Prosilem strazakow, pszczelarzy i innych temu podobnych i nikt nie chce
sie
zainteresowac nimi! Wpadlem na pomysl zagazowania ich 'czyms' na zasadzie
wlozenia rurki w otwory gdzie maja gniazda - oczywiscie w nocy i z
bezpiecznej odleglosci wpuscic tam gaz...
Prosze o pomoc co zastosowac? jaki gaz ? gdzie go kupie itp..
A moze macie inne pomysły?
Maciek



1.czy to na pewno są pszczoły a nie np.osy  ?
2.czy wpuszczenie gazu nie zaszkodzi mieszkańcom ?

i coś pomyślimy nad mieszanką :)


Sa to na pewno pszczoly, cztery roje w roznych miejscach. Wgryzly sie nawet
na 5 metrow od krawedzi dachu, slychać jak brzęczą i boje sie, ze przegryza
sufit i dostana sie do mieszkania.
Pomyslalem, ze na czas zagazowania poddasze opusci brat - mieszka tam.
Sadze, ze 1 noc z wentylowaniem pomieszczen wystarczy na oczyszczenie
powietrza, ktore ew. tez sie  'zagazuje'.
Maciek



A motyle? Magiczne owady. Czy to prawda, ze zyja
tylko pare dni, a  potem umieraja?


Jest ponad 170 000 gatunkow wiec watpie aby wszystkie zyly tak samo dlugo
;) Na pewno sa takie, ktore zyja krotko ale inne trzymaja sie niezle przez
dlugi czas. Przykladowo Rusalki pawik (Inachis io) wystepuja przez caly
rok. Dorosle motyle zimuja na poddaszach, w ziemiankach, piwnicach i na
wiosne wychodza z ukrycia.
O ile sie nie myle to "motyle przesladowcy" z mojej historii to tez jakies
odmiany Rusalek wiec mozliwe, ze to jeden i ten sam motylek. Gdyby zyly
tylko kilka dni to na pewno musialyby byc rozne ;)

pozdrawiam
Greg

P.S. Porownac motyla do muchy... hehehe :)


Zgadzam się i  zrobię to tak jak ja chcę. Ciekawi mnie tylko jak to robili
inni przedemną :).


To ja opowiem CI jak to bylo u mnie, jak oswiadczal sie moj maz :) A ze
uwielbiam to wspominac, wiec napisze.
Dawno dawno temu... ;) Na poddaszu domku na dzialce, siedzialam na materacu
a Andrzej lezal, rozmawialismy..albo raczej ja, bo  wielka ze mnei gadula ;)
I w pewnym momencie zapytal sie  czy moze mi kupic pierscionek :)...
Nastepnego dnia cala rodzinka wiedziala o naszych zareczynach. Na Swieta
Bozego Narodzenia poprosil moich rodzicow o moja reke. Byly kwiaty,
pierscionek itd...

Natomiast szwagier...tu go powdziwiam, bo to jednak stresujaca chwila...przy
calej rodzinie padl na kolana przed siostra i poprosil ja o reke :)

Ale to wszytsko to nic ;) Najgorszy to jest slub ;) :D

Pozdrawiam
Szczesliwa mężatka
Agnieszka

ps. Od razu chcialam sie przywitac z uczestnikami forum :)
takze....witam serdecznie :)


Do tego wykorzystuje poddasze. 8x12metrów. Mam 5 lamp z 2 himery , styropian
do oświetlenia wystarczą 3 lampy o różnej mocy. 100W, 800W i 500W. Od tła
wystarczy jak ustawię OK 1- 2 metry

| Mój pomysł może sie wydac troche toporny, ale działa  u mnie juz od 3
lat.
| Kupiłem w tekstylnym 8 matrów najtańszego, mocno zielonego materiału (
szer
| 1,8m) Przerżnołem go na pół i rozciągnołwm na ścianie  ( cena okoł 40zł)
a jak tam z oswietleniem i odlegloscia aktorow od tla i kamery od aktorow?
masz jakies specjalne patenty?
bo u mnie w domciu no way za malo miejsca, no i wyszlo mi ze najlepsze
efekty ma sie wtedy jak aktorzy sa tak daleko od tla jak sie da - ale to
wymaga duzego tla niestety zeby sie w kadrze nie trafily gole sciany czy
inne sprzety ;)

            Lukasz
      *POZIOMKA*
     ____       __     ____
   /      _/    /      /   /_     /
  /     _/       /    /   /_     /
 /____/      /__/   /___ /
  T  E  A  M     E  1  3
    www.e13.nets.pl



Do tego wykorzystuje poddasze. 8x12metrów. Mam 5 lamp z 2 himery ,
styropian
do oświetlenia wystarczą 3 lampy o różnej mocy. 100W, 800W i 500W. Od tła
wystarczy jak ustawię OK 1- 2 metry


no to pozazdroscic... tez sie bede musial za wlasnym blue/green boxem
rozejrzec
jak wyglada z cenami takich lamp - bo jeszcze sie wogole tym nie zajmowalem?
duzo trzeba kasy przygotowac?

             Lukasz
      *POZIOMKA*
     ____       __     ____
   /      _/    /      /   /_     /
  /     _/       /    /   /_     /
 /____/      /__/   /___ /
  T  E  A  M     E  1  3
    www.e13.nets.pl


Najważniejsze by światło było maxymalnie rozproszone. Ewentualnie można
sobie z tym poradzić przy pomocy kalki technicznej

| Do tego wykorzystuje poddasze. 8x12metrów. Mam 5 lamp z 2 himery ,
styropian
| do oświetlenia wystarczą 3 lampy o różnej mocy. 100W, 800W i 500W. Od
tła
| wystarczy jak ustawię OK 1- 2 metry
no to pozazdroscic... tez sie bede musial za wlasnym blue/green boxem
rozejrzec
jak wyglada z cenami takich lamp - bo jeszcze sie wogole tym nie
zajmowalem?
duzo trzeba kasy przygotowac?

             Lukasz
      *POZIOMKA*
     ____       __     ____
   /      _/    /      /   /_     /
  /     _/       /    /   /_     /
 /____/      /__/   /___ /
  T  E  A  M     E  1  3
    www.e13.nets.pl



Caly dzien nuda, flaki z olejem...
Wieczorem wybylem z domq na dwie godzinki,
Wracam a tu 3 jednostki strazy pozarnej
Pod blokiem.
Pytam znajomego, z tlumu jaki sie zgromadzil,
Co dzieje sie?
Okazalo sie ze jakies zwarcie na poddaszu bylo,
kleby dymu, plomienie itp.
A najlepsze na koniec..
W tym mieszakaniu znajdowaly
sie dwie panienki podchmielone, ktore o niczym nie wiedzialy.

Moj blok ma jakies fatum, niedawno o 4 w nocy
Palila sie piwnica a dzisiaj poddasze.
Strach sie bac..


Wsrod arystokracji za granica to sprzata sie podlogi i czysci kible,a przy
okazji przygarną pod swoj dach.Rajcuje cie to?Dobrze wykonujesz swoje
obowiazki? Kibel porzadnie wyszorowany? To dobrze,za to cie cenia!


Widzisz dziecinko, to tylko Twoje urojone mniemanie o pracy polaka za
granica. Ja tutaj jestem traktowany jak gosc. Wystarczy powiedziec, ze jak
jest przyjecie to siedze po prawej stronie gospodyni.
Kibli jeszcze mi sie nie zdarzylo szorowac. Jestem od bardziej gornolotnych
zapotrzebowan: a to portret namalowac, a to sztukaterie mastikowac lub
ocieplic poddasze, albo przebudowac garaz z 1 na 2 samochody


Koles "Timmy'. Wyglada okolo 40-50 lat, w tle widac pokoj w domu na
poddaszu, na scianie motylki w ramkach, laptop na biurku.

I za kazdym razem gdy dzisiaj wszedlem zeby zobaczyc jakie to znowu laski
sie rozbieraja na czacie to on siedzial przy tym biurku. Niezly  :)

Protz


Koles "Timmy'. Wyglada okolo 40-50 lat, w tle widac pokoj w domu na
poddaszu, na scianie motylki w ramkach, laptop na biurku.

I za kazdym razem gdy dzisiaj wszedlem zeby zobaczyc jakie to znowu laski
sie rozbieraja na czacie to on siedzial przy tym biurku. Niezly  :)


    Moze z tasmy puszcza ;0 ?


widzialem i nawet jeszcze duzo jej w moich szafkach,
ale cos podeschla :-)


tez bym tak chcial , ale nie mam co suszyc :(((

Przy gestapowskich metodach kontroli moich
rodzicow wykryto nawet dwie male
szklane lufki - swietnie (jak mi sie zdawalo) ukryte
i troche innego sprzetu (lufa wodna, fajka, skrecone
joye).


to troche ... n tego chujowo ....

A moze sprobowalbys jakiejs hodowli w piwnicy/komorce/
strychu/poddaszu?


niestety tez odpada...

sam uzyles okreslenia "drzewo" co najmniej 2 razy
w poprzednim poscie :-))


o to sorry niedopatrzenie, ale wiadomo o co chodzi ....

Leos


witam

jezeli tanim kosztem to ovislink ze standardowa antenka powieszony gdzies na
scianie lub suficie
a dla klientów kart ralink

zrobiłem taka konfiguracje jednemu klientowi w domu
nieduzy domek z poddaszem - na gorze 3 pokoje i sypialnia i w korytarzu wisi
ap
na dole salon i kuchnia

na gorze komputery stacjonarne z ralinkami i tymi malymi antenkami z 50cm
kabelkiem
na dole gosc pracuje sobie w salonie przy laptopie z karta orinoco

na kazdym komputerze sygnał nie jest mniejszy niż -65dB
sygnał przebija sie przez pojedyńcze ściany i jeden strop
mozna tez korzystać w ogrodzie ;)

pzdr




Witam serdecznie!

Kolega poprosił mnie abym pomógł mu tanim kosztem (niestety) postawić WiFi
w
jego firmie. Lokal ok 2000 metrów kwadratowych, dwie cienkie ściany z
dykty
;) w miejscu gdzie będzie stał AP. Reszta lokalu nie jest ogrodzona
ścianami, aczkolwiek jest na niej dość duża ilość stosik a co za tym idzie
sporo, mebli, lad, zasłonek ;)... AP ustawiony niestety w rogu tej sali.

Czy takie coś wystarczy jako AP/Router:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=39304855

A takie karty WLAN ok 5 szt.:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=38921992

Łącze to ADSL Dialogu 1024mbps

Czy potrzebna będzie jakaś antena czy ta z AP wystarczy ? Czy to w ogóle
będzie działać ?

Z pozdrowieniami

Sebastian



mogę o coś zapytać?
chciałem walnąć dwie antenki na dachu i co dalej - mam pytanie...
czy lepiej zrobić dwa odcinki kabla - jakieś 4 metry żeby przejść
z anteny na dachu na poddasze, tam złączka (RPSMA czy N?), a
dalej 20 m już do ap znajdującego się w "pomieszczeniu admina"?
czy może olać tą złączkę na poddaszu i puścić jednym odciniem
kabla?

kto sprzedaje złączki N i RP z uszczelką? (na dach oczywiście)



mogę o coś zapytać?
chciałem walnąć dwie antenki na dachu i co dalej - mam pytanie... czy
lepiej zrobić dwa odcinki kabla - jakieś 4 metry żeby przejść z anteny
na dachu na poddasze, tam złączka (RPSMA czy N?), a dalej 20 m już do ap
znajdującego się w "pomieszczeniu admina"? czy może olać tą złączkę na
poddaszu i puścić jednym odciniem kabla?

kto sprzedaje złączki N i RP z uszczelką? (na dach oczywiście)


Chcesz ciagnac 20m kabla antenowego? Nie lepiej dac AP na poddaszu i
dalej pociagnac skretke?



Chcesz ciagnac 20m kabla antenowego? Nie lepiej dac AP na poddaszu i
dalej pociagnac skretke?


        On chce ciagnac 24 m + straty na 4 zlaczkach. Jak da wzmacniacz -
moze zadziala, przy okazji powstana brakujace 3 czesci Gwiezdnych Wojen,
bo Lucasowi jakos niespieszno ;

PS:
Pewnie chodzi o ew. resetowanie AP, ale przeciez AFAIR nawet APLite
ma watchdoga.



no bo mocy to wystarczy, ale nie wiem jak z czuło cią, to się
chyba odejmuje (dodaje) od tych -92dB (...)...
na 3-5 km wystarczy spokojnie... tak szacuję ;o)


        Mozesz sie niemilo zdziwic w praktyce. Wylicznia strat na kablu
i zysku anteny [zazwyczaj koloryzowanego przez producenta] czesto ma
niewiele wspolnego z zestawieniem rzeczywistego linku, zwlaszcza przy
zakloceniach w miescie.
        Jesli masz AP, poddasze na ktorym moze sobie on spokojnie stac,
to naprawde nie rozumie dlaczego chcesz koniecznie ciagnac taki dlugi
odcinek kabla. 24 m to naprawde baaardzo duzo, a nawet jesli zadziala
teraz i przy dobrej pogodzie, to nie znaczy ze nie beda dzialy sie cuda
gdy warunki sie pogorsza, a w okolicy pojawi sie kolejny AP na zachodzacym
kanale. Zycze milego ciecia i zarabiania kabla zgrabialymi rekami oraz  
wedrowek po oblodzonym dachu ;)



|    Jesli masz AP, poddasze na ktorym moze sobie on

spokojnie stac,

no i właśnie po to ma być ta przejściówka pod dachem... ;o)
na wszelki wypadek...


