dodatkowym. Z odpowiedzi wynika, że nawet nie znasz języka ojczystego -
skoro nie wiem to nie wypełniaj!. Powinienneś wiedzieć w której osobie
jest
podmiot, a w ogóle to w ogóle pisze się oddzielnie. Nie umiesz poszukać w
słowniku?


Powinieneś wiedzeć jak odróżnić podmiot od orzeczenia, oraz że części mowy
mogące pełnić w zdaniu funkcję podmiotu nie mają kategorii morfologicznej
osoby. Nie umiesz sprawdzić w podręczniku do gramatyki dla klasy IV szkoły
podstawowej? A w ogóle to "powinieneś" pisze się przez jedno N.
Kamil


· 

Jan Werbiński dnia 2004-11-20 12:41:
| Jest to czubek paraboli, a nie wycinek sfery.

;)

| A tym bardziej nie wycinek kuli. Wogóle jak sobie wyobrażasz zrobienie
| anteny skupiającej promienie z wycinka kuli?

w "jądrze" połówki sfery dajesz kartę wifi-usb tak by była w ognisku :)


Co to jest jądro?

Jeżeli masz na myśli środek sfery, którego jest wycinkiem, to promienie
wrócą w to samo miejsce. Jeżeli promiennik przesuniesz bliżej czaszy, to
otrzymasz wiązkę rozproszoną.

Jedynie stosując wycinek paraboli jesteś w stanie z punktowego lub
zbliżonego promiennika otrzymać wiązkę równoległą. Nie ma znaczenia czy
zastosujesz "dno" jak okrągłę talerze (np radiolinie GSM) czy przesuniesz
płaszczyznę przecinającą otrzymując antenę offsetową.

Polecam podręcznik geometrii ew fizyka/optyka klasa 4 szkoły podstawowej.


Jan Werbiński dnia 2004-11-20 20:12:

| w "jądrze" połówki sfery dajesz kartę wifi-usb tak by była w ognisku :)

Co to jest jądro?

Jeżeli masz na myśli środek sfery, którego jest wycinkiem, to promienie
wrócą w to samo miejsce. Jeżeli promiennik przesuniesz bliżej czaszy, to
otrzymasz wiązkę rozproszoną.

Jedynie stosując wycinek paraboli jesteś w stanie z punktowego lub
zbliżonego promiennika otrzymać wiązkę równoległą. Nie ma znaczenia czy
zastosujesz "dno" jak okrągłę talerze (np radiolinie GSM) czy
przesuniesz płaszczyznę przecinającą otrzymując antenę offsetową.

Polecam podręcznik geometrii ew fizyka/optyka klasa 4 szkoły podstawowej.


tak, tak to oczywiste ale nie chodziło mi o działanie tego jak lustra
które skupia w ognisku ale raczej jak soczewki, szkoda ze gdzieś
mi wcieło linka do anteny która działała jak soczewka elektromagnetyczna
skupiając _za_ anteną która była właśnie połówką kuli. Samej konstrukcji
i tego co to ma w środku nie widziałem bo była zabudowana ale opis
słowno-muzyczny sugerował że to soczewka. Zresztą gdzieś widziałem
oświetlacze do parabol? które były zakładane właśnie nie przed ale za
talerzem więc chyba sam talerz też tu chyba w nich działa na zasadzie
soczewki a nie lustra, pewnie jakaś kosmiczna technologia czy cuś...


[cut]
było
pozdrawiam "cdrwteac"
P.S. Tangerine Dream - fajna muza :)


Polecam podręcznik do języka Polskiego
do klas pierwszych szkoły podstawowej.
Ja wiem że normalnie ludzie uczą się czytać
baaaardzo wcześnie ale
nie przejmuj się nigdy nie jest zbyt późno!
Polecam! Zaraz po podręczniku warto zobaczyć
coś w temacie Netykieta. Znajdziesz na "www".
I już wtedy bez problemu będziesz umiał pisać
więc zamieszczenie "taksu" nie będzie problemem!


· 

| [cut]
| było
| pozdrawiam "cdrwteac"
| P.S. Tangerine Dream - fajna muza :)

Polecam podręcznik do języka Polskiego
do klas pierwszych szkoły podstawowej.
Ja wiem że normalnie ludzie uczą się czytać
baaaardzo wcześnie ale
nie przejmuj się nigdy nie jest zbyt późno!
Polecam! Zaraz po podręczniku warto zobaczyć
coś w temacie Netykieta. Znajdziesz na "www".
I już wtedy bez problemu będziesz umiał pisać
więc zamieszczenie "taksu" nie będzie problemem!

--
Pozdrawiam serdecznie
Michał Piechowski

7%
Kiedy kierownik sklepu wrocil z lunchu zauwazyl ze sprzedawca ma
zabandazowana reke ale zanim zdazyl go zapytac o ten bandaż, sprzedawca
powowiedzial ze ma dla niego bardzo dobra wiadomosc.
"Nie zgadnie Pan!" - rzekl sprzedawca - "W koncu udalo mi sie sprzedac ten
ochydny garnitur ktory zalegał u nas na półkach tak dlugo"
-"To odpychajace rózowo-niebieske gowno z tymi podwójnymi kokardami?" -
spytal kierownik
 "Wlasnie to!"
-"Swietnie! Myslalem ze nigdy sie nie pozbedziemy tego szkaradztwa. To byl
najgorszy garnitur jaki mielismy. Ale czemu twoja reka jest
zabandazowana?"
-"Ach" zachnał sie sprzedawca " po tym jak sprzedalem ten garnitur
klientowi, jego pies przewodnik mnie pogryzl"


O co Ci chodzi ?

"cdrwteac"





| wie ktos jak dziala tranzystor?
| ale koledzy powyzej sie popisali...
| polecam udac sie do jakies ksiegarni, tudziez biblioteki, odnalezc
ksiazke z
| tytulem w stylu: Elektronika, Podstawy Elektroniki, Elektronika nie
tylko
| dla orlow, elektronika cyfrowa -podstawy, itp...
| i poczytac to, co jest wytluszczonym drukiem

| Ale sie kolega popisal. Proponuje sie udac do czytelni wydzialu
elektroniki,

| jak dziala tranzystor :-)

| J.

A jesli juz to na pewno najlepszy w tym wzgledzie jest podrecznik
Marciniaka
"Elementy polprzewodnikowe" (czy jakos tak). Obszerna cegla ale BAARDZO
szczegolowo opisuje wsjo co by pasowalo wiedziec.
Pozdr,


Witam !
Najprostsze jest najlepsze.
Polecam podrecznik fizyki do 8 klasy Szkoly podstawowej.
Pozdrawiam.
Krzysztof Kucharski



| A jesli juz to na pewno najlepszy w tym wzgledzie jest podrecznik Marciniaka
| "Elementy polprzewodnikowe" (czy jakos tak). Obszerna cegla ale BAARDZO
| szczegolowo opisuje wsjo co by pasowalo wiedziec.

Najprostsze jest najlepsze.
Polecam podrecznik fizyki do 8 klasy Szkoly podstawowej.


Problem w tym ze opisy w obu ksiazkach bardzo sie roznia :-)

J.


Witam

w silniczkach magnetycznych prąd
niewystępuje.


Równania Maxwella odkryte dobre 100 lat temu,
znane z podstawówki, do dziś niekwestionowane,
jednoznacznie stwierdzają, że zmienne pole
magnetyczne indukuje pole elektryczne.
Polecam podręcznik do 8 klasy szkoły podstawowej.



Witam

Czy wiecie moze gdzie mozna kupic uzywane ksiazki do 1 klasy szkoly
podstawowej??
Najlepiej teren Gdanska.
Z gory dzieki za wszelkie info.


Witam.
Najczęściej używane podręczniki dla klas I - III SP ("Wesoła szkoła" i
"Moja szkoła i ja") służą równocześnie jako zeszyt ćwiczeń i nie nadają
się do ponownego użytku.


| Ksysiu

| Lesio5 bis?

Możesz mnie wreszcie w dupę pocałować gówniarzu? Ale tak, żeby wszyscy
widzieli...
Dla ciebie PAN Leszek. I czapkę zdejm.


A więc o to Ci chodzi, Leśśśśku - obrażasz ludzi, w tym mnie i myślisz, że
dzięki temu kiedyś jakiś zbok pocałuję Cię w pupę? Niedoczekanie Twoje...
Poza tym polecam podręcznik do klasy V szkoły podstawowej - rozdział
"Interpunkcja".

= E O T =

Krzysiek Supera



Pdręczniki szkolne.

W podręcznikach dla uczniów roi się od błędów - alarmują członkowie
 Polskiej Akademii Umiejętności. List naukowców w tej sprawie
 dotarł do Ministerstwa Edukacji i Nauki. - Niektóre z podręczników
szkolnych do szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych
 nie powinny się w ogóle znaleźć na rynku - uważa prof. Andrzej Kastory,
 przewodniczący Komisji do Oceny Podręczników Szkolnych Polskiej
Akademii Umiejętności. [...]


Panuje opinia, że o pomstę do Nieba wołają szczególnie podręczniki Operonu.
Oto jedynie parę rewelacji z książki do II klasy liceum (wydanie z 2003):

"[...] głównie Koniecpolskich, Żółkiewskich i S a p i e c h ó w [...]" (s.
167)

"[...] hetmana wielkiego koronnego S t e f a n a Żółkiewskiego [...]" (s.
174)

"[...] konfederacji w Tyszowcach (29 l i s t o p a d a 1655 r.) [...]" (s.
181)

Osobliwa jest także narracja na s. 229; po informacjach o wojnach śląskich
następuje niespodziewanie uwaga "Wojna siedmioletnia toczyła się nie tylko w
Europie", a następnie opis działań militarnych w koloniach. Tekst o wojnie
siedmioletniej na Starym Kontynencie został najwyraźniej przypadkowo
usunięty (nie pojawia się on również nigdzie indziej).

Niestety, przykłady można mnożyć bez końca.

Miłosz Skrodzki


a roznica nie wynika z niedoplaty, ale z zasad zaokraglania, czego w
ZUS-ie
oczywiscie nie sa w stanie zrozumiec (nie wiedziec czemu...) ;-)


ludzie o mentalności księgowego...

Proponuję, żebyś odpowiedział, że złożony formularz jest wypełniony
prawidłowo, odmawiasz jakiejkolwiek korekty, bo oznaczałaby potwierdzenie
nieprawdy. Radzę też powołać się na na jakieś źródło naukowe, np. podręcznik
do matematyki dla czwartej klasy szkoły podstawowej. całość wyślij listem
poleconym (2,65 zł + koszty wyprawy na pocztę).

Pozdrawiam
                Grzegorz



Co to sa liczby wzglednie pierwsze?

Takie ktore nie maja zadnego wspolnego dzielnika (poza 1), np.
   3 * 5*5 = 75
   2*2 * 7 = 28

Czy takie, ktore maja rozne zbiory dzielnikow pierwszych, np.
   2 * 5*5 * 11 = 550    (zbior { 2, 5, 11 } )
   2*2 * 3 * 5  =  60    (zbior { 2, 3, 5  } )

Maciek


Obejrzyj podrecznik matematyki do drugiej klasy szkoly podstawowej,
ale od srodka.

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                 My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!


Dziwne. Ja jestem teraz w pierwszej klasie liceum, ale w gimnazjum miałem
funkcje trygonometryczne i jedynkę trygonometryczną też (była potrzena np.
do działań na funkcjach trygonometrycznych). Tw. Pitagorasa to chyba
miałem
w pierwszej klasie (chyba nie w drugiej), chociaż dokładnie nie pamiętam
kiedy to było - w końcu to banalne!


Funkcji trygonometrycznych nie ma w podstawowym programie nauczania w
gimnazjum, natomiast w części podręczników one są, więc czy uczniowie je
poznają zależy to tylko od nauczyciela i jego ambicji.

Zaznaczam przy tym, że nie był to żaden program rozszerzony (w moim
gimnazjum nie było czegoś takiego).


U nas też czegoś takiego nie było, było za to kółko dla zainteresowanych i
tam znacznie poszerzaliśmy naszą wiedzę.
Ale z tego co wiem, to nie we wszystkich gimnazjach tak jest, więc właściwe
jak już pisałem zależy to od nauczyciela i być może dyrekcji szkoły.


Funkcji trygonometrycznych nie ma w podstawowym programie nauczania w
gimnazjum, natomiast w części podręczników one są, więc czy uczniowie je
poznają zależy to tylko od nauczyciela i jego ambicji.


No właśnie. Ja np. cieszę się, że były te funkcje trygonometryczne w

klasy miała bardzo słabe (żeby nie powiedzieć beznadziejne, tragiczne) oceny
z tego przedmiotu. To dlaczego nasz nauczyciel realizował w takiej sytuacji
działy dodatkowe? Chcę jeszcze dodać, że często tłumaczył jakieś dodatkowe
rzeczy (oznaczone np. w zbiorze gwiazdką), ale tylko tym osobom, które miały
dużo lepsze oceny.
Podsaumowując: według mnie to był bardzo dobry nauczyciel (dokładniej to
nauczycielka). Nie wiem tylko, co na to reszta mojej byłej klasy.

Ale z tego co wiem, to nie we wszystkich gimnazjach tak jest, więc
właściwe
jak już pisałem zależy to od nauczyciela i być może dyrekcji szkoły.


W tym miejscu dodam, że teraz uczę się w liceum, które znajduje się w tym
samym budynku, co gimnazjum, w którym się uczyłem. Mam rozszerzone
matematykę i fizykę. Co ciekawe: na fizyce ozszerzonej potrzeben są nam
trochę funkcje trygonometryczne (nawet był wprowadzany jeden dodatkowy
wzór). Co by było, gdyby trygonometrii w gimnazjum nie było?


sa dobre podreczniki do matmy (autorzy Kłaczkow, Kurczab,  wida). obejmuja
material z zakresu szkoly sredniej ale w rozszerzonej (lecz przystepniej

do matury i to nie tylko podstawowej. chodze do jednego z lepszych liceow w
lodzi i trafilo mi sie ze uczy mnie najlepszy lodzki matematyk (mowimy o
liceach). to on wybral te ksiazki. mysle ze mozna na nich polegac i uznac ze
wszystko w nich jest.
komplet podreczniki + zbiory zadan do I, II III i IV klasy kosztuje cos
okolo 150 zlotych. pozdrawiam, Grzesiek.



Jaki podręcznik jest najlepszy do matematyki dla gimnazjum?