Zrob AP na poddaszu odrazu. Link na 3-5km to juz nie zarty. Ja mialem
linka na 1-1,5km na sredniej jakosc antenie jagi i 5m kabla i ledwo
dzialalo.


witam,
prosze Was o pomoc w najlepszym wyborze access pointa do domu mojego znajomego.
to ma byc urzadzenie, ktorego sygnal ma pokryc powierzchnie pietrowego domu
z uzytkowym poddaszem i piwnica (w sumie 4 kondygnacje) + ogrodek ok 400m2.
urzedzenie nie bedzie prawie w ogole obciazone, (maks. 3 klientow wlan),
bardziej zalezy mi na dobrym sygnale w calym domu i na ogrodku.

na poczatek wybor padl na WRT54GL, taki sprzecik zainstalowalem juz w mieszkaniu
mojej kolezanki i doskonale spelnia swoje zadanie.
w najnowszym przypadku urzadzenie ma dzialac tylko jako access point bez routera
(wiec router w WRT54GL jest niepotrzebny).

czy w tej cenie, ew. troszke wiekszej istnieja dobre alternatywy?

dzieki


prosze Was o pomoc w najlepszym wyborze access pointa do domu mojego znajomego.
to ma byc urzadzenie, ktorego sygnal ma pokryc powierzchnie pietrowego domu
z uzytkowym poddaszem i piwnica (w sumie 4 kondygnacje) + ogrodek ok 400m2.


Witam,
Jeden nie podoła. Powinieneś przewidzieć ok. 3 szt. w zależności od
topologii i użytych materiałów budowlanych.
JanuszR


|  | Potrzebne będą chyba dwa niezalezne moduły radiowe. Można to kupić w

|  Złe rozwiązanie!

| Ja nadal jestem za swoją koncepcją (czyt. huba) ;)
Hm... no cóż koncepcja jak koncepcja każda dobra, aby jakaś tylko była
....... :)


A moge polecic cos tanszego ?
kupilem ostatnio na allegro za 160 zl ap z pocja AP Bridge (WDS) i Repeater
Na pewno jedna z tych opcji ci wystarczy
stawiasz go na srodku domu gdzies na poddaszu i robisz jako repeater. No i z
jednego urządzenia masz siec.

Ja tak sobie powiekszylem zasiego o sąsiada.
Wazne by to urządzenie mialo 2 wyjscia antenowe. Inaczej bedziesz musial
stosowac jakis rozdzielacz antenowy bo jedno musi odbierac sygnaly od
providera drugie musi na dom rozsylac

Powodzenia

NoReK



| Parę groszy kosztuje specjalny AP przystosowany do instalacji OutDoor
| Postawić chcesz Peceta na słońce i deszcz
| HaHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHaaaHa

| Andrzej

To co piszesz to jest jasne jak słońce, że takie sprzęty są.

Rozwiązanie PC z 4 kartami 5GHz mnie interesuje.

I pytam czy ktos cos takiego ma i jakie ma rozwiazania chlodzenia,
jakie sa problemy tego rozwiazania.

Michal Sz.


Odpowiem za producenta ;-)... themax ??? popatrz tez na mikrotic.com czy
.pl nie pamietam.
Co do samego PC to jesli go gdzies zamkniesz na poddaszu to moze jeszcze
jakos podziala szczegolnie jak wybierzesz konfiguracje z mozliwie mala
iloscia wentylatorow. Jak dasz go na zewnatrz to.... obudowa outdoor na
PC bedzie Cie wiecej kosztowac jak cala reszta zabawek.
A moze opowiesz wszystkim jakie sa powody takiego dzialania moze bedzie
latwiej cos doradzic aby nie wydac nieskonczenie wiele kasy.


Generalnie sprawa wygląda tak, że obecnie są trzy radia koło siebie (edimax,
iwe 1100, planeta 1950), brakuje gniazdek, zasilacze gorące (poddasze) i
myślę nad zastąpieniem tego jednym zasilaczem ATX. Chyba nie będzie
problemów z wydajnością komputerowej zasiłki?


Witam,

Mieszkam w domku jednorodzinnym, internet mam dopiety droga radiowa od
mojego providera (narazie do jednego komputera). Chcialbym stworzyc
domowa siec WiFi na conajmniej trzy komputery i nie wiem jakiego
sprzetu uzyc. AP bedzie stal zamniety w malym pomieszczeniu na strychu
(po co ciagnac niepotrzebnie kable na dol) i fajnie by bylo gdyby w
calym domu mozna bylo korzystac z internetu. Dodam, iz sa dwa PC
(laptop i stacjonarny) oraz jeden Powerbook G4 (laptop Macintosh'a).


Witam!

Ostatnio udalo mi sie, z pomoca grupy, odpalic siec Wifi oparta na Routerze
Linksys WRT54gs. Domek jednorodzinny, 3 poziomy. Router stoi na poddaszu.
Siec dziala w calym domu oraz w ogrodzie 1200m2. Jak dla mnie, bomba! :)

Pozdrowienia
Jacek



Ostatnio udalo mi sie, z pomoca grupy, odpalic siec Wifi oparta na Routerze
Linksys WRT54gs. Domek jednorodzinny, 3 poziomy. Router stoi na poddaszu.
Siec dziala w calym domu oraz w ogrodzie 1200m2. Jak dla mnie, bomba! :)


Z jaką moca i na jakich antenkach pracujesz?
Jeśli na oryginalnym firmware, to masz moc 45 dBm, czyli jeszcze pytanie
o anteny ;)



| Ostatnio udalo mi sie, z pomoca grupy, odpalic siec Wifi oparta na
Routerze
| Linksys WRT54gs. Domek jednorodzinny, 3 poziomy. Router stoi na
poddaszu.
| Siec dziala w calym domu oraz w ogrodzie 1200m2. Jak dla mnie, bomba! :)

Z jaką moca i na jakich antenkach pracujesz?
Jeśli na oryginalnym firmware, to masz moc 45 dBm, czyli jeszcze pytanie
o anteny ;)


Pracuję na oryginalnym firmware, a on zdaje się, że nie ma możliwości
regulacji mocy, nie mówiąc już o jej zwiększeniu. Co do anten, to są to
również oryginalne antenki dostarczane razem z tym urzadzeniem.
Specjalnie zamówilem ten model, również dlatego, żeby mieć możliwość
podłączenia zewnętrznych anten. Jednak ku mojemu zdziwieniu nie ma takiej
potrzeby. Oczywiście, zależy jeszcze co, kto potrzebuje robić. Jednak jak
dla mnie jest ok, bo internet działa na całej, wspomnianej powierzchni.

Pozdrowienia!


Ludzie pomóżcie, co można wymyślić aby ten link działa, antena jest już 2m
nad dachem i dalej nic,wiem że na kablu są duże straty, bo to 13m,  mogę go
skrócić np do 3 m i Ap wstawić na poddaszu?? co wy na to, macie inne
propozycje, ewentualnie mogę skrócić kabel o 3m bo jest za długi??

A u nas sytuacja wyglada tak:

Posiadane przez nas programy sa legalnie zakupione.

Wynajmujemy jeden pokoj na poddaszu w domu i to jest nasz adres firmy,
problem polega na tym, ze przez to pomieszczenie wchodzi sie do kolejnego
pokoju, ktorego juz nie wynajmujemy, ale mieszka tam studentka z komputerem i
nie ma legalnego softu.
Adres firmy to 12/3 , ale adres tej studentki to tez 12/3.
Posiadamy umowe najmu na ten jeden pokoj z wyszczegolnionym metrazem, ale
studentka umowy najmu nie posiada - wynajmuje to na czarno.
Czy w takiej sytuacji jak przyjdzie kontrola to moze skojarzyc jej pokoj z
nasza dzialalnoscia?
Zastanawialismy sie nad stworzeniem podzialu 12a i 12b, ale czy to musze
zglosic w Urzedzie Miasta?

Co proponujecie ?

Pozdrawiam

Felicisimus  


Witam,
może ktoś z Szanownych Grupowiczów zna praktyczne rozwiązanie takiego problemu…
Jest sobie nieduże biuro z siecią komputerową, serwerem plików (samba na
linuksie), dostępem do Internetu i własną centralką telefoniczną Platan Beta.
Firma się rozrosła, więc Szef postanowił wynająć dodatkowe pomieszczenia w tym
samym budynku, ale w innym pionie i kilka pięter niżej. W nowych
pomieszczeniach będzie nie więcej niż pięć osób, które musza mieć dostęp do
serwera plików, Internetu no i telefonów. Wymyśliłem sobie, że kupię małego
switcha do nowego biura i przeciągnę przewód cztero parowy  i pięcio parowy
kabel telefoniczny z jednego biura do drugiego. I niby sprawa rozwiązana jest
jednak małe „ale…”
Kabel  musi przechodzić poddaszem gdzie mógłby ktoś niepostrzeżenie wpiąć!
O ile w przypadku sieci komputerowej przychodzi mi kilka rozwiązań do głowy np.
VPN’y klient – serwer albo most bezprzewodowy z szyfrowaniem (pytanie jak z
wydajnością?) to na telefony nie znajduję prostego rozwiązania.
Jeśli ktoś zna praktyczne niedrogie rozwiązanie takiego problemu (może
konkretne urządzenia)i mógłby się ze mną swoimi doświadczeniami podzielić to
byłbym bardzo wdzięczny.
Serdecznie pozdrawiam,
andy_z

Jak to się przetarł? Nie jest niczym zamocowany?
Jeśli leci po nasłonecznionym dachu to ekstremalne warunki...
Nie rozumiem, dlaczego u Ciebie się coś przetarło....


roznie to z tym bywa :)
ja mialem kable puszczane miedzy blokami, po dachach poddaszach i kiedys
kabel schodzacy z przewieszki 50-60 cm w dol w miejscu gdzie wchodzil na
poddasze przetarl sie po 2 latach.
wiatr, lekki luz(na 10p. na scianie nie ma jak przymocowac:)
wydawalo sie ze wszystko jest OK, bo nie latal za luzno a jednak go
dopadlo:)


| Pewnie to banalne pytanie ale jednak chcialbym wiedziec, czy wyładowania
| atmosferyczne mogą spowodwać jakies uszkodzenia patch panela?


po uderzeniu pioruna okazalo sie ze robotnicy robiacy izolacje fundamentow
odpieli odgromowke.
na dachu byl maszt z kilkoma antenami a pod dachem
routery w skrzynce, patche itp. po burzy...
znalezlismy resztki skrzynki, switcha i ruterow rozrzucone po poddaszu, z
patchpanela zostal fragment ramki ze srubkami a wszystko dookola bylo w
pieknych zielono niebieskich odcieniach... na dachu tez tylko fragmenty
anten
zostaly - kable i zabezpieczenia wyparowaly, patrzac po trasie pioruna
poszedl do konstrukcji wiencow  /promieniscie dookola - slady
na betonowej podlodze/,
w innym przypaku wyparowaly kable i sciezki na patchpanelu
w switchu wlasciwie wszystko wyparowalo...



| Pewnie to banalne pytanie ale jednak chcialbym wiedziec, czy wyładowania
| atmosferyczne mogą spowodwać jakies uszkodzenia patch panela?
po uderzeniu pioruna okazalo sie ze robotnicy robiacy izolacje fundamentow
odpieli odgromowke.
na dachu byl maszt z kilkoma antenami a pod dachem
routery w skrzynce, patche itp. po burzy...
znalezlismy resztki skrzynki, switcha i ruterow rozrzucone po poddaszu, z
patchpanela zostal fragment ramki ze srubkami a wszystko dookola bylo w
pieknych zielono niebieskich odcieniach... na dachu tez tylko fragmenty
anten
zostaly - kable i zabezpieczenia wyparowaly, patrzac po trasie pioruna
poszedl do konstrukcji wiencow  /promieniscie dookola - slady
na betonowej podlodze/,
w innym przypaku wyparowaly kable i sciezki na patchpanelu
w switchu wlasciwie wszystko wyparowalo...