Matematyka 2001 jest dobrym podrecznikiem, ale tylko jako kontynuacja, czyli
dla dzieci ktore w szkole podstawowej uczyly sie z takiego podrecznika.
Uczac z tego podrecznika w zeszlym roku mialam problem, gdyz nie bylo w nim
np. podstaw algebry.
W tym roku wprowdzilam do klasy pierwszej podrecznik Matematyka wokoł nas.
Jak narazie jestem zadowolona. Dużo dobrego slyszalam też o Matematyce z
plusem.


| Slyszalem tez o eksperymencie,
| w ktorym polozone na obwodzie wirujacego kola roslinki
| (nie pamietam jakie) rosly wzdluz promienia
| (w kierunku sztucznej "grawitacji").

Czy nie jest to opisane w podręczniku szkoły podstawowej?


Kiedys chyba bylo, ale bez wyjasnien dlaczego tak sie dzieje. Obecnie w
podrecznikach szkoly podstawowej niewiele mozna znalezc. Tym bardziej, ze od
nowego roku szkolnego liczba godzin przyrody w czesci klas zredukowana ma byc
do 1 na tydzien. Dla nie majacych orientacji przypominam, ze kiedys to byly 2
godziny biologii, 2 - geografii i 2 - fizyki (VI klasa). Przyroda obejmuje
wszystkie te przedmioty razem.

Kazik





Kiedys chyba bylo, ale bez wyjasnien dlaczego tak sie dzieje. Obecnie w
podrecznikach szkoly podstawowej niewiele mozna znalezc. Tym bardziej, ze
od
nowego roku szkolnego liczba godzin przyrody w czesci klas zredukowana ma
byc
do 1 na tydzien. Dla nie majacych orientacji przypominam, ze kiedys to
byly 2
godziny biologii, 2 - geografii i 2 - fizyki (VI klasa). Przyroda obejmuje
wszystkie te przedmioty razem.


To czego tam beda uczyc?????????????

Adam


| Kiedys chyba bylo, ale bez wyjasnien dlaczego tak sie dzieje. Obecnie w
| podrecznikach szkoly podstawowej niewiele mozna znalezc. Tym bardziej, ze
od
| nowego roku szkolnego liczba godzin przyrody w czesci klas zredukowana ma
byc
| do 1 na tydzien. Dla nie majacych orientacji przypominam, ze kiedys to
byly 2
| godziny biologii, 2 - geografii i 2 - fizyki (VI klasa). Przyroda obejmuje
| wszystkie te przedmioty razem.

To czego tam beda uczyc?????????????

Adam


Raczej niczego, ja 21 tego miesiaca koncze gimnazjum (jedno z lepszych w
krakowie) i musze powiedziec, ze w programie nie bylo mowy o tym dlaczego
rosliny rosna do gory, tylko padlo slowko heliotropizm. Ustawa zaklada, ze
teraz w szkole nie maja nas uczyc dokladnie, tylko maja nas zainteresowac
abysmy mogli sami zglebiac wiedze....
Do tej pory nie wiem jak zachodzi transkrypcja informacji z DNA na mRNA, w
ksiazkach do ktorych mialem dostep (nie byly zbyt dobre i zbyt nowe), a
dokladnie tylko w jednej z nich bylo cos o polimerazie i czynniku sigma, gdy
zapytalem sie nauczycielke jak te informacje sie przepisuja powiedziala mi
tylko, ze zgodnie z regula komplementarnosci..lal!!
Po lekturze ksiazki o ktorej mowa wyzej moglem sobie wyobrazic o co w tym
chodzi, ale dalej nie wszystko pozostaje mi jasne, czy ktos moglby mi to
przedstawic w troche bardziej wyczerpujacy sposob?

Jestem na tej liscie juz ponad tydizen, podoba mi sie, ale nie zawsze
wszystko rozumiem, mam nadzieje, ze w liceum czegos beda uczyc, ide do klasy
biologiczno chemicznej (w V LO im. A.Witkowskiego, jezeli ktos zna).


Dnia 05/19/2003 06:09 PM, Użytkownik |

Mam nadzieje, ze nie zdasz.


No ale dam Ci jeszcze jedna szanse. Odpowiedzi na swoje pytania
znajdziesz w dowolnym podreczniku do genetyki lub ostatniej klasy
liceum. Osobiscie polecam "Genetics" autor: Elseth. podrecznik jest w
jezyku angielskim, ale to najlepsza rzecz jaka widzialem. Inne mi znane
(choc niekoniecznie czytane) to np podreczniki Krzanowskiej. Zreszta raz
ze w kazdej bibliotece cos znajdziesz, a dwa, ze na odpowiedzenie na
wiekszosc z podanych przez Ciebie pytan wystarczy przeczytanie zwyklego
podrecznika do liceum.

Teraz wszystko zalezy juz tylko od Ciebie. Sam zdecyduj czy szkola jest
dla Ciebie czy jednak zycie, jakie wybrales - unikanie lekcji biologii i
szkoly - nie powinienes jednak kontynuowac dalej. Poki co obowiazkowe sa
tylko szkoly podstawowe (i chyba gimnazja). Po nich mozesz juz robic co
tylko chcesz


W szpitalu byłem na noge :|
Niestety nie było jakiegoś nauczania dla licealistów
a podręcznik mam "Vademecum Maturzysty BIOLOGIA" (Ewa Pyłka-Gutkowska) ale
czytałem to kilka razy i nic nie rozumiem (a raczej rozumiem mniej więcej
tylko 1 zadanie)

thx za odp


| Mam nadzieje, ze nie zdasz.

No ale dam Ci jeszcze jedna szanse. Odpowiedzi na swoje pytania
znajdziesz w dowolnym podreczniku do genetyki lub ostatniej klasy
liceum. Osobiscie polecam "Genetics" autor: Elseth. podrecznik jest w
jezyku angielskim, ale to najlepsza rzecz jaka widzialem. Inne mi znane
(choc niekoniecznie czytane) to np podreczniki Krzanowskiej. Zreszta raz
ze w kazdej bibliotece cos znajdziesz, a dwa, ze na odpowiedzenie na
wiekszosc z podanych przez Ciebie pytan wystarczy przeczytanie zwyklego
podrecznika do liceum.

Teraz wszystko zalezy juz tylko od Ciebie. Sam zdecyduj czy szkola jest
dla Ciebie czy jednak zycie, jakie wybrales - unikanie lekcji biologii i
szkoly - nie powinienes jednak kontynuowac dalej. Poki co obowiazkowe sa
tylko szkoly podstawowe (i chyba gimnazja). Po nich mozesz juz robic co
tylko chcesz

--
pozdrawiam
|<ońrad www.Karpieszuk.prv.pl   ++   http://www.VivaMozilla.civ.pl
Website said: "Use Internet Explorer 5 or better". So i used Mozilla.

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



Bylo inaczej.
Podstawowe informacje na ten temat znajdziecie w podreczniku do biologii do
4 klasy szkoly sredniej, autor chyba Jerzmanowski ale nie jestem pewna.
Szukajcie koacerwatow i minisfer.

Bardziej szczegolowe informacje musicie sobie poszukac sami.

Pozdrawiam

Bzygmunt




| Szukam informacji nt. eksperymentu w którym stworzono warunki podobne do
| tych jakie panowaly na Ziemi pare miliardow lat temu a w efekcie
uzyskano
| kulki, ktore wylapywaly ze srodowiska budulec i dzielily sie.
| Czy ktos wie gdzie moge znalezc szczegoly tego i innych podobnych
| eksperymentiow?

To chyba nie byly zadne kulki.
Ja slyszalem ze poprostu wrzucono tam pare genow niezbednych do zycia,
aminokwasy i inne zw. organiczne a geny w tych warunkach odtworzyly cala
strukture komorkowa tj. organelle, cytoplazme itp. co umozliwilo im
odpowienia egzystencje.
Jezeli bylo inaczej to sorry.

greenthumb

--
Archiwa polskich grup dyskusyjnych - http://www.newsgate.pl/archiwum.shtml




no wiec chcialbym cie poinformowac ze bylem w miejskiej
bibliotece i jakos niczego tam nie bylo na ten temat , nastepnie
poszedlem do czytelni i w jedyne co mi bibliotekarka przyniosla
to jakies wycinki z gazet o genetyce co nic mi nie daly
i co teraz powiesz?


Ja powiem
To mozna przeczytac w podreczniku do LO (bodajze klasa IV), Biologii
Villego, jakomkolwiek podreczniku do genetyki, Swiat Nauki, Wiedza i
Zycie, jakimkolwiek podreczniku hodowli zwierzat, bywa tez w
zoologiach itd itp.
i co teraz powiesz ? ze tych ksiazek i czasopism nie ma w bibliotece
? Nie uwierze. To bywa nawet w bibliotekach szkol podstawowych.
Wystarczy poszukac. A juz internet jest pelen takich informacji...
(no chyba ze szukales gotowych wypracowan ... ;-)
I to by bylo na tyle

Darek



Co to jest
Zasada,
tlenek kwasowy,
tlenek zasadowy,
wodorotlenek,
prosze objasnic i podac przyklady.


Zajrzyj do podręcznika dawnej szkoły podstawowej 7 klasa (żeby nie
powiedzieć dosadniej)

pzdr
mirek


| Jakie polecacie podręczniki z chemii dla klas I-ch z zakresu
podstawowego
| dla szkół ponadgimnazjalnych  technikum oraz liceum technicznego?

My korzystamy z podrecznika WSIP,ale też dosyc fajny jest Wydanictwa
Pazdro


Takze polecam wydawnistwo Pazdry, chyba najlepiej trafia do mlodziazy


Hej!

| szkoda jedynie, że posty dotyczą głównie pomocy w nauce... ;-(
poczekaj az Ty bedziesz potrzebowal pomocy  ;-)


Sorki, ale najpierw sam szukam rozwiązań, szczególnie, że spora część
postów wskazuje na zwykłe lenistwo piszących - nie chce im się przejrzeć
nawet "Podręcznika Ekonomii do klasy 1 szkoły podstawowej"... ;0)

Pytania to ja miałem, nawet liczne, ale tej grupy wtedy nie było... ;-(



Sorki, ale najpierw sam szukam rozwiązań,


To bardzo dobrze.

szczególnie, że spora część
postów wskazuje na zwykłe lenistwo piszących - nie chce im się przejrzeć
nawet "Podręcznika Ekonomii do klasy 1 szkoły podstawowej"... ;0)


To jest taki podręcznik. Nie miałem o tym pojęcia!

Pozdrawiam
Krzysztof S.


Użytkownik "Agnorus"

Jak zapewne dobrze wiesz istnieje bardzo wiele "roznych matematyk".
Poszczegolne matematyki roznia sie od siebie jak partie polityczne a nawet
bardziej.
Jednych fascynuje teoria grup, innych topologia, jeszcze innych po prostu
rachunek rozniczkowy i calkowy, logika matematyczna lub rachunek
prawdopodobienstwa.
Sam kiedys zabralem sie za opracowywanie podrecznika do nauki teorii grup od
I klasy szkoly podstawowej (zamiast tradycyjnej arytmetyki). Ale po kilku
rozdzialach jakos zniechecilem sie. Uwazam bowiem, ze nauke matematyki
powinno rozpoczynac sie od teorii grup. Ale to tylko moja opinia. Nie
wszyscy musza sie na to zgodzic.
A zatem JAKIEJ matematyki chcialbys sie nauczyc na kursie?
Moze po prostu chcesz sie nauczyc rachowac?
Ale jesli tak, to jest bardzo duzy wybor swietnych kalulatorow....

Cypkor Neliusz P.



Użytkownik "Agnorus"

Jak zapewne dobrze wiesz istnieje bardzo wiele "roznych matematyk".
Poszczegolne matematyki roznia sie od siebie jak partie polityczne a nawet
bardziej.
Jednych fascynuje teoria grup, innych topologia, jeszcze innych po prostu
rachunek rozniczkowy i calkowy, logika matematyczna lub rachunek
prawdopodobienstwa.
Sam kiedys zabralem sie za opracowywanie podrecznika do nauki teorii grup od
I klasy szkoly podstawowej (zamiast tradycyjnej arytmetyki). Ale po kilku
rozdzialach jakos zniechecilem sie. Uwazam bowiem, ze nauke matematyki
powinno rozpoczynac sie od teorii grup. Ale to tylko moja opinia. Nie
wszyscy musza sie na to zgodzic.
A zatem JAKIEJ matematyki chcialbys sie nauczyc na kursie?
Moze po prostu chcesz sie nauczyc rachowac?
Ale jesli tak, to jest bardzo duzy wybor swietnych kalulatorow....

Cypkor Neliusz P.


Nie powinno się uczyć alfabetu od litery C. Powinno się zacząć od litery A.
Tak samo jest z matematyką. Od podstaw do coraz bardziej złożonych
problemów, upewniając się, że na każdym etapie "uczeń" rozumie co mu się
wykłada.

Po co uczyć się matematyki, jeśli nawet ktoś nie jest pasjonatem ani
się tym zawodowo nie zajmuje? Żeby mieć lepsze pojęcie o świecie i lepiej
rozumieć rzeczywistość.



dzieki zadalem specjalnie to pytanie bo od jakiegos pol roku kuce sie z
kumplem ze ciezkie ciala spadaja tak samo jak lekkie(pomijajac opory
powietrza).


To odeslij go do podrecznika fizyki dla szkól
podstawowych, klasa bodajze siódma. :-)

Pokaz mu tez doswiadczenie ze spadaniem: wez
ciezka deske i kartke papieru. Polóz ja pod deske
i zrzuc obie rzeczy.  Polóz ja na deske i znów zrzuc.
Nastepnie kaz mu wytlumaczyc to zjawisko i napawaj
sie sukcesem. :-

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski



Proszę o rozwiązanie tych oto zadań:

(nie mam pomysłu jak je zrobić pomocne może się przydać to, że są one z działu
zasady zachowania energii)


Czy to jesy zart ? Jezeli tak, to niesmieszny. Zadania sa na poziomie 5
klasy szkoly podstawowej. Do ich rozwiazania potrzebne sa dwa /slownie:
DWA/ wzory. Jezeli chcesz cos w zyciu osiagnac, to najwyzszy czas po raz
pierwszy otworzyc podrecznik i przeczytac kilka stron...

Uklony
K.Ciba



| Jest to tekst pewnej kartkówki dot. sił przyciągania międzycząsteczkowego
| z klasy 6 szkoły podstawowej.
| Oryginalnie: Jak wytłumaczysz sens powiedzenia "siłacz nie lada łamie
| podkowy"?
O kurcze, a jaka jest prawidłowa odpowiedź?? Miałem w szóstej klasie piątkę, ale
akurat tego o podkowach nie przerabialiśmy.