I jak wytłumaczyć szefostwu że "zainwestowanie" w listwę acar naprawdę
nie załatwia sprawy ? :)
Romek

Witam,

Tu gdzie mieszkam posiadam bezplatny dostep do internetu przy pomocy
publicznego wi-fi (2,4GHz). Problem polega na tym, ze sygnal jest
dostepny jedynie na poddaszu. W zwiazku z tym chcialbym ten sygnal
odebrac na poddaszu, wzmocnic go i rozeslac po calym domu. W zwiazku z
tym chcialbym zakupic jakis uniwersalny sprzet, ktory mi to umozliwi.
Cos mi sie kiedys obilo o uszy, ze istnieje cos takiego jak
"Repeater". No i teraz pytanie czy to to? Co ewentulanie kupic? Cena
nie jest najbardziej istotna, chodzi o to, zeby urzadzenie bylo
"dobre" i w miare "uniwersalne". Z gory dziekuje za wszelkie sugestie!
Pozdrawiam,
gresiek


Witam,

Tu gdzie mieszkam posiadam bezplatny dostep do internetu przy pomocy
publicznego wi-fi (2,4GHz). Problem polega na tym, ze sygnal jest
dostepny jedynie na poddaszu. W zwiazku z tym chcialbym ten sygnal
odebrac na poddaszu, wzmocnic go i rozeslac po calym domu. W zwiazku z
tym chcialbym zakupic jakis uniwersalny sprzet, ktory mi to umozliwi.
Cos mi sie kiedys obilo o uszy, ze istnieje cos takiego jak
"Repeater". No i teraz pytanie czy to to? Co ewentulanie kupic? Cena
nie jest najbardziej istotna, chodzi o to, zeby urzadzenie bylo
"dobre" i w miare "uniwersalne". Z gory dziekuje za wszelkie sugestie!
Pozdrawiam,
gresiek


Witaj
Chyba kazdy zwykly AP ma mozliwosc pracy w trybie repeater'a.

Pozdrawiam
Marecki



Witam,

Tu gdzie mieszkam posiadam bezplatny dostep do internetu przy pomocy
publicznego wi-fi (2,4GHz). Problem polega na tym, ze sygnal jest
dostepny jedynie na poddaszu. W zwiazku z tym chcialbym ten sygnal
odebrac na poddaszu, wzmocnic go i rozeslac po calym domu. W zwiazku z
tym chcialbym zakupic jakis uniwersalny sprzet, ktory mi to umozliwi.
Cos mi sie kiedys obilo o uszy, ze istnieje cos takiego jak
"Repeater". No i teraz pytanie czy to to? Co ewentulanie kupic? Cena
nie jest najbardziej istotna, chodzi o to, zeby urzadzenie bylo
"dobre" i w miare "uniwersalne".



dostep do internetu. Opisz dokladnie sytuacje.


Przeczytalam cale archiwum ale sie nie doczytalam odpowiedzi na moja bolaczke,

Intel(R) PRO/Wireless 2915ABG Network Connection.
Pokoj w ktorym mieszkam to istny bunkier tzn. ze, zeby rozmawiac z komorki to
musze stac przy samym oknie, bo inaczej nie lapie dobrze sieci.
Natomiast jesli chodzi o siec wi-fi to ikonka w tray'u pokazuje zazwyczaj jakosc
sygnalu: dobra, bardzo dobra lub excelent (na piec kresek, 4 sa na zielono a
czasem wszystkie)- co z tego, jak nie mozna posluchac juz radia w internecie ze
streamingiem 20 kbps, bo czesto zrywa. Mieszkam na poddaszu wiec za bardzo na
parapecie przy oknie nie moge postawic laptopa, bo nie ma parapetu a okno jest
pod skosem jak w piramidzie i tak pomyslalam o jakims urzadzeniu ktore moglabym
umiescic przy samym oknie i ktore by mi wzmocnilo!!! sygal wi-fi i przeslalo do
mojego laptopa w wewnatrz pokoju.
Przyczym mysle o wzmocnieniu a nie przedluzeniu sygnalu sieci. Z tego co sie
zorientowalam w archiwum to repeator! potrafi wzmocnic slabszy lub niestabilny
sygnal.

Bierzaca moc transmisji: ~25mW(100%)
Obslugiwane poziomy mocy: 1.0mW - 50mW
I tak pomyslalam, ze moze jakby takie urzadzonko(np.repeator) pracowalo nie 25mW
a 50mW to by odbieralo sygnal silniej a tym samym w moim kompie nic by nie
przerywalo sygnalu - co o tym sadzicie.
Poradzcie mi jakie urzadzonko by mi wzmocnilo i dalo stabilny sygnal - cos
sprawdzonego. Poradzcie jakis model. Moze wystarcz lepszy punkt dostepu na USB
kupic i umiescic przy oknie - tylko wtedu musial by byc dluzszy kabel
USB(komp-punkt)

Witajcie,

Podzielcie się pls doświadczeniami z instalacji popularnych routerów
bezprzewodowych (osobiście preferuję Linksysa).

Mam na myśli wyłącznie routery 802.11g i szybsze, z wbudowanym modemem
ADSL do Neostrady, za kilkaset złotych (powiedzmy 500-600 zł).

Otóż mam ja sobie domek jednorodzinny parterowy o powierzchni ok. 150
m2, z poddaszem użytkowym. Strop żelbetowy Teriva, ściany nośne YTONG 36
cm i  ścianki Silka ok. 12 cm. Chciałbym zainstalować w nim taki router
bezprzewodowy, który "sięgnie" przez ten strop i ściany na odległość
20-25 metrów (chcę złapać cały dom+ogród).

Które z routerów Linksysa polecacie do takich zastosowań?
Czy moc nadajnika to jedyny parametr mający tu znaczenie?


Tego oto dnia 2006-12-12 11:46, Niejaki/a Tomasz Polus bedac w stanie
euforii nagryzmolil/a co nastepuje:

Otóż mam ja sobie domek jednorodzinny parterowy o powierzchni ok. 150
m2, z poddaszem użytkowym. Strop żelbetowy Teriva, ściany nośne YTONG 36
cm i  ścianki Silka ok. 12 cm. Chciałbym zainstalować w nim taki router
bezprzewodowy, który "sięgnie" przez ten strop i ściany na odległość
20-25 metrów (chcę złapać cały dom+ogród).


Najlepiej wypozycz skadas taki router do testow. Skroc kabel antenowy do
min., daj antene dookolna.
A jelsi bezi kiepsko to moze poszukaj jakiego AP wieloantenowca np. cos
takiego:
http://catalog.belkin.com/IWCatProductPage.process?Product_Id=184316

Dziala rewelacyjnie, nawet mimo zelbetu ;-)



Tego oto dnia 2006-12-12 11:46, Niejaki/a Tomasz Polus bedac w stanie
euforii nagryzmolil/a co nastepuje:

| Otóż mam ja sobie domek jednorodzinny parterowy o powierzchni ok. 150
| m2, z poddaszem użytkowym. Strop żelbetowy Teriva, ściany nośne YTONG
| 36 cm i  ścianki Silka ok. 12 cm. Chciałbym zainstalować w nim taki
| router bezprzewodowy, który "sięgnie" przez ten strop i ściany na
| odległość 20-25 metrów (chcę złapać cały dom+ogród).

Najlepiej wypozycz skadas taki router do testow. Skroc kabel antenowy do
min., daj antene dookolna.
A jelsi bezi kiepsko to moze poszukaj jakiego AP wieloantenowca np. cos
takiego:
http://catalog.belkin.com/IWCatProductPage.process?Product_Id=184316

Dziala rewelacyjnie, nawet mimo zelbetu ;-)


OK, dzięki za porady, ale taki routerek - z tego co widzę - nie spełnia
moich wymagań, bo nie ma wbudowanego modemu ADSL.

Może powtórzę co musi być:
- AP 802.11g
- modem ADSL w standardzie Annex A do Neostrady
- możliwość podłączenia anteny zewnętrznej lub kilka anten wbudowanych w
celu zwiększenia zasięgu
- Linksys (no ewentualnie przystanę na coś innego jak będzie pasować...)

Znalazłem na razie WGKPC354G-EU:
http://www.qart.com.pl/prod/WGKPC354G.html

Ktoś może to zaopiniować? Jakieś inne propozycje?


Witam ja mam w tej chwili DSL-G624T i jest spoko wymienilem na
najnowsze Fireware i nie ma problemow zreszta nie mialem ich i przedtem

D-LINK DSL-G624T
http://www.allegro.pl/item148664860_promocja_router_d_link_dsl_g624t_...
moc nadajnika 15 dBm (32mW),

Linksys WAG300N
http://www.allegro.pl/item150420907_linksys_wag300n_eu_fvat_raty_nowo...
moc nadajnika 17 dBm (50mW)

D-Link DSL-G624M
http://www.allegro.pl/item148723342_dlink_dsl_g624m_108mbps_mimo_neos...

AirLive WL-8064ARM-A
http://www.ovislink.pl/wl-8064arm.htm

Przypominam ze rutery z "Annex A" sa pod lacze analogowe czyli neostrad

masz wiec porownanie obydwie firmy wszystkie produkty moim zdaniem sa
bardzo dobre
do tego antena dokulna kabel H1000 jakies 1metr i masz minimalne straty
rzedu 1,5 dBi mozesz smialo dac sprzet na poddaszu

na moim Dlinku DSL-G624T mam sygnal na standardowej antenie w budynku
oddalonym o 40m bardzo slaby no ale jest :)

Pozdro polecam sie na przyszlosc decyzja w tej chwili nalezy do ciebie
sadze ze chyba wszystko juz jasne


Witam,

przymierzam się do położenia maleńkiej sieci w domku jednorodzinnym.
Jedynym ISP w pobliżu jest firma dostarczająca internet po WiFi.
Chodzi o to, żeby za sensowne pieniądze zrobić coś takiego:

1. odebrać sygnał od dostawcy, po czym:
2. routować go do lokalnej sieci WiFi (co najmniej 2 klientów przez radio),
3. routować go do kablowego LANu (2 komputery z kartami ethernet + bramka
VoIP).

Myślę jakiego sprzętu użyć, wyszukałem coś takiego jak dość popularny jak
widzę router Ovislink WL-5470 - wydaje się spełniać moje wymogi.

Pytania:
1. rozumiem że tryb WISP+Universal Repeater załatwia punkt 1 i 2. Ale czy
wówczas mam spełnione również 3?
2. w tym trybie dostępność lokalnej WiFi zależy od anteny - rozumiem że
muszę zakupić antenę - pytanie, jaką najlepiej? Dookólną? Odległość od
nadajnika dostawcy to około 500m, przeszkód po drodze raczej brak. Antenę
mam zamiar zamontować na poddaszu.

Jeśli zaś na pytanie 1 odpowiedź jest negatywna, to jakie rozwiązanie
proponujecie?
Z uwagi na to, że w sieci będzie bramka VoIP, przydałoby się (choćby proste)
QoS.

Dzięki,



czy Ktoś używa AP na poddaszu w zimie? interesuje mnie kwestia czy można
wyłączać zasilanie takiemu AP, tak, żeby ochładzał się w zimie do
ujemnych temperatur? czy można tak uwalić AP? interesują mnie wypowiedzi
Tych którzy tak robią...


Jesli to tani AP typu Rąbiemy z buda to mozesz byc pewien ze po
wychlodzeniu do -5 -10 stopni przestanie dzialac albo bedzie sie
zawieszal, jesli tak wychlodzonego bedziesz chcial uruchomic pewnie nie
dasz rady.

Jesli takowy AP dziala to sam wytwarza temperature ktora go ogrzewa i
raczej przy naszych zimach trudno zejsc ponizej zera takiemu urzadzeniu.

Jesli to AP przemyslowy to powinien dzialac nawet przy wychlodzeniu -85
stopni celsjusza


czy Ktoś używa AP na poddaszu w zimie? interesuje mnie kwestia czy można
wyłączać zasilanie takiemu AP, tak, żeby ochładzał się w zimie do ujemnych
temperatur? czy można tak uwalić AP? interesują mnie wypowiedzi Tych
którzy tak robią...


Chyba chcesz zrobic jakas mega oszczednosc pradowa wylaczajac takiego AP-eka
innego celu nie widze... poprowadz sobie POE do niego jezeli boisz sie
pozaru z zasilacza




czy Ktoś używa AP na poddaszu w zimie? interesuje mnie kwestia czy można
wyłączać zasilanie takiemu AP, tak, żeby ochładzał się w zimie do ujemnych
temperatur? czy można tak uwalić AP? interesują mnie wypowiedzi Tych
którzy tak robią...