Jak może niektórzy zauważyli w związku z reformą i szkolnictwa i
generalnie zmianą podejścia do nauczania program również uległ zmianom
i wszystko jest omawiane bardziej tak, by dzieci zaciekawić niż
upewnić się, że znają wszystkie stosowne zasady zgodnie z podręcznikowymi
regułkami.

Temat był - jak wspomniałem - omawiany... właściwie to nawet to konkretne
pytanie (nawiasem mówiąc wzięte z któregoś z podręczników, które dzieci
posiadają), tak więc chodziło o pokazanie, że mniej więcej rozumie się,
o co w tym wszystkim chodzi.

Pozdrawiam


| Przeczytaj dokładnie. WZGLĘDNA zmiana

|                               100*0,3/3,9 = 7,7

| Względna zmiana to stosunek (w procentach) wzrostu oprocentowania do
| oprocentowania starego. Tylko tak można porównywać wzrosty bezwzględne.
| Tensor1

No właśnie - względna zmiana czyli o 0,3% z 3,9% czyli 0,003*3,9%=0,0117%


Szanowny Kolego.
Po pierwsze, w każdej dyskusji o oprocentowaniu jest wymagana znajomość
matematyki na poziomie Szkoły Podstawowej.

Po drugie, zapamiętaj, że jeżeli jakaś wielkość przedtem miała wartość A zaś
teraz ma wartość B, to względna (WZ) zmiana tej wielkości (wyrażona w
procentach) jest określona następującym WZOREM

                        WZ = 100*(B-A)/A

W naszym przypadku A=3,9, B=4,2 i stąd W= 7,7%.

Tensor1.

PS. Gorąco polecam jakikolwiek podręcznik do matematyki IV Klasy Szkoły
Podstawowej.



Mam np. linie o wsp. poczaktu (100, 100) i konca (200, 300) ; jak
majac te dane moglbym wyliczyc wartosc nachylenia ?


[...]

Dziekuje za dotychczasowa pomoc i bylbym wdzieczny za jakiekolwiek  
sugestie dot. wspomnianego problemu,


Ja to bym zasugerował zainteresowanie się funkcją tangens. I odejmowaniem
liczb całkowitych. To pierwsze było kiedyś chyba w podręczniku do klasy 7
szkoły podstawowej, to drugie w klasach wsześniejszych. Jek jest teraz,
nie wiem.


Ja to bym zasugerował zainteresowanie się funkcją tangens. I odejmowaniem
liczb całkowitych.


        nie bardzo rozumiem, odejmowanie ktorych liczb clakowitych, czego od  
czego ? Tzn. ze mam wyznaczyc wzor prostej przechodzacej przez te
dwa punkty i pozniej obliczyc tangens kata ... ale w jakim celu, chyba nie  
rozumiem :(. Czy moge prosic o jakis prosty przyklad ?

To pierwsze było kiedyś chyba w podręczniku do klasy 7
szkoły podstawowej, to drugie w klasach wsześniejszych. Jak jest teraz,
nie wiem.


        O ile dobrze mi wiadomo to raczej nic sie nie zmienilo :)

Pozdrawiam,

M


| Jak wystwietlac float'a
| z wystarczajaca precyzja po przecinku (ale z pewnym ograniczeniem)
| tzn. gdy ma 3 miejsca po przecinku to jak go wyswietlac z trzema
miejscami
| po przecinku
| jak ma 5 miejsc po przecinku to z 5 miejscami po przecinku
| Chodzi mi o automatyczne wyswietlanie z tyloma miejscami po przecinku z
| iloma trzeba !
Polecam podstawy arytmetyki ( ułamki, rozwinięcia dziesiętne, 6 klasa ? ),
oraz dowolny podręcznik z podstaw opracowania danych pomiarowych
( liceum, I rok studiów ścisłych ).
Praca domowa: wyświetlić liczbę 'pi' "z tyloma miejscami po przecinku
z iloma trzeba" :)
CUL
pluton

www.nabla.pl


Cos kolega chyba nie zrozumial pytania
Przepraszam przeto Wasza Przecudowna Wielmoznosc ze zadalem pytanie w sposob
niezrozumialy .........
Coz bardzomi przykro ze bede musial wyznac iz w programie szkoly
podstawowej do ktorej chodzilem nie byli C++ (dlatego nikt mi nie powiedzial
o "%g").... wielka szkoda
A poza tym panie Losiaczku o ile wiem to liczba PI ma rozwiniecie
nieskonczone (w kazdym razie bardzo dlugie)
a wiec ...... musialbym uzyc nieskonczonej liczby miejsc po przecinku czyli
wyswietlalbym PI z maksymalna dokladnoscia na jaka pozwala float

POZDRAWIAM


- Historia by?a niestety zawsze zak?adniczka; polityki. Mówi sie;
nawet, z.e kto ma w?adze; nad historia;, ten ma w?adze; nad s'wiatem.
Moz.na mnoz.yc' przyk?ady pisania historii "na nowo" przez polityków i
nadwornych historyków. Niestety, zbyt cze;sto oceny przesz?os'ci
feruje sie; zalez.nie od politycznych koniunktur... Prosze; przejrzec'
podre;czniki, z których ucza; sie; nasze dzieci - sa; niewa;tpliwie
bliz.sze prawdy, niz. te, PRL-owskie, jednak nadal pe?ne politycznie
poprawnych pó?prawd.


Tak z ciekawości zaglądnąłem do podręcznika historii do 8 klasy szkoły
podstawowej z 1996 r. i rzeczywiście o zbrodniach ukraińskich na Wołyniu i w
Galicji zero tekstu, tak jakby takiego "incydentu" nie było, ale o akcji
"Wisła" tekstu jest na pół strony. Autorzy podręcznika (czyli matacze?) to
Elżbieta i Jerzy Centkowski i Janusz Osica.

AM



Tak z ciekawości zaglądnąłem do podręcznika historii do 8 klasy szkoły
podstawowej z 1996 r. i rzeczywiście o zbrodniach ukraińskich na Wołyniu i w
Galicji zero tekstu, tak jakby takiego "incydentu" nie było, ale o akcji
"Wisła" tekstu jest na pół strony. Autorzy podręcznika (czyli matacze?) to
Elżbieta i Jerzy Centkowski i Janusz Osica.

AM


Nie jest przyjemnie przyznac sie, ze sie ktos kiedys
pozbyl 50% Polski na rzecz mordercy.
Te ktosie sa dalej, a jakze...
                            wk


W PRL dzieci chłopskie kończyły normalne szkoły podstawowe, w II RP
tak nie było.


a jaki to podręcznik tak podaje?
Zobacz zdjęcia http://www.rebkow.za.pl/zdjecia.htm
a dorzucę jeszcze zdjęcie klasy  z1932 roku
Tak się złożyło, ze chodziłem do wiejskiej szkoły w latach 54-58 / to takie
pomysły przeznaczone dla tych co nie w PZPR byli/
Po przeniesieniu sie do Warszawy nie rozumiałem czego chcą odemnie
nauczyciele taka była różnica poziomów nauczania a tam byłem jednym  z
najlepszych
tu trochę na ten temat opisałem http://www.rebkow.za.pl/dawidi.htm
SJS


Tzn. jakie?
Bo moje "kilka osob" uczono, ze od 5 to w górę.


Udalo mi sie znalezc przez znajomego. Moze nie jest to dzielo naukowe, ale
podrecznik do szkoly sredniej, a w koncu o zasadach ze szkoly mowimy.
"Matematyka dla klasy I liceum i technikum - zakres podstawowy i
rozszerzony" Wydawnictwo Sens. Autorzu: R. Kalina, . Szymański, F. Linke
strona 71 "Przyblizone szacowanie wynikow dzialan"
Nie bede cytowac calego rozdzialu
Jest tam liczba dokladna: 232,1502 i wynik przyblizony: 232,15
Jeszcze dokladniej wyjasnia to p. Stanislaw Zielen w podreczniku "Matematyka
blizej nas" Oddzielnie mowi o przyblizaniu z nadmiarem i niedomiarem. Ale
zasady zaokraglania podaje jasno. Takie jak podalam w moim pierwszym poscie.
Bierzemy pod uwage tylko pierwsza odrzucona cyfre.
Do tych zrodel dotarlam. Pewnie istnieja inne zrodla, w tym podreczniki
szkolne, ktore podaja inna zasade, bo inaczej nie byloby rozbieznosci.
Ewa

PS

itp.


| Tzn. jakie?
| Bo moje "kilka osob" uczono, ze od 5 to w górę.

Udalo mi sie znalezc przez znajomego. Moze nie jest to dzielo naukowe, ale
podrecznik do szkoly sredniej, a w koncu o zasadach ze szkoly mowimy.
"Matematyka dla klasy I liceum i technikum - zakres podstawowy i
rozszerzony" Wydawnictwo Sens. Autorzu: R. Kalina, . Szymański, F. Linke
strona 71 "Przyblizone szacowanie wynikow dzialan"
Nie bede cytowac calego rozdzialu
Jest tam liczba dokladna: 232,1502 i wynik przyblizony: 232,15


W tym przypadku to i ja z Toba sie zgodze, ze tak powinno byc.
Nie ma innego przykladu?

Jeszcze dokladniej wyjasnia to p. Stanislaw Zielen w podreczniku
"Matematyka
blizej nas" Oddzielnie mowi o przyblizaniu z nadmiarem i niedomiarem. Ale
zasady zaokraglania podaje jasno. Takie jak podalam w moim pierwszym
poscie.
Bierzemy pod uwage tylko pierwsza odrzucona cyfre.


I przy "5" w dół?

Pozdrawiam,
Karol


Poza tym problem jest typu czy 0 jest liczba naturalna
czy njie i czy zatem moze byc liczba porzadkowa czy nie.


:)))))))))))))))) rece opadaja, moze zacznijmy od tego co to jest liczba
porzadkowa (?!), a pozniej skorzystajmy z podrecznikow do matematyki z
zakresu 3-5 klasy szkoly podstawowej zeby zrozumiec liczby naturalne, bo o
matematyce to nie masz zielonego pojecia

pozdrawiam


Mam do zaoferowania książki:

KLASA I

- Chemia ogólna i nieorganiczna, zakres podstawowy
Bożena Kałuża, Feliksa Kamińska, Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dąbrowskiej „Żak”

- Geografia fizyczna. Podręcznik. Szkoły ponadgimnazjalne, zakres rozszerzony
Piotr Czubla, Elżbieta Papińska, Wydawnictwa Szkolne PWN

- Ekonomia stosowana PODRĘCZNIK + ĆWICZENIA
M.Belka, Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości

- Matematyka (podr. + zbiór zadań – wydanie zmienione) do liceów i techników, zakres podstawowy i rozszerzony
Kłaczkow, Kurczab, Świda, Oficyna Edukacyjna, Krzysztof Pazdro

KLASA II

- Geografia społeczno- ekonomiczna liceum ogólnokształcące, zakres rozszerzony
J.Kop, M. Kucharska, E. Szkurłat, Wydawnictwa Szkolne PWN

- Matematyka podręcznik do liceów i techników, zakres podstawowy i rozszerzony
Kłaczkow, Kurczab, Świda, Oficyna Edukacyjna, Krzysztof Pazdro

- Przysposobienie obronne cz. II
Mariusz Noniewicz, Anna W.Nowak, Zbigniew Smutek, Wydawnictwo Pedagogiczne OPERON

Poziom rozszerzony
- Chemia ogólna i nieorganiczna zakres rozszerzony
Bożena Kałuża, Feliksa Kamińska, Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dąbrowskiej „Żak”

KLASA III

Poziom rozszerzony
- Chemia organiczna zakres rozszerzony
Bożena Kałuża, Feliksa Kamińska, Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dąbrowskiej „Żak”

kontakt: gg 6421759

Nie ma olimpaidy z chemii dla gimnazjalistów. Jedynie województwa we własnym zakresie organizują konkursy przedmiotowe. Jeżeli chodzi o przygotowanie do tego typu konkursu to polecam następujące zbiory:
Chemia dla gimnazjalistów. Od zadania łatwych do trudnych.
Zadania z konkursów chemicznych dla gimnazjalistów.
By dobrze przećwiczyć zadania na mole, stężenie procentowe, molowe polecam Chemia. Zadania dla uczestników konkursów chemicznych. Jest to dość stara pozycja (jeszcze, gdy szkoły podstawowe trwały 8 lat) i zawarty w niej materiał mocno przekracza podstawy programowe gimnazjum (z tego zbioru dobrze było przygotowywać się do konkursu organizowanego przez UW). Mimo to go polecam, bo wzwięzły omawia konkretne zagdanienia. Ponadto przykładowe zadania, jak i odpowiedzi, są przedstawione krok po kroku - dzieki temu łatwo wyłapać błąd jaki się popełniło.
Oprócz tego radzę przejrzeć dobrze podręczniki do wszystkich klas gimnazjum i poczytać ciekawostki. Często się zdarzają pytania o różne ciekawostki.

Reakcja chemiczna A -> B + C przebiega według równania kinetycznego (gdzie to stężenie molowe substancji A). Stężenie początkowe substancji A wynosiło . Obliczyć, ile moli substancji A pozostanie w naczyniu po 3 sekundach, jeżeli pojemność naczynia wynosi .

Proszę o rozwiązanie z w miarę obszernym komentarzem, bo samej kinetyki chemicznej w szkole nie mam i niestety nie będę mieć (zakres podstawowy + parę dodatkowych godzin). Z teorii wiem tyle, co było w podręczniku dla klas z rozszerzoną chemią.