Ja do siebie dodam tylko tyle, że od 4 lat na dachu kamienicy 4 piętrowej w
puszcze na maszcie siedzi mój dlink dwl 900ap. Puszka nie jest żadną
hermetyczną, bo od spodu ma dziure na kable i od 4 lat nie mam żadnych
problemów z netem a chodzi na nim 2/2 Mb/s. Ale APka nie wyłączam w zimię,
ewentualnie w czasie burzy, o ile jestem w mieszkaniu. Zasilanie od roku
idzie po PoE, wcześniej oddzielny kabel - aż wstyd się przyznać :)

pzdr PiotrekN


Witam,

mam taki problem:
udostępniam internet przez dsl-g604t (IP 192.168.1.1)WPA-PSK, ponieważ na
poddaszu jest słaby zasięg chcę użyć dwl-900ap+: IP 192.168.1.50, brama
192.168.1.1, tryb APClient, dwla podłączam do switcha do którego podpięty
jest laptok.
Sieć nie działa, gdzie robię błąd.

Pozdrawiam,
Tomek


| Witam,

| mam taki problem:
| udostępniam internet przez dsl-g604t (IP 192.168.1.1)WPA-PSK, ponieważ na
| poddaszu jest słaby zasięg chcę użyć dwl-900ap+: IP 192.168.1.50, brama
| 192.168.1.1, tryb APClient, dwla podłączam do switcha do którego podpięty
| jest laptok.
| Sieć nie działa, gdzie robię błąd.

Ale która w tym przypadku "sieć" nie działa? Bezprzewodowa mam rozumieć
czy może połączenie dwl-laptop?
Sprawdziłeś pingi: laptop-router i laptop-dlink?? Spróbuj podłączyć Dlinka
bezpośrednio kablem crossowanym do laptopa.


  Sprawdziłem  laptop-dlink jest w porządku,
                       laptop-router   - przekroczony czas oczekiwania


Będę wdzięczny za opinie i sugestie.

A ja sprawdzilem siebie i powiem ze -  zaskoczylo mnie!
Mimo oceny niskiej wiarygodnosci uzyskalem bardzo zblizona wartosc domu.
Budowe zakonczylem 1,5 roku temu wiec znam wartosc realna.

Aha brakuje opcji dom + poddasze.
Powodzenia


  - p o d d a s z e -

tliłem się jeszcze rozpaczą i snem
wieszak trójnogi w kapeluszu czuwał
cienie zdławiły ogień w kominku
zapomnienia chłodem opatrzyłem ból

przykryty łatanym kocem życie w sobie gaszę
przesycony opium idę powoli z chmurami na spacer
wychylony modlitwą sięgam w pustą przestrzeń
liście wyczesuję dotykając czule powietrze

ciało jak serce pulsuje ściany stały się skórą
drzwi okna uszami oczami spękaną wargą gzyms
ciemność milcząca miny stroi zagniewały się cienie
z dłoni posypał się proch ostatnich pożegnań

w rynnie chórem zasmucone kwitły melancholie
śniłem że jestem twoim jedynym aniołem stróżem
lecz nie potrafiłem porzucić w locie skrzydeł
kwiaty płatkami krwawymi raniły podłogę

mroczne są moje wspomnienia tylko takie
innych już nie mam pajęczyną porusza jedynie wiatr
przewlekłe czekanie zabiło we mnie cierpliwość
mnie dawno już tu nie ma pająk opuścił kurtynę

ucichło na poddaszu

seth



  - p o d d a s z e -

tliłem się jeszcze rozpaczą i snem
wieszak trójnogi w kapeluszu czuwał
cienie zdławiły ogień w kominku
zapomnienia chłodem opatrzyłem ból

przykryty łatanym kocem życie w sobie gaszę
przesycony opium idę powoli z chmurami na spacer
wychylony modlitwą sięgam w pustą przestrzeń
liście wyczesuję dotykając czule powietrze

ciało jak serce pulsuje ściany stały się skórą
drzwi okna uszami oczami spękaną wargą gzyms
ciemność milcząca miny stroi zagniewały się cienie
z dłoni posypał się proch ostatnich pożegnań

w rynnie chórem zasmucone kwitły melancholie
śniłem że jestem twoim jedynym aniołem stróżem
lecz nie potrafiłem porzucić w locie skrzydeł
kwiaty płatkami krwawymi raniły podłogę

mroczne są moje wspomnienia tylko takie
innych już nie mam pajęczyną porusza jedynie wiatr
przewlekłe czekanie zabiło we mnie cierpliwość
mnie dawno już tu nie ma pająk opuścił kurtynę

ucichło na poddaszu


  Nie wiem co sie pisze po takim wierszu. Że czytałam, że mi się
czarny, ale
ogromnie subtelny smutek udzielił.;-(
Że komus chciałabym pomóc, ze moze za późno ????? Ciężko.
Ale wiem dobrze jak ciężkie chwile bywają w zyciu i nie ma metody,
zeby od nich uciec.;-(. Czasem nie do opisania.
  A o wierszu niech się wypowiedzą z twardszym sercem(męskim).
Pozdrawiam rosa




zmieniam "cieniutki" na "cichutki"; a poza tym to chyba w ogóle toto
wyrzucę, chociaż z początku tak mi się podobało... ;-(


Tylko spokojnie. Wśród uwag, które padły na poddaszu przegapiłaś bodaj
najważniejszą. Literatura w Was musi dojrzewać powoli i wylewać się niby
mimochodem jak wino w dobrej restauracji. Na to nie ma siły. Rzucając się od
ściany do ściany można sobie jedynie nos rozkwasić.

Magdaleno, ja w Ciebie wierzę.

Magdalena


Pozdrawiam serdecznie, Telik :).


Balcer
-----------

Miałem ją tylko przez jedną noc.
Pomarańczarka.


docent powiedział: "to minie" (tęsknota nie jest wieczna,
a od łez jeszcze nikt nie umarł) i zamknął mnie
w białym pokoju poddasza (klucz warknął w zamku
siedem razy).

przez wiele lat malowałam usta na pomarańczowo;
jesienią na parapecie suszyłam liście, włosy i paznokcie.
czasami przysłuchiwałam się szaleństwom lisów pod oknem,
wiesz, w lipcu ich rude kity wysoko kwitły wśród azalii.
podczas zimowych nocy nogi krzyżowała pomiędzy nogami fortepianu
grałam nokturny a wargi zagryzałam do krwi
(między zębami chrupały gwiazdy).

do pomarańczowej krwi, kochanie.

A.


zatańcz ze mną
------------------

zanim dotkliwy chłód poranka zamrozi oddech szronem nocy
pobiegnę jeszcze w bryzgach światła popatrzę rudzielcowi w oczy

o jakaż cisza w leśnym parku wystudza ciepłych nut strumienie
czernieją głusze pośród głogów i dopalają się płomienie

dzikiego wina na opłotkach po białych murach na poddasze
wędrują poplamione palce i zaglądają przez judasze

ranki odziane mgłą i chłodem płyną przed siebie jak łabędzie
w srebrnej zatoce wykąpane; jeszcze przez chwilę tak tu będzie

nim się rozmyje ekspozycja wytarta białym puchem waty
zatrzymam liścia klosz zielony zabiorę żółcie i bławaty


zatańcz ze mną
------------------

zanim dotkliwy chłód poranka zamrozi oddech szronem nocy
pobiegnę jeszcze w bryzgach światła popatrzę rudzielcowi w oczy

o jakaż cisza w leśnym parku wystudza ciepłych nut strumienie
czernieją głusze pośród głogów i dopalają się płomienie

dzikiego wina na opłotkach po białych murach na poddasze
wędrują poplamione palce i zaglądają przez judasze

ranki odziane mgłą i chłodem płyną przed siebie jak łabędzie
w srebrnej zatoce wykąpane; jeszcze przez chwilę tak tu będzie

nim się rozmyje ekspozycja wytarta białym puchem waty
zatrzymam liścia klosz zielony zabiorę żółcie i bławaty

--
melisa


Mysle, ze autorka tak sie zachwycila swoja zdolnoscia rymowania, ze zupelnie
nie zadbala ani o logike ani o przeslanie wiersza.
Polonika


"Rysiek"
"melisa"

| zatańcz ze mną
| ------------------

Ładne, podoba się mi,
Ale jak dla mnie to zbyt mało znaków interp. - osobiście wolę jak autor
podpowie co i jak chciał zaznaczyć, czy podkreślić.
to moje takie zdanie, wiem, że nowe prądy i kierunki, jednak?!


wiesz Rysiu, chcialam specjalnie dla Ciebie wklepać te znaki,
ale nijak nie pasują. sam rytm  rym podział na wersy wydaje się
być wystarczający. dzięki za podobanie.

zatańcz ze mną
------------------

zanim dotkliwy chłód poranka
zamrozi oddech szronem nocy
pobiegnę jeszcze w bryzgach światła
popatrzę rudzielcowi w oczy
o jakaż cisza w leśnym parku
wystudza ciepłych nut strumienie
czernieją głusze pośród głogów
i dopalają się płomienie (dzikiego wina)
dzikiego wina na opłotkach
po białych murach na poddasze
wędrują poplamione palce
i zaglądają przez judasze
ranki odziane mgłą i chłodem
płyną przed siebie jak łabędzie
w srebrnej zatoce wykąpane;
jeszcze przez chwilę tak tu będzie
nim się rozmyje ekspozycja
wytarta białym puchem waty
zatrzymam liścia klosz zielony
zabiorę żółcie i bławaty

--
Rysiek



Zatańcz ze mną
------------------

Zanim dotkliwy chłód poranka,
zamrozi oddech szronem nocy,
pobiegnę, jeszcze w bryzgach światła,
popatrzę rudzielcowi w oczy.

O, jakaż cisza w leśnym parku,
wystudza ciepłych nut strumienie,
czernieją głusze pośród głogów
i dopalają się płomienie

dzikiego wina na opłotkach,
po białych murach na poddasze
wędrują poplamione palce
i zaglądają przez judasze.

Ranki, odziane mgłą i chłodem,
płyną przed siebie jak łabędzie.
W srebrnej zatoce wykąpane;
jeszcze przez chwilę tak tu będzie.

Nim się rozmyje ekspozycja,
wytarta białym puchem waty.
Zatrzymam liścia klosz zielony,
zabiorę żółcie i bławaty.


Przepraszam, że się wtrącam, (i brutalnie ingeruję) do twego wiersza,
Ale powiedz czy tak mogłóby być???
Jeśli uważasz, że nie, to nie będę się upierał!


ogłoszenie drobne,
czyli jak spędzić lato z miętą i rum (jankiem)
---------------------------------------------

zatrudnię pracowitego gosposia z miłą aparycją
i prawem jazdy do sprowadzania z ciernistej drogi
do domu z ogrodem sympatycznego staruszka.
dobre wychowanie i ogłada towarzyska na dużym
poziomie. dodatkowo mile widziane kierunkowe:
psychologiczno-gastronomiczne umiejętności oraz
znajomość języka muminków (to z powodu wizyt
rozgarniętego wujka z ciotką babki z przeszłością).
również używanie języka francuskiego może być
dodatkowym atutem. kontakt ważny choć istotnie
ograniczony tylko wieczorem na numer 600 69 006
szczegóły nie na miejscu. możliwość zamieszkania i
wyżywienia w domku ogrodnika lub na poddaszu
idealne warunki doskonalenia umiejętności malarskich
podziwiania wspaniałej przyrody. jednym słowem czas
relax z przygodą. złośliwych zawistnych zbuntowanych
odsyłam do rąbania drewna i wyprowadzania do lasu
mrówek mszyc i turkuci. tudzież ubijania na pianę
z rumem komarzyc meszek i innych ciętych bzykaczy
kąsających fantastycznie cykających przecudnie dla
wtajemniczonych maciejkowe wieczory. zroszone
zapachem bzów jaśminów piołunów w absolutnym
porzeczkowym kandelabrze nocy aż po ociężały świt
lata pachnącego poziomkami truskawkami malinami...

uff,

hal


sylwan:

Halina:

| ogłoszenie drobne,
| czyli jak spędzić lato z miętą i rum (jankiem)
| ---------------------------------------------
|                           (...)  możliwość zamieszkania i
| wyżywienia w domku ogrodnika lub na poddaszu
| idealne warunki doskonalenia umiejętności malarskich
| podziwiania wspaniałej przyrody. jednym słowem czas
| relax z przygodą. złośliwych zawistnych zbuntowanych
| odsyłam do rąbania drewna i wyprowadzania do lasu
| mrówek mszyc i turkuci. tudzież ubijania na pianę
| z rumem komarzyc meszek i innych ciętych bzykaczy
| kąsających fantastycznie cykających przecudnie dla
| wtajemniczonych maciejkowe wieczory. zroszone
| zapachem bzów jaśminów piołunów w absolutnym
| porzeczkowym kandelabrze nocy aż po ociężały świt
| lata pachnącego poziomkami truskawkami malinami...
Jeeeeeeeyyyj!

C=:-)


? cymes?

chybabymsienadał;)


tak? no to szczegóły? na priv :)

i... pękajcie zazdrośnicy;-0

zwłaszcza w dodatkowym atucie
na istotnie ograniczony numer :-9


najpierw :- 6!  absolut(nie!) porzeczkowy

nooooo
iten domekogrodnika...:'-)


miodzik, tylko rozstawiać sztalugi :)

pozdrawiam

H.



tak łatwo stać się
dziwką...
wystarczy tylko
zakryc twarz
makijażem
skrwawić usta
czerwienią
wejść w mokrą
noc
nie łamiąc obcasów..
a potem
mocno zacisnąć
powieki
wyłączyć pamięć
i odpowiednio wbić
martwe paznokcie
w cudze ciało...
i wrócić...
stalowym świtem
mówiąc po drodze
smutnemu kotu
żeby nikomu
nic
nie wymruczał...


Masz dobre pióro, ale mnie ten wiersz nie bierze.
Potarłem delikatnie paznokciem poprawnie namalowany
obraz dziwki i - ku swojemu rozczarowaniu - ujrzałem
gołe płótno pod spodem. A więc nie powieszę nad
łóżkiem - nada się najwyżej do tego zakurzonego pokoiku
na poddaszu, już pełnego innych dzieł pozbawionych
drugiego dna, magii i szczypty metafizyki.

Tomaszek



Masz dobre pióro,


Dziękuję:)

ale mnie ten wiersz nie bierze.


buuuuuu.....

Potarłem delikatnie paznokciem poprawnie namalowany
obraz dziwki i - ku swojemu rozczarowaniu - ujrzałem
gołe płótno pod spodem.
A więc nie powieszę nad
łóżkiem - nada się najwyżej do tego zakurzonego pokoiku
na poddaszu, już pełnego innych dzieł pozbawionych
drugiego dna, magii i szczypty metafizyki.


Dobrze,że chociaż trafi na poddasze (one mają swój ciepły,zakurzony
urok).Bałam się,że trafi do piwnicy....A tam jest wilgotno i ciemno...i
mało przyjemnie...:)A może kiedyś mi się uda ...do tych nad
łóżkiem:)Będę sie starać.

Tomaszek


Szeroki,piegowaty uśmiech Ci przesyłam
Laura


szota i Urszula
------------------------

| (Kraków, nie Paryż? :-)


Paryż to z Ernestem.

Kraków piękny, trochę śmierdzi, a poza tym
po staremu
w Piwnicy Pod Baranami
banda zgredów i szpanerów
wolno się sączy czarna kawa w Rio
wódka droższa, co poza tym
przecież nic się nie zmieniło


a na Kazimierzu leniwie, sennie opalone dziewczęta
opodal Mykwy wodzą wzrokiem na pokuszenie,
a domy-kmienice na placach spowolnione
słońcem i historią, wygrzewają białe kości, siwe poddasza,
a schorowane kasztanowce, zżarte przez stada szrotówek
wystawiją liście w brązowych starczych plamach- do pogłaskania
i wieczne ogonki obce języki
 -- na zamek i do Zygmunta.

Chociaż od lat dziesięciu Poznaniak
to ciągle sercem
krakus


od urodzenia Warszawianka
a pomiędzy udami krakus.

Anna pa,pa


a na Kazimierzu leniwie, sennie opalone dziewczęta
opodal Mykwy wodzą wzrokiem na pokuszenie,
a domy-kmienice na placach spowolnione
słońcem i historią, wygrzewają białe kości, siwe poddasza,
a schorowane kasztanowce, zżarte przez stada szrotówek
wystawiją liście w brązowych starczych plamach- do pogłaskania
i wieczne ogonki obce języki
 -- na zamek i do Zygmunta.

od urodzenia Warszawianka
a pomiędzy udami krakus.

Anna pa,pa


dwuwers
w naturalności swojej
jak życie ;)

a kazimierz ;)
moja babcia mieszkała na krakowskiej, tam wychował
sie mój ojciec, i trochę ja - znam piwnice
i schody zbiegające w dzieciństwa kamienice

bazar niedaleko ;) - babcia tam trochę handlowała,
żeby dorobić - renta niska kiedy dziadek legionista

pozdr
gom



nie ma już normalnych świąt
i nie ma normalnego chleba
ale jest


(...)

Kano, przyjacielu z wirtualnej nierzeczywistości,
poniedziałek jest naturalną konsekwencją niedzieli - więc pociesz się, że
może być jeszcze gorzej - w poniedziałek.
A wiersz podoba mi się, choć siedzę na poddaszu i deszcz dudni - ale bzdurki
bywają niezłym lekarstwem.
Spraw sobie bzdurkę, ewentualnie świrka małego - przydaje się, uwierz.

pozdrawiam
p


 poeta "elmo" :

komoda pachnie naftaliną
para ascetycznych mebli rekwizyt stołu
dwa krzesła ze stanów przemieszczenia

nic niema

w tych miejscach duch uszedł w przestrzenie
za oknem kwitną owocowe drzewa
to było
do przewidzenia że umrą pozostawią wszystko


Od razu powiało poezją, która gdzieś dusiła się na poddaszu atmy.
Tylko jak już poprawki to jeszcze: nic nie ma.
Nieme to mogą być łabędzie lub poeta podczas rozmowy z żoną.
Wtedy bywa nawet głuchoniemy.

Szczepan



Od razu powiało poezją, która gdzieś dusiła się na poddaszu atmy.
Tylko jak już poprawki to jeszcze: nic nie ma.


chyba, że tak:

| komoda pachnie naftaliną
| para ascetycznych mebli rekwizyt stołu
| dwa krzesła ze stanów przemieszczenia

| nieme

| w tych miejscach duch uszedł w przestrzenie
| za oknem kwitną owocowe drzewa
| to było
| do przewidzenia że umrą pozostawią wszystko
Nieme to mogą być łabędzie lub poeta podczas rozmowy z żoną.
Wtedy bywa nawet głuchoniemy.


:-)
trudno odmówić Ci znajomości poetów :)
a jak z poetkami? :)

a.
ps. a wiersz całkiem, całkiem,
gdyby ten duch nie był tak palcem wskazany


i zapraszam do obejrzenia albumu:-)

http://picasaweb.google.pl/aleksandra.mairron/OGRODOWEFASCYNACJE2007

a dla przypomnienia wiersz:

zatańcz ze mną
------------------------

zanim dotkliwy chłód poranka
zamrozi oddech szronem nocy
pobiegnę jeszcze w bryzgach światła
popatrzę rudzielcowi w oczy

o jakaż cisza w leśnym parku
wystudza ciepłych nut promienie
czernieją grusze pośród głogów
i dopalają się płomienie

dzikiego wina po opłotkach
po białych murach na poddasze
wędrują poplamione palce
i zaglądają przez judasze

ranki odziane mgłą i chłodem
płyną przed siebie jak łabędzie
w srebrnej zatoce wykąpane
- jeszcze przez chwilę tak tu będzie

nim się rozmyje ekspozycja
wytarta białym puchem waty
zabiorę liścia klosz zielony
pozbieram żółcie i bławaty

      --

Me(L)Isa



i zapraszam do obejrzenia albumu:-)

http://picasaweb.google.pl/aleksandra.mairron/OGRODOWEFASCYNACJE2007

a dla przypomnienia wiersz:

zatańcz ze mną
------------------------

zanim dotkliwy chłód poranka
zamrozi oddech szronem nocy
pobiegnę jeszcze w bryzgach światła
popatrzę rudzielcowi w oczy

o jakaż cisza w leśnym parku
wystudza ciepłych nut promienie
czernieją grusze pośród głogów
i dopalają się płomienie

dzikiego wina po opłotkach
po białych murach na poddasze
wędrują poplamione palce
i zaglądają przez judasze

ranki odziane mgłą i chłodem
płyną przed siebie jak łabędzie
w srebrnej zatoce wykąpane
- jeszcze przez chwilę tak tu będzie

nim się rozmyje ekspozycja
wytarta białym puchem waty
zabiorę liścia klosz zielony
pozbieram żółcie i bławaty

      --

Me(L)Isa


:-)
A ja nie mam dzikiego wina, tylko chmiel...
Poza tym tak samo :-)

Ładne, namalować można.


Świętej pamięci malarz
żył w zawilgoconym pokoiku,
na poddaszu.

       Rytm dnia wyznaczały mu
       przedmioty martwe :
       pęk kobiecych włosów,
       niedopita kawa,
       przejeżdżający wagon .

Świętej pamięci malarz
tworzenie obrazu
nazywał żmudnym procesem.

      Pędzel moczył w ciepłej,
      czerwonej farbie,
      a następnie barwił płótno
      krwawym odcieniam
      popołudniowego kaprysu.

Świętej pamięci malarz
dbał, by wąsik miał zawsze
dwa centymetry szerokości.

      Lubił przyrodę i zwierzęta.
      W wolnych chwilach :
      spacerował,
      słuchał wycia ptaków
      i palił ludzi żywcem.

Świętej pamięci malarz
niedocenionym został artystą,
praca dla siebie nie czyniła go wolnym.

     Choć marzył jak dziecko -
     do końca wytrwale,
     na ścianach galerii
     nie było dzieł jego.
     Boże, na ich nieszczeście !

Świętej pamięci malarza
minutą pogardy -
zaklinam na wieki !

     Poeta pamięta  ...

pozdrawiam,
witam po roku przerwy
Kasia
elais


Syn marnotrawny

Na poddaszu leni się czas
cisza w dłoniach się chowa.
Zegar szepcząc jak, to, tak...
dobę zaczyna od nowa.

Żarówka czerwona ze złości
ta jedna wie co jest grane.
Synalek! - A pal go sześć!
Wróci jak zwykle nad ranem.

Lecz co to? Gdzieś na ulicy
a teraz już słychać po schodach.
Ciężkie kroki niepewnie stawia
to jest ta właśnie nagroda.

Na którą czeka po nocach
nią tylko ojciec już żyje
Tym zapewnieniem, od jutra
przyrzekam tato - nie piję...

Andrzej
2005-08-05


----- Original Message -----

Sent: Saturday, August 06, 2005 9:21 AM
Subject: Syn marnotrawny

Syn marnotrawny

Na poddaszu leni się czas
cisza w dłoniach się chowa.
Zegar szepcząc jak, to, tak...
dobę zaczyna od nowa.

Żarówka czerwona ze złości
ta jedna wie co jest grane.
Synalek! - A pal go sześć!
Wróci jak zwykle nad ranem.


Ta druga zwrotka... niezależnie od wszelkich innych kontekstów - kojarzy mi
się z wierszami Broniewskiego.
Nie chodzi tylko o samą formę. Przede wszystkim charakterystyczny rodzaj
metafory.

Marek P.



Syn marnotrawny

Na poddaszu leni się czas
cisza w dłoniach się chowa.
Zegar szepcząc jak, to, tak...
dobę zaczyna od nowa.

Żarówka czerwona ze złości
ta jedna wie co jest grane.
Synalek! - A pal go sześć!
Wróci jak zwykle nad ranem.

Lecz co to? Gdzieś na ulicy
a teraz już słychać po schodach.
Ciężkie kroki niepewnie stawia
to jest ta właśnie nagroda.

Na którą czeka po nocach
nią tylko ojciec już żyje
Tym zapewnieniem, od jutra
przyrzekam tato - nie piję...

Andrzej
2005-08-05


Zarowka smetnie mrugnelo
brzeczacym banke wolframem
- Kiedys podobnie  juz  bylo
gdy stary wracal nad ranem

 Mlodym sztubakiem harcowal
rznac wszystkie hoze sosenki
-Tez chwiejnym krokiem nad ranem
wracal   od nowej panienki

Zarowka swiecila jasniej
-bez przepiec razila oczy
A Stary tez nie byl stary
-gotow ,swiat susem przeskoczy

Bo mlodosc minie piorunem
zarowka zgasnie  z przepieciem
A czasem warto pomyslec
jak kiedys bywalo pieknie

08.07.br

ps ,,,prosze mi nie  siac  defetyzmu


Sądzicie, że mogę zostawić w tekście 'penthouse'? W guglu znalazłam na
stronach polskich około 240 000 trafień. Raczej nie da się w
powieściową narrację wprowadzić wyjasnienia, co to znaczy [apartament
na ostatnim piętrze], tym bardziej, że bohater naciska guzik w
windzie, oznaczony literą P....
"N" - jak nabudówka?


P - jak poddasze?  Bo 99.9382% Polaków skojarzy "penthouse"
wyłącznie z ilustrowanym pisemkiem dla panów.