Ogólnie to powiem ci - może warto zajrzeć do podręcznika? Matury nikt za ciebie potem nie napisze, ani klasówki.
1. Delfin z rzędu waleni odwiedzających regularnie wybrzeże Bałtyckie.(7 liter) - morświn
2. MIKOŁAJEK......... -chroniona roślina wydm.(9 liter) nadmorski
3. Największy orzeł Europy, wizerunek orła stanowi godło Polski.(6 liter) bielik - wstyd nie wiedzieć.
4. Ocalały w ostatniej chwili od zagłady ssak kopytny.(6 liter) nie wiem... przyznaję.
5. ........ EUROPEJSKI -największy gryzoń Europy, świetny pływak.(5 liter) powiedziałabym że bóbr, ale liter ma za mało. więc nie wiem.
6. MODRZEW...... -bardzo rzadki gatunek modrzewia, rośnie w Górach Świętokrzyskich.(6 liter) polski
7. BRZOZA....... -gatunek narażony na wyginięcie, zachowany w Polsce tylko na pięciu stanowiskach w Ojcowskim Parku Narodowym.(8 liter) ojcowska
8. ......APOLLO -duży, ociężale latający motyl występujący w Pieninach.(8 liter) niepylak
9. ......PEREŁKOWY -gryzoń, zamieszkuje głebokie nory, najliczniejsze populacje występują na Wyżybie Lubelskiej i Roztoczu.(5 liter) ??
10. ..... -zwinne i szybkie zwierzę, świetnie przygotowane do skakania po skałach.(6 liter) kozica - na poziomie 3 klasy szkoły podstawowej
11. Inaczej SZAFRAN SPISKI.(6 liter) krokus tatrzański czyli KROKUS
12. ŻÓŁW....... -jedyny gatunek żółwia żyjącegi w Polsce, ginie z powodu osuszania bagien(rezerwat w Chełmskim Parku Narodowym) błotny
13. WĄŻ....... -największy wąż Polski (do 2 metrów), sprawnie porusza sie po konarach drzew. eskulapa

Nie powiem, że sprawdziłam i większość idzie znaleźć bez problemu w google.

Na kółku - jak najbardziej. Tylko, że nie w każdej szkole organizowanie takowych jest możliwe; przeszkodą są oczywiście pieniądze. Z drugiej także strony, jeżeli ktoś decyduje się na klasę o profilu matematycznym, kształcony będzie właśnie pod kątem przyszłych studiów w takim kierunku. Wiesz, u nas matematyka na poziomie rozszerzonym opierała się na wykorzystaniu innego podręcznika i lekkim zwiększeniu ilości godzin przedmiotu w tygodniu. Korzystaliśmy z podręcznika Dobrowolskiej z serii Matematyka z plusem, który przewidywał dla poziomu rozszerzonego:
- równiania wielomianowe
- operacje na funkcjach trygonometrycznych
- działania na wektorach
- proste i okręgi w układzie współrzędnych
- granice ciągów i szeregi
- funkcje logarytmiczne i wykładnicze
- twierdzernia sinusów i cosinusów
- jednokładność
- funkcje wymierne
- granice funkcji
- pochodne
- niektóre elementy teorii prawdopodobieństwa
- przekroje stereometryczne
- wartości największe i najmniejsze w stereometrii (powiązane z pochodnymi).

Z mojego punktu widzenia niektóre przynajmniej z powyższych zagadnień równie dobrze mogły być realizowane na poziomie podstawowym; sam program p. rozszerzonego jest moim zdaniem zbyt ubogi. Na ten przykład, przy okazji pochodnych możnaby zrealizować nieco materiału na temat różniczki i całki (co pozostawiłbym tylko dla poziomu rozszerzonego), przy okazji wektorów, struktur algebraicznych - macierze itd.

edukacja artystyczna zaczyna się już w szkole podstawowej, naszym największym problemem jest to że uświadamiać ludzi w tym co jest piękne w tatuażu a co jest burakiem nalezało by już od czwartej klasy szkoły podstawowej. Nic się nie pisze o sztuce tatuażu w żadnym podręczniku do plastyki przez całą edukację w szkole podst i gimnazjum. ludzie dowiadują się ze jest coś takiego jak tatuaż artystyczny jak maja już kilkanaście lat, nie znają tematu , nie mieli z nim kontaktu wcześniej i dla wielu z nich każdy gniot jest czymś fantastycznym.
Może Tattooart i członkowie tegoż forum wymysliliby jakąś akcję skierowaną do nauczycieli w szkołach aby Ci mogli pokazać dzieciakom jak może wyglądać piękny tatuaż... w końcu to kiedyś spośród tych maluchów ma wyrosnąć kolejne pokolenie podobnych nam ludzi, które powinno być bardziej świadome niż byliśmy my w ich wieku.

do religii 3 klasa szkoły podstawowej
"Jezusowa wspólnota serc" pod red. ks. Jana Szpeta i Danuty Jackowiak
Księgarnia Świętego Wojciecha
Poznań 2005
podręcznik używany przez jedno dziecko, w bardzo dobrym stanie
podręcznik stosowany w szkole podst. nr 1

tel. 606680712


Jak mniej więcej pamiętasz zasady działania bloków z fizyki z VI klasy szkoły podstawowej to zmontujesz flaszencug bez problemu

ha, ha.
a do tego "bez problemu" jeszcze raz ha ha.
Kuba, wspinales sie kiedys z kobieta?
albo jechales z kobieta kiedys jako pasazer, i zapytales np. jak funkcjonuje sprzeglo ktorego przeciez co chwila uzywa?
absolutnie nie przemawia przeze mnie teraz szowinizm czy inne swinstwa. wspinalem sie z kobietami ktore techniki miale opanowane perfekcyjnie ale zadna nie potrafilaby zrobic flaszencugu przypominajac sobie li tylko obrazek z podrecznika do fizyki siodmej klasy, a na pewno nie obyloby sie bez problemow!
a na potwierdzenie ze to nie jest szowinizm - przez piec lat wspinalem sie z partnerem ktory nie umie tego do dzisiaj, i prozny trud by mu bylo tlumaczyc. chociaz z fizyki i matematyki jest orlem i uzywa jej na co dzien w swoim zawodzie.

Grzechu napisał: Macie jakiegoś majla do tego typa?
Od kilku lat nie odpowiada na moje listy

My tu sobie baju baju o prezentach na mikołajki, tymczasem jest okazja zeby zrobić komuś prezent i to nie byle komu

Słuchajcie, spaliła sie szkoła podstawowa dla niewidomych dzieciaków w Laskach i generalnie potrzeba 30 tys. na bierzace potrzeby i okolo 1mln zeby zbudowac ją on nowa jak należy.

Tymczasem wszyscy wysyłamy sms za 2zł o tresci POMOC na numer 72001 - operatorzy Orange, Heya, Plus i Era.

Oprócz tego lista potrzebntych gadzetów:

maszyny brajlowskie (obecne jedyne dostępne firmy ERICA)
brajlowskie i czarnodrukowe mapy Polski
rysownice
linijki brajlowskie (drewniane linijki z brajlowską podziałką)
wypchane okazy zwierząt i ptaków
szkielet człowieka
odtwarzacze CD
nagrania angielskich piosenek dla dzieci
podręcznik "Happystreet" cz. 1 i 2
pianino
instrumenty muzyczne dla klas młodszych
słownik polsko-angielski (czarnodrukowy)
słownik ortograficzny w brajlu
modele pojazdów
makiety budynków i pomników.

Licze na was

eska.

eska napisał: Grzechu napisał: Macie jakiegoś majla do tego typa?
Od kilku lat nie odpowiada na moje listy

My tu sobie baju baju o prezentach na mikołajki, tymczasem jest okazja zeby zrobić komuś prezent i to nie byle komu

Słuchajcie, spaliła sie szkoła podstawowa dla niewidomych dzieciaków w Laskach i generalnie potrzeba 30 tys. na bierzace potrzeby i okolo 1mln zeby zbudowac ją on nowa jak należy.

Tymczasem wszyscy wysyłamy sms za 2zł o tresci POMOC na numer 72001 - operatorzy Orange, Heya, Plus i Era.

Oprócz tego lista potrzebntych gadzetów:

maszyny brajlowskie (obecne jedyne dostępne firmy ERICA)
brajlowskie i czarnodrukowe mapy Polski
rysownice
linijki brajlowskie (drewniane linijki z brajlowską podziałką)
wypchane okazy zwierząt i ptaków
szkielet człowieka
odtwarzacze CD
nagrania angielskich piosenek dla dzieci
podręcznik "Happystreet" cz. 1 i 2
pianino
instrumenty muzyczne dla klas młodszych
słownik polsko-angielski (czarnodrukowy)
słownik ortograficzny w brajlu
modele pojazdów
makiety budynków i pomników.

Licze na was

eska.

masz może numer konta na który można przelać pieniądze? Nie lubie wysyłać SMSów bo nawet od tych charytatywnych państwo zabiera VAT

Już można składać wnioski o dopłaty do podręczników. Pieniądze te otrzymają rodzice dzieci, które chodzą do zerówek. Dofinansowanie przeznaczone jest dla rodzin regionu wieluńskiego i nie tylko. Dochód nie powinien przekraczać 351,00 zł (netto) na osobę.

“Uczniowie tych szkół, którzy rozpoczynają roczne przygotowanie tj. 7O zł. Dla uczniów klas I 130 zł, dla uczniów klas II 150 zł, dla uczniów klas III 170 zł, a dopłaty dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów do jednolitego stroju wynoszą 50 zł.” - mówi Romuald Kucharczyk insp. d/s oświaty z Urzędu Miasta i Gminy w Wieluniu.

Źródło: http://www.radiozw.com.pl

zawsze powtarzałam, że gimnazjum to błąd matrixa

generalnie prawie ze wszystkim sie zgodze, co napisano: dzieci sa przerzucane ze szkoły do szkoly zanim zdążą sie zaaklimatyzować, to w połączeniu z brakiem zainteresowania ze strony rodziców powoduje zachowania patologiczne w szkołach i nie tylko

ale:
[i]Podręczniki są piękne, kolorowe, zeszyty ćwiczeń jeszcze piękniejsze i jeszcze bardziej kolorowe. Ale w tym natłoku barw, schematów i gotowych wzorów brak miejsca na jakąkolwiek samodzielną pracę, na rozwijanie wyobraźni – jest jeden wielki szablon, i chyba o to chodzi.

Zapytajcie sie jakiegokolwiek dziecka, czy chętniej będzie sie uczyło z książki, która ma piękne ilustracje ,czy z czarno białego podręcznika?

Aby zakończyć proces edukacyjny w szkole podstawowej, dzieci piszą test kompetencyjny. Komu jest on potrzebny, dokładnie nie wiadomo, bo gimnazjum jest obowiązkowe.

to prawda, ze test niczego nie zmienia, ponieważ uczeń i tak dostaje sie do gimnazjum, ale moim zdaniem jest to dobry trening, trzeba dzieci przyzwyczajać do formy egzaminu w ogóle.

W gimnazjum kończy się zabawa, zaczynają się konkretne przedmioty. Ale znów odbywa się to "po łebkach", ponieważ materiał realizowany w podstawówce sprzed reformy w klasach od 4 do 8, teraz należy zrealizować w ciągu trzech lat, a w zasadzie w 2 i pół roku. Oznacza to wiele godzin w szkole (po 7-8 godzin lekcyjnych dziennie), a w domu, jeżeli ktoś chce osiągnąć jako takie wyniki, znowu kilka godzin pracy.
[/i]

true, to jest kicha

ale, co można zrobić?

założyć mundurek i iść do szkoły....

Nie rozumię, dlaczego dofinansowanie do podręczników moga dostać jedynie rodzice, którzy maja dzieci w klasach 1-3 szkoły podstawowej, czy później się wzbogacą i nie będą potrzebowali dofinansowania?
Roman zdobył ppularność, tego nie ukrywam, szkoda tylko, że nie zdobył sympatii młodzieży. Przynajmniej wszyscy uczniowie wiedzieli jak nazywa się Minister Edukacji i co robi....

*Nie rozumiem


gdzie tu analogia do zapalania kartki gołymi rękami? Ręce są CIEPLEJSZE od zmarzniętej twarzy, to chyba oczywiste...? Wiesz, jaką papier ma temperaturę zapłonu, i jak to się ma do Twoich 37 C?
Podręcznik do fizyki polecam...

Po pierwsze – patrz wyżej.
Po drugie - ja Tobie z kolei polecam podręcznik gramatyki języka polskiego – zdania podrzędnie złożone, tryb przypuszczający itp. – szósta lub piąta klasa szkoły podstawowej według systemu oświaty z moich czasów. Gdy już przez to przebrniesz, wróć do podręczników fizyki.

To teraz mi napisz, geniuszu, gdzie w tej wypowiedzi jest jakiś błąd gramatyczny (jest jeden, dla ułatwienia). A styl wypowiedzi (bo od niego jest m. in. uzależnione używanie zdań złożonych) będę stosował taki, jaki mi się będzie podobało.

greggorowi chodziło chyba o to, że za pomocą dłoni można przekazać energie i że nie łamie to zasad termodynamiki.

W rzeczy samej. Skala zjawiska to inna para kaloszy.

Bzdura. To znaczy, pewnie, że można. Jak kogoś, że się tak kolokwialnie wyrażę, strzelisz w ryj, to mu przekażesz za pomocą dłoni taką energię, że hej.
Ale jeżeli uważasz, że różnica pomiędzy przekazaniem energii (przez dotyk) od cieplejszego ciała do zimniejszego, a przekazaniem energii od ciała zimniejszego do cieplejszego jest tylko kwestią skali, to nie mamy o czym rozmawiać. Chyba, że uda Ci się ogrzać sobie herbatę kostką lodu...


Po drugie - ja Tobie z kolei polecam podręcznik gramatyki języka polskiego – zdania podrzędnie złożone, tryb przypuszczający itp. – szósta lub piąta klasa szkoły podstawowej według systemu oświaty z moich czasów. Gdy już przez to przebrniesz, wróć do podręczników fizyki.

Przeczytałem sobie dalszy ciąg Twojego postu, niestety... Wobec prezentowanej przez Ciebie umiejętności rozumienia języka pisanego, te Twoje uwagi o gramatyce są jakby nieco śmieszne.

dla niewtajemniczonych "zetki" to zespoły edukacyjno terapeutyczne czyli klasy dla uczniów z upośledzeniem umyslowym w stopniu lekkim. Pracujemy na podstawie załącznika do podstawy programowej. Dziewczyny obejmujące wychowawstwo "zetki" opracowują najczęściej programy autorskie. I dobrze bo każda robi to co lubi i na czym się zna. Problemem są podręczniki, których po prostu nie ma. Korzystamy z tych dla "lekkich", głuchych /poziom szkoły podstawowej/ często z "wesołej szkoły". Moje dziecko nauczyło się już, że każdą nową książeczkę mama "sprawdza" w pracy. Jak Wy radzicie sobie z tym problemem i z czego najczęściej korzystacie /to pytanie chyba do nauczycieli szkół specjalnych i szkół życia/. a może przygotowujecie wyłącznie własne autorskie karty pracy?!