Powodzenia, L.



| Sądzicie, że mogę zostawić w tekście 'penthouse'? W guglu znalazłam na
| stronach polskich około 240 000 trafień. Raczej nie da się w
| powieściową narrację wprowadzić wyjasnienia, co to znaczy [apartament
| na ostatnim piętrze], tym bardziej, że bohater naciska guzik w
| windzie, oznaczony literą P....
| "N" - jak nabudówka?

P - jak poddasze?  Bo 99.9382% Polaków skojarzy "penthouse"
wyłącznie z ilustrowanym pisemkiem dla panów.

Powodzenia, L.


Ale poddasze kojarzy się z czymś biednym - facjatką, przerobionym
strychem, ostatecznie pracownią artysty-, a nie apartamentem dla
bogacza, z tarasem, może ogrodem....
Mimo to - dziękuję!
MartaMaria
...



P - jak poddasze?


P to jest parter.

  Bo 99.9382% Polaków skojarzy "penthouse"
wyłącznie z ilustrowanym pisemkiem dla panów.


Mnie się właśnie mgliście skojarzyło z czymś erotycznym. Nie wiedziałem,
że to nadbudówka.

Czy fakt, że to nie jest po prostu ostatnie piętro, ma dla akcji jakieś
znaczenie?




| P - jak poddasze?

P to jest parter.

|   Bo 99.9382% Polaków skojarzy "penthouse"
| wyłącznie z ilustrowanym pisemkiem dla panów.

Mnie się właśnie mgliście skojarzyło z czymś erotycznym. Nie wiedziałem,
że to nadbudówka.

Czy fakt, że to nie jest po prostu ostatnie piętro, ma dla akcji jakieś
znaczenie?

--
   __("<         Marcin Kowalczyk

    ^^    http://qrnik.knm.org.pl/~qrczak/


Ma o tyle, że 'penthouse' to nie byle tam ostatnie pietro, tylko coś
ekstra [taras, basen, ogród itd], najdroższy z całego budynku, bohater
tarza się w luksusie, winda otwiera się bezpośrednio do mieszkania,
jak u Alexis w 'Dynastii" etc. No i nie mam pojęcia, które to piętro.
Bezradna
MartaMaria



| Sądzicie, że mogę zostawić w tekście 'penthouse'? W guglu znalazłam
| na stronach polskich około 240 000 trafień. Raczej nie da się w
| powieściową narrację wprowadzić wyjasnienia, co to znaczy [apartament
| na ostatnim piętrze], tym bardziej, że bohater naciska guzik w
| windzie, oznaczony literą P....
| "N" - jak nabudówka?

P - jak poddasze?  Bo 99.9382% Polaków skojarzy "penthouse"
wyłącznie z ilustrowanym pisemkiem dla panów.


Ale to jest naddasze, nie poddasze. Często wybudowane później niż

Chyba spotkałem się z taką pisownią, a z wymową (i odmianą) to już
na pewno.

Jarek



: Ale poddasze kojarzy się z czymś biednym - facjatką, przerobionym
: strychem, ostatecznie pracownią artysty-, a nie apartamentem dla
: bogacza, z tarasem, może ogrodem....

Pisz -- niechaj ludzie się uczą nowych słów. :)

BTW -- na moich oczach zniszczono komuś w moim bloku takie naddasze. :)
Czasami się zastanawiam, kiedy ci ludzie :) wreszcie zauważą, że to ich
mieszkania, nie zaś administratorów, którzy takie naddasze zniszczyli
jako rzekomo nielegalną samowolę budowlaną... :)

Aby było jasne -- to nie był ;) mój penthouse. :)
Nawet nie wiem, do kogo należał... :)
Po prostu mi szkoda tego czegoś...


Gaube to po angielsku dormer czyli coś typu mansardowego. Tu masz
wyjaśnienia z encyklopedii:

mansardowy typ dachu o płaszczyźnie łamanej, gdzie część dolna jest bardziej
stroma niż górna.

Hasło opracowano na podstawie "Słownika Wyrazów Obcych" Wydawnictwa Europa,
pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz
i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

Mansarda, pomieszczenie mieszkalne na poddaszu o pochyłych częściowo
ścianach, zwana bywa też facjatką lub wystawką. Także dach mansardowy (od
nazwiska F. Mansarta).

Mansarda, mansardowy nie są słowami często używanymi w języku polskim (chyba
że w języku specjalistów od budownictwa).

Dachgaube może również znaczyć okno mansardowe (dormer window).

Lucy



1-ego kwietnia jestem czujny od rana :


Słusznie :

Synek wbiega do kuchni i krzyczy:
- Mamo, mamo, tatuś się powiesił na poddaszu!
Mamusia biegnie.
- Prima aprilis, prima aprilis!
Mamusia oddycha z ulgą.
- W piwnicy!



tax inc.


LOL :) Wiesz, myślę że znaleźli bo telefon wyglądał tak, że gdyby go komuś
wyrwali to by im po drodze z 20 razy upaść musiał, żeby być w takim stanie
;)

A poza tym pomiędzy 6600

http://nds2.photos.nokia.com/press/photo/phones/jpeg/6600_angled2_low...

a 5110

http://www.lehed.com/mobile/nokia/image/nokia5110.jpg

też jest pewna różnica ;) "Znalazłem 6600" w parku brzmi IMO mało
prawdopodobnie, już prędzej bym uwierzył w "znalazłem 5110" :)

TAX

Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się:
- Mamo, babciu, siostro, Tatuś się powiesił na poddaszu.
Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu
spokojnie:
- Prima aprilis...
No to wszyscy wielkie "UFFFFF"...
A Jasiu kończy:
- ... w piwnicy...



8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."


Co w tym dziwnego?

Tax:
Przychodzi facet do burdelu:
- Już mnie nic nie podnieca, chcę coś naprawdę objechanego - mówi.
Burdel Mama myśli,
- Ok idź do pokoju na poddaszu, nie będziesz zawiedziony...
Kolo wchodzi do pokoju, a tam zwykła laska, nawet dość ładna
- hey co jest miał być odjazd - gada koleś
- siadaj na krześle i patrz - mówi laska
kolo siedzi i patrzy a laska odkręca protezę nogi, drugiej, wyciąga szczękę,
oko, odkręca rękę...już jest prawie gotowa, a koleś
- ok fajnie, nie fatyguj się cała, rzuć mi tylko dupę


sorki ale juz ktoś zmienił fotke autka które tam prędzej było.jeszcze dzień
temu przy tym opisie wypasu auta była fotka fiata 126 p.no nic trudno nie
wypaliło.sorki.pozdrawiam wszystkich.

| | ale co w tym śmiesznego ?

| tego to ja nie wiem, ja tylko pomogłem skrócić właśnie żeby wszyscy
| poszukali w tym czegoś śmiesznego (o ile coś jest).

| mnie się za każdym razem inne autko pokazuje

Chyba ktoś chce szybko swoje autko rozreklamować i upłynnić, ale coś
słabo mu/jej(?) wychodzi

tax:
Przychodzi turysta do bacy i pyta:
- Baco, macie jakiś pokój do wynajęcia?
- Mom.
- Za ile?
- Dwiście.
- Baco! Za tyle? To bardzo drogo!
- Panocku ale tu jest piknie.
- No dobra baco, ale musi tu być spokój i żadnych dzieci.
- Tu nimo żadnych dzieci.
Turysta idzie spać. Rano o godz. 5 - rumor, wrzask, z poddasza wypada
czereda dzieci. Wrzeszczą, wywracają meble itp.
Turysta zwleka się z wyra (przekrwione oczy itp.) i zaspanym głosem mówi
do
bacy:
- Baco, baco, tu nie miało być żadnych dzieci!
- Dzieci? To są sk*rwysyny nie dzieci!



taksior, ech:

Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych
dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie
wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!


Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych
dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie
wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!


A ja to znalem w takiej wersji:

Gosc kupil sobie nowe auto i pojechal na wakacje w gory
Szuka prywatncyh kwater i wkoncu znajduje jedna idelanie polozona...
wszystko ok.
pyta sie gazdy czy nie ma jakichs dzieci, co by mu samochodu nie zepsulu jak
na podworku stoi...
Gazda powiedzial ze nie ma. Gosc sie rozpakowal i ze juz wieczor byl poszedl
spac. Rano budzi go alarm samochodu. Wybiega na podworko a tu gromada dzieci
skacze po samochodzie... bawia sie urwanymi lusterkami... horror... Typ
zrobil wielkie oczy, idzie do gazdy i:
- Gazdo !!!! przeciez mowiles ze nie masz zadnych dzieci !!!!
- Dzieci ????? to sa SKURWYSYNY nie dzieci !!!!

chyba styknie jako tax....



Tylko idiota uzna ze zarcie w fastfoodach jest zdrowe i niskokaloryczne.


No tak, ale nie możemy narażać 80% społeczeństwa na żarcie niezdrowego
żarcia, bo później przyjdą i powiedzą "a myśmy nie wiedzieli, a w

A tak całkiem poważnie - ja wiedziałem, że żarcie w fastfoodach jest
niezdrowe i tuczące. Ale nie że aż tak! Dwa Whoppery i masz dzienną
dawkę kalorii (jeśli jesteś niepracującą fizycznie kobietą*).

Tax x2 bo wcześniej zapomniałem.

Młode małżeństwo wprowadziło się na wakacje do bacy na poddasze. Za
wyżywienie podziękowali, ze sobą na oko nic nie przywieźli. Mija dzień,
drugi, trzeci - a oni nie wychodzą! Baca zaniepokojony puka do drzwi i pyta:
- A jeść byście co nie chcieli? Indyczke mam, serki dobre...
- Nie, dziękujemy bardzo, nie trzeba - odpowiada żona.
- A może...
- Nie, naprawdę.
- Ale trzeci dzień już mija! Czym wy się tam żywicie?!
- [hihihi] Owocami miłości! [hihihi]
- Ino mi skórek na podwórze nie rzucajcie, bo mi się indyczka udławi!

Andrzej Waligórski
Z cyklu: Bajeczki Babci Pimpusiowej

Przeniósł sie szczur do miasta, rozejrzał się z wolna,
Patrzy - a za nim drepcze mała myszka polna.
Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska:
- To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska!

więcej tu:
http://www.waligorski.art.pl/l


W pewnej politechnice w Polsce ochroniarz udaremnił studentom wymontowanie
dwoch sedesów z WC. Tłumaczyli, że jak już płacą za studia zaoczne, to
musi
im sie to zwrócić...


U nas dziekan z kolei zlapal goscia jak kran w nowowyremontowanej
lazience demontowal.
Mial facet pecha bo dziekan kawal chlopa.

Loki

Przychodzi turysta do bacy i pyta:
- Baco, macie jakis pokoj do wynajecia?
- Mom.
- Za ile?
- Dwiscie.
- Baco! Za tyle? To bardzo drogo!
- Panocku ale tu jest piknie.
- No dobra baco, ale musi tu byc spokoj i zadnych dzieci.
- Tu nimo zadnych dzieci.
Turysta idzie spac. Rano o godz. 5 - rumor, wrzask, z poddasza wypada
czereda dzieci. Wrzeszcza, wywracaja meble itp.
Turysta zwleka sie z wyra (przekrwione oczy itp.) i zaspanym glosem mowi do
bacy:
- Baco, baco, tu nie mialo byc zadnych dzieci!
- Dzieci? To sa skurwysyny nie dzieci!


TAX:
(za siebie, zalegly za siebie, za Ciebie - za te wiadomosc az za Ciebie
zaplace taxik)

Egzaltowana turystka mówi do górala:
- Ależ pan musi być szczęśliwy... patrzy pan na zaślubiny górskich
szczytów z obłokami, widuje pan zachodzące słońce wypijające czar
niknącego tajemniczego dnia...
- Oj widywałem ja, widywałem - przerywa góral - ale już teraz nie piję.

Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych
dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie
wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!

Idzie sobie dwóch górali przez Zakopane do domu, a mieszkali na Gubałówce.
Przechodzą obok torów kolejowych i zobaczyli tam ruskie cysterny. Nie znali
Ruskich literek, ale tak im jakoś zajeżdżało alkoholem... Napili się...
Poszli później do domów... Rano do jednego z nich dzwoni telefon
- Co jest?- mówi baca podnosząc słuchawkę
Po drugiej stronie był drugi baca z zeszłonocnej imprezy:
- Baco, sraliście? - pyta ten drugi
- Nie.
- To niesrajta, bo jo z Londek Zdroj dzwonim...