Odnośnie pytań:

Zakres materiałowy pytań to poziom klasy 5 - 8 szkoły podstawowej. Niedowiarkom proponuje przejrzeć podręczniki. Głowa do góry No i oczywiście zgadzam się z opinią , że w trakcie rozmowy kandydat będzie kierowany na właściwe tory .

" Zgodnie z ustawą, Kartę Polaka będzie można przyznać osobie, która spełni łącznie trzy warunki: wykaże swój związek z polskością, przynajmniej przez bierną znajomość języka polskiego oraz kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów; w obecności polskiego konsula złoży pisemną deklarację o przynależności do narodu polskiego; wykaże, że miała polskich przodków albo aktywnie działała w organizacjach polonijnych. "

Przy okazji wszelkie pytania dotyczą materiału zawartego np. na stronie którą znalazłem:
www.poland.gov.pl/Karta,Polaka,2532.html

Ja szczerze mówiąc też bardzo wcześnie zacząłem grać. Mając 9 lat dostałem podręcznik Wiedżmin: Gra Wyobraźni wersja podstawowa i tak się zaczęło. Właściwie to moja podporą w tych czasach był brat i kumpel, którzy zachęcali mnie do gry. Właściwie to oni mnie w to wciągnęli. No a teraz ja wciągam kolesi ze szkoły. Zaczęliśmy w 4 klasie i mieliśmy spora grupkę (ok 10 osób :D). To była jednak końcówka roku no i straciliśmy kontakt. A teraz, gdy mamy to swoje trzynaście lat jest już lepiej. Zaczęliśmy z początkiem roku no i troszkę osób się wykruszyło. Mamy, co prawda ciągłe propozycje do gry, ale, wole nie eksperymentować. Znam ich sprzed dwóch lat i nie za bardzo im ufam, jeśli chodzi o ich talent do RPG.
A jeśli chodzi o dyskryminacji wiekowa to się z nią nie spotkałem, ale do tej pory wołałem nie ujawniać mojego wieku. Jak widzę niesłusznie.

a przy okazji witam ponownie

--
Moc drzemie nie tylko w minotaurach ktorym jest Carin i nim jestem , drzemie tez w innych do ktorych zalicza się Koruten i nim jestem.
Post był edytowany przez autora dnia 01 17 2006 o godzinie 12:49

Poszukuję książki do angielskiego Opportunities fioletowa (Upper-Intermediate) i zbioru zadań z matematyki do klasy III Kłaczkow, Kurczab, Świda. Jeżeli ktoś ma to bardzo proszę o kontakt na pivie lub GG.

Mam do sprzedania:
Zbiory zadań z matematyki (Kłaczkow, Kurczab, Świda) do I i II klasy,
Podręcznik do historii "Lidzie, społeczeństwa, cywilizacje" Cegielski, Lengauer, Tymowski
Fizyka dla szkół ponadgimnazjalnych- Fiałkowska, Fiałkowski, Sagnowska
prawdopodobnie (to się okaże w piątek) mam też do sprzedania "Chemia 2"-zakres podstawowy. Hejwowska, Marcinkowski, Staluszka.

Ja powiem tak jestem w klasie 3 szkoły średniej i z tego co się orientuję nie przerobimy podręcznika do klasy, a co za tym idzie nie przerobimy II Wojny Światowej ;/

Ekhm... w 6-stej klasie szkoły podstawowej, nasza* "kochana" pani Ćwirko zrobiła z tego 2 kartkówki i sprawdzian... nie wiem jak w innych szkołach
Ja tak kiedyś gdybałem na temat Hitlera... i doszedłem do wniosku, skąd niby przekonanie że się zatruł i zmarł? Jak nie odnaleziono ciała O.o, kto wie czy gdzieś nie pozostawił po sobie rodziny, która szykuje 3-cią wojnę światową? <Wiem lekko mnie ponosi z wyobraźnią >
A co do pytania:

wywiązując się z obietnicy złożonej "Maciejowiu" na Zlocie umieszczam tę zagadkę.

Podpowiem że rozwiązanie zagadki było/jest podane w podręczniku od historii z klasy VII szkoły podstawowej (taka z żółtą okładką)
a więc
skąd się wziął zwyczaj salutowania w Wojsku Polskim dwoma palcami (a nie pełną dłonią jak to np. alianci robią)



przypominam o "hajdowaniu" odpowiedzi

[hide] odpowiedź [/hide]

Widzę, że kolega Grzegorz jest w swoim żywiole

Gwoli ścisłości, wątek kolegi Pabelo z forum PWM dotyczył ETIOPSKICH pojazdów i samolotów, a skończyło się na kozach bojowych i pingwinach...

A wracając do tematu... Nam będą sie trzewia przewracać czytając np. książkę Pani J. Nadzieji dotyczącą udziału Polaków w bitwie normandyjskiej, ale przeciętnemu człowiekowi, który troche się tym interesuje już nie... I tu jest największy problem. Bo niestety od 4 klasy szkoły podstawowej każdy mały Polak karmiony jest papką propagandową. I to niestety dotyczy całej historii Polski poczynając od nieszczęsnego Biskupina, który do dziś w podręcznikach opisywany jest jako gród prasłowiański (mimo iż kultura łużycka, której był wytworem nie miała ze słowianami nic wspólnego, a chronologicznie dzieli ich około 2 tys. lat), legenda o złym Bolesławie Śmiałym co to poćwiartował (osobiście) pewnego krakowskiego biskupa i tak dalej aż dochodzimy do czasów współczesnych (czyli o PRLu, który rzekomo był państwem komunistycznym ).

A co do mentalności... Współpracuję z rodzącym się nowym wydawnictwem modelarskim, gazetą i planowaną serią poradników modelarskich. O ile gazeta ma niemczyznę mocno ograniczoną to pierwszy z poradników ma traktować o... Tygrysie. Na szczęscie w planach jest też seria książek o Shermanie ( prawdopodobnie 4 lub 5 ).

Pozdrawiam

Kuba.. weź Ty ogranicz dłuższe wypowiedzi..
12 byków [inter. nie liczę!] na pare linijek txt'u to zdekla dużo

u mnie szacunek do poezji był od zawsze. nie było jakiegoś gromu, nagłego pojawienia. ona po prostu była. odkąd pamiętam.

Jednak bardzo dobrze pamiętam, kiedy zaczęło się moje zainteresowanie Różewiczem. Z jego poezją zetknęłam się w szkole podstawowej, kiedy to na lekcji omawialiśmy naszpikowany kwiecistymi metaforami i innymi środkami stylistycznymi wiersz (nawet nie mogę sobie przypomnieć autora). Wówczas nauczyciel przemaszerował przez całą klasę, otworzył szafkę i wyjął z niej antologię. Po odnalezieniu odpowiedniej strony przeczytał na głos utwór, który miał być swoistą antytezą omawianego na lekcji wiersza. Polonista chciał nam pokazać, że można pisać zupełnie inaczej, bez pompatycznych określeń, bez maski i kostiumu. Takim uwtorem był właśnie Warkoczyk Różewicza. Wtedy pojawiło się w głębi mej duszy ziarenko jego poezji, które zaczęło kiełkować rok później. Kiedy byłam już w gimnazjum, przypomniałam sobie nagle o tym wierszu i o wrażeniu, jakie na mnie wywarł. Przewertowałam wszystkie podręczniki i znalazłam m.in. Jak dobrze, Przepaść, Ojciec. Od tamtego czasu moją półkę zapełniają tomiki Różewicza i nie mogę sobie wyobrazić dnia bez, choćby jednego, jego wiersza.


| Ludzei dawali sie szczuc soba na wzajem: biedniejsi na bogatszych
(pewnie
| nakradl stad ma), robotnicy na badylarzy (na badylach sie dorobil),
| robotnicy na chlopow (chlop spi a mu rosnie) chlopi na robotnikow (w
| miescie to by tylko strajkowali) i tak wszyscy ci z fiata 126p do tych
z
| Mercedesa (pewnie dupy hitlerowcom podcieral w Reichu)
| Itp itd. Lancuszek dobrej woli. I chyba ludzie sobie w USA lepie zycza
| (bezinteresownie) i pomogaja (bezinteresownie). Kazdy narod uwielbia
| wierzyc w mity o sobie. Polski mit to ...

Obawiam sie ze przy zle ustawionym prawie lustracyjnym wyjdzie jescze
jedan straszna rzecz:
tylko byli funkcjonariusze PRL okaza sie ludzmi czystymi, bez skazy, bez
cienia wspolpracy z bezpieka. Bo czyz b. min. Kiszczaka mozna o takie cos
posadzic? Gdzie donosy? Gdzie teczka?
Mam dziwne przeczucie ze Polska przeistoczy sie w puszke glupoty, zas
dzisiejsza opozycja splynie na fali nieslawy.
PSL tez splynie bo zdaje sie ze tylko czlonkowie PZPR byli wolni od
teczek.


PO `56 UB/SB mialo zakaz pracy wsrod aktywu partyjnego/czlonkow partii.
Wiec pewnie teczek nie maja....

Lata 1945-1989 znakomicie wycwiczyly egalitaryzm negatywny. Z tym ze
ludzie tak cwiczeni zamiast przygladac sie rekom wladzy, przygladaja sie
rekom sasiadow z korytarza, kogos z rodziny.
Wladza ma w Polsce magiczny urok. Wladzy nie mozna obrazic, nie mozna sie
przyjrzec co robi w chwilach wolnych .


Jak dzieci w szkole. Z "Pani w kalsie" sie nie mozna smiac ale jak "Pani"
powie ze Jacek ma duze uszy to sie cala klasa smieje (mojego brata dziecku
w Polsce przy calej klasie Pani powiedziala ze jest glupie (nieumialo
czegos zrobic), brat sie wsciekl z morda i poszedl do szkoly ale ta Pani
dalej pracuje jako nauczycielka, wyobrazasz to sobie -  pedagog?)

 Ci ktorzy sie przygladaja dostaja plakietki". To jest
tez ciekawa technika - to etykietkowanie.
Uwazam ze komunisci szkoleni na roznych kursach doksztalcajacych nauczyli
sie znakomitych technik znanych z socjologii: "kanalizacji idealow",
sterowania przez epitetyzacje. Wystarczy podstawowy podrecznik studenta
socjologii, by jasno zobaczyc ze to nie sa nawet zadne wysublimowane
techniki lecz raczej techniki z kursow p[rzyspieszonych/ No ale
spoleczenstwo tez nie jest wysublimowane, wiec taka technika "tasaka"
skutkuje.


Przez piecdziesiat lat szkolono ludzi jak psy. Niepozwalano im na nic.
Promowano miernote. Teraz sa efekty. Psy sa glodne wiec gryza. Ze sa glupie
gryza siebie nawzajem bo nie wiedza lepiej.



| przechowalni, na poleczke. Tego bagazu NIKT NIE SPRAWDZA. Nie jest wiec
| zadnym problemem umiescic w plecaczku bomby zegarowej. Nie trzeba jej

No ale do plecaczka to się zmieści co najwyżej bombeczka, w dodatku
"home made" i zamknięta w szafce, czyli szkód wielkich by raczej nie
było. Chyba że byłaby to jedna z tych słynnych bomb walizkowych, co to
ich śp. gen. Lebiedź szukał i nie znalazł, ale jąderek to by raczej na
Warszawkę terroryzie nie marnowali...


"Kilogram trotylu wystarczy do zniszczenia 5 slupow telegraficznych lub
uszkodzenia torow kolejowych w pieciu miejscach" (Podrecznik do PO, VIII
klasa szkoly podstawowej, okolice 1987 roku).

"Do plecaczka bez wiekszych problemow i podejrzen zmiescisz 10 kg
trotylu" (Jacek Kijewski, 2002)

Budowe bomby, zapalnika i zabezpieczenie calosci poznasz z "USMC field
manual dla saperow" - do kupienia kiedys w sklepie z militariami Wild
Rover w Gdyni, a moze i do sciagniecia od Navyego.

| na wlasna reke, sam wybiera cel, wiec jesli nawet wywiad trafi na trop,
| to wylapie najwyzej paru zamachowcow. Aby sparalizowac taka akcje trzeba
| by nakryc wszystkich, a to sie nigdy nie uda.

Jak to szło w piosence Budki Suflera: "Z autobusem Arabów zdradziła go".
Ja jednak wierzę, że ABW taki autobus sprawdziłaby dokładnie.


W Polsce - hm, raczej nie, zobacz, ile autobusow "przydymionych", o
kaukaskich rysach codziennie na stadion trafia, albo ile Mongolow
mieszka(lo) w akademikach polibudy (bo tanio).

A w takiej Francji, gdzie co drugi Francuz wyglada jak Arab i po arabsku
mowi...


Co wam jest wiadome o (nie)ograniczonym i (nie)skoniczonym zakresie
jest wszechswiata? Czy istnieje makrowszechswiat czyli cos przeciwstawne
teori najmniejszej niepodzielnej czastki? Czy istnieje makrowszechswiat -
nieskonczona i nieograniczna przestrzen w ktorej zanjduje sie wszystko inne
(w tym i wszechswiat)?

Czy ponizsza teoria jest sluszna? Czy jest jakas kontr teoria?

"Nie wdając się głębiej w jej rozwazania (jej, czyli Ogólnej Teorii
Względności), które wykraczaja znacznie poza kurs szkoły
sredniej, przyjmujemy wniosek z Ogólnej Teorii Względności, ze materia
zakrzywia przestrzeń trójwymiarową. (...) Znaczy to, ze
gdybyśmy posuwali się w dowolnym kierunku po linii prostej, musielibysmy
powrócić w to samo miejsce z kierunku przeciwnego.

Trójwymiarowa przestrzeń fizyczna miałaby więc pewne cechy dwuwymiarowej
powierzchni Ziemi, która też jest zakrzywiona i zamknięta
sama w sobie, choć niczym nie ograniczona. (...)
-------
Całkowita objętość Wszechświata, podobnie jak całkowita powierzchnia
Ziemi,
byłaby więc skończona" (podręcznik K. Rudnickiego dla
klas IV LO, Technikum, i LZ, "Astronomia")"
Ktos kiedys powiedział: "gdybyśmy wystarczająco mocno wytężyli wzrok,
ujrzelibysmy - patrząc przed siebie - własne plecy" oczywiście jest to
uproszczenie ale mniewiecej o to chodzi, wszechświat jest zawiniety. Lecz
nie ma pełnej analogii w stosunku do kuli ziemskiej. Kula ziemska musi być
"zanurzona" w przestrzeni trójwymiarowej, wzechświat nie potrzebuje takiej
"nadprzestrzeni", bo "zawijanie" odbywa się na poziomie metryki.
Podstawowa
teoria mówi, ze przestrzeń wszechświata "rośnie" wraz z rozpraszajacą się
materią. Przed wielkim wybuchem, nie tylko materoia była mocno skupiona
ale
i przestrzeń.