Jesli tak to opowiedz troche, jaki stawiasz jakie paramtery finansowe :)


witam
ja też stawiam z bali :-) domek ok 100 m2, z poddaszem, za stan surowy
(ściany zewnetrzne: bale 12cm, więźba, deskowanie) płacę niecałe 70 tys z
VAT, jest to dobra cena w podlaskim, za to samo chcieli nawet 120 tys !!!.
Przy okazji zarzucę nowy temat: ocieplenie. Najpierw myślałem o takim
przekroju ścian:
bale 12cm - wiatroizolacja - wełna 15cm - paroizolacja - płyta GK, ale w
obliczeniach wychodzi, że w wełnie powstaje "punkt rosy" i będzie tam
zbierała się wilgoć. Mimo to, takie wewnętrzne ocieplenie jest dopuszczone w
fachowej literaturze (Katalog Budownictwa Drewnianego 2005 - opracowanie
Wojciecha Nitki "Domy z bali" . Wg obliczeń powinno się dawać wełne od
zewnątrz i szalować, ale zwieksza to koszty. Więc jestem w kropce, momo, że
większość domów z bala (stare i nowe) jakie widziałem są ocieplone od
wewnątrz. Jestem na etapiue projektowania, więc wszystko mogę jeszcze
zmienić, interesuje mnie co wy o tym wszystkim myślicie?

pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl


Witam,

Gdzie postawic dom ?
Dzialka 50x70 metrow. Od zachodu mlody,
ale wysoki las sosnowy.
Kropki oznaczaja droge o natezeniu ruchu
jeden samochod na tydzien.
X - to polozenia domow sasiadow. Domy sa parterowe
z uzytkowym poddaszem.

    ..........................................
    .+------------------------+.
    .|        polnoc          |.
    .|                        |.      X i dzialka
    .|                    *   |.      sasiadow
las .| 50m                    |.
(ek).|                        |.
    .|                        |.
    .|        70m             |.
    .+------------------------+.

                        X i dzialka sasiadow

Moj wstepny typ to (*), bo ... bo tak :)

pozdrawiam



Witam,

Gdzie postawic dom ?
Dzialka 50x70 metrow. Od zachodu mlody,
ale wysoki las sosnowy.
Kropki oznaczaja droge o natezeniu ruchu
jeden samochod na tydzien.
X - to polozenia domow sasiadow. Domy sa parterowe
z uzytkowym poddaszem.


a ja bym dal z tylu... wlasnie dlatego ze przy drodze niebezpiecznie. z tylu
w prawym dolnym rogu, z 15m od plotu z dolu i 10 z boku.


witam

jaki masz projekt?


Nie mam. Bede robil indywidualny. Piwnica, poddasze
uzytkowe.

jaki garaz


na 1 samochod, ale obszerny (rower itp.), tak, zeby zmiescily sie nawet dwa.

czy planujesz jakas dzialalnosc czy jakis warsztacik i majsterkowanie


majsterkowanie tak, dzialalnosc nie.

jakie masz podejscie do budowania czy standartowe i wolisz w lini z
sasiadem
i rownolegle do granicy


sasiedzi mnie niezbyt ruszaja. natomiast rownoleglosc do granicy
bedzie ok, bo granice sie pokrywaja ze stronami swiata.

czy np mozliwe jest rozwazenie domu pod katem  - uzasadnione oczywiscie


mozliwe, ale bym nie chcial.

to calosc trzeba potraktowac organicznie najpierw zrobic zalozenia a potem
z
nich wyniknie ustawienie domu na dzialce jego ksztalt i funkcja


prawda. Polozenie ktore zaproponowalem wynikalo z bardzo wielu
przemyslen, ale zawsze moglem cos przegapic.

ja nie zacienialbym calkiem dzialki domem tylko staralbym sie go usytuowac
"gdzis po srodku"
ale luzna intuicyjna uwaga


To wlasnie zacieniasz. Niezacieniajace miejsce to wlasnie tam,
gdzie postawilem gwiazdke :)

podaj wiecej informacji o swoich planach i ewentualnie stylu "bycia" i o
samym projektcie
bedzie mozna coc konkretnego zasugerowac



dzieki
pozdro
pluton


pn - pralnia / suszarnia, lazienka wc etc - co potrzebujesz


sauna, silownia, pokoj komputerowy, spizarnia glowna, graciarnia,
kotlownia, pralnia - piwnica
gabinet1, gabinet2, lazienka, sypialnia, jadalnia, kuchnia,
podreczna spizarnia - parter
druga sypialnia, druga lazienka, inne pomieszczenia - poddasze.

projektowanie  - oczywiscie
w kazdym razie mozna porozmawaic


no to sie odezwe na priva

pozdrawiam
pluton


| pn - pralnia / suszarnia, lazienka wc etc - co potrzebujesz

sauna, silownia, pokoj komputerowy, spizarnia glowna, graciarnia,
kotlownia, pralnia - piwnica
gabinet1, gabinet2, lazienka, sypialnia, jadalnia, kuchnia,
podreczna spizarnia - parter
druga sypialnia, druga lazienka, inne pomieszczenia - poddasze.

| projektowanie  - oczywiscie
| w kazdym razie mozna porozmawaic

no to sie odezwe na priva


zatem zapraszam
_________________________________________________
LUKAS&DESIGN  Łukasz Knapik
ul. Tuwima 17/4, Zabrze tel/fax: 32 276 71 69, tel: 604 144 352

nr komunikatora GG: 735804, nick: Lukas
DZIAŁALNOŚĆ NA TERENIE CAŁEGO KRAJU



Cały czas podkreślam, że mam na myśli nie sam dom i jego
układ/wnętrze/wygląd/rozwiązania funkcjonalne itd, tylko szczegóły
umieszczone w dokumentacji.


Ja też.

skoro pytasz... pracownia: www.dobredomy.pl


mój jest archipelagu - i mój kierbud i robotnicy pomstują na niego,
Możesz sprawdzić czy masz rozrysowane wszystkie zbrojenia - ale jak się
nie znasz to będzie ci ciężko wyłapać jak czegoś będzie brakować.
Najgorsze błędy jakie mogą się trafić to typu jak komin na parterze jest w
innym miejscu niż na poddaszu i dachu


Najgorsze błędy jakie mogą się trafić to typu jak komin na parterze jest w
innym miejscu niż na poddaszu i dachu


jaja sobie robisz, prawda?
bo chyba takie rzeczy sie nie zdarzają
jeszcze w domku 10mx10m *

bo ja przed kupnem projektu jestem


| Najgorsze błędy jakie mogą się trafić to typu jak komin na parterze jest
w
| innym miejscu niż na poddaszu i dachu

jaja sobie robisz, prawda?
bo chyba takie rzeczy sie nie zdarzają
jeszcze w domku 10mx10m *


zdarzaja sie na przyklad rzeczy typu slup z mieczem (to taki rozwidlony u
gory slup) trzymajacy konstrukcje dachu stojacy centralnie za wejsciem do
lazienki na poddaszu w odleglosci 0.5 m

kupilem taki projekt to wiem ze sie zdarzaja.
zdarzaja sie braki typu: w opisie materialow brakuje kilkudziesieciu
elementow kontrukcyjnych np belka drewniana (platew) dlugosci 10 m .

uwierze ze rowniez kominy moga sie rozjechac.

pomijam fakt ze w opisywanym projekcie nie byly nawet  zwymiarowane tarasy
czy balkony, zadne spadki, nic...

P.S. projekt opisywany powyzej zwrocilem ;) w zamian kupilem Klasyk GL353 z
Atrium i TO jest projekt z poprawna dokumentacja. jak na razie kierbud,
architekt oraz wykonawca same peany pieja. A i ja po studiach technicznych
na tyle rysunek techniczny znam ze roznice dostrzegam.


Po bardzo duzym deszczu z wiatrem wszystkie kominy z klinkieru zamokły.
Opierzenie wykonano dobrze. Podobno są "przeciągniete" wodą i wiatrem. Czy
jest na to jakaś rada? Będę wdzięczny za odpowiedź.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Witam!
Mam ten sam problem kominy wybudowane z cegły klinkierowej Wienerberger, po
dłuzszych deszczach wilgoć schodzi po kominie do pokoi na poddaszu. Opierzenie
w porządku. Po pierwsze zastosowałem wciecie w komin do okoła na 3 cm blachą
powlekaną, wstawioną pod kątem tak by wychwycić spływająca wodę i odprowadzić
na zewnątrz komina. Po drugie czekam do lata az komin porządnie wyschnie i
zaimpregnuje cegłe preparatem Sarsil który ma utworzyc na powierzchni
klinkieru warstwe silikonową nie absorbującą wody. Jeśli to nie pomoże stawiam
nowe kominy z lepszej cegły.
Pozdrawiam Daniel M.


Witam Szanownych Grupowiczów!
Mam pytanie dotyczące ceny robocizny stanu surowego otwartego.
Konkretnie wykonawca podał mi takie ceny:
1. Ściany parteru - 8000 PLN
2. Strop betonowy, wylewany - 4000 PLN
3. Konstrukca dachu, bez pokrycia dachówką - 3000 PLN
4. Poddasze + wyciągi pionowe - 5000 PLN.
W sumie wychodzi za robociznę 20000PLN. Zastanawiam się, czy nie jest to
zbyt wygórowana cena, ale zanim zacznę się targować z wykonawcą, chciałbym
poznać opinię Państwa.
Dodam, że fundamenty są już wylane, a domek ma 130 m powierzchni użytkowej i
budowany jest w Toruniu.
Pozdrawiam, Robert

13000 - od law fundamentowych do poddasza, schody, scianki dzialowe, itd.,
bez dachu (Swiecie).
Rozmawialem z roznymi "majstrami" i standardem wydaje sie w naszym regionie
4-5 tys. za kondygnacje, chociaz jeden zaspiewal mi za calosc bez dachu
30000.

Pozdrowienia,
Malina.


Mam pytanie dotyczące ceny robocizny stanu surowego otwartego.
Konkretnie wykonawca podał mi takie ceny:
1. Ściany parteru - 8000 PLN
2. Strop betonowy, wylewany - 4000 PLN
3. Konstrukca dachu, bez pokrycia dachówką - 3000 PLN
4. Poddasze + wyciągi pionowe - 5000 PLN.
W sumie wychodzi za robociznę 20000PLN. Zastanawiam się, czy nie jest to
zbyt wygórowana cena, ale zanim zacznę się targować z wykonawcą, chciałbym
poznać opinię Państwa.
Dodam, że fundamenty są już wylane, a domek ma 130 m powierzchni użytkowej
i
budowany jest w Toruniu.
Pozdrawiam, Robert



Dosyć dużo. Moja ekipa (Opole)  za stan surowy otwarty (od wylania
fundamentów do pokrycia dachówką) chciała 21000 PLN + vat do faktury.
Wykanali robatę dosyć porządnie (jedynie płyta balkony siadła trochę w
środku (ok 2-3 cm na długości).

Arek


Mam pytanie dotyczące ceny robocizny stanu surowego otwartego.
Konkretnie wykonawca podał mi takie ceny:
1. Ściany parteru - 8000 PLN
2. Strop betonowy, wylewany - 4000 PLN
3. Konstrukca dachu, bez pokrycia dachówką - 3000 PLN
4. Poddasze + wyciągi pionowe - 5000 PLN.
W sumie wychodzi za robociznę 20000PLN. Zastanawiam się, czy nie jest to
zbyt wygórowana cena, ale zanim zacznę się targować z wykonawcą, chciałbym
poznać opinię Państwa.
Dodam, że fundamenty są już wylane, a domek ma 130 m powierzchni użytkowej
i
budowany jest w Toruniu.
Pozdrawiam, Robert



U mnie:
parter 125 metrow kw.
piwnica 40 metrow kw.
fundamenty
scioany, scianki dzialowe
wykonanie kompletnj wiezby dachowej

Razzem 11.000 pln (Podkarpacie)

Pozdr.
Grzegorz


Mam pytanie dotyczące ceny robocizny stanu surowego otwartego.
Konkretnie wykonawca podał mi takie ceny:
1. Ściany parteru - 8000 PLN
2. Strop betonowy, wylewany - 4000 PLN
3. Konstrukca dachu, bez pokrycia dachówką - 3000 PLN
4. Poddasze + wyciągi pionowe - 5000 PLN.
W sumie wychodzi za robociznę 20000PLN. Zastanawiam się, czy nie jest to
zbyt wygórowana cena, ale zanim zacznę się targować z wykonawcą, chciałbym
poznać opinię Państwa.
Dodam, że fundamenty są już wylane, a domek ma 130 m powierzchni użytkowej
i
budowany jest w Toruniu.
Pozdrawiam, Robert




:-) Dziekuje za szybka reakcje :-).

"zaprzyjaźniony inżynier" ma rację,


Czyli twoim zdaniem nie grozi mi wybuch pieca?

kaloryfery nie rdzewieją od środka
jeżeli są pod wodą cały czas ( nie spuszcza się
wody na lato),


W ogole to nie chce wody, wolalabym plyn. Podobno nie ma przeszkod.
Poniewaz zlad wody ma byc maly, kosztowne bedzie tylko pierwsze
napelnienie. Twoim zdaniem w wezow nicy plaszcza wodnego mozna dac
plyn? IMHO - tak. Przeciez wezownica nie umozliwi kontaktu z woda,
ta w plaszczu?