--
Pozdrawiam J.K.K

=============================
||   WWW: http://friko.onet.pl/wa/reguly/   ||
=============================


Pdręczniki szkolne.

W podręcznikach dla uczniów roi się od błędów - alarmują członkowie
 Polskiej Akademii Umiejętności. List naukowców w tej sprawie
 dotarł do Ministerstwa Edukacji i Nauki. - Niektóre z podręczników
szkolnych do szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych
 nie powinny się w ogóle znaleźć na rynku - uważa prof. Andrzej Kastory,
 przewodniczący Komisji do Oceny Podręczników Szkolnych Polskiej
Akademii Umiejętności.
Od błędów, których polskie dzieci uczą się ze szkolnych książek, włos się
 jeży na głowie. Nic dziwnego, że uczniowie słabo wypadają w testach,
a ich rodzice muszą wydawać fortuny na korepetycje.
Oto przykłady błędów ujawnionych przez PAU w tegorocznym raporcie
 z prac komisji badającej podręczniki.

Z książki do historii B. Burdy, B. Halczaka, R.M. Józefiaka, M. Szymczak
"Od dziejów najdawniejszych do schyłku starożytności cz. II" licealista
dowie się, że za pierwszych Jagiellonów Polska sąsiadowała nie z państwem
 zakonu krzyżackiego, ale z Prusami. Zdaniem autorów już w XV w. istniały
 także Białoruś i Ukraina.

"Mapa z takimi błędami może poczynić ogromne szkody w procesi
 nauczania historii" - alarmuje w raporcie PAU Lidia Korczak.

Z kolei w książce dla drugich klas szkół ponadgimnazjalnych "Historia.
 Ludzie i epoki" Bożena Popiołek utrzymuje, że zwycięską bitwę pod
 Wagram Napoleon stoczył w Polsce. W rzeczywistości Wagram leży
w Austrii.
 A zamiast Towarzystwa Filomatów w książce pojawia się Towarzystwo
Filomatyczne.

W podręczniku z tej samej serii "Historia. Ludzie i epoki" dla klas trzecich
 szkół ponadgimnazjalnych Grzegorz Szymanowski i Piotr Trojański podają
 m. in.fałszywą datę zakończenia procesu norymberskiego - 31 sierpnia
1946 r. Naprawdę wyrok w Norymberdze ogłoszono 30 września i
1 października 1946 r.

W książce dla uczniów liceum i technikum "Odnaleźć przeszłość. Historia od
 starożytności do 1815 r." Jan Wróbla występuje rok 0, który - jak wiadomo
- nie istnieje.

Natomiast z podręcznika "Historia 1939-2001. Polska i świat" Andrzeja
 Garlickiego uczeń dowie się, że Lech Wałęsa był "znakomity w intrygach i
destrukcji", a "Jaruzelski był więźniem armii i milicji, które tak sprawnie
wprowadziły stan wojenny, i musiał za to zapłacić".


Matematyka- podrecznik do klasy ... VI Szkoly Podstawowej. np. I Ty
Zostaniesz Pitagorasem
==================
Kacha

Kochani Grupowicze/Drodzy Matematycy,

Powiedzcie mi prosze jak to jest z kolejnoscia czterech podstawowych dzialan
arytmetycznych bo ja zawsze myslalem, ze kolejnosc jest taka: mnozenie,
dzielenie, dodawanie, odejmowanie, o ile oczywiscie nie ma nawiasow.
Tymczasem w podreczniku do nauczania zintegrowanego dla klasy trzeciej:
"Moja szkola. Klasa 3" (pod redakcja Jolanty Flaszewskiej wydanym przez
Przedsiebiorstwo Wielobranzowe "MAC" SA, Kielce, Poland 2000) znajdujemy
takie oto zapisy:
"Jezeli w wyrazeniu arytmentycznym wystepuja tylko dzialania wzajemnie
odwrotne (dodawanie z odejmowaiem lub mnozenie z dzieleniem) i nie ma
nawiasow, to wykonujemy je wdlug kolejnosci zapisu w wyrazeniu, od lewej do
prawej strony"
I drugi podobny:
"Jezeli w wyrazeniu arytmentycznym wystepuja rozne dzialania i nie ma
nawiasow, to wykonujemy najpierw mnozenie i dzielenie wedlug kolejnosci
zapisu, potem dodawanie i odejmowanie wedlug kolejnosci zapisu"

Powiedzcie mi prosze czy cos sie zmienilo w knwencji kolejnosci dzialan,
ktora (kiedys przynajmniej) byla taka jak powyzej, to jest niezalezna od
kolejnosci zapisu.  Ja osobiscie nic o zmianach tejze konwencji nie
slyszalem, a z racji mojej profesji mam do czyniena z matematyka dosc
czesto.  Oczywiscie dzieci w szkole pisza znak dzielenia jako dwukropek,
podczas gdy w "doroslej" matematyce stosuje sie raczej kreske ulamkowa, co
eliminuje niejednoznacznosci.  Natomiast jesli prawdziewe byloby to co w

kolejnosci zapisu od lewej do prawej.  Napiszcie prosze co tym sadzicie
zanim zaczne dyskutowac z anuczycielka.

Erwin Lalik


Od kiedy pamiętam zawsze w szkole juz podstawowej uczyli mnie, ze wykonujemy
dzialania dodawanie lub odejmowanie w kolejnosci zapisu, tak samo jest w
m,nozeniu i dzieleniu, to nie jesat zadna nowość. Widocznie mialas
kiepskiego nauczyciela z matematyki, ale z tym problemem spotykam sie nie
pierwszy raz.
Pozdrawiam.
Gabi
Kochani Grupowicze/Drodzy Matematycy,

Powiedzcie mi prosze jak to jest z kolejnoscia czterech podstawowych
dzialan
arytmetycznych bo ja zawsze myslalem, ze kolejnosc jest taka: mnozenie,
dzielenie, dodawanie, odejmowanie, o ile oczywiscie nie ma nawiasow.
Tymczasem w podreczniku do nauczania zintegrowanego dla klasy trzeciej:
"Moja szkola. Klasa 3" (pod redakcja Jolanty Flaszewskiej wydanym przez
Przedsiebiorstwo Wielobranzowe "MAC" SA, Kielce, Poland 2000) znajdujemy
takie oto zapisy:
"Jezeli w wyrazeniu arytmentycznym wystepuja tylko dzialania wzajemnie
odwrotne (dodawanie z odejmowaiem lub mnozenie z dzieleniem) i nie ma
nawiasow, to wykonujemy je wdlug kolejnosci zapisu w wyrazeniu, od lewej
do
prawej strony"
I drugi podobny:
"Jezeli w wyrazeniu arytmentycznym wystepuja rozne dzialania i nie ma
nawiasow, to wykonujemy najpierw mnozenie i dzielenie wedlug kolejnosci
zapisu, potem dodawanie i odejmowanie wedlug kolejnosci zapisu"

Powiedzcie mi prosze czy cos sie zmienilo w knwencji kolejnosci dzialan,
ktora (kiedys przynajmniej) byla taka jak powyzej, to jest niezalezna od
kolejnosci zapisu.  Ja osobiscie nic o zmianach tejze konwencji nie
slyszalem, a z racji mojej profesji mam do czyniena z matematyka dosc
czesto.  Oczywiscie dzieci w szkole pisza znak dzielenia jako dwukropek,
podczas gdy w "doroslej" matematyce stosuje sie raczej kreske ulamkowa, co
eliminuje niejednoznacznosci.  Natomiast jesli prawdziewe byloby to co w

kolejnosci zapisu od lewej do prawej.  Napiszcie prosze co tym sadzicie
zanim zaczne dyskutowac z anuczycielka.

Erwin Lalik



No ale chyba nie liczysz, że ktoś ci zrobi tu wykład z tego co masz w
bibliotece, myślę że znajdziesz tam dużo materiałów na bardzo porządną
pracę, wystarczy posiedzieć.


Jeśli mnie trochę poniesie, to proszę z góry o wybaczenie, ale mam dość
odpowiedzi w stylu "zajrzyj do książki/podręcznika" lub "idź do specjalisty".
Jak ktoś nie umie lub nie chce - nie musi odpowiadać. Niepoprawnych, którzy
zadają pytania z lenistwa zniszczy selekcja naturalna jaką jest ...ignorowanie.
A wkurzyłam się dlatego, że takie odpowiedzi o mało nie zabiły mojej kotki i
zabiły jej nienarodzone kociaki.
Czy muszę wyjaśniać całą moją sytuację, po to tylko, aby nie narazić się na
złośliwości i zarzut lenistwa lub skąpstwa? Jeśli tak - to proszę bardzo:

           - ten akapit nie jest obowiązkowy -
Mam na imię Marta, jestem słuchaczką trzeciej, maturalnej klasy
ogólnokształcącego liceum dla dorosłych w trybie zaocznym.
Obowiązki uczennicy godzę z trudem z obowiązkami żony i matki sześcioletniego
dziecka. Niedawno sytuacja życiowa zmusiła mnie do przeprowadzki na wieś. Nie
mając jeszcze prawa jazdy mam bardzo utrudniony dostęp do jakiejkolwiek
biblioteki, poza tą przeznaczoną dla uczniów miejscowej szkoły podstawowej.
Całą nadzieję na bezproblemowe dalsze kształcenie pokładałam w internecie, do
którego mam, z racji zawodu mojego męża, stały dostęp. Niestety, obcując z tym
pożytecznym narzędziem dopiero od miesiąca, nie potrafię się nim jeszcze
sprawnie posługiwać (niektórzy nazwą mnie lamerem).
Kotka, której nie zdążyłam ze względów finansowych wysterylizować zaszła w
niechcianą ciążę, która zakończyła się tragicznie - miejscowy specjalista od
leczenia zwierząt jest weterynarzem "objazdowym" i jego praca polega głównie na
opiece nad zwierzętami gospodarskimi. Ponieważ na wsi niewielu ludzi przejmuje
się losem kotów - nie ma on ani odpowiedniego doświadczenia, ani zaplecza
technicznego.

Starczy na razie?
Czy tak trudno sobie wyobrazić kogoś, kto jest w podobnej sytuacji?
A może każdy, kto się w takiej sytuacji znajdzie powinien ją dokładnie wyjaśnić?
Na szczęście tu też zdarzają się życzliwi ludzie z wyobraźnią - od razu
chciałabym Wam w tym miejscu podziękować.

z pozdrowieniami dla wszystkich życzliwych (a nie złośliwych) grupowiczów
Marta


Jakie polecacie podręczniki z chemii dla klas I-ch z zakresu podstawowego
dla szkół ponadgimnazjalnych  technikum oraz liceum technicznego?


My korzystamy z podrecznika WSIP,ale też dosyc fajny jest Wydanictwa Pazdro


Jakie polecacie podręczniki z chemii dla klas I-ch z zakresu podstawowego
dla szkół ponadgimnazjalnych  technikum oraz liceum technicznego?

Jak juz wiadomo, jest TYLKO JEDNA grupa 3-elementowa.
Ma ona jeden element neutralny, kazdy element ma swoj element odwrotny oraz
dzialanie jest łączne, tzn. mozna przesuwac nawiasy bez wplywu na wynik.
Jedna na 19682 grupoidow, ktore byly kandydatami do tego stanowiska, ale nie
spelnily kryteriow grupy, wynikajacych z definicji.

Tabelka tej grupy, wyglada tak:

0   0  1  2
1   1  2  0
2   2  1  0

Jesli punkty 0, 1 i 2 rozlozymy rowno na okregu kola: "0" na godzinie 12,
"1" na godzinie 4, a "2" na godzienie 8, czyli co 1/3 kata pelnego (co 120
stopni) i przez dzialanie grupe rozumiec bedziemy przesuwanie sie o
okreslona ilosc krokow na prawo od pierwszego z elementow, to bedziemy mieli
ilustracje graficzna tej grupy.
I oczywiscie wynikami dzialan beda:

0+0=0,   0+1=1,   0+2=2
1+0=1,   1+1=2,   1+2=0
2+0=2,   2+1=0,   2+2=1

Zauwazmy ze ilustracja graficzna zwyklego dodawania w zbiorze liczb
naturalnych jest bardzo podobna.
Spotkac mozna nawet juz w podrecznikach do matematyki dla pierwszych klas
szkol podstawowych obrazki pokazujace os liczbowa i obrazujace dodawanie
jako posuwanie sie o okreslona liczbe krokow w prawo od punktu startowego.
W grupie TROJKOWEJ mamy identyczna sytuacje, ale zamiast prostej
nieskonczonej mamy zamknieta petle, okrag, cykl, i dlatego tez grupa ta
nazywa sie grupa cykliczna (chodzenie po okregu).
Tutaj jednak mamy 2+2=1 oraz 1+2=0 a nie tak jak to bylo w zbiorze liczb
naturalnych, ze 2+2=4, 1+2=3.
Aby odroznic to dodawanie na okregu (cyklu) od dodawania w zbiorze liczb
naturalnych, znak plus jest tutaj pisany zazwyczaj w koleczku, a dzialanie
okreslane jest mianem DODAWANIA MODULO 2.
Sugeruje sie dzieciom w szkole, ze dzialanie DODAWANIE ZWYKLE okreslone
powinno byc raczej w nieskonczonym zbiorze liczbowym anizeli w skonczonym.
A tymczasem jest to sugestia bledna, gdyz w swiecie rzeczywistym nie ma
niczego, zadnym fizycznych obiektow - NIESKONCZENIE WIELE, wszystkiego
zawsze jest SKONCZENIE WIELE, zatem powinno sie raczej mowic o DODAWANIU
MODULO N, gdzie N moze byc dowolnie duze. I to tym bardziej, ze istnieje
cala masa zastosowan praktycznych takiego wlasnie DODAWANIA MODULO N,
poczawszy od bardzo malych N.
Prosze znalezc jakies zastosowania grupy trojkowej, to znaczy jakies grupy
izomorficzne z nia.
CKP

CKP


Jaka to ciekawa dyskusja!

Prawdę mówiąc, to w Polsce typografii studiować nie można. Nie ma takiego
kierunku ani na Politechnice Warszawskiej, ani na żadnej z ASP.