Spróbuj pogodzić wymagania
producenta kominka i nowoczesności - zamontuj
naczynie zbiorcze (musi być ciśnieniowe)


Masz na mysli wzbiorcze cisnieniowe? Literowka wyszla?

a nad nim
przeponowe - w razie problemów z kominkiem będzie
można zrobić układ grawitacyjny.


Nie bardzo rozumiem - pompka w kazdym z ukladow miala byc tak czy
inaczej, wiec czemu piszesz o grawitacji? Wymuszenie obiegu wydaje
mi sie niezbedne w sytuacji, gdy piec jest na parterze, a kaloryfery
rowniez na poddaszu. Mam watpliwosci, czy sama grawitacja sobie
poradzi - przy 300 cm wysokosci parteru?

Joanna


Chciałbym zakupic wieratrke udarowa do 400 zl. Polecono mi wiertarke w
sklepie firmy AEG? Nic nie slyszalem o tej firmie i dlatego pytam, bo nie
wiem czy faktycznie jest ona taka dobra czy tylko sprzedawca nei ma na nia


mam o mocy 630 W, najfaniejsze jest to, ze odkrecasz wrzeciono i masz mozliwosc
zamotowania bezposrednio w osi bitow, sluzy wowczas jako calkiem niezla lekka wkretarka o
malej dlugosci. Z tego co wiem z innych ma to tylko Metabo. Zrobilem nia cale podbitki
okapow oraz zabudowe poddasza.
Oczywiscie posiada regulacje - lewo-prawo i obroty.
Ja kupilem nowa z walizka za jedne 230 zl ale na rynku ;)

pozdrawiam

AdameK


Witam. Zwracam się z prośbą o Waszą poradę, czy praktyczniej i taniej jest
wykończyć poddasze użytkowe drewnem tzn.( fedrowane klepki,deski) czy raczej
tak popularnymi płytami. Może ktoś mi napisze jakie są tego plusy i
minusy???
Pozdr. vader

--------------r-e-k-l-a-m-a-----------------

Super tanie kwatery narciarskie.
Od 300 zł/osoba/tydzień
http://wycieczki.onet.pl


Witam, nie potrafię powiedzieć, czy opisany "patent" działałby
prawidłowo i czy korzyści z tego tytułu osiągnięte byłyby wymierne.
Wiem jednak, że ilość ciepła uciekająca w komin jest ogromna.
Przekonałem się o tym kilka lat temu będąc w domu bardzo, powiedzmy -
niezamożnych ludzi, którzy chcąc ogrzać pokój na poddaszu spalinami z
pieca znajdującego się na parterze zrobili coś takiego - nad podłogą
tego pokoju (na poddaszu) wkuli się w komin, spaliny przepuścili przez
blaszaną beczkę i wpuścili je ponownie do tego samego komina pod
sufitem. Oczywiście wszystko było to w miarę szczelnie pospawane.
Wiecie Państwo - ta beczka była nie tak, żeby ciepła, ona była gorąca.
Zbyt elegancko to nie wyglądało, z bezpieczeństwem nie miało nic
wspólnego, ale ciepło - to to dawało.
Jak to opisuję, przypomina mi się dowcip zasłyszany dawno temu, jeszcze
za "szczenięcych" lat - trzeba sobie umieć radzić, rzekł turysta
zawiązując buta dżdżownicą.
Nie polecam naśladownictwa, opisany przykład miał na celu tylko i
wyłącznie wykazanie, ile ciepła idzie
"w komin".
Życzę ciepłych wieczorów przy kominku, kozie, kaloryferze i innym
słoneczku.
Pozdrawiam, Robert

jak sie oblicza powierzchnię użytkową przy skosach na poddaszu ?

--
FaberPlus


Jezeli sie nie myle to:
do 170cm wysokości - nic
170-220 cm wysokości - 50% powierchni podlogi
powyzej 220cm wysokosci - 100% powierzchni podlogi.

pozdrawiam


| Sa 2 normy do dowolnego stosowania:
| ISO - do powierzchni zalicza sie powierzchnie po ktorej mozesz sie
swobodnie
| poruszac (bez schylania etc)

Raczej nie. Przy normie ISO powierzchnię liczy się przy podłodze. Ja mam
akurat prawie 200 cm wzrostu, a moja kolezanka 150 cm i od razu widać
różnice w powierzchni :-)

Raczej tak: patrz pkt 5.1.3.2 normy ("poruszania sie w pozycji
wyprostowanej").

Dla pomieszczeń ze skosami w przypadku chęci osiągnięcia małej powierzchni
polecam norme PN-70.


To tez zalezy od specyfiki poddasza. Czasami mniej wychodzi przy
zastosowaniu ISO.
Warto tez nie zapomniec o odjeciu pow. konstrukcji (do ktorych zalicza sie
"powierzchnie przez ktore nie mozna przejsc").


Aktualnie mam w mieszkaniu (70 m2 poddasze) ogrzewanie centralne, ale
koszty ogrzewania wychodza dosc spore (ok. 4000-5000 zl/rocznie, mimo ze
czesto mnie nie ma i grzeje raczej malo - 4-5 "kresek" wyparowanych z
kazdego "licznika").

Rozliczenie od firmy jest dosc tajemnicze, krotko mowiac, czuje sie
troche oszukiwany.

Wzialem do reki kalkulator, i wyszlo mi, ze gdybym grzal zwyklymi
grzejnikami na prad, wyszlaby podobna kwota.

Po zglebieniu tematu, dowiedzialem sie jeszcze, ze sa "nowoczesne"
grzejniki na prad, ktore powinny byc troche bardziej oszczedne od tych
zwyklych.

Czy ktos ogrzewa u siebie wlasnie pradem, i moglby sie podzielic wrazeniami?


...
| Aktualnie mam w mieszkaniu (70 m2 poddasze) ogrzewanie centralne,
ale
| koszty ogrzewania wychodza dosc spore (ok. 4000-5000 zl/rocznie,


Współczuje
Ja ogrzewam dom 360 m2 pompą ciepła i płacę rocznie z ciepłą wodą ok. 4000
zł, no w tym roku wyszło trochę drożej i to jeszcze mam nie ocieplony dobrze
dom ( to znaczy kupiłem nie wykończony i miał być podobno dobrze ocieplony w
środku ale ta zima pokazała inaczej ).
Pozdrawiam z Wilna
Andrzej

Witam - do wczoraj byłem zdecydowany ocieplić poddasze 25 (15+10) cm
warstwą wełny Isover Uni-Mat (lambda 0,039). W międzyczasie projektuję
łazienkę i okazuje się, że brakuje mi miejsca nad głową przy skosach,
każdy centymetr się teraz liczy. Jest wełna Isover Super-Mata (lambda 0,033)

Czy dając 20 cm wełny Super-Mata uzyskam parametr lepszy od 25 cm Uni-Maty.

Ariusz


Witam - do wczoraj byłem zdecydowany ocieplić poddasze 25 (15+10) cm
warstwą wełny Isover Uni-Mat (lambda 0,039). W międzyczasie projektuję
łazienkę i okazuje się, że brakuje mi miejsca nad głową przy skosach,
każdy centymetr się teraz liczy. Jest wełna Isover Super-Mata (lambda
0,033)

Czy dając 20 cm wełny Super-Mata uzyskam parametr lepszy od 25 cm
Uni-Maty.


Zakładając teoretycznie, że wszystkie pozostałe materiały są takie same, to

R = grubość/lambda

a) dla 20 cm Supermaty = 6,06
b) dla 25 cm Unimaty = 6,41

więc nie jest lepszy, aczkolwiek znacznie korzystniejszy niż

c) dla 20 cm Unimaty = 5,13



| | | Witam - do wczoraj byłem zdecydowany ocieplić poddasze 25 (15+10) cm
| warstwą wełny Isover Uni-Mat (lambda 0,039). W międzyczasie projektuję
| łazienkę i okazuje się, że brakuje mi miejsca nad głową przy skosach,
| każdy centymetr się teraz liczy. Jest wełna Isover Super-Mata (lambda
| 0,033)

| Czy dając 20 cm wełny Super-Mata uzyskam parametr lepszy od 25 cm
| Uni-Maty.

| Zakładając teoretycznie, że wszystkie pozostałe materiały są takie same,
| to

| R = grubość/lambda

| a) dla 20 cm Supermaty = 6,06
| b) dla 25 cm Unimaty = 6,41

| więc nie jest lepszy, aczkolwiek znacznie korzystniejszy niż

| c) dla 20 cm Unimaty = 5,13

Czyli mimo wszystko bardziej opłaci się ocieplić Uni-Matą 25 cm i cieplej,
i taniej

Ariusz


A może TOPROCK Rockwoola ?? jest sztywniejsza i ma wsp. 0,035
a jest w podobnej cenie co UNIMATA.

Pozdr
Krzysztof


Własnie stoimy z żona przed życiową decyzją, dalej kisić się w 2 poikach,
czy zabrać się za budowę. W zwiazku z tym mnóstwo pytań chodzi mi po głowie,
a nie bardzo jest kogo sie poradzić, dlatego może tutaj otrzymam odpowiedź
na niektóre z nich. Po pierwsze mieszkamy w małej miescowości od Wrocławia
(60km), średnia cena działki 10-arowej to około 30-40 000 +vat. Nam w
zupelności wystrczy 5 arów, więc planujemy zakup działki 10a, podział i
sprzedaż drugiej częci po doprowadzeniu mediów. Przy metrazu do 120m2 taniej
wyjdzie parterówka bez poddasza czy parterówka z poddaszem (takie małe
pieterko)?. Czy system gosporczy sprawdzi sie, całe wykończenie, płyty,
kafle, malowanie, ocieplenie zrobie sam.  Zamierzamy wziąść kredyt 150 tys.,
kupic działke i zrobic za najwięcej jak się da, sprzedać w miedzyczasie
mieszkanie i skonczyc budowe. Czy ktos może orientuje się jaki moze być
przyblizony koszt takiej budowy, zaznaczam że bardzo duze bede starał się
zrobic sam, oczywiscie do dachu hydrauliki czy pradu bede musial kogoś
wziąść, oczywiście jakiegos poleconego i sprawdzone człowieka. prosze o
opinie, każde słowo kogoś kto juz przebrnął przez budowa bedzie dla mnie
niezwykle cenne.
Z góry dziekuje.


na niektóre z nich. Po pierwsze mieszkamy w małej miescowości od Wrocławia
(60km), średnia cena działki 10-arowej to około 30-40 000 +vat. Nam w


10 arów, czyli "na ludzkie" 1000m2?

I skąd ten VAT?

zupelności wystrczy 5 arów, więc planujemy zakup działki 10a, podział i


Primo: 500m2 to maciupka działka.

Secundo: miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może nie zgadzać
się na rozpoczęcie budowy na tak małej działce (u mnie minimum to
właśnie 1000m2).

sprzedaż drugiej częci po doprowadzeniu mediów. Przy metrazu do 120m2 taniej
wyjdzie parterówka bez poddasza czy parterówka z poddaszem (takie małe
pieterko)?. Czy system gosporczy sprawdzi sie, całe wykończenie, płyty,


Płaskiego dachu pewnie mieć nie będziesz, więc w sumie różnica czy
trochę wyższy, czy trochę niższy jest niewielka...

kafle, malowanie, ocieplenie zrobie sam.  Zamierzamy wziąść kredyt 150 tys.,
kupic działke i zrobic za najwięcej jak się da, sprzedać w miedzyczasie
mieszkanie i skonczyc budowe. Czy ktos może orientuje się jaki moze być
przyblizony koszt takiej budowy, zaznaczam że bardzo duze bede starał się


Zależy od technologii, cen robocizny w okolicy, cen materiałów...
Ogólnie rozpiętość cenowa jest ogromna i zależy w dużej mierze od
widzimisię budującego :)


Prosze szanownych grupowiczów o opinie na temat projektu:

http://www.domnahoryzoncie.com/pl/index.php?s=107&a=216&sid=5&projekt=64

pozdrawiam


Tak na pierwszy rzut oka podstawową wadą jest praktycznie brak sensownej
powierzchni na poddaszu za względu na czterospadowy dach i b. niską ściankę
kolankową. Apropos: wysokość tej ściany kolankowej wynosi zero, czy może jest
już ujemna ? ;-)



czy ktos moze ocenic:

200 m2, parter + poddasze uztkowe, prosty projekt, technologia radycjna,
kryte dachowka, 12 pomieszczen.

architekt chce za to 5000 zl - duzo czy OK ??

dzieki, Marcin


        Tanio. Ja płacę prawie 2x tyle (Bydgoszcz).