Czym tak naprawdę jest typografia? Według Andrzeja Tomaszewskiego jest to
"sztuka użytkowa mająca za zadanie graficzną interpretację drukowanej
informacji, a więc ukształtowanie i układ elementów graficznych całej
publikacji".

Jest to więc *sztuka użytkowa*, ale także rzemiosło. Jest to kierunek
zarówno techniczny, jak i artystyczny. Typograf powinien wiedzieć wiele na
temat historii sztuki, teorii barw, projektowania, harmonii, ale także
technik druku, papieroznawstwa, zasad składu w języku polskim i językach
obcych itd.

W Niemczech, kolebce drukarstwa, typografią zajmują się zarówno uczelnie
techniczne (Fachhochschulen) jak i akademie sztuk pięknych (Kunstakademien),
chociaż tym pierwszym chyba do typografii bliżej. Uczelnią o statusie
Fachhochschule jest też np. Hochschule fĂźr Grafik und Buchkunst (Szkoła
wyższa grafiki i sztuk księgarskich) w Lipsku.

Faktem jest jednak, że Instatut Poligrafii Wydziale Geodezji i Kartografii
Politechniki Warszawskiej jest miejscem, któremu w Polsce do typografii
chyba najbliżej. Pracowali tam fachowcy tej klasy co niedawno zmarły Leon
Urbański czy Roman Tomaszewski.

Krótka informacja o studiach:
http://www.pw.edu.pl/studies-pl/infor/gik-98.html

Niestety, wydaje mi się, że rasowej typografii też tam nikogo nie nauczą.
Gdzież bowiem historia sztuki? Gdzie historia pism drukarskich i ich
projektowanie?

Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem na razie byłoby kupienie książki
Andrzeja Tomaszewskiego "Leksykon pism drukarskich":
http://www.paragraf.pl/karta.asp?kod=1064

oraz kilku podręczników do języka niemieckiego. Jest to bowiem język w
typografii europejskiej, a więc i polskiej, podstawowy.

Lista literatury, którą podaje Andrzej Tomaszewski, jest spora i zawiera
pozycje nadzwyczaj ciekawe.

Tibor Szanto "Pismo i styl", Albert Kapr "Schriftkunst", Marian Drabczyński
"Zecerstwo", Jan Tschichold "Meisterbuch der Schrift" -- to tylko niektóre
obowiązkowe pozycje każdego, kto zajmuje się typografią.

Jaka wielka szkoda, że książki te to w większości wydawnictwa obecnie niemal
niedostępne...

Pozdrawiam,

   FONT.ORG      <http://www.font.org/



A to nie takie proste. Po pierwsze nie na każdą pracę domową znajdziesz
odpowiedź w podręczniku,


podręcznik do plastyki klasy 5 szkoły podstawowej.
grav


| Biegły miał na podstawie śladów drogi hamowania, wielkości zgnieceń [...]
| orzec z jaką prędkością poruszałem się przed kolizją.
Ci "biegli" podobno korzystaja z jakis programow. Wystarczy minimalnie
zmienic dane i wynik wychodzi kompletnie inny. Mysle, ze mozna takiego
bieglego troche... zestresowac. Np. poprosic o przedstawienie sposobu
obliczen, podanie rachunq bledu itp. a i zapytac o jakis podstawowy wzor z
fizyki mozna.


Jest pare problemow:
a) jak minimalnie zmienisz dane to wynik wcale nie wychodzi kompletnie
  inny.

b) biegly moze sie po prostu nie stawic w sadzie .. a pisemna opinia
   w aktach sprawy jest.

c) na stresujace pytania biegly moze odpowiedziec: w podreczniku
   dla bieglych XXXX pisze ze wspolczynnik wynosi 0.6. Albo
   "metoda wyliczenia jest skomplikowana, ale program robi to
   dobrze".

d) sedzina jest "humanistka" i fizyki nie lubila od 6 klasy szkoly
   podstawowej. Nie rozumie o czym gadacie .. ale przeciez
   biegly jest ten drugi, a Ty jestes oskarzony :-)
   Innymi slowy lepiej sie postarac o druga opinie _bieglego_.
   Korzystna dla nas.

e) jak jeden biegly twierdzi  "jechal 90" a drugi "jechal miedzy
   60 a 110, a nawet przedzial 50-120 jest mozliwy choc mniej
   prawdopodobny", to co sad orzeknie jak 60 bylo dopuszczalne ?
   U nas nie ma pouczenia przysieglych ze prokurator musi wine
   udowodnic w sposob nie budzacy watpliwosci ..

J.


Użytkownik "nhesterr"

| Prosiłem Cie o naukę, obszczymurku, ale się tylko
| doczekałem tego, żeś mi oszczał nogawki.

Wspaniałe podejście. To ty tutaj wykazujesz brak elementarnej wiedzy z
podstawówki, i podchodzisz do mnie, i oczekujesz, że to wszystko Ci
wyjaśnię?


Nie kłam, nie chodzi o wszystko, ale o konkretne idee
i załozenia, których przedstawienie nie wymaga wielu zdań,
a zrozumienie których nie wymaga niebotycznego wykształcenia.

Tu jednak wyklądają się obszczymurki i oszuści.

Wymyślasz jakąś teorię, przy czym zupełnie nie interesuje Cię,
co mówi o tym nauka.


Owszem, intreresuje mnie, ale analizuję i inne możliwości.

A ty powinieneś zacząć od dogłębnych sudiów
podręcznika do biologii z 6 klasy szkoły podstawowej!


Nic nie daje czytanie ksiażek, jeśli ktoś nie potrafi
samodzielnie myśleć.

Wiesz co? Masz rację. Jeśli obszczałem ci nogawki, to mogę być tylko
dumny ze swojej głupoty, że dałem się wogóle w tą dyskusję wciągnąć.
I nie oczekuj od ludzi, że wyjaśnią Ci cokolwiek z nauki, skoro ciebie
interesuje tylko to, jak to skrytykować.


Nie odpowiadasz na zasadnicze pytania, lecz
odsyłasz mnie na Berdyczów. Jak więc chcesz ze mną
dyskutować, skoro nie chcesz ze mną dyskutować ?

Gdybym chciał dyskutować z książkami, to bym
poczytał książkę, a nie pisał na grupę duyskusyjną.
No więc jak, czy nauka już wie, jak jest zbudowana
świadomosć i na czym polega jej mechanizm ?

Jan


W czwartek, 07 II 2002r o 19:06


| średnia czytelników, dla któych pisze. Inaczej nie jest w stanie wykonywać
| prawidłowo swojej roli (czyli dostarczania informacji).

Jesteś pewien, że to jest właśnie ta rola? Ja pojmuję tę rolę ogólniej -
działać tak, żeby jak najmniej spośród tych 800.000 ludzi, którzy
wysupłali swoje 2 zety na coś, co i tak jutro będzie śmieciem, żałowało
tych 2 zetów.


Ja bym jednak wolał aby dziennikarze starali się by ich artykuły nie
stawały się śmieciami zaraz po wydrukowaniu.

Przeważnie jest tak, że nie da się dogodzic większości z
tych 800.000 i jednocześnie grupie analnoretencyjnych hobbistów, dla
których zniewagą jest to, że coś nazwano 'sztyletem', bo w
rzeczywistości jest to szmordelas damasceński, albo że coś nazwano
'statkiem', bo w rzeczywistości jest to bojowa kuweta zendymendalna
klasy S3/Klio. Po prostu większość z tych 800.000 z grubsza wie co to
sztylet, a nie wie co to szmordelas.


Gdyby tylko o takie błędy chodziło... Sewgo czasu dodatek komputerowy do
GW sadził takie babole że ciężko było czytać (co ciekawe gdy dodatek
wychodził w Krakowie był na bardzo przyzwoitym poziomie, gdy zaczęto go
redagować w Warszawie poleciał w dół). Ale zostawmy komputery w spokoju,
co powiesz o dziennikarzu piszącym o Wariacjach diabelskich[1] Beethovena?
(zresztą Tobie też w którymś z frlietonów zdarzyło się palnąć jakieś
głupstwo na temat opery)
Ilość bzdur które piszą dziennikarze jest naprawde zastraszająca,
odrobina wiedzy nikowy (zwłaszcza czytelnikowi) nie zaszkodzi a jak
czytam bzdury o rzeczach które znam to co mam myśleć o dziedzinach na
których się nie znam? Powinniście przyjąć zasadę - nie znam się to nie

Z pewnością czytałeś ostatnio na sf-f wątek o artykule o LoTR w Cinema
(ten tłumaczony z Niemieckiego), uważasz że jest to dobre
dziennikarstwo?

| o danej dziedzinie w krótki sposób. Jeżeli ktoś pisze artykuł o układzie
| trawiennym, to wypada, żeby rozróżniał np. wątrobę od trzustki, tym
| bardziej, że dowie się tego z podręcznika dla 4 klasy szkoły podstawowej.

Ale może ogólnie powiedzieć 'wnętrzności', jeśli to nie jest ważne dla
tego konkretnie artykułu.


Owszem, czemu jednak dziennikarz pisze błędnie o szczegółach?

Grzesiek

[1] konkurs dla lubiących taką muzyke - o co chodziło dziennikarzowi?


Owszem, jest to całkiem inna sprawa, że należy popierać choćby wspominanie o
L w szkołach. Ale popierać, a nie żądać. Bo czemu o L a nie o FreeBSD,
OpenBSD, NetBSD, QNX oraz TristanX i BoskiX-Cinix?


E tam. Od razu na wstępie windows - jedyny.
Co się będziemy szczypać... Mniej zachodu

| A takiej pani informatyk o
| ktorej mowimy, to pewnie wystarczy pasek narzedzi w MS Office schowac
| i zmienic ikonke+nazwe "Mojego komputera", zeby wzywala "specow" do
| przeinstalowania systemu.

A pani matematyczce zapewne dać trudniejsze zadanie, a historyczkę spytać o
4 sekretarza Bieruta, a wuefiście skoczyć jak Mała Mysz...

Ona ma określony poziom (gimnazjum) obskoczyć. Ma znać pewien podzbiór
narzędzi potrzebny do realizacji podstawy programowej z wykorzystaniem tych
narzędzi oraz wybranego przez nią programu (zatwierdzonego przez MENiS).
Skoro wybrała program oparty o Windows i MSOffice lub uniwersalny i
pasujący do realizacji w oparciu o Windows i MSOffice, to czyni to zgodnie
z prawem (program jest zatwierdzony przez MENiS).


No to już wiemy gdzie jest źródło. W wątku brakuje w takim razie
kluczowych informacji typu - czy nauczycielka zaproponowała dostęp do
komputerów szkolnych, itp. Bez tego dyskusja nie ma sensu, bo to tylko
nasze dywagacje. Ja więc kończę... z myślą, że mimo wszystko szkoda, iż
w szkołach realizuje się program oparty i ukierunkowany na jeden OS.

PS.
W nowych książkach do historii już nie piszą, że ruski nas od tyłu
brali, itp. Za to w --- podręczniku  do historii --- (w którejś klasie gimnazjum)
jest przykładowe zadanie: Przyjeżdża do ciebie w odwiedziny kolega z
Niemiec [...], napisz wypracowanie. A widział ktoś podręcznik do
pierwszej (czy drugiej...) klasy szkoły podstawowej?
Za moich czasów pies Burek miał 'budę'. Teraz pies Burek ma
'superdomek'. Ogólne otępienie... jak widać sięga i trawi wszystkie
dziedziny... INDOKTRYNACJA. Kolega z Niemiec, superdomek,
windows+office.

... Poza tym już kompletnie NTG. Ja się wyłączam i nie odpowiadam na
żadne oskarżenia pod swym adresem :

pozdrawiam


A tak powaznie, to moj problem polega w zasadzie nie na tym od czego
zaczac,
bo wiem ze azczynam od zera a i wektor tez mam rozwoju ustalony. Chodzi mi
raczej o ogolna orientacje w lesie jezykow i ich konkretnych zastosowan.
Czyli np. chce sie nauczyc pisac sterowniki, ok kolego - mowi jeden z

inny...


Od czego zaczac... Hmmm. Ja bym ci proponowal C/C++. Dlaczego? Opowiem to na
moim przykladzie.
Kiedys mialem Atari i kazdy sie ze mnie smial (wtedy to mieli 486 a Pentium
100 to byl jak dzisiaj 2 GHZ procek). Programowalem sobie w Basicu.
Jezyk mi sie podobal itp. Ale potem dostalem XT (znowu sie smieli bo kazdy
gral sobie na P II ). No i mialem DOS`a 6.22. Dogrzebalem sie programiku
QBasic (jakos znajomo mi brzmialo). IHA nowe fajne rzeczy itp. Ale potem
dojrzalem gdzies Pascal`a. Tez bylo piekny jezyk BASIC wysiada, zglebiamy
tajemnice itp. Wiele osob mi zostaw Pascal`a poucz sie C (Odpalali mi Visual
Studio i pokazywali co mozna). Chcialem sie pouczyc C++, ale sobie myslalem
cudem bedzie jak odpale na tym moim komputerze Win 3.11, a Visual C++.....
Zawsze wtedy myslalem ze C to jezyk dla Windows itp. I moge pomazyc sobie
o tym... I programowalem nadal w Pascal`u. Jezyk byl spox, ale po pewnym
czasie pragnolem czegos wiecej... I dostalem w nagrode w spadku od kolegi
486 z katra EGA. No dobra odpalilem 3.11 (Wow!) i bylo fajnie. Pogralem
sobie w sapera itp. Z jakiegos czasopisma milalem dorwalem C++ (chyba
Borland
C++ 4.5). Dorwalem tez podrecznik (Wlasnie ten Arkany C++ Programowanie) i
sie uczylem. Z kazdym dniem ten jezyk mnie zaskakiwal. Przeciazanie funkcji
cool, jednak jak doszedlem do programowanie objektowego to dopiero sie
zaczelo piekne zycie. Jak poczytalem sobie o przeciazaniu operatorow,
wzorcach,
i nawet o statycznych skladowych klasy... Programowanie wydawalo sie coraz
piekniejsze.
Gdybym mial mozliwosc jeszcze raz sie uczyc wszystkiego od poczatku bez
watpienia bym zaczol z C/C++. Dlaczego? Bo jest to jezyk uniwersalny jak
znasz
C/C++ to z latwoscia nauczysz sie innych, bo teraz C kroluje i prawie
wszystkie jezyki kopiuja skladnie C. Pewnie ze ten jezyk nie jest latwy, ale
nie ma nic za
darmo. Jest to taki jezyk niepowtarzalny w swoim rodzaju, ten jezyk to taka
wizytowka programisty, a dla programisty Linux`a swiadectwo ukonczenia
szkoly podstawowej. Czytam na tej grupie i na innych i wszedzie jest tak
samo. Ten jezyk jest jak edytor vi., choc nie wiem jak dlugo bedziesz sie go
uczyl
to i tak bedziesz odkrywal w nim nowe rzeczy, bo im wiecej go umiesz tym
bardziej sobie uswiadamiasz ile rzeczy jest jeszcze do nauczenia....

Pozdro Y3TI^koderpl



1) moze to co przedstawilem bylo na poziomie szkoly podstawowej ale
wlasnie
na takim etapie zakonczylem edukacje biologii


to chyba w takim momencie nie na miejscu bylo ironizowanie mojej wiedzy na
dany temat.. ja w przeciwienstwie do Ciebie ucze sie biologi od 4 klasy
podstawowki, cala szkole srednia /okolo 4 godzin tygodniowo/ i teraz chyba z
40 godzin tygodniowo... wiec o czym ty w ogole gadasz...

2) cos jakkos jak kilka osob z grupy Cie prosilo o wyjasnienie tej sprawy
jakos nie miales czasu


Zawsze zaznaczam, ze grupy nie stawiam na pierwszym miejscu a jak ktos chce
i mu bardzo zalezy to zostaje jeszcze prv! ot tak, pzoatym ejstem
uzytkownikiem laczacym sie z numerem dostepowym tepsy za dosc duze
pieniadze.... wiec to tez ma swje wlaory, pozatym pracuje, studiuje i w
zasadzie prowadze dwa domy... aha i gotuje... ja rozumiem ze nie kazdy robi
tyle co ja.. ale ja lubie miec wiele na glowie... a real life jest dla mnie
wazniejszy;]

- zapewne balangowales w kolejnej dyskotece


to tez mozliwe... mam wielu znajomych i pzyjaciol z ktoryi uwielbiam sie
baiwic i posiwecac im czas;]

albo
zastanawiales sie w jakiej parze jeansow bedziesz mial bardziej obcisly
tylek.


Tysh racja... czesto mam ten dylemat ale to zazwyczaj do 7 rano potem i tak
mnie w domu nie ma, a jak jestem to wole jakies szorty:)

Tyle ze ja mam inna wersje - wziales podrecznik do anatomii rok I i
przeklepales tu co wyczytales udajac jak wiele pamietasz......


tia, fajan wersja... pozatym nie mam odrecznikow do antomii chocby z powodu
ze mam zamknieta biblioteke akademicka a pod koniec semestru musialem
wszystko zdac /takie u nas prawo/ w dodatku, jakos uzyskalem srednia pow 4,4
wiec akurat kriochirurgie mam zaliczona na nie najgorsza ocene..:-)

3) jednak popatrz sobie jak % mozesz "podpakowac" miesien powiedzmy
tricepsa
a jak miesien serca i wtedy bedziesz wiedzial o co mi chodzilo z tym malym
prawdopodobienstwem "podpakowania" penisa.



Bo nawet jesli podpakujesz niech
bedzie z 1cm na dlugosci to jest nic przy kilku/dziesieciu % przyroscie
bi/tricepsa.


tylkoz e serducho pelni wazniejsze czynnosci niz twoj triceps... i ejst
odopwoeidzialne za wiecej funkcji,. i w tym momencie ten 1 cm to na prawde
wiele..:)

Pozdrawiam i zachecam do ciecia postow;]
Jacek


Witam. Mam do sprzedania książki dla klas 1-3. Książki używane w bardzo dobrym stanie.
Kontakt gg: 4634883 mail: gl4urung@gmail.com

To Lubię! Kształcenie kulturowo-literackie I-III
To Lubię Kształcenie językowe I-III

To Lubię! Kształcenie kulturowo-literackie III
To Lubię Kształcenie językowe III
Alles klar 1B WSIP
Alles klar 2B WSIP

Matrix Intermediate Oxford University Press
Matrix Upper-Intermediate Oxford University Press

Fizyka do szkół ponadgimnazjalnych ZAMKOR

Chemia ogólna i nieorganiczna Zakres podstawowy. Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dobkowskiej „Żak”
Chemia organiczna. Zakres podstawowy. Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dobkowskiej „Żak”
Chemia 2 Zakres rozszerzony. Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dobkowskiej „Żak”
Chemia 3 Zakres rozszerzony. Wydawnictwo Edukacyjne Zofii Dobkowskiej „Żak”

Biologia 1-2 Zakres rozszerzony OPERON
Biologia 3 Zakres rozszerzony OPERON

Historia 2. Od renesansu do czasów napoleońskich Nowa Era
Historia 2. Od kongresu wiedeńskeigo do I wojny światowej Nowa Era
Historia 3. Burzliwy wiek XX Nowa Era

matematyka zbiór zadań do liceów i techników nowe opracowanie III OE K.Pazdro
matematyka zbiór zadań do liceów i techników nowe opracowanie II OE K.Pazdro
matematyka podręcznik do liceów i techników II OE K.Pazdro
matematyka zbiór zadań do liceów i techników I OE K.Pazdro
matematyka podręcznik do liceów i techników I OE K.Pazdro

Ekonomia stosowana M.Belka

Przysposobienie obronne cz. I-II OPERON

Wiedza o społeczeństwie WSiP
Wiedza o społeczeństwie zakres podstawowy OPERON

Kultura i przeszłość OPERON

książki napisane czerwoną czcionką już sprzedane

sprzedam podręczniki:
Matrix Pre-Intermediante dla szkół ponadgimanzjalnych (Kathy Gude, MichaelDuckworth with Danuta Gryca, wyd. Oxford University Press) - moge dorzucić do zestawu ćwiczenia jeśli komuś zależy, zapisane w ołówku.

New Matura Martix Intermediante Plus (Kathy Gude, Jayne Wildman And Danuta Gryca + Barbara Czarnecka-Cicha, wyd. Oxford Univerity Press), do tego ćwiczenia zapisane w ołówku.

Nowa Matura z Języka Angielskiego od 2005 roku - Zestawy Egzaminacyjne (Mieczysław Lechowski, Jolanta Palowska, wyd. Express Publishing) - popisana ołówkiem

Pre-Intermediante Coursebook Interprise 3 (Virginia Evans, Jenny Dooley, wyd. Express Publishing) - poipsana ołówkiem

New Succes at First Certificate (Robert O'Neill, Michael Duckworth&Kathy Gude, wyd. Oxford University Press) - popisana ołówkiem

Matura z Języka Angielskiego - Repetytorium - Anna Sikorzyńska, Hanna Mrozowska, Mariusz Misztal, konsultacja Barbara Czarnecka-Cicha, wyd. Longman) - popisana ołówkiem, ale tylko troche , do tego dwie płyty, nieużywane

Geografia, zakres Podstawowy, część 1 (Jadwiga Kop, Maria Kucharska, Elżbieta Szkurłat, Wyd. Szkolne PWN)

Geografia, zakres podstawowy, część 2 (jak wyżej)

Geografia Fizyczna, zakres rozszerzony,wydanie zmienione - nowa matura (Piotr Czubla, Elżbieta Papińska, wyd. Szkolne PWN) - w super stanie

Geografia Społeczno-Ekonomiczna, zakres rozszerzony (Jadwiga Kop, Maria Kucharska, Elżbieta Szkurłat, wyd. Szkolne PWN) - w super stanie

Geografia, ćwiczenia z mapą (Barbara Lenartowicz, wyd. Szkolne PWN)
Studio 60, część 2, Kurs Języka Francuskiego (Chrystian Lavenne, wyd Didier)

Ekonomia Stosowana, podręcznik do podstaw przedsiębiorczości (fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości), dorzucę ćwiczenia, niestety pobazgrane długopisem, gratis (o ile ktoś chce ) - sprzedane

Matematyka 2, zakres podstawowy i rozszerzony (Stanisław Zieleń, wyd. Nowik) - sprzedane

Zbiór zadań z Matematyki, zakres podstawowy i rozszerzony (wyd. Nowik)

Fizyka dla szkół średnich (A. Czerwińska, B. Saganowska)

Przysposobienie Obronne, część 1 (Mariusz Goniewicz, Anna W. Nowak, Zbigniew Smutek, wyd Operon), dorzucam gratis zapisane długopisem ćwiczenia.

Podręczniki do Polskiego "pamiętajcie o ogrodach" dla 1 i 2 klasy, zakres rozszerzony) - część 2 sprzedana

kontakt gg: 3018922

Witam wszystkich.
Mam do sprzedania po symbolicznej cenie 10 zł następujące książki:
1. "matemetyka", podręcznik do liceów i techników, klasa I, zakres podstawowy i rozszerzony; K. Kłaczkow, M. Kurczab, E. Świda

2. "matemetyka", zbiór zadań do liceów i techników, klasa I, zakres podstawowy i rozszerzony; K. Kłaczkow, M. Kurczab, E. Świda

3. "matemetyka", podręcznik do liceów i techników, klasa II, zakres podstawowy i rozszerzony; K. Kłaczkow, M. Kurczab, E. Świda

4. "matemetyka", zbiór zadań do liceów i techników, klasa II, zakres podstawowy i rozszerzony; K. Kłaczkow, M. Kurczab, E. Świda

5. "Matematyka", Egzamin wstępny na wyższe uczelnie. Zbiór zadań., "Żółta Cewe:)"

6. "Matematyka z sensem", Nowa matura, Arkusze egzaminacyjne i sprawdzające, Zbiór zadań, R. Kalina, T. Szymański; (uzupełniona ołówkiem:)

7. "Fizyka dla szkół ponadgimnazjalnych", (klasa I), M. Fiałkowska, K.Fiałkowski, B. Sagnowska, ZamKor

8. "Fizyka dla szkół ponadgimnazjalnych", (klasa II i III), treści rozszerzające, część 1; M. Fiałkowska, K.Fiałkowski, B. Sagnowska, ZamKor

9. "Fizyka dla szkół ponadgimnazjalnych", (klasa II i III), treści rozszerzające, część 2; M. Fiałkowska, K.Fiałkowski, W. Mroszczyk, ZamKor

10. "Fizyka i astronomia", zbiór zadań, zakres rozszerzony, L. Falandysz, Operon

11. "Fizyka. Zakres podstawowy i rozszerzony", pytania, zadania, testy, arkusze egzaminacyjne, (maturalnie, ze zdasz), WSiP

12. "Zbiór zadań z chemii dla szkół średnich", K. Pazdro

13. "Chemia", Podręcznik do kształcenia podstawowego w liceach i terchnikach., K. Pazdro

14. " Historia", Od kongresu wiedeńskiego do I Wojny Światowej, R. Śniegocki, kształcenie w zakr. podst. i rozszerzonym, część 2

15. "Historia 1", Starożytność Średniowiecze; A. Wypustek, M.L. Wójcik

16. "COMPANION" do Enterprise 4

17. "Enterprise 1" Podrecznik i cwiczenia

18. "Enterprise 2" Podrecznik

19. "Enterprise plus" Workbook, (polowicznie uzupelnione olowkiem:)

kontakt rizmo2@o2.pl
(od7do14.09 jestem nad morzem:)
Pozdrawiam serdecznie:)

Zapraszam książki naprawde w dobrym stanie. Niektóre nawet nie uzywane !!!

Liceum

-Matematyka dla klasy 1 liceum i technikum- zakres podstawowy i rozszerzony
Ryszard Kalina, Tadeusz Szymański, Feliks Linke - wydawnictwo sens

-J. Polski "Pamiętajcie o ogrodach..." Podręcznik wydawnictwo WSiP

-Historia Burzliwy Wiek XX - Robert Sniegocki Podręcznik dla klasy 3

-Wiedza o społeczeństwie Zakres podstawowy Lech Moryksiewicz Maria Pacholska

-Matematyka "Zdaj Mature" - Elżbieta Swida, Krzysztof Kłaczkow, Agnieszka Winsztal - zakres podstawowy i rozszerzony

-J. Polski - Renata Przybylska Klasa 1-3 "O języku polskim" wyd. Literackie

-J. Polski- Andrzej Borowski Klasa 1 " Literatura polskai powszechna Starożytność- Oświecenie" wyd. Literackie

-J. Polski - Jacek Kopciński "Przeszłość to dzis" -Literatura, jezyk, kultura - 3 klasa liceum i technikum wyd STENTOR

J. Niemiecki - alles klar 2a Podręcznik z ćwiczeniami wyd. WSiP

- J. Polski "Opowiesc o człowieku" klasa 1 wyd. znak dla szkoły

Gimnazjum

-Geografia kl.3 Jan Mordawski wyd. M.Rożak

-Geografia kl.1 Jan Mordawski, Jerzy Makowski wyd M. Rożak

-Historia kl.1 Danuta Musiał, Krystyna Polacka, Stanisław Roszka wyd. M. Rożak

- Chemia dla gimnazjum czesc 3 Jan Kulawik Teresa Kulawik Maria Litwin

-Matematyka podręcznik dla klasy 3 gimnazjum "Krok po kroku" Jacek M. Jędzrzejewski, Kinga Gałązka, Edward Lesiak

-Matematyka podręcznik dla klasy 1 gim "Krok po kroku"

- J. Polski podręcznik 3 "Język Ojczysty" Krystyna Orłowa, Helena Synowiec

-J. Polski 1 "Jezyk Ojczysty" Maria Nagajowa

-Wędrując ku dorosłości - wychowanie do zycia w rodzinie gim klasy 1-3

- Biologia podręcznik na 3 lata S. Gater v. Wood-Robinson wyd. Prószyński i S-ka

-Fizyka podręcznik na 3 lata K. Foulds wyd. Prószyński i S-ka

-Historia II dla 2 klasy Tomasz Małkowski Jacek Rześniowiecki czesc 1 i 2

-Historia III dla 3 klasy Tomasz Małkowski Jacek Rześniowiecki czesc 1 i 2

- Wiedza o społeczeństwie w gimnazjum "KOSS" czesc 1 i czesc 2

Pytania prosze kierowac na gg 2295211 zapraszam

Sprzedam cały komplet książek do piątej klasy szkoły podstawowej (poza tymi które będą synowi potrzebne w szóstej klasie) .Syn uczęszcza do psp nr.3 w Kozienicach i to właśnie podręczniki obowiązujące w tej szkole mam do zaoferowania Cena:50zł
Kontakt pod nr. tel: 511125966